Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Teraz już wiem i wcale się Wam nie dziwię. Odwalacie kawał dobrej roboty dla tych biednych zwierząt.
Co do sikania, gryzienia itp. to brat musiał wymienić łóżko a meble ma do tej pory pogryzione (brat od labradora co mieszka z mamą). Pies gryzł i przestał, dorósł.
Co do szczekania na dzieci to nasze od urodzenia wychowywały się z psem. Wiedzą że pies to żywe stworzenie i z naszym wiekowym jamnikiem nie było żadnych problemów tego typu.
Edit:
Z historią Fifi się zapoznaliśmy się głownie z tego wątku,
o szczepieniach też wiemy z tego wątku.
A co do chęci adopcji - podtrzymujemy i dziękujemy za danie nam szansy.
Z MaJa75 jesteśmy umóweni na telefon w dniu jutrzejszym.
Pozdrawiam

  • Replies 5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

OK nie śmiejcie się ze mnie ale się popłakałam , z wzruszenia , no normlnie ja taka jakaś ostatnio płaczliwa jestem .
Jaro ciesze się że zdecydowałeś się tu napisać to co napisałeś bo jak już wcześniej Dziewczyny wyjasniały decyzja o wydaniu komuś psa jest strasznie trudna a wszelkie wątpliwości są rozstrzygane tak zeby ryzyko że wyadoptowany pies wróci było jak najmniejsze , wiadomo że to tych skrzywdzonych sierściuchów dobro jest najważniejsze . Bardzo się cieszę że rozumiesz wątpliwości Erki bo wygląda na to że Fifi będzie miała u Ciebie tak jak na to zasługuje i gdybyś się uniósł honorem i ambicjami jak to niektórzy czynią Fifka nadal szukałaby domu a Ty psa a tak proszę :evil_lol:

PS. Sama przechodziłam przez system weryfikacyjny Erki ;), ale gdyby wysłały mi Potter na wizytę przedadopcyjną to z moim bałaganem na półkach Biana do dziś siedziałaby w Kielcach :evil_lol: więc MaJa75 bądź łaskawa :)


Trzymam za Was kciuki , Fifi kochana :loveu:

Posted

Jaro1 bardzo sie ciesze,że nie zrezygnowałeś z Fifki:lol:
Ona jest naprawde świetnym szczeniakiem. I przy dobrej organizacji w domu zgracie super duet dzieci i Fifka.
A co do Waszej kontroli się Erce nie dziwie:oops: Tez bym Was prześwietliła od stop do głowy. Ale to tylko dlatego, że Fifka jest tego warta. Zresztą jeśli ją zaadoptujesz sam się o tym przekonasz:eviltong:
U mnie Fifka była kilka dni i podbiła serce moje, TZ, sasiadów (oprocz tego z dołu :angryy:) i przypadkowych przechodniów;)

Posted

A czy ktoś mógłby dodać do kieleckich szczeniorków to biedactwo?

Czyż nie jest piękna? :loveu::loveu::loveu:
Ten obrazek został przeskalowany. Kliknij tutaj, by zobaczyć go w pełnym rozmiarze. Oryginalne wymiary obrazka 708x825, rozmiar 121KB.http://img291.imageshack.us/img291/634/dsc00397pm7.jpg


Sunia o kolorowych oczkach (brązowo-nioebieskie) została wyrzucona z rodzeństwem w Dąbrowie z bagażnika samochodu. Szczeniory się rozbiegły i sunia została odnaleziona jako ostatnia. Była bardzo wygłodzona, stopniowo przybiera teraz na wadze. Ma cudne oczka. Tu jest o niej więcej informacji:

Kielce-2 szczeniaki z bagaznika i Yoko o fenomenalnych oczach. Już w nowym domu:) - Dogomania Forum

Posted

Od-Nowa napisał(a):
a to nie jest sunia o której pisała Fiona? bardzo podobna ;)

edit:
aaa, zaglądnęłam na podany wątek - to ta sama sunia ;-)
myślałam,że już tu jest ;-)


Miałam na myśli, jeśli to możliwe, dodanie jej do szczeniaczków na pierwszej stronie, bo w tym wątku jej kompletnie nie widać. Niedawno wróciłam, zerknęłam pobieżnie i nie znalazłam jej ,czyli inni też nie widzą. Widać tylko kilka szczeniorków z pierwszej strony.

Posted

Witam wszystkich bardzo serdecznie,:)

betel napisał(a):
Cześć, sądzę ,że wizyta przedadopcyjna wypadnie OK i Fifi zostanie warszawianką:lol::multi::evil_lol:


Chyba tak,
jak wszystko pójdzie dobrze (musi), to FIFI jutro bedzie w domu. Zrobimy wszystko co w naszej mocy, aby FIFI była szczęsliwa.
Oczywiści z forum nie znikniemy.
Serdeczne pozdrowienia i podziękowania od całej rodziny,
Jarek i Dorota
:hand:

Posted

Fifi wczoraj odrobaczyłam i dzisiaj nie czuje sie najlepiej, cały dzień prawie śpi i tylko trochę rozrabiała, co nie jest normalne u niej:cool3:.

