Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Na razie nic jeszcze nie jest potwierdzone, ale jeśli by się udało byłoby WSPANIALE !

mmd napisał(a):
To dziewczynom szykują się domki? :) Byłoby wspaniale tak na dobry początek :)

Posted

iwoniam napisał(a):
czekam na odpowiedź w sprawie Daisy i Jagody; może się uda,
Byłyby obie w jednej miejscowości, w dwóch dokach ale u jednej rodziny.
Oby się wszystko udało, bo maluszki muszą znaleźć wspaniałe domki !


To trzymam kciuki bardzo, bardzo mocno i nie pytam o nic więcej żeby nie zapeszyć.

A jak czuje sie sunia po sterylce?

Posted

iwoniam napisał(a):
Dzię - ku - je - my ! :))))

To ja czekam na informacje jak wam pasuje, w jakich godzinach i jakoś się pogodzimy (chodzę do szkoły, więc żeby się zajęcia nie pokrywały). I w której części Krakowa ;)

Posted

barb napisał(a):
To trzymam kciuki bardzo, bardzo mocno i nie pytam o nic więcej żeby nie zapeszyć.
A jak czuje sie sunia po sterylce?

I ja nie pytam:)
choć po cichutku czekam na info;)

Ola164 napisał(a):
To ja czekam na informacje jak wam pasuje, w jakich godzinach i jakoś się pogodzimy (chodzę do szkoły, więc żeby się zajęcia nie pokrywały). I w której części Krakowa ;)

Ale super z tymi zdjęciami:loveu:

Posted

ha,
napisałam na innym wątku szczegółowo
Daisy - ma się dobrze - teraz toczy walkę z kubraczkiem o jego zdjęcie - na razie wygrywa Iw i kubraczek choć dziś, z pomocą Tuni i Jagody, rozwiązały 2 z 4 sznureczków - spryciary.
;)
Jagoda - już jest super. je, bawi się, i więcej je ;)
kupka już dobra, u szkielecika też
właśnie na niego poluję; chcę mu zrobić zdjęcie i zobaczycie jaka jestem zdolna ;)
oczko już wygląda suuuper, a i sam Mikrus przytył i od 2 dni nie miał już ani jednej rzadkiej qpki.

Jagoda właśnie na mnie usnęła. śmieszne - zrobiła siku (robi czasem ale na szmatkę), a później się rozpędziła w zabawie z Tunią i w tej brudnej szmatce się zatrzymała - brudas mały, hehe więc już jest "grzbietowo" wykąpana.
Leży i sapie ;)
Wczoraj pól nocy przespała u koleżanki na kolanach, która jest w niej zakochana. Ona nie może Jagody wziąć :(

Do Oli164 napisałam wiad na Pw - może będziemy mieć wkrótce pięęęęekne zdjęcia od niewątpliwie zdolnej koleżanki !

Ok, idę polować na MIkruska oczko ! :)


wojtuś napisał(a):
I ja nie pytam:)
choć po cichutku czekam na info;)


Ale super z tymi zdjęciami:loveu:

Posted

ważna sprawa

otrzymałam 50zł od ewu - dla moich podopiecznych - dziękuję bardzo. Pieniądze w 1/3 sfinansowały sterylizację Daisy,
raz jeszcze Dziękuję !

Posted

iwoniam napisał(a):
ha,
napisałam na innym wątku szczegółowo

Nie wiem Kochana, nie wiem gdzie :shake: :D:D

Cudowne zdjęcia Psiaków :loveu:
Cieszę się, bo jak piszesz i widać na zdjęciach oczko u Tuni i oczko u Mikrusa będą uratowane:)

Posted

w sumie tak - fakt - on nie jest bardzo problemowym zwierzem ale domku szuka ;)

barb napisał(a):
Iwoniam, czy żółw też poszukuje domku? Pytam bo kiedyś Arielka chciala przygarnąć żółwia.

Posted

iwoniam napisał(a):
w sumie tak - fakt - on nie jest bardzo problemowym zwierzem ale domku szuka ;)

Może ogłoszenia mu zrobić? :evil_lol: Miałam kiedyś żółwia, tego lądowego, koleżanka go później zabrała.

A ten mały Mikrus nie ma wątku?

Posted

Odpisałam :), tylko to jest żółw wodno-lądowy.
Będę robić zaraz ogłoszenia pieskom - ostatnią dobę przespałam - zbyt jestem chora, aby sobie siedzieć i pisać, niestety...:(

Posted

[quote name='iwoniam']Odpisałam :), tylko to jest żółw wodno-lądowy

Szkoda. Ale moze wodno-ladowy też załapie się na domek ?

Będę robić zaraz ogłoszenia pieskom


A co z domkiem Daisy i Jagodki. Coś sie wyklarowało ?

