ewu Posted January 19, 2012 Posted January 19, 2012 Ania102 napisał(a):Cioteczki dzwoniłam do hoteliku do węgorzyc- okolice Krakowa. Byłoby 390 zł/ mies. Z tego co mówiła Pani warunki naprawdę dobre:) Poza tym ja większość adopcji mam na kraków więc może dobrze byłoby żeby tam trafił nawet z tego względu. Pomóżcie podjąć decyzję.? Ja bym go dała, na pierwszy miesiąc bazarkami się zbierze a może znajdzie dom w tym czasie.Nie chcę być tą nakręcającą ale tak go zostawić?????????? Fanty ode mnie powinny do poniedziałku dotrzeć. Można też zbierać po znajomych, każdy ma pełno fajnych rzeczy, których sam nie używa. W międzyczasie szukać deklaracji , no i te bazarki. Quote
Zuzka2 Posted January 19, 2012 Posted January 19, 2012 Ja też zapiszę,a poczytam w wolnej chwili;-) Quote
Ania102 Posted January 19, 2012 Posted January 19, 2012 Dzięki laski za przybycie:) Liczę na pomoc ogłoszeniową. Zuzka2 pamiętasz go z wakacji?Wklejałam go do Agi na wątek ale w końcu został u sąsiadów, co to jednak za los? Biega po ulicy, prosi mnie żebym go wpuściła, kuleje na łapki z zimna. Ewu ja też myslę, że warto! Mam piękne rzeczy na bazarek od wspaniałych ludzi którzy adoptowali Shillę,tylko czekam aż zakończę ten i wystawię na Biszkopta ijakiegoś innego psiaka. Mam też w planach bazarek kartkowy. Teraz postaram się do soboty powystawiać ciuchy bo mi zalegają. Ewu podaj mi kontakt do mortens:) Agata wpisz, że prosimy o deklaracje i napisz w 1wszym poście info o możliwości hotelikowania pod Krakowem. Proszę spytaj Irminę i Panią E. o deklaracje:) Quote
Zuzka2 Posted January 19, 2012 Posted January 19, 2012 Ania,pewnie,że go pamiętam:-)Nawet go wtedy ogłaszałam,ale sąsiedzi wstępnie go przygarnęli i temat ucichł;-) Quote
ewu Posted January 19, 2012 Posted January 19, 2012 Ania102 napisał(a):Dzięki laski za przybycie:) Liczę na pomoc ogłoszeniową. Zuzka2 pamiętasz go z wakacji?Wklejałam go do Agi na wątek ale w końcu został u sąsiadów, co to jednak za los? Biega po ulicy, prosi mnie żebym go wpuściła, kuleje na łapki z zimna. Ewu ja też myslę, że warto! Mam piękne rzeczy na bazarek od wspaniałych ludzi którzy adoptowali Shillę,tylko czekam aż zakończę ten i wystawię na Biszkopta ijakiegoś innego psiaka. Mam też w planach bazarek kartkowy. Teraz postaram się do soboty powystawiać ciuchy bo mi zalegają. Ewu podaj mi kontakt do mortens:) Agata wpisz, że prosimy o deklaracje i napisz w 1wszym poście info o możliwości hotelikowania pod Krakowem. Proszę spytaj Irminę i Panią E. o deklaracje:) Podałam Ci numer Mortens na pw. Wie ,że do niej zadzwonisz, Quote
wojtuś Posted January 19, 2012 Posted January 19, 2012 Aniu z hotelików, które znam k. Krakowa, w rejonie Wieliczki- Przebieczany i Lednica Górna w przeciwnym kierunku (wylot na Warszawę) - Iwanowice Włościańskie www.hotelamok.pl , w hoteliku amok (p. Iwona) cena to 10 zł/doba i ok. 300 zł/mies - była tam moja Layla, i chłopaki od Klaudu_s Rysiu już DS i Romek nadal. A jest Aniu strona internetowa hoteliku gdzie dzwoniłaś? Pozdrawiam:) Quote
