danusiadanusia Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 co tu tak pusto u tego przystojniaka :):) zapraszamy Quote
cavani Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 Mari23 - śliczny wiersz, wzruszający. Kilka dni temu znowu byłam w schronisku. Barry stoi w takim miejscu, gdzie jest gromadka moich schroniskowych ulubieńców. Szłam więc jak zwykle od budy do budy. Przy każdym z piesków trzeba było się zatrzymać, podopieszczać, poprzytulać, potarmosić. Barry już mnie poznaje z daleka, więc stał i czekał cierpliwie na swoją kolej. Za każdym razem jak patrzyłam w jego stronę, widziałam wpatrzone we mnie oczy. Byłam coraz bliżej, więc znowu spojrzałam, chciałam powiedzieć, że za chwilę podejdę do niego. I co zobaczyłam? Barrego, ciągle w tej samej pozycji, stojącego z mordą zwróconą w moją stronę i z kiwającą się w półśnie głową. Biedny tak długo czekał, aż zasnął na stojąco :crazyeye: Kochany staruszek! Następnym razem nie pozwolę mu tak długo czekać :roll: Quote
pikola Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 cavani napisał(a):Mari23 - śliczny wiersz, wzruszający. Kilka dni temu znowu byłam w schronisku. Barry stoi w takim miejscu, gdzie jest gromadka moich schroniskowych ulubieńców. Szłam więc jak zwykle od budy do budy. Przy każdym z piesków trzeba było się zatrzymać, podopieszczać, poprzytulać, potarmosić. Barry już mnie poznaje z daleka, więc stał i czekał cierpliwie na swoją kolej. Za każdym razem jak patrzyłam w jego stronę, widziałam wpatrzone we mnie oczy. Byłam coraz bliżej, więc znowu spojrzałam, chciałam powiedzieć, że za chwilę podejdę do niego. I co zobaczyłam? Barrego, ciągle w tej samej pozycji, stojącego z mordą zwróconą w moją stronę i z kiwającą się w półśnie głową. Biedny tak długo czekał, aż zasnął na stojąco :crazyeye: Kochany staruszek! Następnym razem nie pozwolę mu tak długo czekać :roll: Lzy same leca jak sie czyta..:-(Barusiu.. Quote
danusiadanusia Posted February 14, 2012 Posted February 14, 2012 i dzisiaj zwołuję wszystkich do chłopaka :):):) Quote
nukujek Posted February 15, 2012 Posted February 15, 2012 ufff...dopiero udało mi sie usiąść:roll: halo halo cioteczki, pewnie pączki smażycie;) ja juz dziś nie miałam siły i jutro pączków nie będzie:-( no chyba, że jeszcze jutro po pracy wezmę się do roboty:p Barusiu biegnij migusiem na pierwszą:evil_lol: Quote
Igiełka Posted February 16, 2012 Author Posted February 16, 2012 Cioteczko już jesteśmy u Barrego :lol: nie piekłam pączków ale będą symbolicznie :cool3: w końcu muszę dbać o linię :evil_lol: Quote
nukujek Posted February 16, 2012 Posted February 16, 2012 Igiełka napisał(a):Cioteczko już jesteśmy u Barrego :lol: nie piekłam pączków ale będą symbolicznie :cool3: w końcu muszę dbać o linię :evil_lol: O Igiełka kochana:loveu: to jak będę w takim razie taką laską, że hej:evil_lol: bo dziś ani jednego pączka nie zjadłam:shake: niestety w moim mieście nie są dostępne pączki w wersji wegan, a ja miałam wczoraj lenia i nie usmażyłam własnych. A dziś leżę z gorączką znów:-( i nie dam rady nic zrobić. I tak to jest, jak nie urok, to sr....ka:eviltong: Mrozy dużo mniejsze, śnieg narazie nie pada, w budach słoma i schowana nadzieja na nowy dom. Baruś pamiętamy o Tobie i Twoich przyjaciołach. Domy się szukają;) Quote
storozak Posted February 16, 2012 Posted February 16, 2012 Barrusiu wytrzymaj jeszcze troszkę, domku a ty się pospiesz - Barry czeka!!! Quote
