Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

LadyS napisał(a):
O matko droga, aż się zadławiłam :lol: Po tym ryżu dla rekonwalescentów jeden z moich szczeniaków na DT miał srakę, za przeproszeniem, jak stąd do Nowego Jorku :lol: Poza tym też uważam, że mieszanie spowoduje nie tylko wybrzydzanie, ale właśnie zakłóca trawienie - karma sucha i mokra trawi się zupełnie inaczej, tak samo byłoby, gdybyś karmiła połączeniem surowego z suchym czy surowego z gotowanym. O tej wędrówce przez układ pokarmowy to jest o tyle prawda, że wypełniacz doskonale zapycha układ pokarmowy - pies jest mniej głodny, ale i przy karmieniu różnymi stylami łatwiej może się przytkać ;) Nie mowię tego złośliwie, po prostu takie mam doświadczenie z adopcyjnymi psami, jak i z tymi już w domach.


Luna ma zaraz 9 msc.
I przez ten czas ani razu nie miała rozwolnienia. Je wszystko (oczywiście co jej wolno).

Zamykam temat jej żywienia, bo widzę, że niektóre rzeczy trzeba jednak zatrzymywać dla siebie.
Także zmieniam formułę swojej galerii i od następnego postu bedą pojawiać się tylko zdjęcia.

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jean napisał(a):
Luna ma zaraz 9 msc.
I przez ten czas ani razu nie miała rozwolnienia. Je wszystko (oczywiście co jej wolno).

Zamykam temat jej żywienia, bo widzę, że niektóre rzeczy trzeba jednak zatrzymywać dla siebie.
Także zmieniam formułę swojej galerii i od następnego postu bedą pojawiać się tylko zdjęcia.


Hihihi, fajny foch - galeria na forum polega na tym, że ludzie dyskutują. Faktycznie, jeśli nie lubisz dyskusji, wklejaj tylko foty :lol:

Posted

LadyS napisał(a):
Hihihi, fajny foch - galeria na forum polega na tym, że ludzie dyskutują. Faktycznie, jeśli nie lubisz dyskusji, wklejaj tylko foty :lol:


To nie jest dyskusja, tylko wpier**** się komuś w portfel.
Mój pies i ja decyduje jak go karmię. Krzywdy mu nie robię, a Twoje teksty o dławieniu - jeśli myślisz że są śmieszne, to uwierz, że nie są. Wszędzie musisz swoje trzy grosze dodać, bo nie byłabyś sobą. Wtedy byś się dopiero dławiła.

Posted

a ja się zgadzam z LadyS :roll:

jestem przeciwna mieszaniu, bo to naprawdę wychodzi drożej, Max tak długo dostawał i wylizywał mokre, suche zostawiał. zmieniliśmy karmę na lepszą, która i tak wychodzi taniej niż mieszanie i jest taniej i lepiej.

ale to jak karmisz psa, to nie masz problem. sama się spytałaś o rady...

Posted

Jean napisał(a):
To nie jest dyskusja, tylko wpier**** się komuś w portfel.
Mój pies i ja decyduje jak go karmię. Krzywdy mu nie robię, a Twoje teksty o dławieniu - jeśli myślisz że są śmieszne, to uwierz, że nie są. Wszędzie musisz swoje trzy grosze dodać, bo nie byłabyś sobą. Wtedy byś się dopiero dławiła.


Karmienie suchą, bardzo dobrą jakościowo, wcale nie wynosi mnie drogo, a Twój pies jest jeszcze mniejszy ;) Jeśli rady i wyrażanie opinii masz za wtrącanie (pozwolę sobie użyć kulturalnego określenia), to nie wiem, czego oczekujesz - nie pisz nic, jeśli nie chcesz, żeby ktoś się wypowiadał. A Twoja zawiść w końcu wprawi Cię w problemy, gwarantuje ;) To tyle ode mnie, bo chyba nie ma czego tutaj szukać.

Posted

wikikoniki napisał(a):
a ja się zgadzam z LadyS :roll:

jestem przeciwna mieszaniu, bo to naprawdę wychodzi drożej, Max tak długo dostawał i wylizywał mokre, suche zostawiał. zmieniliśmy karmę na lepszą, która i tak wychodzi taniej niż mieszanie i jest taniej i lepiej.

ale to jak karmisz psa, to nie masz problem. sama się spytałaś o rady...


Rady owszem, ale nie teksty z stylu :
'O matko droga, aż się zadławiłam :lol:'

Posted

Jean napisał(a):
Rady owszem, ale nie teksty z stylu :
'O matko droga, aż się zadławiłam :lol:'


A nie pomyślałaś, że to nie było o Tobie, tylko o tekście z "bardzo mądrej strony"? Trzeba żyć trochę mniej w przekonaniu, ze wszystko dotyczy nas.

