Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 106
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

dzwonił starszy Pan (podczas tylko jednych ćwiczeń miałam 11 nieodebranych połączeń) ale w sprawie Lucka, który ma już dom, przekierowałam go na stronę fundacji by zobaczył aktualne psiaki do adopcji, może wtedy dzwonił do Ciebie? Bo do mnie po raz 2 już nie. Ciężko było się z nim dogadać, to bardzo starszy Pan.....

Posted

791636..... taki numer? To do mnie też dzwonił ale nie wiedziałem o jakiego psa chodzi. Imię psiaka podawał mi 3 razy i kompletnie nie mogłem zrozumieć, z żadnym fundacyjnym mi sie nie kojarzyło.

Posted

Dziś Przemko zaatakował Łatkę.....
Wszyscy jesteśmy w szoku bo do tej pory ją ignorował, ani się nie bał ani nie atakował, nawet potrafiły siedzieć obok siebie a w przypadku Łatki to duży wyczyn.
Cała trójka została wypuszczona na ogród. Przemko był na górze schodów a Łatka w połowie i skoczył na nią z zębami, pokulały się razem po schodach a później Przemko przepędził Łatkę za płot....
Moja staruszka jest obok u sąsiada, jeszcze w szoku nie chce do nas podejść. Najgorsze jest to, że ataku się wcale nie spodziewała.
Tyle tymczasów było i wszystko grało, a tu teraz 2 z rzędu na Łatkę takie cięte - Ciapek ale on był od początku a teraz jeszcze Przemko, podejrzewam że dostał takiej odwagi przy Paku więc testuje co może a czego nie.

Po Przemku chyba odpuścimy z tymczasami, bo Łatka ma już 16 lat, problemy ze stawami i należy jej się spokój i szacunek po tylu latach...

Posted

Nie wiem co napisać, też się nie spodziewałam. Wydawal sie grzeczny i zupełnie nie bojowy. I przeciez żyl z Latką w symbiozie. Co się stalo. Czego chcial bronić.
Biedna Łatka - jasne, że należy sie jej spokoj - postaram sie jak najszybciej zabrać gdzieś Przemka. Przykro mi - przepraszam Kasiu.

Posted

My też się nie spodziewaliśmy, nie wiem czy to wina Przemka, czy też może Łatki nie wiem dokładnie co się stało, tylko tyle ile tata mi przekazał. Ich relacje wcześniej były bez problemowe więc nie przepraszaj.

Ważne, że dziś dostałam obiecujący telefon w sprawie Przemka (dosłownie przed chwilą), od ludzi z Poznania, mają ustalić kiedy wpadną poznań Przema.

Posted

No nie! Biedna Łatka... Najpierw Ciapek pokazał na co go stać (on faktycznie nie lubi kotów, a jak pogonić umie!) a teraz kudłacz. Łobuz okropny :stop:

Posted

snuszkak napisał(a):
My też się nie spodziewaliśmy, nie wiem czy to wina Przemka, czy też może Łatki nie wiem dokładnie co się stało, tylko tyle ile tata mi przekazał. Ich relacje wcześniej były bez problemowe więc nie przepraszaj.

Ważne, że dziś dostałam obiecujący telefon w sprawie Przemka (dosłownie przed chwilą), od ludzi z Poznania, mają ustalić kiedy wpadną poznań Przema.


trzymam kciuki! do mnie najpierw kobietka dzwoniła i mam nadzieje, ze cos z tego bedzie!

biedna Łatka!! Pshemko - Ty łobuzie!! :shake:

Posted

Świetnie :) Nikt nie płacze za kudłaczem? Bo wczoraj Twoja Mama (tak myślę, że to mama ;)) mówiła, że będzie za nim płakać, tak bardzo się do niego przyzwyczaiła i że taki jest kochany ;)

Posted

Na bank nie będzie plakać Latka, ale swoją drogą nie rozumiem tego. Nie wygladałna kilera. Co tam się stalo.

Przemko przekazany w troskliwe ręce nowych opiekunów. Mamy nadzieję na wieści.

Posted

Cześć Wszystkim!
To my - Kasia i Sebastian - nowi właściciele Przemka :)
Przemko już grzeje miejsce na fotelu i próbuje sobie poradzić z kołnierzem. Jest bardzo grzeczny, nie pisnął ani trochę przez całą drogę do domu. Był jeszcze śpiący gdy go odbieraliśmy, ale poznał nas!:) Już upatrzył sobie Kasie i chodzi za nią jak przylepa. Na razie jedno zdjątko w nowym domku:
https://picasaweb.google.com/lh/photo/fumgsHTb7kOPkaP6SM9OnL9Ts-2fFfvX8AosqZqINXI?feat=directlink

Bardzo Dziękujemy Kasi i Pani Małgosi! Przemko to nasz nowegy członek rodziny!:)

Posted

Witamy Was na dogo. Cieszę sie, że będziemy mieć o malcu wieści. zapadł w serce maluszek, oj zapadl (może z wyjątkiem biednej Łatki).
Biedny byl w tym kolnierzu, ale będzie dobrze.
Pozdrawiamy i pięknie za domek dla psiaka dziekujemy!

Posted

mama mi chodzi po domu i marudzi, że tak pusto bez tego wariata :) on zawsze wszystkich witał radosnym piskiem i szczekaniem, zawsze stawiał się na głaski ale Łatka na pewno nie protestuje, że Przemko sobie znalazł nowy domek, na kilera i nie wygląda ani nim nie jest, z tą Łatką to nie wiem taki wybryk, próba siły, pewności....
wczoraj wpadła tym razem na dłużej kuzynka z córeczką 2,5 roku aby pożegnać Przemka bo Martynka bardzo go polubiła i Przemko szaleje za nią, bardzo lubi dzieci, bawił się z małą i był przy tym delikatny :)

Kasiu, Sebastianie witamy na forum, nie ukrywam że liczyłam na relację od Was i się doczekałam, dzieki!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...