iwonamaj Posted September 3, 2012 Author Posted September 3, 2012 Rozmawiałam rano z Anitką, jest duża poprawa- Granacik ma apetyt, przespał całą noc, bawi się ładnie :) Oby tak dalej :) Quote
Martika&Aischa Posted September 3, 2012 Posted September 3, 2012 iwonamaj napisał(a):Rozmawiałam rano z Anitką, jest duża poprawa- Granacik ma apetyt, przespał całą noc, bawi się ładnie :) Oby tak dalej :) Super wieści :) Quote
iwonamaj Posted September 9, 2012 Author Posted September 9, 2012 U Granata wszystko ok, w pyszczku ładnie zagojone, kilka ząbeczków mu jednak zostało, chłopak je ładnie, śpi i bawi się. Tylko Anitka się martwi, ze wrócił bez książeczki zdrowia i ciężko będzie odtworzyć wszystkie wpisy, bo był leczony w kilku przychodniach :(... Quote
Martika&Aischa Posted September 11, 2012 Posted September 11, 2012 iwonamaj napisał(a):Rozmawiałam rano z Anitką, jest duża poprawa- Granacik ma apetyt, przespał całą noc, bawi się ładnie :) Oby tak dalej :) Super :) bardzo się cieszę :) oby tylko tak dalej dzielny chłopaku :) Quote
iwonamaj Posted September 20, 2012 Author Posted September 20, 2012 Niestety znowu jest źle... :-( Z Warszawy kotuś wrócił na początku września, operacja była chyba już miesiąc temu, więc powinno byc juz dobrze :(... W pyszczku jest silny stan zapalny, dziąsełka są spuchnięte i zaognione. Znowu lecznica, trzeba zrobić rtg i badania krwi Granacika. Anitka jest totalnie załamana, ile ten kot musi jeszcze wycierpieć. Anitka nie może odzyskać książeczki zdrowia Granata, która zaginęła w Warszawie, co utrudnia leczenie... Nie może się dodzwonić do osób, które zajmowały się nim w czasie ostatniego pobytu... Quote
iwonamaj Posted September 20, 2012 Author Posted September 20, 2012 Tak wyglądają dziąsełka Granata miesiąc po operacji :( Quote
Martika&Aischa Posted September 21, 2012 Posted September 21, 2012 [quote name='iwonamaj']Nikt nie zajrzał nawet? :([/QUOTE] Iwonko ja zajrzałam nie raz i nie dwa ......ale płakać się normalnie chce i odechciewa wszystkiego :( czekam na wyniki poniedziałkowej wizyty .......co z książeczką Granata ??? Quote
bela51 Posted September 21, 2012 Posted September 21, 2012 Jestem na zaproszenie Iwonki. nie przebrnełam przez cały wątek, niestety... Czego Granat potrzebuje? Srodków na leczenie, jak sądze..:-( Moze wątek na miau, wzbudziłby większy oddźwięk ? Moze tam łatwej uzyskac pomoc ? Quote
iwonamaj Posted September 21, 2012 Author Posted September 21, 2012 Nie, środków finansowych nie trzeba, Anitka sobie radzi jakoś, proponowałam jej pomoc. Potrzebuje rady, wsparcia i książeczki zdrowia... W poniedziałek będzie decydująca wizyta. Ona pokochała bardzo Granata, a on od początku choruje... Quote
Martika&Aischa Posted September 21, 2012 Posted September 21, 2012 [quote name='iwonamaj']Nie, środków finansowych nie trzeba, Anitka sobie radzi jakoś, proponowałam jej pomoc. Potrzebuje rady, wsparcia i książeczki zdrowia... W poniedziałek będzie decydująca wizyta. Ona pokochała bardzo Granata, a on od początku choruje...[/QUOTE] Czy książeczka została w Kocim Świecie ? bo z tego co rozumiem w Warszawie Granacik był operowany ? Jakie informacje uzyskała Pani Anita po powrocie Granata z Warszawy ??? Jakie rokowania ??? Jakie zalecenia ??? Strasznie mi szkoda tego kociaka :( Nawet nie chce myśleć o jego uśpieniu :( tfu ...tfu ... Quote
