betel Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 Melduję ,że noc minęła dobrze - do 2 pod moim łóżkiem od 2 na moim łóżku, ( o tej porze zaczęły się wykopki pod łóżkiem i popiskiwanie pt. :" nie chcę być sam")w towarzystwie boczącej się Inki. Rano spacerek ( tam gdzie nie ma psów , żeby nie złapał choróbska) i duża kopa na dworze , a po spacerku równie duże siu w domu na chodnik, rekonesans po mieszkanku i znawu na łóżeczko. Ślicznie merdamy ogonkiem. Mały jest uroczy w zasadzie bardzo pogodny , jedyny moment , kiedy piszczy i panicznie się boi, to chwila gdy się go podnosi. Widocznie została mu trauma po tym łapaniu. Na razie musimy pilnować, żeby nasze pany przypadkiem go nie kłapnęły ząbkami , bo nie sa zachwycone jego obecnościa , ale to kwestia kilku dni i wszystko dojdzie do normy.Po południu , po pracy założę Biszkoptowi wątek;-) Ale najpier chyba troszke pośpię.:sleep2: (teraz mam nieplanowane okienko, więc dorwałam się do kompa w mojej pracowni) Ps. Dobra Ciocia Erka:loveu: przez 2 dni pobytu psiaka u niej troszkę go oswoiła, więc nam będzie łatwiej. Dostał też wyprawkę: pastyleczki na robaczki , preparat na pchełki ( trzeba będzie jednak zastosować, bo jeszcze tu i ówdzie się drapie i iska) i super karmę dla szczeniorów. No i oczywiście wcisnęła nam pieniądze za podróż.Nie chciała nas z domu wypuścić bez tej nieszczęsnej kasy - szalona kobieta. :razz:
GameBoy Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 nie macie ani jednego DT na kilka dni dla malucha?
erka Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 Niestety GameBoy, u nas DT tylko u pani Ani, zapsionej dokumentnie, u Trinity36 jest Nelly,a u mnie teraz będzie Pchełka , która jest w kiepskim stanie/ no i 8 psow w pracy/ i to wszystko:shake:. Dlatego tak trudno nam działać, bo bardzo mało osob jest zaangażowanych czynnie.
GameBoy Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 postaram sie poszukac czegos dla Fifi u dziewczyn, ktore maja same koty powiedzcie mi tylko czy Pan z Wawy jest realnie zainteresowany? po drodze do Wawy z Kilec jest jeszcze kilka innych miast moze tam poszukac DT?
mag.da Posted September 12, 2008 Author Posted September 12, 2008 Ja też od wczoraj nie mogę wejść na forum, a jak już wejdę, to za chwilę mnie wywala :-? W jakim wieku są Biszkopt i Fifi?
DuDziaczek Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 mag.da napisał(a):Ja też od wczoraj nie mogę wejść na forum, a jak już wejdę, to za chwilę mnie wywala :-? W jakim wieku są Biszkopt i Fifi? mag.da zaznacz sobie automatyczne logowanie,w wiekszosci przypadkow pomaga.;)
saga_86 Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 Dostałam bardzo fajne zapytanie o Pchełkę z Krakowa, dałam tel do erki i trzymam kciuki żeby się zdecydowali:p
erka Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 Jak bylam dzisiaj na dzialce Fifi nie było. Byc może schowała sie pod palety pod budą, tak, jak kiedys to zrobiła, ale wtedy to był wieczor i spała , a teraz w dzień. Wołałam, stukałam w budy i nic. Mam tylko nadzieję,że rzeczywiście gdzieś jest , i że nie schowała sie z tego powodu, ze źle sie czuje:shake:. Kupiłam jej i Kali BetaGlukan odpornościowy, ale najwyżej Elwira poda wieczorem.
erka Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 Mag.do , Fifi ma ok. 3 mies. , a Biszkopcik ok.2,5, tak na moje oko:lol:.
betel Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 Oto watek Biszkopta z mnóstwem zdjęć:http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=120447 :loveu:
andzia69 Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 Pokażę wam Fifi...w dorosłosci;) Fifi teraz: i potem:p
betel Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 Podobna , ale ,moim zdaniem, Fifi będzie wyższa , na prostych łapkach i oczywiście ładniejsza:cool3:, choć ta też jest ładna
erka Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 Mam nadzieję,że wogóle będzie:-(. Jak Elwira poszła o 20.30 na działke , to Fifi dalej nie było:-(. Bardzo sie martwię, jak ja byłam o 16.30 też jej nie było, czyzby tak długo spała pod tymi paletami:roll:. A może źle się czuje:-(. Nic teraz nie zrobimy , trzeba czekac do rana:shake:. Do mnie wieczorem dotarła Pchełka od czarnej_zaby . Straszny biduleczek, ale apetyt dopisuje , bo tak sie dorwała do miski z kurczakiem z makaronem,że pewnie by zjadła jeszce więcej, ale bałam sie tyle dac na raz. Cały czas jeszce jest na antybiotyku, bo przyplatało sie teraz zapalenie pęcherza i jutro i w niedziele tez mam chodzić z nia na zastrzyki. Dobrze,że chociaz u Biszkopcika same dobre wieści:loveu:. Strasznie fotogeniczny jest:lol:.
Ewelka_18 Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 Erka tak jak mówiłam ja zawsze mogę pomóc jak tylko będe mogła.... Naprawde...
GameBoy Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 Ewelka Twoj podpis jest jakis bez ladu i skladu.... czy naprawde w Kielcach wszyscy sa zapsieni po dach, ze dla tej malej sie kat nie znajdzie?
ewelinka_m Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 Fifi zostala ....ukradziona:placz::placz:
Od-Nowa Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 biedna chora kruszyna!!!!....................... :-(:-(:-(
kika22 Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 ewelinka_m napisał(a):Fifi zostala ....ukradziona:placz::placz: :placz::placz:Oby tylko ten ktoś dobrze się nią zajmował:roll:
ewelinka_m Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 kika22 napisał(a)::placz::placz:Oby tylko ten ktoś dobrze się nią zajmował:roll: Sylwia..wątpie czy tak będzie to podobno jakieś menele, gówniarze zakapturzone :mad:
erka Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 :placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz: Moja kochana Fifunia:placz::placz::placz:. Przedwczoraj , jak zanosiłam Fifi na działke po podaniu surowicy, jakies dwie dziewczyny , gdzies 11 i 15 lat stały przy siatce i zapytały mnie , czy te pieski sa do wydania. Wyglądały na dzieci z jakiejś patologicznej rodziny, powiedziałm,że nie są do wydania, bo są chore. A dzisiaj Elwira dowiedziała sie od kobiety ze sklepu obok, że dwóch zakapturzonych chłopaków stało przy siatce i głaskalo Fifi ok godz. 16 wczoraj, a ja tam byłam o 16.20:placz::placz:. Czyli ukradli ja tuz przed moim przyjściem:placz:. Bardzo prosze rozglądajcie się , może na pobliskich bazarach , jeżeli ktos jej nie wziął do domu. Nie wiem, czy rozwieszać ogłoszenia,że zgineła, bo wtedy moga sie przyczaić , nie wychodzic z nią. Może mieszkają gdzieś w poblizu i dalo by sie ja wypatrzec. Elwira chce na działce powiesić ogłoszenie, że koniecznie po 2 tyg. po surowicy trzeba ją zaszczepić, żeby ktos zgłosił sie po książęczkę, ale czy taka patologia sie tym przejmie:mad:.
Recommended Posts