Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Przeczytalam .... :( nie wiem..
Teraz z psina bedzie lepiej.. nie bedzie maluszek widzial... nie bedzie..
Ale nie bedzie nic go juz bolec...
Ale... ale czuje skret wszystkich wnetrznosci na mysl co Lolus czul... wowczas gdy mu to zrobiono i dlugo po... :( :(

Po co ziemia nosi tych zwyrodnialcow... po co.. dlaczego nie otworzy sie i nie porwie w swa czelusc tych sukinsynow..

Lolku... wybacz... wybacz..

  • Replies 166
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

cytuje Emira


Bólu nie czuje ( wg opinii lekarza)ponieważ nerwy są zniszczone bezpowrotnie.
Natomiast musiał cierpieć potwornie zanim "to coś" nie wypalilo mu oczu doszczętnie!
I ludzie, do jasnej cholery, musieli to widzieć! Słyszeć jego skowyt i jęki, rzucanie się z bólu!
Gdzie byliście wy świętojeb..we dwunożne potwory????!! Zakrywali uszy,żeby skowyt nie zakłócał im snu; łapy do paciorka i amen!

Posted

Nie jestem w stanie wydobyć z siebie czegokolwiek. Po prostu otworzyłam szeroko oczy i gapię się w to, co jest tutaj napisane... psiak niezwłocznie trafia do apelu w moim podpisie.

Posted

Dochodzę do wniosku że kupowanie WSZYSTKIEGO - nawet noży kuchennych, powinno być dozwolone po badaniach u psychologa... ludzie z każdej rzeczy zrobią użytek..
psiak ma fb? Przyznam szczerze że nie mam siły przeglądać wątku, muszę ochłonąć :(

Posted

[quote name='Soko']Dochodzę do wniosku że kupowanie WSZYSTKIEGO - nawet noży kuchennych, powinno być dozwolone po badaniach u psychologa... ludzie z każdej rzeczy zrobią użytek..
psiak ma fb? Przyznam szczerze że nie mam siły przeglądać wątku, muszę ochłonąć :(

http://www.facebook.com/pages/Wolontariusze-Schroniska-dla-zwierz%C4%85t-w-Pabianicach/144175685669992#!/event.php?eid=282556885109305

Guest Ciocia Gosia
Posted

Ja go dzisiaj zawiozę do Warszawki bo i tak jadę do Ząbek. Będę dość późno- mam nadzieję, że może uda mi się zobaczyć przyszłą właścicielkę. Muszę mu poszukać jakieś poduchy aby było mu mięciutko... Mam nadzieję, że dobrze zniesie podróż. Dam Wam znać w poniedziałek jak poszło.

Posted

Małgorzata Gulczyńska napisał(a):
Ja go dzisiaj zawiozę do Warszawki bo i tak jadę do Ząbek. Będę dość późno- mam nadzieję, że może uda mi się zobaczyć przyszłą właścicielkę. Muszę mu poszukać jakieś poduchy aby było mu mięciutko... Mam nadzieję, że dobrze zniesie podróż. Dam Wam znać w poniedziałek jak poszło.


Przepraszam, czegoś nie docztytałam, o czymś nie wiem? Czy Ty piszesz o Lolku? Przeciez on jest w Fundacji EMIR.

Posted

Strasznie smutna wiadomość.... :( Liczyłam na to, że sprawa zakończy się zupełnie inaczej. MASAKRA!!!
Ale całe szczęście, że będzie miał domek.

Piechcia czy moja wpłata wpłynęła ?

Posted

Małgorzata Gulczyńska napisał(a):
Ja go dzisiaj zawiozę do Warszawki bo i tak jadę do Ząbek. Będę dość późno- mam nadzieję, że może uda mi się zobaczyć przyszłą właścicielkę. Muszę mu poszukać jakieś poduchy aby było mu mięciutko... Mam nadzieję, że dobrze zniesie podróż. Dam Wam znać w poniedziałek jak poszło.


hmm Gosia chyba pomyliłaś psy .... ;)
spaniel narazie nigdzie się wybiera, jest w Żabiej Woli.
a Ty wieziek Basika - dziadka do bardzo tymczasowego DT