justysiek Posted January 19, 2012 Posted January 19, 2012 znalazłam takie coś: [QUOTEZgłaszam się na DT woj. śląskie. Dom, ogród i dużo wolnego czasu (nie pracuję). W domu sunia ze schronu i dwa koty dachowce. Psinka nie może być agresywna, gdyż mam 4 letnie dziecko. Poza tym nie mam nic sprecyzowanego, ponieważ dopiero co zaczynam jako DT. Wszystko do uzgodnienia pod nr tel 501 149 176.]ważne bo bezpłatny, mozna by ew. karme kupic Witam. Oferuje dom tymczasowy dla psów, na poniżej wymienionych zasadach. 1. Podpisanie umowy 2.Przywiezienie psa do mnie, ja odwożę w momencie gdy znajdzie mu sie dom stały do osoby odpowiedzialnej za jego adopcje(np.wizyta przedadopcyjna,adopcyjna) 3.Koszty zwiazane z pobytem psa u mnie: a)zapewniona karma dla podopiecznego lub 2zł do 3zł za dzień w zależności od wielkości psa. b)Za każdy dzień pobytu u mnie pobieram opłatę 6 zł, 180zł za miesiąc(30dni) c)W tej cenie jeśli zajdzie potrzeba, szczepie psa, zapewniam odpchlenie, odrobaczenie, inna pomoc weterynaryjną gdy zajdzie potrzeba. 4.Zwierzęta trzymam w domu, mam ogrodzoną działkę. Ze swojej strony zapewniam opiekę, spacery w pobliskim lesie, dbanie o wygląd i zdrowie(kąpiele,czesanie), oraz nauke podstawowych komend i podstaw współpracy pies-człowiek. Jestem osobą pracujaca w domu wiec psy nie zostaja same w domu. 5. Za niecałe dwa mc możliwość wystawienia faktur. 6. Mogę zapewnić opiekę 6 psom(w tym dwa miejsca na dom tymczasowy na innych zasadach-gdyby zaszła taka potrzeba). Mieszkam w województwie mazowieckim, 80km od Warszawy w stronę Białegostoku. Jeśli ktoś będzie miał jakieś pytania zapraszam Pozdrawiam Aneta Edit: BRAK MIEJSC!!! TYLKO REZERWACJE. nick na dogo chauwa Quote
Ania102 Posted January 19, 2012 Posted January 19, 2012 Wojtuś dzięki, o amoku też dużo dobrego słyszałam. Rozmawiałam z Panią z Węgorzyc i zrobiła na mnie dobre wrażenie. Problem stanowia: odległość i kasa i jeszcze choroba lokomocyjna Biszkopta (oj przeszedł mój samochód,samochód aagatay8 i przede wszystkim ja:)) Wszystko jest do dogrania, w każdym razie zbieramy kasę. Justysiek co do początkującego dt, to wiesz jaki jest Biszkopt...zaraz sobie znajdzie towarzystwo i będzie komuś na podwórze sprowadzał, wolałabym jednak kogoś kto nie jest laikiem. Obfociłam ciuchy na kolejny bazarek ale już chyba nie wystawię dziś bo rano trzeba do pracy wstać. Quote
Ania102 Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 Zapraszam na bazarek. http://www.dogomania.pl/threads/221469-Ciuchy-książki-i-nie-tylko-na-Biszkopta-i-MOPSIK-do29.01-godz-22 50% dla Biszkopta, 50% na MOPSIK Wczoraj Biszkopt przyszedł do mnie na wyżerkę, miałam mu zrobić zdjęcia ale usnęłam po pracy. Dziś byliśmy już na spacerku. Bede prosiła o ogłoszenia jeszcze jak tu jest. Zadzwonię do Mortens i spytam o pomoc w transporcie. Quote
Ania102 Posted January 22, 2012 Posted January 22, 2012 Podrzucam Biszkopta, ciotki w razie hotelikowania pomóżcie zbierać deklaracje...samymi bazarkami to w życiu nie dam rady. Quote
wojtuś Posted January 22, 2012 Posted January 22, 2012 Aniu a wybrałaś już ewentualnie miejsce na DT dla Biszkopta? Pozdrawiam:) Quote
Ania102 Posted January 22, 2012 Posted January 22, 2012 Wojtuś myslę, ze Pani z którą rozmawiałam z Węgorzyc zapewniłaby mu dobre warunki i wstępnie tam bym się zdecydowała. Szczerze to chciałabym go wziąść do siebie na dt ale moja mama boi się, że zostanie a ja mam jedną tak problemową wariatkę, że naprawdę nie byłoby to dobre rozwiązanie. Nie panuję nad swoimi 4 sukami. Kraków bez wątpienia, bo i tak bym mu chciała znaleźć dom w tym lepszym o niebo województwie a z jego problemami lokomocyjnymi miałby problem transportu z głowy. Pisałam jak zjadł mi whiskas w samochodzie jak go wiozłam z kastracji? Miałam whiskas otwarty po łapaniu psa, wiozłam Biszkopta z kastracji i zatrzymałam się po mięso dla moich suk, po powrocie do saqmochodcu zastałam wylizana torebeczkę po whiskasie, do domu miałam 2 minuty ale to wystarczyło żeby cały samochód był zarzygany. Wcześniej miałam tak przed szczepieniami i 2gimi szczepieniami w samochodzie Agaty. Chłopak zdecydowanie źle znosi podróże. Quote
