Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Melduję ,że noc minęła dobrze - do 2 pod moim łóżkiem od 2 na moim łóżku, ( o tej porze zaczęły się wykopki pod łóżkiem i popiskiwanie pt. :" nie chcę być sam")w towarzystwie boczącej się Inki. Rano spacerek ( tam gdzie nie ma psów , żeby nie złapał choróbska) i duża kopa na dworze , a po spacerku równie duże siu w domu na chodnik, rekonesans po mieszkanku i znawu na łóżeczko. Ślicznie merdamy ogonkiem.
Mały jest uroczy w zasadzie bardzo pogodny , jedyny moment , kiedy piszczy i panicznie się boi, to chwila gdy się go podnosi. Widocznie została mu trauma po tym łapaniu.
Na razie musimy pilnować, żeby nasze pany przypadkiem go nie kłapnęły ząbkami , bo nie sa zachwycone jego obecnościa , ale to kwestia kilku dni i wszystko dojdzie do normy.Po południu , po pracy założę Biszkoptowi wątek;-) Ale najpier chyba troszke pośpię.:sleep2: (teraz mam nieplanowane okienko, więc dorwałam się do kompa w mojej pracowni)

Ps. Dobra Ciocia Erka:loveu: przez 2 dni pobytu psiaka u niej troszkę go oswoiła, więc nam będzie łatwiej. Dostał też wyprawkę: pastyleczki na robaczki , preparat na pchełki ( trzeba będzie jednak zastosować, bo jeszcze tu i ówdzie się drapie i iska) i super karmę dla szczeniorów. No i oczywiście wcisnęła nam pieniądze za podróż.Nie chciała nas z domu wypuścić bez tej nieszczęsnej kasy - szalona kobieta.
:razz:

Posted

Niestety GameBoy, u nas DT tylko u pani Ani, zapsionej dokumentnie, u Trinity36 jest Nelly,a u mnie teraz będzie Pchełka , która jest w kiepskim stanie/ no i 8 psow w pracy/ i to wszystko:shake:.

Dlatego tak trudno nam działać, bo bardzo mało osob jest zaangażowanych czynnie.

Posted

postaram sie poszukac czegos dla Fifi u dziewczyn, ktore maja same koty
powiedzcie mi tylko czy Pan z Wawy jest realnie zainteresowany?

po drodze do Wawy z Kilec jest jeszcze kilka innych miast moze tam poszukac DT?

Posted

mag.da napisał(a):
Ja też od wczoraj nie mogę wejść na forum, a jak już wejdę, to za chwilę mnie wywala :-?

W jakim wieku są Biszkopt i Fifi?


mag.da zaznacz sobie automatyczne logowanie,w wiekszosci przypadkow pomaga.;)

Posted

Jak bylam dzisiaj na dzialce Fifi nie było. Byc może schowała sie pod palety pod budą, tak, jak kiedys to zrobiła, ale wtedy to był wieczor i spała , a teraz w dzień.
Wołałam, stukałam w budy i nic. Mam tylko nadzieję,że rzeczywiście gdzieś jest , i że nie schowała sie z tego powodu, ze źle sie czuje:shake:.

Kupiłam jej i Kali BetaGlukan odpornościowy, ale najwyżej Elwira poda wieczorem.

Posted

Mam nadzieję,że wogóle będzie:-(.

Jak Elwira poszła o 20.30 na działke , to Fifi dalej nie było:-(.
Bardzo sie martwię, jak ja byłam o 16.30 też jej nie było, czyzby tak długo spała pod tymi paletami:roll:. A może źle się czuje:-(.
Nic teraz nie zrobimy , trzeba czekac do rana:shake:.

Do mnie wieczorem dotarła Pchełka od czarnej_zaby . Straszny biduleczek, ale apetyt dopisuje , bo tak sie dorwała do miski z kurczakiem z makaronem,że pewnie by zjadła jeszce więcej, ale bałam sie tyle dac na raz. Cały czas jeszce jest na antybiotyku, bo przyplatało sie teraz zapalenie pęcherza i jutro i w niedziele tez mam chodzić z nia na zastrzyki.

Dobrze,że chociaz u Biszkopcika same dobre wieści:loveu:.
Strasznie fotogeniczny jest:lol:.

Posted

:placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz:

Moja kochana Fifunia:placz::placz::placz:.

Przedwczoraj , jak zanosiłam Fifi na działke po podaniu surowicy, jakies dwie dziewczyny , gdzies 11 i 15 lat stały przy siatce i zapytały mnie , czy te pieski sa do wydania. Wyglądały na dzieci z jakiejś patologicznej rodziny, powiedziałm,że nie są do wydania, bo są chore.
A dzisiaj Elwira dowiedziała sie od kobiety ze sklepu obok, że dwóch zakapturzonych chłopaków stało przy siatce i głaskalo Fifi ok godz. 16 wczoraj, a ja tam byłam o 16.20:placz::placz:.
Czyli ukradli ja tuz przed moim przyjściem:placz:.

Bardzo prosze rozglądajcie się , może na pobliskich bazarach , jeżeli ktos jej nie wziął do domu.
Nie wiem, czy rozwieszać ogłoszenia,że zgineła, bo wtedy moga sie przyczaić , nie wychodzic z nią. Może mieszkają gdzieś w poblizu i dalo by sie ja wypatrzec.
Elwira chce na działce powiesić ogłoszenie, że koniecznie po 2 tyg. po surowicy trzeba ją zaszczepić, żeby ktos zgłosił sie po książęczkę, ale czy taka patologia sie tym przejmie:mad:.

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...