Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

Watek powstał w 2011 roku; od lat pomagam zwierzętom, ale czasem dzieje się, tak, że wszystkie finanse przeznaczam już na pieski i...na pomoc nie wystarcza.


Lati-Calineczka (1) by IwoniaD, on Flickr

Kermiś7 by IwoniaD, on Flickr

Latinka (13) by IwoniaD, on Flickr

Potrafię im pomóc; wiem jak leczyć itp, ale... przy obecnej pracy nie wystarcza pieniędzy na wszystko. Niestety...

SKLEJKA DOM 1 by IwoniaD, on Flickr

SKLEJKA WSZYSTKIE 1 by IwoniaD, on Flickr

SKLEJKA OLKUSZ 5_1 by IwoniaD, on Flickr


Przedstawiam tu wszystkie pieski, które w tej chwili są u mnie w domu lub pod moją bezpośrednią opieką.
Jestem i służę domem tymczasowym nieodpłatnie.
Zbieram pieniądze na opiekę, leczenie i pomoc pieskom kotom oraz wszystkim innym zwierzętom w potrzebie.

Poniżej psiaki, które już mają domy, ale na samym początku wszystkie te, które w tej chwili leżą w moim malutkim mieszkaniu i czekają na nowe domy.
Aktualne informacje na stronie pierwszej :) i ostatniej.


U nas każda pomoc się przyda - koce, poduszki i kołdry, miski, zabawki, gryzaki, smycze, szelki, obroże.
Pomoc finansowa, szczególnie ta przekazana na leczenie oraz sterylizacje - bezcenna i za nią serdecznie dziękuję.


KOTKI SZUKAJĄ DOMÓW:

MIŁA MA DOM !!!
bardzo kochana, milutka kotka Miła:
Jedyna jej ''wada'' jest taka, ze ma juz około 2 lata. Super dogaduje sie i z psami i z kotami. Uwielbia ludzi. Czyściutka. Szczepiona, sterylizowana, odrobaczona i odpchlona.

kotka Miła (1) by IwoniaD, on Flickr

kotka Miła (2) by IwoniaD, on Flickr

i kotka Tria MA DOM !!!!

Duża, także około 2-letnia, piękna kicia.
Podobno agresywna.. Nie zauważyłam. Łapie dłonie, ale delikatnie. NIE UGRYZIE. Jedyne, czego nie pozwoli, to zrobić sobie krzywdy.
Tria jest piękna. Kuwetkowa. Szczepiona, sterylizowana, odrobaczona i odpchlona.

Kotka Tria (1) by IwoniaD, on Flickr

Kotka Tria (2) by IwoniaD, on Flickr

i na koniec Borni i Zika z Mróffką.

MRÓFFKA MA DOM, ZIKA MA DOM !!!


BORNI SZUKADOMU:

Zika, Borni i Mróffka by IwoniaD, on Flickr

DOROSŁE I KOCIAKI SĄ JUŻ ZDROWE

Edited by iwoniam
aktualizacja
Posted (edited)

KROPISIA MA DOM!!!!

Kropisia to ofiara, jedna z wielu ofiar olkuskiego pseudo-schroniska.
Jest młoda, ma co najwyżej 1,5 roku, jest spokojną, bardzo lubiącą przytulanie suczką.
W Olkuszu została dotkliwie pogryziona, miała wielką dziurę na boku i na nodze. Niestety po tym zdarzeniu troszkę kuleje na nóżkę(nawykowe), ale nie przeszkadza jej to w szybkim bieganiu gdy trzeba.
Kropisia dogaduje się z innymi psami, ze szczeniętami i suczkami także.
Do mojej maleńkiej córeczki jest delikatna. Nie goni także za kotami.
To mała suczka - waży około 7 kg, większa nie będzie.
Bardzo lubi leżeć przytulona do człowieka, odda wszystko, aby być blisko niego.
Kropisia nie jest żarłokiem, ale nie jest wybredna. Grzecznie i ładnie zjada posiłki.
W domu zachowuje czystość, boi się tylko gwałtownych ruchów (w schronisku była bita).
Została przeze mnie zaszczepiona, odrobaczona i odpchlona. Jest także wysterylizowana. Na żywo dużo ładniejsza niż na zdjęciach.