Miałam w planie ją jutro zaszczepić, ale w związku z tym chyba trzeba sie będzie wstrzymać i jaro1 już ją zaszczepi u siebie w Wa-wie:lol:.

Mam pytanie do Sagi86 i ewelinki_m, czy dałybyście radę w najbliższych dniach zrobic fotki tym szczeniakom na działkach:roll:?
One już podobno wychodzą z tej nory i trzeba je jak najszybciej ogłaszać , a bez zdjęc nie da rady.

Posted

erka napisał(a):

A czy ktoś wie co z ta sunieczką czarną, mix labradora, niby 8-mies. ale zdjęcie młodsze?

Wysłałam meila :roll: wcześniej też prosiłam o wysłanie aktualnych zdjęć ale cisza jak na razie.. zobaczymy czy odpiszą na tą wiadomość.

Erko, co do zdjęć w najbliższym czasie postaram się tam dotrzeć, masz kontakt z tą 2 karmicielką, czy z p.Leną mamy iść? :razz:

Posted

erka napisał(a):
Ewelinko_m, chyba z panią Leną raczej:cool3:. A co się dzieje z Sagą86?:roll:

to znowu będzie wesoło :evil_lol:
a Saga jest chyba w lublinie, miała zaliczyć jakieś praktyki :roll:

Posted

Halbina u nas jest 10 szczeniaków, z którymi nie ma co zrobić.
Pięć jest w Suchedniowie,7 tyg, kobieta chce je uśpic:angryy:. Jak zawsze to samo, rozmnożyła sukę/pewnie nie celowo, ale nic nie zrobiła żeby zapobiec/, potem nie uspiła ślepego miotu, bo niby byli chętni, a jak przyszło co do czego, to oczywiście sie wycofali i ona teraz takie duże samodzielne juz szczeniorki chce usypiac:mad:.

A w Kielcach na działkach jest w norze pod altanką 5 szczeniaków. Piątego dopiero dzisiaj zobaczyła kobieta, która chodzi je karmic, ale jest tak słaby,ze nie wiadomo, czy przeżyje. Jutro jedna pani ma go wziąc do domu.
Nie wiadomo , czy nie zaszkodziła im kasza surowa zalana wodą , wymieszan z karmą , bo podobno jedna baba tak im tam daje jeść:mad:.
My nie mamy żadnego miejsca na ich przechowanie:shake:.

Posted

Moja córka znalazła dzisiaj porzucone na przystanku 5 maluszków - około 4 tygodniowych - 2 sunie 3 pieski:placz::placz::placz:
Nigdzie nie mamy tymczasów:-( na działce było parwo:placz:

watek - już Kika wkleiła...

Posted

odp mi Pani od tej czarnej szczeniorki, mała na szczęście znalazła dom..

"jestem bardzo szczęśliwa ponieważ moja podopieczna znalazła dom.Bardzo dziękuje za pomoc i zainteresowanie.Jeśli to możliwe to bardzo prosiłabym jeszcze o pomoc w znalezieniu domu dla suki mamy szczeniaków,którym udało mi się znaleźć domki.Kilka miesięcy temu ktoś wyrzucił bidulę na działkach na folwarku,po prostu zamknął za bramą i odjechał.Psina urodziła szczeniaki teraz koczuje na działce sąsiada,tęskni za szczeniakami codziennie wychodzi do bramy z nadzieją,że jej dawny właściciel wróci po nią.Ludzie nazywają sunię Znajda ale ja myślę,że zasługuje na lepsze imię.Będę bardzo wdzięczna za umieszczenie informacji o psinie na dogomani i innych stronach.Suczka ma około 4 lata,ma ok 25-30cm wysokości,czarne futerko,troszkę krzywe zęby bo widać ktoś ją kiepsko karmił,sunia ma też wierne ślepia i bardzo wielkie serce dla ludzi co mnie dziwi zważywszy na to co przeszła.SĄSIAD CHCE ją zawieźć do schroniska i myślę,że marny tam jej los.Bardzo proszę o pomoc i przepraszam,że ciągle zawracam głowę.POZDRAWIAM. "
;)

Posted

Ciesze się z powodu Fifi i cieszę się też ,ze Andzi zostały do wydania juz TYLKO 2 szczeniaki, chwilowo usunęłam swoje bannery, żeby rozreklamować wątek Andzi i wstawiłam "jej przychówek"

Posted

Fifi juz pewnie dotarłado Wa-wy:lol:.
Wielkie dzięki dla MaJi i jej Tz-ta:iloveyou:

W domu smutno i pustka:-(, mimo trzech zwierzów , okropnie jest być DT:shake:. Gabi smutna , tylko Fero odetchnął, bo nie znosi konkurencji, no i kot ma więcej spokoju, tylko dwa psy go gonią:eviltong:.
Fifi dzisiaj odzyskała dobre samopoczucie, kochany diabełek:diabloti:, rozrabiaka straszliwa, ale przesympatyczna:lol:.
Nie szczepiłam jej, bo jednak qpka jeszcze była nie taka, jak trzeba, więc jaro1 będzie to musiał zrobic jutro.