wojtuś Posted January 22, 2012 Posted January 22, 2012 Dzięki Aniu, tak pytam bo nie znam tego miejsca i nie ma go na mapie, są tylko Węgrzce Wielkie gm.Wieliczka i w przeciwną stronę Węgrzce (wylot na Warszawę):) Quote
ewu Posted January 22, 2012 Posted January 22, 2012 Wybaczcie mi , Biszkopciku nie miej mi za złe... Zobaczcie jakie biedy( Nie ma pomocy znikąd Muszą iść do schroniska , bo tam gdzie są grozi im śmierć... Ja im funduję szczepienia ale potrzeba dwóch tygodni żeby nabrały odporności i mogły jakoś przeżyć w schronisku. Niestety od środy mrozy do 25 stopni , one tego nie przeżyją.., Czy macie pomysł? Jakaś altanka, komórka, cokolwiek ,żeby miały schronienie w te mrozy. Są w Radomiu i tam pójdą do schroniska( to mniejsze zło):((( http://www.dogomania.pl/threads/1950...pomoc!/page131 Przepraszam ale rozumiecie... Quote
Ania102 Posted January 22, 2012 Posted January 22, 2012 wojtuś spytam Panią Anete gdzie to jest dokładnie bo ja ledwo orientuje się w świętokrzyskich okolicach a małopolskiego nie znam wcale, znając własne zdolności mogłam nazwę miejscowości trochę przekształcić (ale na 100% pod krakowem):evil_lol: Quote
Ania102 Posted January 22, 2012 Posted January 22, 2012 Kochana zajrzałam na wątek wtedy jak mi przysłałaś pw...ale pomysłów brak. Przykro mi. Jeśli chcesz to bazar mogę na nie zrobić z rzeczy które mi przysyłasz na Biszkopta. 50/50? Co Ty na to? Quote
ewu Posted January 22, 2012 Posted January 22, 2012 Ania102 napisał(a):Kochana zajrzałam na wątek wtedy jak mi przysłałaś pw...ale pomysłów brak. Przykro mi. Jeśli chcesz to bazar mogę na nie zrobić z rzeczy które mi przysyłasz na Biszkopta. 50/50? Co Ty na to? Zobaczymy, ja im zapłaciłam za szczepienie. Jeśli pójdą do schronu to i kasa zbyteczna:( Wybacz ,że nękam ale już nie wiem jak je uratować....:(( Quote
Ania102 Posted January 24, 2012 Posted January 24, 2012 ewu chciałabym chociaż trochę deklaracji uzbierać...nie dam rady naprawdę bazarkami. W pietek w nocy wraca moja mama chciuałąbym jeszcze z nią porozmawiać czy u nas po prostu nie może spać. Wczoraj nawet wzięłąm go na chwilę na smycz:) Tyle że nie mial obrozy to nie miałam go jak prowadzić. Aha wczoraj też przyszedł do mnie po spacerze ale w związku z tym, że moje suki były okropnie brudne to wzięłąm 2 do kąpieli a 2 czekały na podwórku na swoją kolej. Biszkoptowi się znudziło chociaż wyniosłam miski z jedzeniem i wodą i otworzył sobie bramę. Moja Lara skorzystałą oczysiście z okazji i uviekła i ganiałąm ją przez pół godziny zachecając do powrotu do domu (suka z targowicy, bardzo ceni sobie samotne wędrówki). W tym momencie rozsyłąłam bazarek ale postaram sie porozsyłać wątek Biszkopta do osób które były zadeklarowane na inne moje psiaki. Proszę też o rozsyłąnie. Idę na spacer właśnie. Postaram się jutro zrobić Biszkoptowi zdjęcia domowe, jak się w niczym nie wytarza. Quote
Ania102 Posted January 28, 2012 Posted January 28, 2012 Ewu mama go lubi i takie ma trochę podejście jak ja. Nie chcemy, żeby pomyslała, że zostanie w dt/hoteliku. Najlepiej byłoby mu stad znaleźć dom. Dziś przyszedł ale on nie chce u nas długo zostawać. Po tym jak zje suchą karmę, zagrzeje dupinkę staje przy drzwiach i pokazuje, że chce wyjść. Na spacerku dziś go odrobaczyłam bo zapomniałam ostatnio jak swoim dawałam. Domowe fotki Biszkopta Wykupiłam Biszkoptowi ogłoszenia u Paja, własnie pracuję nad tekstem. Ewu jak Ty myślisz co jest dla niego lepsze? Nie ukrywam, sama też jestem do niego przywiązana ale zdecydowanie moja opieka jest niewystarczająca, aczkolwiek on tu szczęśliwy naprawdę jest. Quote
