Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Klementynkaa napisał(a):
na tej trasie jest jedynie szkoła policyjna a do kamionki jeszcze daleko, czy to było zaraz na wylocie z Katwoic w stronę Mikołowa? tam gdzie zaczynają się lasy? określ dokładniej nieco.


od wisły w stronę katowic.
to było tak szybko, że wiem tylko że od Kamionki (piekarnia na głównej drodze) właśnie w stronę tych lasów- ale przed nimi, po drodze jest też przedszkole . Teren szukania to do początku tych lasów właśnie

  • Replies 208
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Klementynkaa napisał(a):
oki, wrzuciłam na FB w mój status, rozesłałam wśród znajomych z okolic.
aha, podałam Twój numer Feliksik w razie pytań!


dzięki serdeczne

Schronisko w Rudzie i Tychach powiadomione, ale mnie powiadamiać o psach po wypadku nie będą. mam dzwonić i się pytać - no ok trudno.

pogotowie leśne narazie nie odpowiada. czy ktośz mikołowa mógłby zadzwonić na nr 986 - straż miejska i zapytać, albo powiadomić ich, bo ja jestem teraz w katowicach i zgłosi mi się katowicka straż

Posted

niech nie chodzi tylko poboczem.
przypuszczalnie pobiegł/poczołgał sie gdzies dalej.
Niech pyta miejscowych.
A swoja drogą we francji za nieudzielenie pomocy potraconemu zwierzęciu i ucieczke z miejsca zdarzenia płaci sie grzywne z nawiązką kilka tysiecy euro.
Czy my kiedyś dorosniemy?
Czy feliksik zapamiętała numer i marke samochodu?
Z Katowic jest Monika

Posted

tam właśnie za bardzo nie ma pobocza, jest trochę od tej piekarn, ale potem to tylko rowy, w których chodziłam. ruch ciągły zatrzymać też nie ma jak - trzeba samochód wczesniej zostawić i iść wzdłuż, no ale przy drodzę go nie ma. Pozostaje się tylko rozglądać czy gdzie dalej, wgłąb mógł pójść

Posted

straż miejska też powiadomiona - nigdzie zgłoszeń nie było. Pani ze straży powiedziała, że ludzie u nich bardzo reagują, więc pewnie zgłoszenie by było. ale i tak się martwię niesamowicie.
nie zapomnę tego widoku nigdy.

Posted

ewunian napisał(a):
Jestem aktualnie na Ligocie (ul. Studencka). gdybym miała samochód, to podjechałabym, pomogła szukać... a tak kicha.



no z ligoty ja też musiałam tam dojechać, bo to spory kawałek niestety, choć samochodem niecałe chyba 10 min drogi

Posted

Katarzyna Starkiewicz napisał(a):
a może zadzwonić do tej szkoły 'na górce' na kamionce



a co to za szkoła - masz telefon to zadzwonię, tylko co powiem, żeby ogłosili to w szkole?

Posted

Bjuta napisał(a):
Różnie to bywa, ale chyba można mieć nadzieję, że gdyby był poważnie ranny, to nie dałby radę daleko odejść...


szuka lam śladów na ulicy, ale nie widziałam krwi, więc obyś miała rację

Posted

feliksik napisał(a):
a co to za szkoła - masz telefon to zadzwonię, tylko co powiem, żeby ogłosili to w szkole?


nie wiem, widzę ją po drodze jest za piekarnią w stronę Wisły na górce, w NFZ na kamionce będą wiedzieli, czy to szkoła czy przedszkole

Posted

Ech... tak siedzieć bezczynnie w akademikach, a gdzieś po krzakach pies może umiera...
Że akurat dziś tacie był samochód potrzebny!

Posted

lika1771 napisał(a):
Tam dziala Pianka


do Pianki też napisałam. teraz tylko rozglądać się wokół. wiem jak piesio się męczy jak potrącony bo mój Paluszek z dogo też leżał i nikt mu nie pomagał. tego samego się obawiam. ale pozostawiałam telefony z nadzieją że ktoś mnie o czymś poinformuje.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...