Kropisia by IwoniaD, on Flickr Kropisia by IwoniaD, on Flickr
Kropisia: Kropisia by IwoniaD, on Flickr




ZIKA MA WSPANIAŁY DOM!!! :

Zikunia to kolejna "ofiara" Olkusza...
Gdy została przez nas zabrana, przebadana... okazało się, że około 2 tygodnie wcześniej rodziła. Po szczeniętach nie było jednak śladu.
Była niesamowicie przerażona, dopiero w domu otworzyła się.
Teraz już ładnie chodzi na smyczy, choć czasem potrafi się czegoś wystraszyć.
Jest bardzo mało szczekliwa, jest spokojna i zrównoważona.
Zachowuje czystość, nie rzuca się na jedzenie.
Do dzieci nie agresywna, ale nie nadaje się do miejsca, gdzie jest duży gwar i harmider. Dla niej to jeszcze za wcześnie.
Ziki waży 11kg, przy tej wadze pozostanie. Ma poniżej 3 lat.
Została zaszczepiona na wszystkie choroby, odrobaczona, odpchlona i wysterylizowana.
Dogaduje się z psami, suczkami i kotami, choć czasem za nimi biega (nie robi im krzywdy).
Ma maleńką bliznę na oku (po jakimś zadrapaniu lub nadzianiu się na coś), ale widzi dobrze na oba oczy.



Zikunia:

Zika by IwoniaD, on Flickr odwazniejsze oczka: Zikunia (3) by IwoniaD, on Flickr Zikunia (4) by IwoniaD, on Flickr



COLIA ORAZ BORNI SZUKAJĄ DOMU:

COLIA MA DOM !!!


Colia to śliczna, żywiołowa, radosna suczka.
Gdy przyjechała do Krakowa z Olkusza zaczęła się szczenić w samochodzie.
Uratowana przed śmiercią w tragicznych, olkuskich, schroniskowych warunkach.
Colia to bardzo młoda suczka. Teraz dopiero ma około roku, tryska energią i radością.
Waży 12,6 kg, to jej stała waga. Ma dłuższe nóżki, jest do kolana, ale mimo to jest dość lekka, bo jest szczupła - ubarwienie trochę jak owczarek collie.
Colia jest wysterylizowana, odrobaczona, odpchlona i zaszczepiona.
Świetnie dogaduje się z innymi psami, z suczkami dba o każde szczenię (świetna mama), a także o koty.
Niesamowicie opiekuńcza. Świetnie też reaguje na dzieci. Nie robi im krzywdy, uwielbia, gdy się ją głaszcze.
Skoczna, energiczna, pojętna. Dobrze sprawdziła by się w sportach psich.
Zna podstawowe komendy. W domu zachowuje czystość.

Borniś [B][B][B][B][B]


Borni szuka domu:

Borni jest młodym psem. Nie ma jeszcze roku. Został bardzo wcześnie wykastrowany, miał wówczas może 6-7miesięcy.
To żywiołowy, bardzo energiczny i radosny piesek.
Dość skoczy, ale nie tak jak border collie.
Waży około 20 kg, już nie rośnie.
Jest znacznie ładniejszy niż na zdjęciach.
To przyjacielski, łagodny psiak. Uwielbia, gdy mu się poświęca uwagę, ale po spacerze grzecznie kładzie się na posłaniu i odpoczywa.
Zna podstawowe komendy. Chętnie wykonuje polecenia.
Czasem szczeka, ale to z radości, nie z agresji.
Dobrze reaguje na koty, psy, suczki, szczenięta i dzieci. Nikomu nie robi krzywdy.
Borni to piesek dla osoby aktywnej. Jest zbyt młody na siedzenie w małym mieszkaniu i czekanie całymi dniami na właściciela.
Jeśli miałby być jedynym psem w domu to potrzebuje regularnych spacerów i uwagi człowieka.
Ma dobry apetyt, nie wybrzydza. Nie rzuca się na jedzenie choć zjada chętnie posiłki.
Zachowuje czystość w domu. Jest znacznie ładniejszy niż na zdjęciu :).

[B][B][B]

[B][B][B]Colia (3) by IwoniaD, on Flickr [B]Borni by IwoniaD, on Flickr Bornis i Colia: Colia i Borni - piłeczka by IwoniaD, on Flickr

Colia:

[B][B][B][B]

Colia by IwoniaD, on Flickr
Borni by IwoniaD, on Flickr

Edited by iwoniam
Posted (edited)

CHORA NA RAKA BRYZUNIA:

BRYZUNIA ODESZŁA.....

Bryzunia:

IMG_4893 by IwoniaD, on Flickr

Bryzunia odeszła za tęczowy most 19.03.2013r...

