Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

A teraz cos o Fifi:
Jest bardzo fajna, wesoła i całusna suczka.:loveu:
Lubi byc w centrum uwagi:lol:
Charakterek to ona ma diabelski.
Dobrze dogaduje sie z drugim psem, ale to ona musi rzadzic;) Moja suke juz sobie ustawiła:crazyeye:

  • Replies 5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Mam nadzieję,że Fifi znajdzie taki dobry domek, jak jej braciszek, Fago:lol:.
Teraz ma na imię Drako, jest podobno okropnym pieszczochem, boi się tylko samochodów.









Posted

Noc była ok:loveu: Sunia spała w małym pokoju na kocyku, troszke płakała jak została sama. Ale nie wyobrazałam sobie spania z dwoma biegajacymi psami po łóżku:evil_lol: Spała grzecznie do samego rana, poźniej duże siku na korytarzu, bo nie zdazyłam ubrać butów:p

Posted

Dziewczyny , nie martwcie sie o Fifi:razz:. Juz pisałam kilka razy,że Fifi dostała w czwartek 11.09. surowicę , bo przeciez miała kontakt z Kalą. Teraz jest całkowicie zabezpieczona na 2 tyg., czyli absolutnie nie można jej szczepić przed 25.09, bo by nie było efektów tego szczepienia.
Musi być zaszczepiona między 25.09. , a 1.10, ale według weta lepiej 25.09.
Czy w tej chwili może wychodzić , jak najbardziej. Natomiast po zaszczepieniu 2 tyg kwarantanny, wychodzenie tylko tam, gdzie nie chodzą inne psy.

Posted

Dziewczyny Fifi nie była szczepiona;)
Ja wychodze z nia tylko na siku i kupke, ale w miejsce gdzie nie ma psów.
Taka malenka trawka miedzy garazami:roll:
Zreszta tam chodziłam tez ze swoja suka jak byla mała.
Fifi wrócił apetyt:multi:

Posted

GameBoy napisał(a):
tez chcialam o to zapytac, chodzenie na dwor z nieszczepionym psem jest mega niebezpieczne

Zgadza sie. I ja to wiem.
Ale wiem tez, że istnieje ryzyko zarażenia szczeniaka od psa wychodacego na dwór. A ja mam tez dorosła suke.

Posted

kika22 napisał(a):
Dziewczyny Fifi nie była szczepiona;)
Ja wychodze z nia tylko na siku i kupke, ale w miejsce gdzie nie ma psów.
Taka malenka trawka miedzy garazami:roll:
Zreszta tam chodziłam tez ze swoja suka jak byla mała.
Fifi wrócił apetyt:multi:


cotka ale pies moze tez cos z tej trawki zlapac, nie wiesz czy tam biegaja psy czy nie, pewnie, ze w miescie ryzyko zarazenia jest mniejsze ale ja bym z psem nie wyszla, i nalezy pamietac, ze moze tez zlapac robale
z drugiej strony ta mala mieszkala na dzialce przeciez :roll:

Posted

GameBoy zgadzam się z Tobą.
Ja chciałabym tylko, by Fifka jak pojdzie do nowego domku umiała zasygnalizować, że chce iść na dwór. To jest duze ułtwienie dla ludzi, którzy pierwszy raz biorą psa.
A czy masz jakieś wiesci z tego chetnego domu?

Posted

ciotka ja chyba po wydaniu Michasia ide na polroczny urlop od dogo
padam na pysk, nie wiem w co rece wlozyc
poslalam ja mailem
pokazuje ja tu i tam
na tymczas nie wezme bo za duza jest gabarytowo - szczeniaki od DIF musialby wciagac brzuchy :evil_lol:

Posted

kika22 napisał(a):
GameBoy zgadzam się z Tobą.
Ja chciałabym tylko, by Fifka jak pojdzie do nowego domku umiała zasygnalizować, że chce iść na dwór. To jest duze ułtwienie dla ludzi, którzy pierwszy raz biorą psa.
A czy masz jakieś wiesci z tego chetnego domu?


dom odpadl bo im napisalam, ze pies ukradziony
maja innego psa
pozatym lepiej psa nauczyc zeby robil na podklad
zaszczepisz ja - nie bedzie mogla wychodzic nawet jak bedzie sygnalizowala i znowu sie oduczy

Posted

Pani, która przechowywała Rastę napisała mi, że sunia już w nowym domu:lol:.
Calineczka natomiast zostaje na stałe w DT:lol:, czyli obie mozna już zdjąć z ogłoszeń.

Co do Nuki, to musze sie dowiedzieć, ale nie mogę się dodzwonić dzisiaj.

