Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Nikaragua napisał(a):
a gotowaną marchewkę ciotka nie dasz? (moja uwielbia, a surowej nie ruszy)


Gotowana dostaja z ryżem i miaskiem plus inne warzywa...ale surowa marchew moje uwielbiaja,kazdy dostaje po całej i chrupia jak króliki...w stadzie jeden od drugiego sie uczy...własciwie wszystkie tymczasy na poczatku do pychhola nie weźmie,ale jak poobserwuja sobie inne w akcji to i same ie potem domagaja:) Latem jak chce w spokoju wypic kawke na tarasie to kazdy po marchewce i spokój na chwile:)

  • Replies 377
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

kaja69 napisał(a):
To miejsce ,to chyba to cos w rodzaju parku na przeciw Amorka???



Bingo! :)
Misia bidula to pewnie nie wie co to warzywa i owoce. Moja osobista sunia wcina surową marchewkę, pietruszkę, uwielbia jabłka, banany, arbuza :) Wszystko oczywiście w normie.
A Misia to sobie może twierdzić, że jadło beznadziejne, ale ja nie zgadzam się z jej zdaniem! Dieta, dieta i jeszcze raz dieta dla Misi!

Posted

mala_czarna napisał(a):
Bingo! :)
Misia bidula to pewnie nie wie co to warzywa i owoce. Moja osobista sunia wcina surową marchewkę, pietruszkę, uwielbia jabłka, banany, arbuza :) Wszystko oczywiście w normie.
A Misia to sobie może twierdzić, że jadło beznadziejne, ale ja nie zgadzam się z jej zdaniem! Dieta, dieta i jeszcze raz dieta dla Misi!


Tez jej to powtarzam:) a to tego mixa warzywno -owocowego dodaje jeszcze kapustę i ogórki:) ale marchew jedza wszystkie :) aaaa i orzechy :) mam takie,które same ida sobie pod drzewo i zbierają :)
Misia tez się nauczy,ona z tych co to kocha jeść,więc za jakis czas przestawi się,narazie nie marwię sie brakiem apetytu ,bo zapasów narobiła sobie na co najmniej miesiąc...
Przed chwilka znowu sama wyszła z legowiska...ale pieszczoch z niej:roll:

Posted

kaja69 napisał(a):
aaaa i orzechy :) mam takie,które same ida sobie pod drzewo i zbierają :)

orzechy to najlepszy smakołyk :)
jak moja za bardzo rozrabia to daje jej włoskiego orzecha i na kilka minut mam spokój

Posted

kaja69 napisał(a):
O tak orzechy ą super :)

U Miśki b/z,trochę śmielej wychodzi z legowiska,ale to jeszcze nie to...pieszczoty przyjmuje w każdej ilości :)


Najważniejsze, że dobrze się czuje po sterylce. A nie próbuje dobrać się do szwów?? Przelałam 30 zł z bazarku cegiełkowego, pewnie jutro już będa na koncie :)

Posted

W domu Misia coraz częściej wychodzi z legowiska,ale na podwórku paraliż...dzisiaj postęp,bo juz stała na czterech i dwa kroki zrobiła:) do domu i z domu wynoszę :)te 23 kg czuję w pleckach :lol:moze gdybym ja pusciła luzem ,ale narazie nie ryzykuję...

Posted

kaja69 napisał(a):
W domu Misia coraz częściej wychodzi z legowiska,ale na podwórku paraliż...dzisiaj postęp,bo juz stała na czterech i dwa kroki zrobiła:) do domu i z domu wynoszę :)te 23 kg czuję w pleckach :lol:moze gdybym ja pusciła luzem ,ale narazie nie ryzykuję...


