Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 493
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Daisy jest u mnie do jutra,a jutro jedzie do Andzike.
Byłam z nią u fryzjerki,sunia została wykąpana,obcięto jej najgorsze dredy a całą rozczesano,że jest taka puchata,że podwoiła swoją objętość;)
Teraz wygląda jak niedźwiadek.Ale jutro ma strzyżonko i zmniejszy się o połowę;)

Wysłałam kilka nowych fotek do Anetek;)ale fotki nie najlepsze,bo ona ciągle w ruchu jest,cała dupka jej lata.

Posted

nareszcie w całej okazałości taka śliczna domowa psina. Ona ma coś z jamnika wyrośniętego. Marchewa spróbuj pstryknąć jej foto nie z góry tylko z jej poziomu. usiądź sobie na podłodze i popstrykaj sesję.

Posted

Pojawił się mały problem,jest bardzo trudna pogoda i ludzie,którzy mają zabrać Daisy przy okazji transportu kotów,które wiozą do Wyszkowa i Łomianek mają prośbę,czy ktoś może Daisy odebrać właśnie w Łomiankach i dowieźć na Mokotów?będzie to wieczorem około 18-tej,bo Andzike nie może po nią podjechać.

Posted

z tego co wiem, wyjaśniło sie i już wszyskto ok, Daisy pojechała i nie tzreba suzkac transportu:) ja już nawet do przytuliska w Łomiankach pisałam;) ale na szczęscie wszystko poszło ok:)

Posted

Dziewczyny Daisy już dotarła do lecznicy gdzie miała być zbadana i skąd ma być odebrana.Urocza dziewczynka z niej ,wetki pobrały jej krew do badań a ona merdała do nich ogonkiem i cieszyła się.Są to wiadomości od Zosi i Rafała którzy wieźli dziewczynkę.Okazało się, że tylko u nich rano było tyle śniegu i później podróż minęła bez przeszkód i zawieźli ją do celu.

Posted

docha napisał(a):
Ona ma coś z jamnika wyrośniętego.
czyli coś w tym jest, bo jak mnie pytano jakiej jets wielkości stwierdziłam, że taki grubokościsty jamnik szorstkowłosy ;P;D

Posted

Niunia już u mnie ;)

Pies bez zadnej, traumy, niczego się nie boi, już zalegla na narożniku. Paweł jak ją zobaczyl to śmiał się przez 10 minut - wygląda przekomicznie, bo po kąpieli włosy na tylku jej stanęły i ma meeega szeroką dupinę ;) Jamnik z niej taki jak z mojej Nelki ;) czyli bardziej basset niż jamnik ;)
Apetycik ma, chodzi za mną krok w krok, myślałam, że padnie po dzisiejszym dniu pełnym wrażeń a ona obrabia maskotkę pudelka ;) Miała małą wpadkę w przedpokoju, ale mam nadzieję, że szybko ogarnie. Nie boi się schodów,windy, samochodu, nie rzuca się na koty i jest bardzo przyjazna do innych psów. Moja Nelka nie zapałała do niej uczuciem, od pierwszej chwili strzeliła focha i ostrzegawczo pokazuje zęby, gdy tylko mała się do niej zbliża...
Słuchajcie, zupełnie nie pasuje mi do niej imię Daisy:roll: i jeśli nie macie nic przeciwko to chciałabym ją przechrzcić na Szirę...

Profesjonalna sesja jutro :) razem z fryzjerem, bo tej dupinki nie można taka zostawić:evil_lol: dziś tylko tak na dowód, że Szira do mnie dotarła ;)





Masakra pudelka ;) Foch Nelki z tyłu.. :roll:





Posted

Fakt,dupsko miała duże po kąpanku i czesanku:evil_lol:mój Tz też śmiał się z niej jak ją zobaczył:evil_lol:ale to dodawało jej tylko uroku:razz:
Martwiłam się wczoraj o nią,że miała taki ciężki dzień pełen wrażeń,ale jak widać po fotkach,gdzie z lalą leży zadowolona-niepotrzebnie;)
Co do imienia to macie wolną rękę.

Andzike-jak już sunia znajdzie domek to odeślij mi jedną umowę schroniskową i kwestionariusz z danymi właściciela,bo muszę odnieść do schroniska.

Posted

hehehe no przemiłe stworzonko z niej, ja jakiemuś pieksowi ze Szczytna dałam imię Sziwa, bo szara cała:) ale juz jej chyba nie ma w schronisku, to taki podrostek był, a tu Szira:)podobnie, ale cięzko mi to wymówić, więc dobrze,że tylko piszemy:)fajnie, że sunia ma już swoje imie, ma swoje miejsce tymczasowe i jest sczzęśliwa:)

Posted

mamanabank napisał(a):
świetne ma loczki, uwielbiam takie zrównoważone, wesoły psy :-)
czy panienki zostały dzisiaj same w domu?


Co do zrównoważenia to sama nie wiem ;)
Rano bardzo chciała iść z Pawłem do pracy i trochę piszczała jak ją zostawił, ale potem się zorientowała, że jeszcze ja zostałam ;) Nie załatwiła się w domu, ale na spacerze też nie, więc spodziewam się niespodzianki po powrocie z pracy:cool3:
Po zamknięciu drzwi też trochę popiskiwała, ale zostawiłam jej pluszaki i suche + przysmaczki, więc mam nadzieję, że zajmie się nimi, a nie np meblami ;)

Nelka oczywiście obrażona na cały świat... :roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...