MARCHEWA Posted February 20, 2007 Author Posted February 20, 2007 U maluszka bez zmian,dalej domku nie ma:shake: Quote
anilla Posted February 20, 2007 Posted February 20, 2007 może by tak poprosić sylę o allegro?? ludzie tam w pierwszej kolejności szukają... Quote
MARCHEWA Posted February 20, 2007 Author Posted February 20, 2007 Dzisiaj sama go ogłosiłam na Allegro,nareszcie się nauczyłam;) Quote
anilla Posted February 20, 2007 Posted February 20, 2007 MARCHEWA napisał(a):Dzisiaj sama go ogłosiłam na Allegro,nareszcie się nauczyłam;) gratulacje;) będzie komu zawracac głowę w razie czego;) Quote
Tengusia Posted February 25, 2007 Posted February 25, 2007 Witam ;) szczeniaczek jest slodki a ja moze mialabym dla niego domek :cool3: co prawda sama go wziasc nie moge bo 3 marca przywoza mi amstaffa z pabianic ze schroniska (jednego asta juz mam w domciu) takze takie malenstwo przy dwoch bestyjkach raczej odpada :diabloti: ale moja znajoma mowila mi ostatnio ze jej ciotka szuka pieska :roll: (po utracie poprzednika) najlepiej kundelka. Dziewczyna jest z katowic (tak jak ja:razz: ) wiec mysle ze ciotka tez gdzies blisko tu mieszka. Jesli psina nadal szuka domciu to ja z checia zagadam kumpele i zobaczymy moze los sie do niego usmiechnie :multi: Pozdrawiam Quote
Tengusia Posted February 26, 2007 Posted February 26, 2007 Witam :p ... mam domek dla psiaka tylko potrzebuje teraz dogadac szczegoly adopcji :multi: hallllo ktos mnie slyszy :roll: chce psiuncie wziasc do nowego domku :multi: :evil_lol: Quote
MARCHEWA Posted February 26, 2007 Author Posted February 26, 2007 Maluszek od wczoraj jest w nowym domu w Jastrzębiu,byłam tam pół dnia i dlatego nie napisałam wczoraj nic na dogo,domek wydaje się w porządku,jednak strasznie przeżyłam rozstanie z maluchem,ponieważ jest tak wspaniałym psiakiem i tyle już przeszedł złego.Jest mi bardzo ciężko,myślę,że jakby ten domek okazał się nieodpowiedni maluch zostałby u mnie,strasznie pusto jest bez niego w domu. Tengusia,dziękuję ci,że maluszek nie był ci obojetny,za domek dla niego,no,ale już domek jest,więc inna bida może zostanie uszczęśliwiona. Wiem jedno,że gdyby okazało się,że i ten domek maluszka odda(bo ja już ludziom na 100 proc. nie wierzę)to maluch zostanie u mnie i już go nikomu nie oddam! Quote
Tomasior Posted February 26, 2007 Posted February 26, 2007 Super!!!!!Oby z tego domu już nie musiał wracać. Quote
Tengusia Posted February 26, 2007 Posted February 26, 2007 to suuuuuuper ze psiak wkoncu znalazl domek :multi: :loveu: :multi: :loveu: Quote
wandul 66 Posted February 28, 2007 Posted February 28, 2007 Tengusia napisał(a):to suuuuuuper ze psiak wkoncu znalazl domek :multi: :loveu: :multi: :loveu:skontaktuj sie z amikat , ona w tym tygodniu będzie miała w Katowicach szczeniaka , który miał przyjśc do mnie na tymczas- trzeba domek wykorzystać , jak dobry!!;) Quote
MARCHEWA Posted March 5, 2007 Author Posted March 5, 2007 Maluszek jest od prawie 2 tyg.u nowej rodzinki,z którą utrzymuję kontakt telefoniczny,raz już nawet odwiedziłam malucha,aby upewnić się,że jest szczęśliwy i chyba jest!Rodzinka dba o niego i chwali,że jest bardzo mądry i grzeczny,więc wszysto jest na razie ok.;) Quote
anilla Posted March 5, 2007 Posted March 5, 2007 MARCHEWA napisał(a):Maluszek jest od prawie 2 tyg.u nowej rodzinki,z którą utrzymuję kontakt telefoniczny,raz już nawet odwiedziłam malucha,aby upewnić się,że jest szczęśliwy i chyba jest!Rodzinka dba o niego i chwali,że jest bardzo mądry i grzeczny,więc wszysto jest na razie ok.;) super!!!!:multi: :multi: :multi: Quote
