mmd Posted January 12, 2012 Posted January 12, 2012 Trzymamy :) Iwoniu, masz kasę na operację oczka? Troszkę spłynęło z bazarku, jeśli brakuje to mogę wysyłać. Tylko konto mi podaj. Quote
iwoniam Posted January 12, 2012 Author Posted January 12, 2012 I teraz , jak już przeczytałam całość: pkt 1 - padam. (nie mówcie nikomu, bo mnie zatłuką) ;)))) pkt 2 - jutro Tunia ma operację ok 13ej, wiem, że niektórzy są zwarci i gotowi i czekają na znak-sygnał ;)) pkt 3 - tak, żółw na najbliższe kilka dni ma opiekę - z koleżanką będę rozmawiać pewnie w sobotę lub jutro wieczorem. Ja mam jutro dość pracowity zoo-dzień, wizyta poadopcyjna u Matyldy (królisi), wet nr 1 w mistrzejowicach + leki dla pewnej chorej królisi (innej królisi), zabrać Tunię i jedziemy na wizytę przedadopcyjną, a później już prosto do dr Komendy na operację, powrót z Tunią, zająć się zooi zależnie od tego jak będzie z Tunią będzie wiadomo co dalej.. Trzymajcie proszę jutro kciuki za Tunię. Musi pójść dobrze i musi!!!się udać uratować oczko.. Quote
iwoniam Posted January 12, 2012 Author Posted January 12, 2012 [quote name='mmd']Trzymamy :) Iwoniu, masz kasę na operację oczka? Troszkę spłynęło z bazarku, jeśli brakuje to mogę wysyłać. Tylko konto mi podaj.[/QUOTE] nie nie, na to jest już zabezpieczona kwota - dziękuję Ci mmd ps. tak jakoś na szybko dodałam i tez mi wyszło wczoraj 444zł - wspaniała kwota ;) cieszę się, że i moje i baloniarkowe dzieciaczki zyskują :) Quote
Romi Posted January 13, 2012 Posted January 13, 2012 (edited) [quote name='wojtuś']Romi ja już nawet nie reaguję :D przyjąłem się na Dogo i ..... już :D... No tak, jesteśmy tu w mniejszości, takie rodzynki w cieście z nas :D Edited January 13, 2012 by Romi Quote
mmd Posted January 13, 2012 Posted January 13, 2012 [quote name='iwoniam']nie nie, na to jest już zabezpieczona kwota - dziękuję Ci mmd ps. tak jakoś na szybko dodałam i tez mi wyszło wczoraj 444zł - wspaniała kwota ;) cieszę się, że i moje i baloniarkowe dzieciaczki zyskują :)[/QUOTE] Jest więcej, bo Dzioszka jeszcze capnęła jedną bluzeczkę i pewnie jakieś nadwyżki zawsze są :) Dzięki za pomoc z moim problemem :) Quote
masza44 Posted January 13, 2012 Posted January 13, 2012 Kochani czy ktoś z Krakowa nie miałby pożyczyć maty do samochodu dla psa? Tak koło 25,26.01. Muszę przewieźć sunię do DS do Krakowa z Bieszczad, sunie z kojca, z błota, wymiotująca w samochodzie. A ja takich akcesoriów nie posiadam. Na przyszłość kupię bo się przyda ale w tym miesiącu jestem spłukana. Quote
Maciek6778 Posted January 13, 2012 Posted January 13, 2012 [quote name='iwoniam']test test .[/QUOTE] Działa działa;) Quote
Romi Posted January 13, 2012 Posted January 13, 2012 [quote name='iwoniam']test test .[/QUOTE] raz dwa, raz dwa trzy ....:) Quote
barb Posted January 13, 2012 Posted January 13, 2012 (edited) [quote name='Ziutka'] Koleżanka Iwoni wzięła dzisiaj żółwia pod opiekę i może już tam zostanie. Czekam na wieści co i jak, jak coś to szukam dalej.[/QUOTE] Chodzi o żółwia wodnego? Wiem kto na Dogo ma oddania jezeli jesteś zdecydowana. Edited January 13, 2012 by barb Quote
iwoniam Posted January 13, 2012 Author Posted January 13, 2012 Zaraz napisze wszystko dopiero jestem, po małych perypetiach (nie z Tunią na szczescie) żółw raczej zostaje u koleżanki.. cdn Quote
iwoniam Posted January 13, 2012 Author Posted January 13, 2012 Ok, jestem na chwilkę i donoszę co nastepuje !!! Quote
iwoniam Posted January 13, 2012 Author Posted January 13, 2012 [quote name='iwoniam']Ok, jestem na chwilkę i donoszę co nastepuje !!! [SIZE="5"]donoszę zatem, że.... TUNI OCZKO ZOSTAŁO OCALONE I DZIAŁA !!!!! Quote
iwoniam Posted January 13, 2012 Author Posted January 13, 2012 A TERAZ RESZTA - dziękuję Romi za niespodziewane towarzystwo w oczekiwaniu na wybudzenie Tuni, Dziękuję ślicznie Wojtuś za pomoc, pomimo galowego stroju, we wnoszeniu Tuni do mieszkania i wielkie zamieszanie zaraz po :) dzieci mają się dobrze, głodna Tunia nie może dostać jedzenia - tylko kilka granulek, więc jest biedna nieco nieszczęśliwa. Oczko wygląda dobrze - troszkę spuchło, ale najważniejsze, że pracuje i wygląda dobrze. Powieka odwinięta więc w ciągu kilku dni powinno wszystko wrócić do normy. Szwy wyciągniemy za 10 dni, kontrola oczka za 3-5 dni max. Leki mam, maść kupiłam, wszystko na pewno będzie dobrze. Mamy rzecz jasna na głowie piękny kołnierz, który pozbawił mnie już kawałka ściany re-gipsowej, ;) damy radę ! Jutro wielki dzień wyprawy do Nowego Sącza.. oby tylko nie było mrozu i śliskiej drogi, bo to najbardziej niebezpieczne, wyjeżdżamy około 10ej, niech panowie drogowcy się postarają przygotować nawierzchnię na potrzeby podróżującej rodziny :))) Quote