Posted

Hmn... Swojego czasu też od święta podawałam psu zmielone w papkę żarcie suche + surowizna + warzywa. Nie zauważałam aby mu to szkodziło w jakiś sposób.
Psy są różne, niektóre mogą jeść tylko jeden typ karmy a inne nie muszą trwać w postach.

Obecnej suce też dawałbym na zmianę ale ma problemy z trawieniem i zwyczajnie nie chcę jej męczyć.
Przez jakiś czas mieszałam jej suche z łyżką, dwiema mokrego żeby mieć w czym preparat na stawy wymieszać i większych problemów to nie wywołało.
Więc nie wiem tez skąd ta chęć dążenia do zmiany diety Lunie.
Może zamiast tracić czas na takie papierdoły (każdy zrobi jak będzie uważał za słuszne a kiedyś psy żarły to co im się z obiadu zostawiło i żyły szczęśliwe i zdrowe) zajmijmy się tymi którzy wciskają zwierzakom taki syf jak Chappi.

Posted

Onomato-Peja napisał(a):
Hmn... Swojego czasu też od święta podawałam psu zmielone w papkę żarcie suche + surowizna + warzywa. Nie zauważałam aby mu to szkodziło w jakiś sposób.
Psy są różne, niektóre mogą jeść tylko jeden typ karmy a inne nie muszą trwać w postach.

Obecnej suce też dawałbym na zmianę ale ma problemy z trawieniem i zwyczajnie nie chcę jej męczyć.
Przez jakiś czas mieszałam jej suche z łyżką, dwiema mokrego żeby mieć w czym preparat na stawy wymieszać i większych problemów to nie wywołało.
Więc nie wiem tez skąd ta chęć dążenia do zmiany diety Lunie.
Może zamiast tracić czas na takie papierdoły (każdy zrobi jak będzie uważał za słuszne a kiedyś psy żarły to co im się z obiadu zostawiło i żyły szczęśliwe i zdrowe) zajmijmy się tymi którzy wciskają zwierzakom taki syf jak Chappi.


Pokaż mi - dokładnie, co do słowa - gdzie zasugerowałam, żeby zmienić Lunie dietę? :diabloti: Bo ja chyba jestem ślepa w takim razie, albo Wy wiecie lepiej, co ja mam na myśli - wyraziłam zdanie na temat takiego sposobu karmienia, tylko i wyłącznie ;) Zdanie poparte moim doświadczeniem, jak też doświadczeniem m.in. barfowców i lekarzy weterynarii. Wyrażenie zdania nadal nie oznacza dążenia do zmiany czyjejkolwiek diety - ot, czytam coś, co wg mnie jest głupotą i to komentuje. A za nadinterpretacje moich postów nie odpowiadam ;)

Posted

LadyS napisał(a):
Pokaż mi - dokładnie, co do słowa - gdzie zasugerowałam, żeby zmienić Lunie dietę? :diabloti: Bo ja chyba jestem ślepa w takim razie, albo Wy wiecie lepiej, co ja mam na myśli - wyraziłam zdanie na temat takiego sposobu karmienia, tylko i wyłącznie ;) Zdanie poparte moim doświadczeniem, jak też doświadczeniem m.in. barfowców i lekarzy weterynarii. Wyrażenie zdania nadal nie oznacza dążenia do zmiany czyjejkolwiek diety - ot, czytam coś, co wg mnie jest głupotą i to komentuje. A za nadinterpretacje moich postów nie odpowiadam ;)


O matko, na prawdę teraz do tego się przyczepisz? :lol:
Skomentowałaś owszem, wyraziłaś swoja opinię tak, ciągnie się to już druga stronę więc chyba w jakimś celu jak mniemam?

Na prawdę nie chce mi się sypać cytatami, ale proszę, chociażby pierwszy lepszy:
Karmienie suchą, bardzo dobrą jakościowo, wcale nie wynosi mnie drogo, a Twój pies jest jeszcze mniejszy

Nie uważasz, że jest to choćby krok w stronę zachęty do zmiany diety? :lol:

Posted

Nie, jest to komentarz do wtrącania się do portfela - ponieważ rozumiem, że właścicielka Luny uważa, że karmienie suchą jest droższe ;) Możemy tak przez następne kilkanaście stron, masz ochotę? Bo nadal nie masz argumentów na to, ze kogokolwiek przekonywałam do zmiany diety - ja jedynie krytykowałam obecną, ale nie napisałam "ta jest bez sensu, wiec zmień na taką i taką". To jest zachęcanie do zmiany diety. Oczywiście, dieta Luny naprawdę mało mnie interesuje, dlatego wypowiedziałam się na temat cytowanego tekstu - bo jest on bez sensu i jak ktoś to przeczyta, to jeszcze uzna, że warte uwagi.