Kaja, a Ty masz ogrodzony teren? Może jednak ją puścić?
Aaaaa, i jeszcze jedno. Trzeba chyba zacząć próbować przyzwyczajać tę dzikuskę do chodzenia na smyczy, bo będzie dramat jak przyjdzie do ogłaszania Misi. Kaja, próbowałaś? :)

Posted

mala_czarna napisał(a):
Kaja, a Ty masz ogrodzony teren? Może jednak ją puścić?
Aaaaa, i jeszcze jedno. Trzeba chyba zacząć próbować przyzwyczajać tę dzikuskę do chodzenia na smyczy, bo będzie dramat jak przyjdzie do ogłaszania Misi. Kaja, próbowałaś? :)

No wlasnie na smyczy jest paraliz:) ja mam ogrodzone podwórko,ale nie mam na całosci fundamentu pod ogrodzeniem i jak Miska zechce zrobic sobie podkop to juz moze nie wrócić...poza tym podwórko mam ok 0,5 h :) pełno krzaków,drzew i innych takich gdzie sie moze schować...boje sie ,ze jak bedzie swobodnie puszczona i sie czegos wystraszy będzie katastrofa...trudno nowe miejsce nowe życie...stres jest to dla niej ogromny...ale postępy sa ,to nie jest przypadek beznadziejny,potrzeba czasu...

Posted

O matko, to Misia u Kai? Nie było mnie chwilę na wątku i takie wieści :)

W temacie orzechów- moja niedobra Sara codziennie kradnie ze stołu jednego orzecha, zanosi na łóżko, wyjada środek i zostawia łupinę.
Dzień w dzień ale jeden orzech :) Czubek z tego psa.

Posted

mysza 1 napisał(a):
O matko, to Misia u Kai? Nie było mnie chwilę na wątku i takie wieści :)

W temacie orzechów- moja niedobra Sara codziennie kradnie ze stołu jednego orzecha, zanosi na łóżko, wyjada środek i zostawia łupinę.
Dzień w dzień ale jeden orzech :) Czubek z tego psa.


To i tak masz szczęście,ze tylko jeden dziennie:)

Posted

mala_czarna napisał(a):
Niunia kochana, smutna coś :(


A z czego ma byc biedna zadowolona...jej swiat sie przewrócił do góry nogami...tych dwóch lat nie zapomni w dwa dni...ale tak ogólnie to ona juz merda ogonkiem,cieszy sie niesmiało na moj widok...bedzie dobrze...

Kava napisał(a):
zdziwiona, zatroskana, niepewna,

i.... obrazona.... ( haslo : sucha karma)

Bardzo ładnie to ujełaś :)

Posted

Misia,dzisiaj po raz pierwszy zjadła chrupy z miseczki:) do tej pory tylko z reki...nie zmienił sie rytuał jedzenia czyli dwa chrupki trzy głaski :) ale miseczka wiczyszczona :) Jutro moze odważę sie ja wypuścic luzem na podwórko,na smyczy nadal paraliż...

Posted

witam w ten pierwszy Advent i zycze przyjemnego dnia....
Misia , a ty nie wycinaj numerow, pobiegaj po podworku i nie proboj nawiewac spowrotem do sanatorium...

Posted

No to dzisiaj mamy pierwsze odwarkniecie Misi:) własnie przed chwilka ofukneła Ahmeda,który podszedł do mnie po głaski gdy ja głaskałam Misię ...zaczynamy sie rozkręcać:)
Wczoraj jednak jeszzce nie odwazyłam się jej wypuścic luzem na podwórko...no nie mam odwagi...

Posted

Misia zaczyna się zazdrosna robić?? :) Ona tak długo nie miała swojego własnego ludzia, że trzeba jej to wybaczyć. Kaja, a na zdjęcie szwów to kiedy? Weź fakturkę, bo znowu zapomnisz, i pieniążków nie dostaniesz.

Posted

mala_czarna napisał(a):
Misia zaczyna się zazdrosna robić?? :) Ona tak długo nie miała swojego własnego ludzia, że trzeba jej to wybaczyć. Kaja, a na zdjęcie szwów to kiedy? Weź fakturkę, bo znowu zapomnisz, i pieniążków nie dostaniesz.


Misia ma rozpuszczalne szewki:)
Dobrze ,że mi przypomniałaś o fakturce:),bo zapomniałam faktycznie, a jade jutro :)

A jaka Misia jest buziaczkowa:) wiedziałaś o tym ???

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...