erka Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 GameBoy napisał(a):TZ nie chce oddac malej czarnej:placz: GB, to Ty masz super TZ-ta:razz:, nie ma nic przeciwko i jeszcze sie zakochuje w tymczasach:crazyeye:. Dzięki za fotki Misi, widać ,że psinka szczęśliwa:loveu:. A dzikusek Biszkopcik dalej wbity w kącik, na razie nie wychodzi:shake:. Betelku chyba trzeba go jeszcze dzisiaj zostawić, bo znowu musiałabym go łapać siłowo. Miałam nadzieję,że moja Gabi troszkę go ośmieli, bo ona uwielbia male stworzonka, ale nie chce nawet do niego zajrzec pod ta wersalkę:shake:.
saga_86 Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 dostałam pytanie o Fifi, co odpisać? Chcą też dołożyć się do trasnportu.. Mieszkam w Poznaniu. Dam znać jeśli się zdecydujemy na pewno na adopcję Nie ukrywam ,że szukamy też jakiegoś "nieszcześcia" do przygarniecia z blizszej okolicy. Problem w tym ,ze mamy w domu psa seniora wiec musimy do niego dopasowac nowego psa dlatego szczeniak musi być. Czy mozna ocenic +/- jakiej wielkosci będzie sunia jak dorosnie ?? Pozdrawiam Joanna
andzia69 Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 GameBoy napisał(a):TZ nie chce oddac malej czarnej:placz: :evil_lol::evil_lol::evil_lol: mała czarna i wielka głowa w jednym zamieszkały domku?:eviltong: GB - bierz następne to szybko odda:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
andzia69 Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 saga_86 napisał(a):dostałam pytanie o Fifi, co odpisać? Chcą też dołożyć się do trasnportu.. Mieszkam w Poznaniu. Dam znać jeśli się zdecydujemy na pewno na adopcję Nie ukrywam ,że szukamy też jakiegoś "nieszcześcia" do przygarniecia z blizszej okolicy. Problem w tym ,ze mamy w domu psa seniora wiec musimy do niego dopasowac nowego psa dlatego szczeniak musi być. Czy mozna ocenic +/- jakiej wielkosci będzie sunia jak dorosnie ?? Pozdrawiam Joanna jeśli nr tej pani zaczyna sie na 5..cos to dzwoniła też do mnei w sprawie maluchów Szczotki - byly dla niej..za duże
GameBoy Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 inne nastepne mam ale on tej nie chce oddac, ona jest super grzeczna i taka slodka ze do zjedzenia caly czas chce zeby ja nosic, siku robi na podklad w kennelu a jak ten jest zamkniety to sie drze zeby ja wpuscic zezarla mu jakies kable i nowe jesienne pumy za 350 zl ale nawet nie ma tematu - zakochal sie na amen
betel Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 U mnie ma być lasek to tylko córka zagrożona, ale na razie lasek nie wychodzi zza kanapy u Erki - to psiak niewidek:cool3:
GameBoy Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 dziewczyny mam 3 domki sprawdzony i 4 jutro dla takich malizn, macie cos? ale na juz, ludzie nie chca czekac bo maja zle doswiadczenia:shake:
MaJa 75 Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 Jeżeli dziewczyny "coś" znajdą (a pewnie coś znajdą:evil_lol:) i to "coś" się spodoba, to ja mam transport do Wawy ale dopiero w niedzielę.
MaJa 75 Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 Foty będą dzisiaj. DIF zrobiła dziś grande foto sesione. Maluchy będą do oddania za 3 tygodnie, ale już można zacząc szukać dla nich domów, tymbardziej że dt u DIF jest naprawdę chwilowy. Walczy o każdy dzień. Pani Krystyna przyjmie ale do komórki więc kiepsko to widzę, zwłaszcza jesli chodzi o temat socjalizacji.
betel Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 Biszkopt wylazł zza tapczanu Erki:multi: , może jutro będzie gotowy do podróży. Oj , jaka jestem ciekawa tego tchórzolca:lol:
erka Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 GameBoy, u nas z maluchów jest w tej chwili do wydania Fifi, Pchełka, ale jutro zapytam czarnej_zaby,jak z jej zdrowiem, no i dzikusek Biszkopcik, który dzisiaj wylazł spod łóżka i już trochę pomyzialiśmy się:lol:. Musze też zapytać, czy Calineczka zostaje w DT, czy dalej szuka domu, bo ona też jest malutka.