- ostatnią dobę przespałam - zbyt jestem chora, aby sobie siedzieć i pisać, niestety...:(


Iwoniam, szybkiego powrotu do zdrowia życzę.

Posted

barb napisał(a):
Szkoda. Ale moze wodno-ladowy też zalapie na domek ?


A co z domkiem Daisy i Jagodki. Coś sie wyklarowało ?


Iwoniam, szybkiego powrotu do zdrowia życzę.



Żółw domek znajdzie, znajdzie :) na pewno
to żółw ostrogrzbiety

wieści - niestety nie.. cisza.. robię dziś ogłoszenie na FB, bo czekanie działa na ich niekorzyść

Dzięki.. zaraz będą wydarzenia na FB

Posted

Szkoda, że na razie cisza :(
Bazarek jakoś powolutku idzie, przypominam, że mamy jeszcze jedne zimowe butki od iwoniam :) Wodoszczelne, ocieplane, chyba antypoślizgowe (nie sprawdzałam), rozmiar 38 wg mnie (rozmiar 8 ). Bardzo zapraszam :) Link mam w podpisie.

Na FB się zameldowałam, ale ja tam mniej aktywna niż tu :)

Posted

aktualny tekst dziewczyn na FB:

Daisy to sunia wielkości jamnika, o nieco, nieznacznie dłuższych nóżkach. Każdy, kto na nią patrzy mówi - skrzyżowanie jamniczki i cocker-spanielki. Cudne, dłuższe uszka, a na nich dłuższe włosy, grubsze poduszki w łapkach jak u spanielki. Ruda, jak przystało na psinkę tych ras. Nawet ogon ktoś jej przyciął w 2/3 długości tak, jak się to dawniej! wykonywało przy spanielach.

Suczka przybyła do mnie po tym, jak w poprzednią noc dzieci powiadomiły podkrakowskie przytulisko, iż przy garażu leży suczka ze szczeniętami, które chwilę wcześniej urodziła.
Było to w październiku, był mróz, z czterech szczeniąt udało się odratować tylko Jagodę. Musiała urodzić się jako ostatnia, nie zdążyła zamarznąć... :(.
Rozmasowaliśmy szczenię, nie było jeszcze zbyt późno.. choć ona jedna przeżyła.. Pozostałe szczenięta niestety były bez szans..

Jagoda jest wspaniała; ma WSZYSTKIE CECHY ZDROWEGO PSA.

Sunia DAISY szybko się oswoiła; kocha człowieka i uwielbia być przy nim blisko. Jeszcze zdarza się jej (ze strachu) obszczekać nowo-przybyłego gościa, ale chwilę później lgnie do każdego. Absolutnie nie jest agresywna. Psi przytulak.

Daisy zachowuje czystość. Sygnalizuje potrzebę wyjścia na spacer, umie chodzić na smyczy - troszkę ciągnie, ale powoli radzimy sobie z tym zachowaniem. Mieszka ze stadem innych zwierząt - z kotami, z psami, sunią, z innym starszym szczenięciem, którego ktoś uszkodził oczko, z królikami i iinymi gryzoniami. Do żadnego nie wykazuje agresji.
Jak czegoś chce... "śpiewa" :)

Daisy jest młoda. Prawdopodobnie ma około roku. Została odrobaczona, odpchlona, po podaniu surowicy zaszczepiona. 30.12.2011 przeszła zabieg sterylizacji. Rana świetnie się goi.
Daisy waży 9 kg, nie będzie większa.

Jagoda jest zaszczepiona i odrobaczona, odpchlona także. Obecnie skończyła 12 tygodni. Jagoda także będzie suczką niewielkich rozmiarów.
Mimo, że ma dopiero 3 miesiące większość potrzeb fizjologicznych załatwia już na polu. Nie ma problemu z brudzeniem w mieszkaniu. Jak nie zdąży to i tak biegnie do drzwi i tak załatwia się na szmatkę.

Obie suczki czekają na dom.

Czy znajdzie się dla nich domek? Taki prawdziwy? Na zawsze?

Mnie niestety nie stać na utrzymanie dziewczynek; obecnie mam pod opieką już... kilkanaście różnych, po części chorych zwierząt.

kontakt do mnie: 515192985 - Iwonia

Warunkiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej,
Pomogę w transporcie w przypadku adopcji.

Posted

Nio, dziś spałam do 15ej, z 5 x spacerki z psami, ale poza tym leżenie..
chyba mi powoli schodzi z płuc, ale...świszczęęęęe..... ostro..
płuca i oskrzela czyste - to najważniejsze..

Zoo ma się dobrze, poza staruszkiem moim kochanym - Neronkiem... nie może chodzić, a ja nie mogę go dźwigać..
Daję mu leki, choć w jego wieku to ciężko (ma już 14 lat)..i nie wszystko mogę podać, bo on bierze leki na serduszko, na nerki, wiek swój już ma..
:(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...