barb Posted January 13, 2012 Posted January 13, 2012 [quote name='iwoniam'][SIZE="5"]donoszę zatem, że.... TUNI OCZKO ZOSTAŁO OCALONE I DZIAŁA !!!!! :lol: :lol: :lol: Quote
Romi Posted January 13, 2012 Posted January 13, 2012 [quote name='iwoniam']A TERAZ RESZTA - dziękuję Romi za niespodziewane towarzystwo w oczekiwaniu na wybudzenie Tuni... Proszę bardzo :) Cała przyjemność po mojej stronie :) Polecam się na przyszłość :eviltong: [quote name='iwoniam']... Jutro wielki dzień wyprawy do Nowego Sącza.. oby tylko nie było mrozu i śliskiej drogi, bo to najbardziej niebezpieczne, wyjeżdżamy około 10ej, niech panowie drogowcy się postarają przygotować nawierzchnię na potrzeby podróżującej rodziny :))) Jedź Iwonia ostrożnie. Trzymam kciuki aby się wszystko jutro udało :kciuki: Quote
wojtuś Posted January 13, 2012 Posted January 13, 2012 [quote name='iwoniam']donoszę zatem, że.... TUNI OCZKO ZOSTAŁO OCALONE I DZIAŁA !!!!! To naprawdę Kochani super wiadomość - Oczko Tuni uratowane !!! :multi::multi::multi: Nie mogłem jej poprzytulać, bo tylko zaniosłem na rękach do klatki, by miała spokój od innych Zwierzaków Iwonii, jeszcze taka przymulona po narkozie. A jestem zakochany :D w Daisy i Jagodzie :loveu: Cudne Sunie, kochane że aż szok- cały czas dostawałem od nich buziaki:D i mam już sam umytą buzię od tego lizania, a Mikrusek pilnuje i broni Iwonii, miał mnie na oku i .... szczekał pięknie na mnie:) Kotka Bryza tylko popatrzyła;) a druga kotka przyszła na mizianie:) chomik pięknie się kręcił w swojej karuzeli.. a przy tym Iwonia uczyła mnie wstawiania zdjęć na Dogo i obsługi FB:) Dzieki Iwonia :Rose: Quote
barb Posted January 13, 2012 Posted January 13, 2012 [quote name='Romi'] Jedź Iwonia ostrożnie. Trzymam kciuki aby się wszystko jutro udało :kciuki: Ja tez kciukam. Quote
iwoniam Posted January 13, 2012 Author Posted January 13, 2012 :) proszę, ale reklaMA:) [quote name='wojtuś']To naprawdę Kochani super wiadomość - Oczko Tuni uratowane !!! :multi::multi::multi: Nie mogłem jej poprzytulać, bo tylko zaniosłem na rękach do klatki, by miała spokój od innych Zwierzaków Iwonii, jeszcze taka przymulona po narkozie. A jestem zakochany :D w Daisy i Jagodzie :loveu: Cudne Sunie, kochane że aż szok- cały czas dostawałem od nich buziaki:D i mam już sam umytą buzię od tego lizania, a Mikrusek pilnuje i broni Iwonii, miał mnie na oku i .... szczekał pięknie na mnie:) Kotka Bryza tylko popatrzyła;) a druga kotka przyszła na mizianie:) chomik pięknie się kręcił w swojej karuzeli.. a przy tym Iwonia uczyła mnie wstawiania zdjęć na Dogo i obsługi FB:) Dzieki Iwonia :Rose: Quote
iwoniam Posted January 13, 2012 Author Posted January 13, 2012 dla Tuniastych kibiców: Tunia po operacji by IwoniaD, on Flickr moja królisia została ostatecznie dziś wyadoptowana więc mam jedno zwierzątko mniej. i może to głupie, ale jest mi przykro.. mam nadzieję, że będzie szczęśliwa w nowym domku Quote
barb Posted January 13, 2012 Posted January 13, 2012 [quote name='iwoniam']dla Tuniastych kibiców: Tunia po operacji by IwoniaD, on Flickr Biedactwo.A kto będzie jej pilnował jak pojedziesz jutro ? Quote
iwoniam Posted January 13, 2012 Author Posted January 13, 2012 nie wiem, czy nie pojedzie ze mną jeszcze nie wiem... rano będę wiedzieć. teraz niech malunia śpi Quote
mmd Posted January 13, 2012 Posted January 13, 2012 [quote name='iwoniam'][...] moja królisia została ostatecznie dziś wyadoptowana więc mam jedno zwierzątko mniej. i może to głupie, ale jest mi przykro.. mam nadzieję, że będzie szczęśliwa w nowym domku[/QUOTE] Człowiek się zżywa z tymi stworkami. Jak wyleczyłam "mojego" jeża i odwiozłam do leśniczego to też było mi przykro i trochę sobie nawet chlipnęłam. Cieszę się, że oczko uratowane. Dla psiaka lepiej i co tu dużo gadać - łatwiej o dom. :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.