Ania102 Posted January 28, 2012 Posted January 28, 2012 Takie ogłoszenia zrobiłam http://tablica.pl/oferta/biszkopt-sliczny-bezdomny-piesek-prosi-o-dach-nad-glowa-IDH9pN.html Biszkopcik ma około 10 miesięcy. Jest uroczym pieskiem, przed kolano. Wesoły, przyjacielski, kochający wszystkich i wszystko, niestety bezdomny. Biszkopcik nocuje pod gołym niebem, codziennie jest karmiony, często przychodzi do domu gdzie zachowuje się jak wzorowy gość. Z pewnością spisałby się cudownie jeśli ktoś dałby mu szansę na dom., poświęcił czas na naukę chodzenia na smyczy.Gdyby ktoś pokochał tego cudownego pieska. Biszkopcik mieszka w województwie świętokrzyskim. (ze względu na bezpieczeństwo pieska bliższe inf przez tel)Na ulicy jest od kilku miesięcy, od kiedy ktoś wyrzucił go z jadącego samochodu. W tym czasie został już zaszczepiony, odrobaczony i wykastrowany. Czeka na swoją szansę na szczęśliwe, psie życie. Warunki adopcji: wizyta,umowa adopcyjna. KONTAKT: e-mail: [email protected] Tel: 535-194-226 Quote
ewu Posted January 29, 2012 Posted January 29, 2012 [quote name='Ania102']Ewu mama go lubi i takie ma trochę podejście jak ja. Nie chcemy, żeby pomyslała, że zostanie w dt/hoteliku. Najlepiej byłoby mu stad znaleźć dom. Dziś przyszedł ale on nie chce u nas długo zostawać. Po tym jak zje suchą karmę, zagrzeje dupinkę staje przy drzwiach i pokazuje, że chce wyjść. Na spacerku dziś go odrobaczyłam bo zapomniałam ostatnio jak swoim dawałam. Domowe fotki Biszkopta Wykupiłam Biszkoptowi ogłoszenia u Paja, własnie pracuję nad tekstem. Ewu jak Ty myślisz co jest dla niego lepsze? Nie ukrywam, sama też jestem do niego przywiązana ale zdecydowanie moja opieka jest niewystarczająca, aczkolwiek on tu szczęśliwy naprawdę jest. Ja nie mam prawa się rządzić, nie znam Twoich możliwości lokalowych. Ja bym go wzięła na Twoim miejscu (jeśli możesz) , bo na ulicy grozi mu niebezpieczeństwo. Wiem , co przeżywałam jak zginął Kędziorek... znałam go jedynie z dogo a płakałam bardzo długo. Do dziś mam traumę ,że nie zdążyło się z pomocą. On się przyzwyczai do domu, to nawet konieczne przed adopcją.Jutro wreszcie idzie ta nieszczęsna paczka na bazarek dla niego. Wybacz ale miałam masę problemów i wracałam późno do domu.Będzie na karmę i może uda się go zaszczepić. Bazarkami zawsze zbierzesz na karmę, na hotelik może być trudno. Potem więcej napiszę, muszę teraz lecieć. Wykupiłam Biszkoptowi ogłoszenia u Paja, własnie pracuję nad tekstem. Ewu jak Ty myślisz co jest dla niego lepsze? Nie ukrywam, sama też jestem do niego przywiązana ale zdecydowanie moja opieka jest niewystarczająca, aczkolwiek on tu szczęśliwy naprawdę jest. Quote
ewu Posted January 29, 2012 Posted January 29, 2012 Ja nie mam prawa się rządzić, nie znam Twoich możliwości lokalowych. Ja bym go wzięła na Twoim miejscu (jeśli możesz) , bo na ulicy grozi mu niebezpieczeństwo. Wiem , co przeżywałam jak zginął Kędziorek... znałam go jedynie z dogo a płakałam bardzo długo. Do dziś mam traumę ,że nie zdążyło się z pomocą. On się przyzwyczai do domu, to nawet konieczne przed adopcją.Jutro wreszcie idzie ta nieszczęsna paczka na bazarek dla niego. Wybacz ale miałam masę problemów i wracałam późno do domu.Będzie na karmę i może uda się go zaszczepić. Bazarkami zawsze zbierzesz na karmę, na hotelik może być trudno. Potem więcej napiszę, muszę teraz lecieć. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.