Martika&Aischa Posted September 21, 2012 Posted September 21, 2012 [quote name='iwonamaj']Niestety znowu jest źle... :-( Z Warszawy kotuś wrócił na początku września, operacja była chyba już miesiąc temu, więc powinno byc juz dobrze :(... W pyszczku jest silny stan zapalny, dziąsełka są spuchnięte i zaognione. Znowu lecznica, trzeba zrobić rtg i badania krwi Granacika. Anitka jest totalnie załamana, ile ten kot musi jeszcze wycierpieć. Anitka nie może odzyskać książeczki zdrowia Granata, która zaginęła w Warszawie, co utrudnia leczenie... Nie może się dodzwonić do osób, które zajmowały się nim w czasie ostatniego pobytu... Iwonko czy pisałaś PW do Kociego Świata w sprawie zwrotu książeczki ??? czy Pani Anita próbowała się skontaktować i sprawę wyjaśnić ? Quote
iwonamaj Posted September 21, 2012 Author Posted September 21, 2012 Anitka nie może się dodzwonić, pisała maila, a ja dzisiaj wysłałam pv... Quote
yolanovi Posted September 21, 2012 Posted September 21, 2012 zaglądam Iwonko i nie wiem jak pomóc. Gdzie ta książeczka mogłaby najprawdopodobniej być? W Kocim Świecie? U kogoś z Warszawy? Może poprosić kogoś stamtąd, zaufanego, żeby przejechał się do Kociego Świata i sprawę na miejscu wyjaśnić. Quote
iwonamaj Posted September 21, 2012 Author Posted September 21, 2012 Otrzymałam odpowiedź: książeczka została u weta, możliwe, że jeszcze w tym tygodniu będzie odebrana... Quote
Beatkaa Posted September 21, 2012 Posted September 21, 2012 [quote name='iwonamaj']Otrzymałam odpowiedź: książeczka została u weta, możliwe, że jeszcze w tym tygodniu będzie odebrana...[/QUOTE] Jestem Iwonko,pamiętam wątek bo byłam tu na początku. Biedny Granacik :( Och :(:( Mam nadzieję,że sprawa się wyjaśni i pani Anita odzyska książeczkę.... Quote
Dancik Posted September 21, 2012 Posted September 21, 2012 Ja też jestem na zaproszenie Iwonki ...kurczę, biedny bąbelek :( Jeśli bym mogła jakoś pomóc to piszcie. Quote
iwonamaj Posted September 21, 2012 Author Posted September 21, 2012 Dzięki cioteczki, jak zawsze jesteście niezawodne... Czekamy do poniedziałku, do wizyty u weta... Quote
Nadziejka Posted September 21, 2012 Posted September 21, 2012 Sciskam mocno za kotunia :modla::iloveyou: Quote
Jasza Posted September 22, 2012 Posted September 22, 2012 Jestem i ja. Widzę, że sprawa z książeczką wstępnie wyjasniona? Quote
iwonamaj Posted September 23, 2012 Author Posted September 23, 2012 Dostałam na pv odpowiedź: "Masakra, postaram się w tym tygodniu odzyskać książeczkę-wet zapomniał ją dać wraz z kotem. Utrudnieniem jest fakt że mam tam 70 km. pozdrawiam" Mam nadzieję, że książeczka dotrze do właścicielki Granata. Szkoda, że teraz jej nie ma, jutro znowu wizyta u weta i to bardzo ważna, chyba nawet decydująca :-(... Quote
yolanovi Posted September 23, 2012 Posted September 23, 2012 [quote name='iwonamaj']Dostałam na pv odpowiedź: "Masakra, postaram się w tym tygodniu odzyskać książeczkę-wet zapomniał ją dać wraz z kotem. Utrudnieniem jest fakt że mam tam 70 km. pozdrawiam" Mam nadzieję, że książeczka dotrze do właścicielki Granata. Szkoda, że teraz jej nie ma, jutro znowu wizyta u weta i to bardzo ważna, chyba nawet decydująca :-(...[/QUOTE] i ja mam nadzieję, że to nie tylko słowa i tym razem sprawa książeczki zostanie definitywnie, pozytywnie zakończona. A za kotusia trzymam mocno kciuki Quote
iwonamaj Posted September 23, 2012 Author Posted September 23, 2012 Rozmawiałam z Anitką, Granacik ma nabrzmiałe dziąsełka, troszkę podkrwawiają :( ale zachowuje się normalnie, bawi, je, śpi... Quote
Beatkaa Posted September 23, 2012 Posted September 23, 2012 Zaciskam kciuki z całych sił i martwię się za kiciusia. Iwonko jak będziesz mieć jakieś informacje po wizycie u weta to daj od razu nam znać... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.