nukujek Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 witaj pieseczku:-)witajcie cioteczki:-)u nas się śnieg rozpadał... Quote
Igiełka Posted February 17, 2012 Author Posted February 17, 2012 nukujek napisał(a):O Igiełka kochana:loveu: to jak będę w takim razie taką laską, że hej:evil_lol: bo dziś ani jednego pączka nie zjadłam:shake: niestety w moim mieście nie są dostępne pączki w wersji wegan, a ja miałam wczoraj lenia i nie usmażyłam własnych. A dziś leżę z gorączką znów:-( i nie dam rady nic zrobić. I tak to jest, jak nie urok, to sr....ka:eviltong: Mrozy dużo mniejsze, śnieg narazie nie pada, w budach słoma i schowana nadzieja na nowy dom. Baruś pamiętamy o Tobie i Twoich przyjaciołach. Domy się szukają;) Cioteczko to życzę szybkiego powrotu do zdrowia :calus: nie martw się pączki nie najważniejsze jak będziesz mogła to zrobisz-tylko kurować mi się tam proszę :lol: storozak napisał(a):Barrusiu wytrzymaj jeszcze troszkę, domku a ty się pospiesz - Barry czeka!!! Barry jest dzielnym psiakiem ale na domek już pora :lol: nukujek napisał(a):witaj pieseczku:-)witajcie cioteczki:-)u nas się śnieg rozpadał... Serdecznie Was Witamy :) u nas też jest dużo śniegu a Nesiulka bardzo lubi wszelkie zaspy i zimowe zabawy :lol: Quote
karolkamadry Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 A u nas śnieg sie roztopil... czekamy na lato i na Barusia Quote
Onaa Posted February 18, 2012 Posted February 18, 2012 Barry kochany, żebyś zdążył poznać co to domek i kochający człowiek. Quote
nukujek Posted February 18, 2012 Posted February 18, 2012 karolkamadry napisał(a):A u nas śnieg sie roztopil... czekamy na lato i na Barusia szalona kobieto:loveu: ehhh...jak dobrze, że są tacy ludzie i że ja ich znam:loveu: Igiełko tak łatwo się nie dam chorobie:-) najgorsze, że nie ma kiedy poleżeć, ale może jutro w końcu cały dzień pod kołdrą spędzę. A narazie aspiryna i moje trzy futrzaki do grzania;-) Moje psy też lubią ponurkować w śniegu, a szczególnie Foczka:evil_lol: A ja nurkuję z nią, bo akurat ma cieczkę i nie opuszczam jej na krok. W wakacje ją sterylizuję i będzie juz spokój. Barusiu biegnij na pierwszą! Quote
storozak Posted February 18, 2012 Posted February 18, 2012 W warszafce śnieg się topi, plucha straszna i coś czego chyba najbardziej nie lubię błoto pośniegowe... bleeee! Moja sunia, też tej ciapy nie lubi i tak śmiesznie chodzi, jak czapla nogami przebiera:) Jak pomyślę o takim Barrusiu który na łańcuchu stoi w tym błocie to płakać mi się chce... Może jakieś czary trzeba odprawić, żeby domek się znalazł?? Znacie jakieś magiczne sztuczki?? Quote
Igiełka Posted February 18, 2012 Author Posted February 18, 2012 karolkamadry napisał(a):A u nas śnieg sie roztopil... czekamy na lato i na Barusia :B-fly::B-fly:w takich momentach serce rośnie nukujek napisał(a): Igiełko tak łatwo się nie dam chorobie:-) najgorsze, że nie ma kiedy poleżeć, ale może jutro w końcu cały dzień pod kołdrą spędzę. A narazie aspiryna i moje trzy futrzaki do grzania;-) Moje psy też lubią ponurkować w śniegu, a szczególnie Foczka:evil_lol: A ja nurkuję z nią, bo akurat ma cieczkę i nie opuszczam jej na krok. W wakacje ją sterylizuję i będzie juz spokój. Barusiu biegnij na pierwszą! Cioteczko taka postawa mi podoba się :) dobrze że masz futrzaki do grzania- na przeziębienie super jest też Fervex (zalany gorącą wodą) i na gardełko Halset lub Strepsills- jutro wypocznij :) Z Foczką masz