Bryzunia i w tle Mila by IwoniaD, on Flickr Bryzunia i w tle Mila by IwoniaD, on Flickr


Reksio MA DOM U PANNY MARPLE !!:

Historia Reksia jest smutna..Ma około 8 lat, wygląda jednak, jakby miał 12..
To wszystko za sprawką tego, że całe swoje życie spędził na krótkim, ciężkim łańcuchu na jednej z polskich wsi.

Reksio jest pierwszym psem, który, gdy trafił do mnie, ani razu nie posiusiał ściany choć zapachów w moim domu, mimo częstego sprzątania, na pewno nie brakuje.
Reksio to grzeczny pies. Nie szczeka, nie skacze, nie niszczy, nie brudzi.
Grzecznie śpi, ładnie, spokojnie je. Jest malutki, waży dokładnie 6 kg, taki pozostanie.
Przebywał w krakowskim schronisku. Po pogryzieniu, pobycie na intensywnej terapii i dwóch operacjach rekonstrukcyjnych jest już zdrowy i pomimo tego, co przeszedł nadal chętnie przytula się, łasi i jest pełen pozytywnego podejścia do ludzi. Został przeze mnie wykastrowany, odrobaczony, odpchlony i zaszczepiony. Czekamy na moment szczepienia przeciw wściekliźnie. Reksio czeka na dobry dom.
Akceptuje inne psy, suczki, koty. Nie robi krzywdy dzieciom. Potrafi szczekać, ale nie używa głosu zbyt często.

To taka mała psia przytulanka. Piesek do pokochania.
Przy dobrej opiece może żyć kolejne 8, a nawet 10 lat, czy będzie mieć taką szansę?




SONIAK SZUKA DOMU:

[SIZE=2]Soniak - to żywiołowa, młoda, około roczna suczka.
Obecnie ma około 1 roku, waży ok 13 kg, większa nie będzie.
Lubi nieco dominować, ale doświadczony właściciel psów z pewnością sobie z nią poradzi. To energiczna suczka, świetna do psich sportów.
Czasem bywa uparta, ale szybko zauważa, że opłaca się słuchać.
Niestety jako małe szczenię trafiła kilka razy na nieodpowiednich właścicieli.
Teraz szukamy najlepszego dla niej domu.
Sonia dogaduje się z psami, sukami i szczeniętami, goni jednak koty.
Do dzieci może być, ale pod okiem opiekuna.
Pilnuje miski, ale świetnie zna komendę "zostaw", "oddaj".
Soniak jest zaszczepiona, odrobaczona i odpchlona. Nie jest jeszcze sterylizowana.
Jest to warunkiem ewentualnej adopcji.



[B][B][B][B][B]

Soniak (2) by IwoniaD, on Flickr Soniak (1) by IwoniaD, on Flickr



[B][B]Fetinka MA DOM !!!

Fetinka jest młodziutką, półroczną, kochaną sunią.
Przez nieodpowiednich właścicieli zwrócona 2 miesiące po adopcji...
Na szczęście nadal ufa ludziom, jest do nich nastawiona przychylnie i życzliwie.
Czysta, "wypadki" zdarzają się jej bardzo sporadycznie, a jeśli już to na szmatkę.
Lubi inne szczenięta, psy, suczki, koty i lubi także dzieci.
Nie boi się ich. Czasem szczeka, ale niewiele. Nie niszczy w domu.
Fetinka obecnie waży 5,5 kg, jej docelowa waga nie powinna przekroczyć 6 kg.
Jest dużo ładniejsza niż na zdjęciu, chyba jest mało fotogeniczna..
Uwielbia towarzystwo człowieka.
Nie jest wybredna w jedzeniu.
Nauczona podstawowych komend, umie chodzić na smyczy.
Zaszczepiona przeciw wszystkim chorobom zakaźnym, odrobaczona i odpchlona.



[B][B][B]

Fetinka i Kermiś by IwoniaD, on Flickr
Fetinka przed adopcją by IwoniaD, on Flickr

STARUSZEK NERON (NIE SZUKA JUŻ DOMU)

Neronek by IwoniaD, on Flickr




POPARZONA HARFA Z Harbutowic,leczona u mnie, szuka pomocy:

poparzona Harfisia:

[B][B][B][B][B]

Harfa (2) by IwoniaD, on Flickr Harfa (4) by IwoniaD, on Flickr


Harfunia (4) by IwoniaD, on Flickr
IMG_4778 by IwoniaD, on Flickr

ZA TM ODESZŁA CZACZA:

NIESTETY... nie udało się, zmiany nosówkowe były zbyt poważne...

