kika22 Posted September 16, 2008 Posted September 16, 2008 A teraz cos o Fifi: Jest bardzo fajna, wesoła i całusna suczka.:loveu: Lubi byc w centrum uwagi:lol: Charakterek to ona ma diabelski. Dobrze dogaduje sie z drugim psem, ale to ona musi rzadzic;) Moja suke juz sobie ustawiła:crazyeye:
MaJa 75 Posted September 16, 2008 Posted September 16, 2008 TZ jeszcze nie gotowy...Transprt nie ma sprawy, ale do DT jeszcze nie dorósł:cool1: Pracujemy nad tym...
erka Posted September 16, 2008 Posted September 16, 2008 Mam nadzieję,że Fifi znajdzie taki dobry domek, jak jej braciszek, Fago:lol:. Teraz ma na imię Drako, jest podobno okropnym pieszczochem, boi się tylko samochodów.
kika22 Posted September 17, 2008 Posted September 17, 2008 Noc była ok:loveu: Sunia spała w małym pokoju na kocyku, troszke płakała jak została sama. Ale nie wyobrazałam sobie spania z dwoma biegajacymi psami po łóżku:evil_lol: Spała grzecznie do samego rana, poźniej duże siku na korytarzu, bo nie zdazyłam ubrać butów:p
erka Posted September 17, 2008 Posted September 17, 2008 Dziewczyny , nie martwcie sie o Fifi:razz:. Juz pisałam kilka razy,że Fifi dostała w czwartek 11.09. surowicę , bo przeciez miała kontakt z Kalą. Teraz jest całkowicie zabezpieczona na 2 tyg., czyli absolutnie nie można jej szczepić przed 25.09, bo by nie było efektów tego szczepienia. Musi być zaszczepiona między 25.09. , a 1.10, ale według weta lepiej 25.09. Czy w tej chwili może wychodzić , jak najbardziej. Natomiast po zaszczepieniu 2 tyg kwarantanny, wychodzenie tylko tam, gdzie nie chodzą inne psy.
kika22 Posted September 17, 2008 Posted September 17, 2008 Dziewczyny Fifi nie była szczepiona;) Ja wychodze z nia tylko na siku i kupke, ale w miejsce gdzie nie ma psów. Taka malenka trawka miedzy garazami:roll: Zreszta tam chodziłam tez ze swoja suka jak byla mała. Fifi wrócił apetyt:multi:
kika22 Posted September 17, 2008 Posted September 17, 2008 GameBoy napisał(a):tez chcialam o to zapytac, chodzenie na dwor z nieszczepionym psem jest mega niebezpieczne Zgadza sie. I ja to wiem. Ale wiem tez, że istnieje ryzyko zarażenia szczeniaka od psa wychodacego na dwór. A ja mam tez dorosła suke.
GameBoy Posted September 17, 2008 Posted September 17, 2008 kika22 napisał(a):Dziewczyny Fifi nie była szczepiona;) Ja wychodze z nia tylko na siku i kupke, ale w miejsce gdzie nie ma psów. Taka malenka trawka miedzy garazami:roll: Zreszta tam chodziłam tez ze swoja suka jak byla mała. Fifi wrócił apetyt:multi: cotka ale pies moze tez cos z tej trawki zlapac, nie wiesz czy tam biegaja psy czy nie, pewnie, ze w miescie ryzyko zarazenia jest mniejsze ale ja bym z psem nie wyszla, i nalezy pamietac, ze moze tez zlapac robale z drugiej strony ta mala mieszkala na dzialce przeciez :roll:
kika22 Posted September 17, 2008 Posted September 17, 2008 GameBoy zgadzam się z Tobą. Ja chciałabym tylko, by Fifka jak pojdzie do nowego domku umiała zasygnalizować, że chce iść na dwór. To jest duze ułtwienie dla ludzi, którzy pierwszy raz biorą psa. A czy masz jakieś wiesci z tego chetnego domu?
GameBoy Posted September 17, 2008 Posted September 17, 2008 ciotka ja chyba po wydaniu Michasia ide na polroczny urlop od dogo padam na pysk, nie wiem w co rece wlozyc poslalam ja mailem pokazuje ja tu i tam na tymczas nie wezme bo za duza jest gabarytowo - szczeniaki od DIF musialby wciagac brzuchy :evil_lol:
GameBoy Posted September 17, 2008 Posted September 17, 2008 kika22 napisał(a):GameBoy zgadzam się z Tobą. Ja chciałabym tylko, by Fifka jak pojdzie do nowego domku umiała zasygnalizować, że chce iść na dwór. To jest duze ułtwienie dla ludzi, którzy pierwszy raz biorą psa. A czy masz jakieś wiesci z tego chetnego domu? dom odpadl bo im napisalam, ze pies ukradziony maja innego psa pozatym lepiej psa nauczyc zeby robil na podklad zaszczepisz ja - nie bedzie mogla wychodzic nawet jak bedzie sygnalizowala i znowu sie oduczy
erka Posted September 17, 2008 Posted September 17, 2008 Pani, która przechowywała Rastę napisała mi, że sunia już w nowym domu:lol:. Calineczka natomiast zostaje na stałe w DT:lol:, czyli obie mozna już zdjąć z ogłoszeń. Co do Nuki, to musze sie dowiedzieć, ale nie mogę się dodzwonić dzisiaj. Jutro ewelinka_m z Sagą86 mają iść zrobić zdjęcia suni ze szczeniaczkiem na działkach, mam nadzieję tylko ,że nie będzie lało .