Trzeba bardzo uważać z nią na spacerach, zachowuje sie , jak odkurzacz, zbiera do pyszczka wszystko, co spotka na drodze:mad:.
Zaczepia wszystkie psy i ludzi także , nie idzie prze 5 sekund normalnie , tylko musi podskakiwac , szarpać smycz, zbierać cos po drodze, energia ją rozpiera.:diabloti:.

Ale myślę ,że u jaro1 w czwórkę, jakos sobie z nią poradzą:evil_lol:.

Posted

Już w domu,:lol: pierwszy niepokój już minął, całusy były na samym początku:loveu:, pierwsze siuski zaliczone.
Pierwsza miseczka jedzenia już opendzlowana.
Z chopakami już jest po pierwszych zabawach z gumową kostą.
Bardzo ciekawie reaguje na lustra w przedpokoju.

Bardzo serdecznie dziękujemy ERCE, MaJi i Pawłowi, Kika22 oraz wszystkim osobom zaangażowanym. Kibicom również.

Tak jak pisałem jutro pierwsza wizyta u weterynarza. Proszę o opinię bo wstępnie ocenił dzis że po odrobaczeniu szczepienie bedzie we srodę(tydzień po), ale szczegóły ustalimy jutro jak bedzie ksiązeczka zdrowia.
Oczywiśnie na dwór nie będziemy wychodzić.

:Dog_run:W miedzyczasie FIFI już szaleje z dziecmi.

Posted

GameBoy napisał(a):
oba maluchy Andzi maja wyroznione allegro


Dzięki GB:loveu: ale domku szukają 4 maluszki - tyle tylko, ze Kruszynka jest w Kielcach na dt...ale to ja muszę jej znaleźć domek...no i łaciaty stworek, który mam nadzieję dotrze na dt w Łodzi też będzie szukał domku przecież:-(

Posted

To cieszę się,że Fifuniek wesolutki:lol:, bo tak mi jej było dzisiaj szkoda. Jak ją wynosiłam z domu i włożyłam do transporterka bidulek tak rozpaczał. Bo przecież do tej pory, co rusz zmieniała miejsce, najpierw u tej kobiety , potem u nas na działce, gdzie może nie było jakos super, ale przynajmnej brzuszek pełny, potem ja ukradli i kilka dni nie wiadomo gdzie, potem u kiki22, później u mnie i jak już pewnie myślała,że juz zostanie, to ja ją znowu wyniosłam...
Na szczęście to juz ostatni raz:loveu:.

Jaro1, jak to jak będzie książęczka, a nie dostałes jej:roll:?
Ja wiem,że prawidłowo powinno byc szczepienie co najmniej tydzień po odrobaczeniu, ale tutaj ze wzgledu na to,że ta surowica już nie działa, to może chociaż w poniedziałek, jak nie jutro. Spacerki tylko tam, gdzie psy nie chodzą:lol:.

Posted

Wszystko jest, ksiązeczka też - chodziło mi o to, że wet powiedział, że oceni FIFI jutro jak przyjdziemy z nią i ksiązeczką. (m.in poda termin szczepienia). Oczywiście przekażemy im Twoje zalecenia i postaramy się wychodzić tam gdzie nie ma innych psów.

Posted

Łooo matko, chciałam być pierwsza i zdać realcję ale widzę, że dogo wrze.

Po pierwsze Fifi ma fantastyczny domek i fantastycznych ludzi:loveu:
Oby wszystkie nasze psy tak trafiały. Stawiła się cała rodzina w komplecie. Chlopcy nie odpuścili i też musieli być:loveu:
Widziałam błysk w oku i miłość od pierwszego wejrzenia u wszystkich. Pani Dorota wycałowała Fifi na dzień dobry, z Jarkiem podpisaliśmy umowę adpopcyjną(Jarku na dogo wszyscy są na ty;))

Jarek czekamy na jakieś foty:razz:

Dorota z Jarkiem obdarwali nas worem karmy dla psów i kocami. Przydadzą się bo idzie zima. Dary pojadą do Kielc w niedzielę:loveu::loveu::loveu: Mój Paweł dostał wino - właśnie pijemy:cool3::cool3::cool3: Coraz bardziej podoba mu się rola przewoźnika:evil_lol:

Posted

jakieś pechowe te przystanki :shake: właśnie napisała do mnie dziewczyna na naszej klasie.. znalazła na przystanku sunieczkę :-( mieszka w bloku ma już psa.. dlatego prosi o pomoc w szukaniu domku:

Sunia ok 5-6 miesięcy, znaleziona na przystanku autobusowym.. Jest spokojna, bardzo towarzyska, świetnie dogaduje sie z innymi psami. Ogolnie zdrowa ale bardzo wychudzona! Była mocno zapchlona, jest już po pierwszym odrobaczeniu. Sięga do połowy łydki, jest drobniutka. Nie wykazuje agresji, nie załatwia sie w domu, sierść półdługa. Sunia czeka na dom!
kontakt: 513894301


tu z 2 sunią rezydentka:

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...