czarna_zaba Posted September 11, 2008 Posted September 11, 2008 Pchełka moim zdaniem jest adopcyjna, z tym, ze rodzina musi być zdecydowana na dalsze leczenie jej. Jej stan był b.ciężki, a odporność jest nadszarpnięta. Jednak Pchełka to dzielny i uroczy piesek, jestem pewna, ze przy troskliwej opiece będzie ok:) Pchełka do piątku bierze zastrzyki,musi mieć kolejne odrobaczenie i na razie to chyba tyle:)
ewelinka_m Posted September 11, 2008 Posted September 11, 2008 z racji, że ja jestem baaardzo opóźniona we wszystkich sprawach :evil_lol: co z transportem do betel? ma kto podrzucić? :razz:
GoskaGoska Posted September 11, 2008 Posted September 11, 2008 i co tam niki nie dzwoni o Fifi? dzis znow puszcze ogloszenia
betel Posted September 11, 2008 Posted September 11, 2008 Na dziłce Kala zachoraowała na parwowirozę!!! Dziewczyny podały surowicę wszystkim nie szczepionym psom w tym FIFI. Teraz szukamy dla niej domku żeby odizolowac ja od siedliska choroby . Maja 75 moze ja zabrać za 3 dni do Warszawy . Może znajdzie sie ktos, kto przechowałby ją do tej pory u siebie????
kika22 Posted September 11, 2008 Posted September 11, 2008 [quote name='betel']Na dziłce Kala zachoraowała na parwowirozę!!! Dziewczyny podały surowicę wszystkim nie szczepionym psom w tym FIFI. Teraz szukamy dla niej domku żeby odizolowac ja od siedliska choroby . Maja 75 moze ja zabrać za 3 dni do Warszawy . Może znajdzie sie ktos, kto przechowałby ją do tej pory u siebie???? FIFI się przypomina i prosi o DT
betel Posted September 11, 2008 Posted September 11, 2008 Biszkopt jest u nas na DT, podróż z Kielc spędził bardzo spokojnie , śpiąc na kolanach Moniki. W domu najpierw zwiedził mój pokój , a potem swoim zwyczajem zamierzał zaszyć sie za tapczanem. Złośliwi państwo zastawili schowek i niestety musiał zostać "na wierzchu. Zjadł kurze skrzydełko obrane od kostki popił troche wody i połknął pastylke na odrobaczenie. Teraz leży na kanapie i cierpi w towarzystwie tylu stworzeń. Inka i Brysia na razie niezbyt rade , choć nie agresywna raczej obrazone na nas. na dzisiaj dajemy mu spokój i wolna łapkę Kilaka fotek Biszkopcika.
ewelinka_m Posted September 11, 2008 Posted September 11, 2008 cudny on jest:loveu: słyszałam właśnie, że dziś mały wyruszył w podrróż do ciotki betel;) Bardzo pilny jest natomiast DT dla małej Fifi!
Ewelka_18 Posted September 11, 2008 Posted September 11, 2008 przecudny jest:) szkoda że nie mógł do mnie przyjechać no ale cóż mówi się trudno rozumiem :(
erka Posted September 11, 2008 Posted September 11, 2008 Jakoś na okrągło udało mi sie wejśc na dogo:cool3:. Betelku, bardzo Wam dziekuję za to,że przyjechaliście po Biszkopcika:iloveyou:. Widzę, że u Was w momencie z psa podłóżkowego stał się kanapowcem:evil_lol:. Ja teraz będę mogla wziąć od czarnej_zaby Pchełkę. Teraz bardzo sie martwie o moja ulubienicę , Fifi:-(. Dostała co prawda surowicę, ale jakieś niebezpieczeństwo jednak jest. Dobrze by było zabrać ją z działki, gdzie jest chora Kala, ale nie mamy gdzie? Czy ktos mógłby pomóc? Dzwonił dzisiaj pan z Warszawy zainteresowany Fifi, ale boje sie ja wydawać na razie.
GameBoy Posted September 11, 2008 Posted September 11, 2008 Maja bedzie jechala w niedziele? na ile ten facio jest zainteresowny? kurcze w sobote dam odpowiedz
erka Posted September 11, 2008 Posted September 11, 2008 GameBoy, u Ciebie , to by było zbyt ryzykowne:shake:. Ona by mogła iśc tam, gdzie są dorosłe, szczepione psy. Fifi miala kontakt z chorą Kalą od poniedziałku, 8.09, od kiedy ta poszła na działkę. Podobno inkubacja wirusa trwa ok. 7 dni, czyli jeżeli do najbliższego poniedziałku, no wtorku, nic sie nie będzie działo, to będzie dobrze. Z facetem rozmawiałam na razie wstepnie, bo właśnie wracałam z Fifi od weta i nie za bardzo wiedziałam,co mu powiedziec. Tylko,że Fifi mogłaby pojechać do Wa-wy w niedzilę z MaJą75, do adopcji dobrze by ja było wydac dopiero po wtorku.
Recommended Posts