kika22 Posted September 18, 2008 Posted September 18, 2008 Możecie dopisać takie wieści przy Fifce:loveu: Uczy się chodzić na smyczy i załatwiać na dworze. Jest odrobaczona. Jest bardzo fajną, wesołą i całuśną suczką. Lubi być w centrum uwagi, jest żywiołowa, wesoła, chętna do zabawy. Zostawiona sama w domu nie niszczy.
erka Posted September 18, 2008 Posted September 18, 2008 Trochę sie ilość szczeniorków do adopcji zmniejszyła, ale niestey nie tylko dlatego,że znalazły nowe domy:shake:. Część niestety wyrosła z wieku szczenięcego i zostały przeniesione do wątku dorosłych:-(. Ale czeka jeszcze na dom przesłodka Fifi i równie urocza, troszkę starsza Lala:lol:.
ewelinka_m Posted September 18, 2008 Posted September 18, 2008 Erko i wiadomo czy Nuka jest jeszcze? dostałam o nią fajnego meila :) wróciłam właśnie ze spacerku z Fifi...jest genialna :loveu: i baardzo usłuchana!
kika22 Posted September 18, 2008 Posted September 18, 2008 Ja dzis ogłaszałam wszem i wobec Fifke:loveu: Mam nadzieje na goracy do czerwonosci telefon. Podaje wszedzie kontakt do ciebie erko;)
erka Posted September 18, 2008 Posted September 18, 2008 Ok:razz:, bo muszę dokładnie prześwietlić kandydatów na moją ulubienicę:cool3:.
erka Posted September 19, 2008 Posted September 19, 2008 Ewelinka_m i Saga86 , czy wyszły jakieś zdjęcia tych szczeniorków w norze, które robiłyście wczoraj? Pani Lena poszła tam jeszcze raz wieczorem, matki szczeniaków dalej nie było, ale poświeciła latarką w norze i okazało się, że są cztery szczeniaczki, a nie dwa, jak myślałyscie. Może w weekend jeszcze by się udało Wam tam podjechac i zrobic fotki, bo bez tego nie da rady założyc wątku. A koniecznie trzeba by szukać jakiegoś DT dla tej suni w dziećmi, bo one tam biedne maluszki w takim zimnie w norze , w fatalanych warunkach.:placz:
saga_86 Posted September 19, 2008 Posted September 19, 2008 Ewelinka zrobiła kilka nienajlepszej jakości, miała je wstawić;) Poczekamy aż wróci ze szkoły, może nie miała wczoraj czasu...
ewelinka_m Posted September 19, 2008 Posted September 19, 2008 Kika gdyby z filmikiem nie szło to wiesz ;) Wczoraj z Sagą pojechałyśmy na działkę, zobaczyć tą sukę ze szczeniakami. Działka jest opuszczona, altanka jest w istnej ruinie.. a maluchy siedzą pod altanką w fundamentach..jak przyszłyśmy matki małych nie było, ale teraz jak tak przeglądam zdjęcia wydaje mi się, że ona jest tam :roll: W każdym bądź razie szczeniaczki są straszne dzikuski, bały się wyjść nawet na jedzenie, a nie ma możliwości żebyśmy je jakoś z tamtąd wyciągnęły, wejście, którym one wchodzą są takie metalowe maluteńkie drzwiczki na wpół otwarte, próbowałyśmy to odsunąć, żeby chociaż spróbować się tam wczołgać ale niestety bezskutecznie, wszystko jest w tak starym zardzewiałym stanie, na dodatek przysypane ziemią, że nie ma możliwości. Szczeniaków "na żywo" nie widziałyśmy, altanka mimo wszystko była sporych rozmiarów, a one oczywiście siedziały na samym końcu..także zdjęcia są strasznie kiepskie, ale robiąc je poprostu wsadzałam aparat w tę dziurę i na oślep naciskałam w każdym miejscu i pozycji po kolei :roll: tu wydaje mi się, że jest matka w porównaniu do maluchów jest większa :roll: choć dziwny jest fakt, że nie wyszła..podobno zawsze wychodziła. a to główka jednego z maluchów.. co gorsza jak tylko wsadzałam aparat one się przemieszczały :mad: w takich warunkach żyją...
ewelinka_m Posted September 19, 2008 Posted September 19, 2008 erka napisał(a):Ojej, w fatalnych warunkach te psiaki:placz:. Ta sunia nie jest taka dzika, tylko troche nieufna, bo ludzie zrobili jej wielką krzywdę. Do pani, która ją karmi wychodzi i da sie pogłaskać. A szceniaczki pewnie wyjda za matką. Tylko trzeba miec miejsce,żeby je zabrać. ALE GDZIE??? p.Lena mówiła, że do niej zawsze sunia wychodziła..dlatego początkowo myślałyśmy, że jej tam nie ma.. ale myślę, że lepiej będzie jak pójdziemy tam z tą drugą karmicielką
erka Posted September 19, 2008 Posted September 19, 2008 Fifi już u mnie:lol:. Właśnie mogę cos napisac, bo maly diabełek po szaleństwach z moją Gabi wlaśnie padl na chwilę:cool3:. Gabusi Fifi bardzo przypadla do gustu i mimo tego,ze na powitanie trochę na nią warczala, już za chwile byly w świetnej komitywie:lol:, Feruś tylko mocno obrażony:obrazic:. Fifi bardzo przebojowa, niczego sie nie boi, no i calusnica z niej okrutna:evil_lol:, a rozpuszczona, jak dziadowski bicz i to juz chyba zasluga kiki22:cool3::diabloti:.
Recommended Posts