Posted

A ja nie widzę sensu w wykłócaniu się o dietę cudzego psa. Każdy karmi swojego pupila tym, co uważa za słuszne :)
Jeżeli zaś chodzi o mieszanie suchego z mokrym - mój pies jadł mokre a na smaki dostawał suchą karmę (Butchersa, Ariona, Royal Canina) i nie zauważyłam, żeby miała po tym rewolucje.
Nie zapominajmy też, że każda dieta może być zawodna. I znowu przykład Miki: ostatnie 2 lata jadła gotowane a teraz mam duże problemy, żeby cokolwiek zjadła. Dlatego najpewniej przerzucimy się na suchą karmę. Nigdy nic jej nie było i teraz też nie jest chora, mimo to nie chce jeść. Po prostu nigdy nie wiadomo, co psu przyjdzie do głowy i jak się sprawy potoczą. Póki Luna je ze smakiem, należy się tym cieszyć i starać się, żeby ten stan trwał jak najdłużej ;)

Posted

przepraszam, że drązyłam czym karmisz Lunę, chciałam Ci tylko doradzić. Tak jak napisałam każdy karmi psa jak uważa. Napisałam też co sądzę o dosypywaniu wypełniaczy do mokrej karmy. Wybór pozostawiłam Tobie, wyrazilam swoje zdanie.

Posted

ooo!
ostra dyskusja na dogo!
To się zdarza?:crazyeye:


Wiec ja sądzę że nie powinno się dawać psu mokrą karmę za często...
Raczej nie nadaje się na wartościowy posiłek....

a) jest tam więcej konserwantów ponieważ nie jest "wysuszona " jak sucha.

b)Jest tam z 80% wody którą pies może równie dobrze wypić z miski....

Lepsze jest moim zdanie dodawanie do suchej karmy

-Oleju
-jajek
-kurczaka
-marchewki
itd. zależy co pies lubi :)

Posted

ja uwazam ze Takie dyskusje duzo daja poniewaz mozna poznac za i przeciw itdja np mokrego nie daje bo moje rude po prostu nie lubi. teraz jest na suchym z dodatkaki i jezeli dostanie od czasu do czasu surowe to nie powinno mu sie nic sta
Jean nie ma co sie wkurzac ze jest taka dysksja. wg mnie nik lt nie obrazil nikogo za to wszyscy bronili swoich pogladow.

Posted

Mada - a suche nie ma konserwantów? :lol: To najbardziej sztuczne żarcie jakie można sobie wymarzyć, sama chemia. ;) Te brązowe glupki to nie jest wysuszone mięso. Mięsa jest tam często znikomy procent. W naszej karmie 40%, reszta to... zgadnijcie sami.

Posted

Mada95 napisał(a):
No ma...ale mokre ma bardzo dużo wody i mniej substancji odżywczych przypada na taką samą porcję mokrego co suchego ;)

Ma dużo wody, bo jest mokre, po prostu. W innym wypadku byłoby suche.
Nie można sobie tego w ten sposób tłumaczyć. Jest to karma o większym dawkowaniu więc proporcje wypadają podobnie. ;)

Posted

Dzień dobry ;)

Na temat żywienia przemilczę i nie będę wdawała się w dyskusję. Każdy psiak jest inny a Właściciel najlepiej chyba wie co pieskowi służy a co nie;)

Co u Lunki? Jakoś tak ostatnio mało zdjęć itd...:(

Pozdrawiamy cieplutko :)

Posted

Ptysiak napisał(a):
Dzień dobry ;)

Na temat żywienia przemilczę i nie będę wdawała się w dyskusję. Każdy psiak jest inny a Właściciel najlepiej chyba wie co pieskowi służy a co nie;)

Co u Lunki? Jakoś tak ostatnio mało zdjęć itd...:(

Pozdrawiamy cieplutko :)


Mało zdjęć, bo pogoda pochrzaniona i nie ma odpowiednich warunków, aby je robić.
U Lunki wszystko ok, szaleje, biega aczkolwiek w domku bardzo się wyciszyła. Jeśli leżymy - ona leży z nami. Nie męczy już sobą ;)
Pozdrawiamy.

Posted

Czas odkurzyć galerię :)
Wycieczka była, Lunka wybiegała się, pozwiedzała :)
Fotek dużo nie ma, ale zawsze coś ;)

Lu i jej posiadłość zamkowa :P

zmęczona i niewyspana ;)

z panem na wieży widokowej :)

akuku :D

I gość obiadowy :P



Pozdrawiamy :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...