Posted

tak tak nasza Małgorzata to zakręcona dziewczyna i pomyliła psy:) oba ślepe i akurat oba psy w tym tyg jechały do warszawy, a więc rozumiem pomyłkę:):):)

już wpisuję wpłaty:
15zł tobciu 7.11
15zł Klaudia.K 7.11
50zł zlota_roza 8.11
razem: 80zł


przeleję te pieniądze na konto fundacji. Zrobię to po weekendzie bo może jeszcze coś wpłynie.

wczoraj przesłałam wyniki badania do Państwa z Łodzi i są gotowi cyt."być oczami dla Lolusia":) obiecałam że odezwę się jak już młody zostanie ostatecznie wyleczony, bo czy my wiemy cos na ten temat?czy te oczy będą jakoś leczone, czy usuwane czy co teraz się z nim dzieje?
będzie jakaś szansa na fotki?

Posted

a Lolek rozrabia na całego... ;)


Lolek "urzęduje z nami "od rana w biurze; dziś zdążył już zapoznać się z kablem od komputera i z myszą- ani jedno ani drugie nie przetrzymalo tego spotkania ( musimy kupić nowe).Lolek w tej chwili z wielką determinacją "pracuje" jako niszczarka nad zawartością kosza na śmieci.
Jest pogodnym i bardzo ufnym psiaczkiem..
Nie jestem w stanie ogarnąć swoim umysłem stopnia degeneracji tego indywiduum i zastanawiam się jaka musiłaby być kara, aby była ona adekwatna do tej zbrodni. Bo człowiek dopuścił się zbrodniczego czynu na bezbronnym szczenięciu. MOże miał zamiar je zabić, ale chciał sprawić by bardziej cierpialo?!MOdlę się, aby udało nam się go odnaleźć i zrobić wszystko, co w naszej mocy na drodze prawnej i poza prawnej tak, aby nie miał już życia w swoim środowisku- miejscu zamieszkania i pracy.
Proszę wszystkich, którzy mogą dostarczyć najmniejszych nawet informacji z terenu Pabianic o pomoc.

Posted

może by dac ogłoszenie w gazecie czy ktoś go nie zna albo tych co mu tak zrobili? tylko czy gazeta to wydrukuje??:(
dziś w gazecie Expresie ilustrowanym jest "nasz" pan kierownik z Lolkiem no i mini artykuł jak jakiś bezduszny człowiek wyrzucił ślepego spanielka, a wolontariuszki dały mu szansę na normalne życie zabierając do Fundacji Emir:D:D mamy teraz swoje 5 min :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

yy może to głupie pytanie, ale mam taką cichą nadzieję, że Loluś był tylko na potrzebę filmu w tym grupowym boskie??:)
zaprezentował sie pięknie, dobrze, że nie powiedzieli że jest z Pabianic bo znowu byśmy zasłynęli z czegoś złego, bo tylko tak potrafi nasze miasto:(

Posted

[quote name='piechcia15']yy może to głupie pytanie, ale mam taką cichą nadzieję, że Loluś był tylko na potrzebę filmu w tym grupowym boskie??:)
zaprezentował sie pięknie, dobrze, że nie powiedzieli że jest z Pabianic bo znowu byśmy zasłynęli z czegoś złego, bo tylko tak potrafi nasze miasto:(

Nie trzeba miec cichej nadziei, to co w newsie widać to nie jest grupowy boks tylko jeden z wybiegów po którym poruszaja sie psy. Nie mają bud z zakratowanymi wejściami i moga swobodnie się poruszać.

Loluś mieszka w pokoju z Emir, ale to nie znaczy, że nalezy ograniczać go do 4 ścian. On musi jak najszybcie nabierać umiejetności i orientacji w terenie. Aby uprzedzić kolejne nadzieje i pytania - Loluś jak jest puszczony zawsze jest ktoś kto pilnuje. A teraz kilka screenów które udało mi się zrobić na szybko z Lolusiem. (w nocy zapuszcze softa moze lepsze ściągnie)

Tu widac jak Loluś wycałowuje Emir.









a tu zbliżenie


zabawy z kolegami (zapewniam pod czujnym okiem i niezbyt długie):

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...