Jutro ewelinka_m z Sagą86 mają iść zrobić zdjęcia suni ze szczeniaczkiem na działkach, mam nadzieję tylko ,że nie będzie lało .

Posted

Możecie dopisać takie wieści przy Fifce:loveu:
Uczy się chodzić na smyczy i załatwiać na dworze. Jest odrobaczona. Jest bardzo fajną, wesołą i całuśną suczką. Lubi być w centrum uwagi, jest żywiołowa, wesoła, chętna do zabawy. Zostawiona sama w domu nie niszczy.

Posted

Trochę sie ilość szczeniorków do adopcji zmniejszyła, ale niestey nie tylko dlatego,że znalazły nowe domy:shake:. Część niestety wyrosła z wieku szczenięcego i zostały przeniesione do wątku dorosłych:-(.

Ale czeka jeszcze na dom przesłodka Fifi i równie urocza, troszkę starsza Lala:lol:.

Posted

Ewelinka_m i Saga86 , czy wyszły jakieś zdjęcia tych szczeniorków w norze, które robiłyście wczoraj?

Pani Lena poszła tam jeszcze raz wieczorem, matki szczeniaków dalej nie było, ale poświeciła latarką w norze i okazało się, że są cztery szczeniaczki, a nie dwa, jak myślałyscie.

Może w weekend jeszcze by się udało Wam tam podjechac i zrobic fotki, bo bez tego nie da rady założyc wątku.
A koniecznie trzeba by szukać jakiegoś DT dla tej suni w dziećmi, bo one tam biedne maluszki w takim zimnie w norze , w fatalanych warunkach.:placz:

Posted

Kika gdyby z filmikiem nie szło to wiesz ;)

Wczoraj z Sagą pojechałyśmy na działkę, zobaczyć tą sukę ze szczeniakami.
Działka jest opuszczona, altanka jest w istnej ruinie.. a maluchy siedzą pod altanką w fundamentach..jak przyszłyśmy matki małych nie było, ale teraz jak tak przeglądam zdjęcia wydaje mi się, że ona jest tam :roll:
W każdym bądź razie szczeniaczki są straszne dzikuski, bały się wyjść nawet na jedzenie, a nie ma możliwości żebyśmy je jakoś z tamtąd wyciągnęły, wejście, którym one wchodzą są takie metalowe maluteńkie drzwiczki na wpół otwarte, próbowałyśmy to odsunąć, żeby chociaż spróbować się tam wczołgać ale niestety bezskutecznie, wszystko jest w tak starym zardzewiałym stanie, na dodatek przysypane ziemią, że nie ma możliwości.
Szczeniaków "na żywo" nie widziałyśmy, altanka mimo wszystko była sporych rozmiarów, a one oczywiście siedziały na samym końcu..także zdjęcia są strasznie kiepskie, ale robiąc je poprostu wsadzałam aparat w tę dziurę i na oślep naciskałam w każdym miejscu i pozycji po kolei :roll:

tu wydaje mi się, że jest matka w porównaniu do maluchów jest większa :roll:
choć dziwny jest fakt, że nie wyszła..podobno zawsze wychodziła.






a to główka jednego z maluchów.. co gorsza jak tylko wsadzałam aparat one się przemieszczały :mad:


w takich warunkach żyją...



Posted

erka napisał(a):
Ojej, w fatalnych warunkach te psiaki:placz:. Ta sunia nie jest taka dzika, tylko troche nieufna, bo ludzie zrobili jej wielką krzywdę.
Do pani, która ją karmi wychodzi i da sie pogłaskać. A szceniaczki pewnie wyjda za matką.
Tylko trzeba miec miejsce,żeby je zabrać.

ALE GDZIE???

p.Lena mówiła, że do niej zawsze sunia wychodziła..dlatego początkowo myślałyśmy, że jej tam nie ma..
ale myślę, że lepiej będzie jak pójdziemy tam z tą drugą karmicielką

Posted

Fifi już u mnie:lol:. Właśnie mogę cos napisac, bo maly diabełek po szaleństwach z moją Gabi wlaśnie padl na chwilę:cool3:.

Gabusi Fifi bardzo przypadla do gustu i mimo tego,ze na powitanie trochę na nią warczala, już za chwile byly w świetnej komitywie:lol:, Feruś tylko mocno obrażony:obrazic:.

Fifi bardzo przebojowa, niczego sie nie boi, no i calusnica z niej okrutna:evil_lol:, a rozpuszczona, jak dziadowski bicz i to juz chyba zasluga kiki22:cool3::diabloti:.

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...