MARCHEWA Posted July 24, 2007 Author Posted July 24, 2007 Dzisiaj dostałam telefon od pani pieska,że jej córka,która po rozwodzie zamieszkała z ojcem i zabrała suczkę,którą już mieli kilka lat wraca do matki i to z tą suczką,a pani ta 2 psów mieć nie może i Denisa(bo tak nazwali maluszka)chce oddać!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Piesek był już oddawany 2 razy!!!! Jutro jadę porobić mu zdjęcia,teraz ma on około 10 miesiecy i nadal jest mały. Ja za 2 tyg wyjeżdżam,co mam z nim zrobić?Pomóżcie. Quote
Samturia Posted July 24, 2007 Posted July 24, 2007 O nie.... to po prostu przekracza wszelkie granice... Wandul-może ty go wieźmiesz? w sobote będzie transport... Quote
MARCHEWA Posted July 24, 2007 Author Posted July 24, 2007 Nie potrafię tego zrozumieć,po prostu nie umiem:-( Jak tak można? Jeszcze 3 tygodnie temu do nich dzwoniłam,pytałam co u małego,a oni opowiadali jaki jest mądry itd.A teraz jak niepotrzebną rzecz,chcą po prostu oddać!:placz: Quote
syla00 Posted July 24, 2007 Posted July 24, 2007 brak mi słów na ludzką głupotę, nieodpowiedzialność, nieczułość:mad: :mad: jak tak można??? Quote
supergoga Posted July 24, 2007 Posted July 24, 2007 Trzeba porobic szybko ogłoszenia.A może jeśli Pani boi sie szczeniaków można by psa wykatsrować? Przecież to mały piesek - nie rozumiem. Quote
MARCHEWA Posted July 24, 2007 Author Posted July 24, 2007 Otóż ja też nie rozumiem,usłyszałam tylko,że mieszkanie jest za małe dla 2 psów,a ja jej przy adopcji mówiłam,że gdyby coś się zmieniło,bo róznie w życiu bywa,to niech do mnie dzwonią,więc dzwonią. Quote
halbina Posted July 24, 2007 Posted July 24, 2007 to szokujące... psiulowi trzeba zapewnić opikę i dobrze zabrać się do szukania domku... DOCELOWEGO WSPANIAŁEGO KOCHAJĄCEGO NA ZAWSZE JUŻ DOMKU! przede wszystkim dobre foteczki, takie reklamowe... w domu... podczas zabawy i odpoczynku... w plenerze... muszą być ekstra, żeby domki ustawiały się w kolejce i można było zrobić prawdziwe sito adopcyjne... potem tekst z informacjami, jaki ma charakter, co lubi etc... to młody pies, więc ludzie naprawdę muszą rozumieć, że nie biorą go na kilka tygodni... TO ŻYWA ISTOTA, a nie jakiś gadżet!!! ogłoszenia, gdzie się da! i ostra selekcja, gradowy ogień pytań, przy pierwszej rozmowie zaznaczyć, co przeszedł już psiak i stawiać twarde pytania, bardzo konkretne! Dopiero potem, wizyta przedadopcyjna, wybór i koniecznie spisanie umowy adopcyjnej... Quote
syla00 Posted July 24, 2007 Posted July 24, 2007 a ja chyba wiem kto taki wspaniały tekst mógłby napisać...:cool3: Halbinko???? Quote
halbina Posted July 24, 2007 Posted July 24, 2007 ok, ale najpierw chcę widzieć fotki i informacje o szczniaku, jaki jest teraz... :oops: Quote
MARCHEWA Posted July 25, 2007 Author Posted July 25, 2007 Halbinko,ale najgorsze w tym jest to,że to nie byli pierwsi lepsi,którzy interesowali się nim,odesłałam wcześniej jedną nastoletnią parę,a ta babka przyszła z córką,zapewniała,że jest odpowiedzialna itp.Mówiła,że mieli kilka lat sukę,ale mąż ją zabrał po rozwodzie do swojego domu,bo to był jego pies i teraz oni chcą pieska dla siebie.Spisaliśmy umową adopcyjną,2 dni po adopcji pojechałam zobaczyć maluszka,wszystko było ok,ciągle do nich dzwoniłam,minimum raz w miesiącu dopytując,co u pieska i wszystko było super.A wczoraj babka dzwoni,że ich córka wraca od męża z tą suką,którą mieli przed rozwodem,a oni 2 psów mieć nie mogą! Jadę do nich o 16.00.Nie wiem czy wrócę z maluszkiem,czy będzie mógł zostać u nich do czasu szukania domu,albo chociaż do mojego powrotu do 17 sierpnia. Quote
clockwork Posted July 25, 2007 Posted July 25, 2007 dzięki Marchewa za linka... nic więcej nie mogę zrobić jak wrzucić do podpisiku i podnosić... niech no qrcze ktoś odpowiedzialny da szanse temu maluchowi!!!! DOŚC poniewierki!!!! :angryy: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.