ciekawie, nasze też tylko w zaspach śnieżnych by biegały-zwłaszcza Paróweczka. A Barrusia miziam za uchem. storozak napisał(a):W warszafce śnieg się topi, plucha straszna i coś czego chyba najbardziej nie lubię błoto pośniegowe... bleeee! Moja sunia, też tej ciapy nie lubi i tak śmiesznie chodzi, jak czapla nogami przebiera:) Jak pomyślę o takim Barrusiu który na łańcuchu stoi w tym błocie to płakać mi się chce... Może jakieś czary trzeba odprawić, żeby domek się znalazł?? Znacie jakieś magiczne sztuczki?? Ja też nie przepadam za błotem pośniegowym brr- Twoja sunia to taka elegantka jak moja Rudosława też omija szerokim łukiem wszelkie kałuże a gdy wszędzie mokro to zaraz chce na rączki :) mam to samo jak pomyślę o Barrym ale z drugiej strony usilnie trzymam się tego że uda się :) Quote
nukujek Posted February 18, 2012 Posted February 18, 2012 storozak napisał(a):W warszafce śnieg się topi, plucha straszna i coś czego chyba najbardziej nie lubię błoto pośniegowe... bleeee! Moja sunia, też tej ciapy nie lubi i tak śmiesznie chodzi, jak czapla nogami przebiera:) Jak pomyślę o takim Barrusiu który na łańcuchu stoi w tym błocie to płakać mi się chce... Może jakieś czary trzeba odprawić, żeby domek się znalazł?? Znacie jakieś magiczne sztuczki?? Cioteczki u nas jeszcze na minusie, więc nadal leży śnieg;-) sprawdzałam pogodę - jutro ma być 0 stopni. Zabaczymy jak tam po niedzieli będzie, ale narazie pluchy nie ma:-) Quote
pikola Posted February 18, 2012 Posted February 18, 2012 Prosze zajrzyjcie,moze mialyscie podobne doswiadczenia.Moze wiecie jak pomoc?:-( Rymek - wyciągnięty z zaspy, ma problemy neurologiczne, przewraca się.....:(((( Quote
nukujek Posted February 19, 2012 Posted February 19, 2012 Zajrzałam cioteczko, ale niestety, nie umiem pomóc...:-( Barusiu hopsa na pierwsza! Quote
cavani Posted February 19, 2012 Posted February 19, 2012 cavani napisał(a):Kilka dni temu znowu byłam w schronisku. Barry stoi w takim miejscu, gdzie jest gromadka moich schroniskowych ulubieńców. Szłam więc jak zwykle od budy do budy. Przy każdym z piesków trzeba było się zatrzymać, podopieszczać, poprzytulać, potarmosić. Barry już mnie poznaje z daleka, więc stał i czekał cierpliwie na swoją kolej. Za każdym razem jak patrzyłam w jego stronę, widziałam wpatrzone we mnie oczy. Zrobiłam Barremu wtedy zdjęcia. Popatrzcie na tę wierną, kochaną, wpatrzona w człowieka mordkę. A tu ktoś się zbliża z drugiej strony... Quote
cavani Posted February 19, 2012 Posted February 19, 2012 Byłam też w schronisku wczoraj. Jesteśmy z Barrym w coraz większej komitywie. Specjalnie dla Barrowego fanklubu zrobiłam kilka portrecików. Jak widać, chłopak lubi się popieścić. :lol: A w podziękowaniu podaje łapkę - zawszę tę samą :loveu: Quote
cavani Posted February 19, 2012 Posted February 19, 2012 Wczoraj w nowym, wspaniałym domu zamieszkały dwie seniorki z naszego schroniska. Były sąsiadkami Barego - jedna stała po jego lewej stronie, a druga po prawej. Zdarzają ludzie, którzy nie boją się dać dom starszym pieskom. Dookoła Barrego budy pustoszeją - najwyższy czas na niego. Karolkamandry - jeśli Barry u Ciebie zamieszka, to będziecie prawie sąsiadami. Te dwie suczki zamieszkały u Hałabajówki w okolicach Koszalina. Popatrzcie sami: http://www.dogomania.pl/threads/223302-Cud-adopcji-czyli-Dolly-i-Fela-we-w%C5%82asnym-domu?p=18661617#post18661617 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.