Edited by iwoniam
Posted (edited)

ROZLICZENIE:

wpłaty - Ania K - 30zł
14.11.2011 - wplaty połączone z wpłatami na dziewczynki z wątku: http://www.dogomania.pl/threads/216734-Suka-i-pi%C4%99%C4%87-szczeniak%C3%B3w-ulicy!-Zbieramy-ka%C5%BCdy-grosik-aby-im-pom%C3%B3c!
salibinka - 30zł - dla Tuni
smillea - 50zł - dla Tuni, 50 zł dla pozostałych maluszków
agusiazet - 50zł - dla Tuni
dziękujemy !

19.11.2011 -
POKER - 50zł - Tunia + Maluchy (nie wiem, które maluchy więc dzielę po równo)
Azalia - 50zl - Daisy + Jagódka + Tunia


05.12.2011 -
wpłata od Kocurek - 21,81 zł - dla Jagódki - Dziękuję !
Bardzo dziękuję w imieniu zwierzaków..

31.12.2011 -
ewu - 50zł - dla podpopiecznych

07.01.2012 - annakom - 80zl - na Daisy i Jagodę (transport) N.Sącz i z powrotem

20.01.2012 - bazarek - 50% na baloniarki i 50% na moje pieski - 230zł
23.01.2012 - bazarek torebki, paski i inne... - 50% na baloniarki i 50% na moje pieski - 55zł
Dziękuję !

łącznie: 696,81zł

koszta:

karma - 159zł - 2 x 15 kg Brit
kastracja - 80zł
kołnierz - 15zł
transport Daisy i Jagody dnia 7.01.2012 - 80zł
szczepienia Daisy, Jagoda choroby wirusowe - 60zł
szczepienia - Mikrus - choroby wirusowe - 40zł oraz wścieklizna - 25zł
szczepienie Tunia - 30zł choroby wirusowe
odrobaczenie wszystkich maluchów - 21zł łacznie

leczenie Tuni - parwowiroza - 40zł
leczenie Mikrusa - parwowiroza - 30zł + surowica - 70zł - do odkupienia ampułka surowicy typu DhPPi

mleko dla Gufisia: 29,50zł - 22.03
część leków dla maluszka podarowanych od pań doktor z lecznicy przy ul. Majora 5B

łącznie - 679,50zł

różnica: + 17,31zł

mleko Beaphar dla Gufisia: 29,50zł - 31.03
lek espumisan krople Gufiś: 24,50zł - 29.03
17,31zł - 54zł = - 36,69zł
+ 30zł dla Gufisia =- bazarek na mleczko dla niego = -6,69 zł - dziękuję Gufisio-wpłacającym !

leczenie króliczki Kasi -

90zł - Wrocław
105zł - badania + rtg - Zamoyskiego - Kraków
20zł - leki
7zł - inhalacja -
30zl - immunotrofina
23zł - antybiotyki (kolejne już dostała Kasia bez opłat u pań na Majora)

STERYLIZACJA TUNI:
26.04 - OTRZYMAŁAM wpłatę na sterylizację Tuni od Zerduszko - 60zł = Bardzo dziękuję !!

2.05 - wpłata - 47zł - mmd - "bazarek książkowy" - na sterylkę Tuni - Dziękuję !

4.05 - wpłata 330zł - mmd - "próbki" - na sterylkę Tuni - Dziękuję !
łącznie: 437zł

rozliczenie: 9.05.2012r:
sterylizacja Tuni + operacja oka - 280zł
szczepienie Gufisia - 45zł
łącznie: 325zł
437zł - 325zł=112zł
23.07 - badania i leczenie mamy Tuni - dr Stefanowicz - 50zł
26.08 - szczepienia Czoko, Szczęściara, Kafirek, Trufla, Giza, Loxi, Diabełek - wścieklizna - 60zł - dziękujemy panu dr Ziębińskiemu za szczepienia po kosztach!
30.08 - kstracja Diabełka - 92zł = - 90zł
22.09 + 15zł Barb - dziękujemy = -75zł

opłaty rozliczone w październiku 2012:
02.10.2012 Sterylizacja Miki: -280zł
02.10.2012 Leczenie Almy: -60zł
02.10.2012 Leczenie Astry + operacja połączona ze sterylizacją: -593zł
02.10.2012 Leczenie Apisa: -422zł
= minus 1430zł ..........

WPŁYWY:
+23,40 - zasadzkas - bazarek
+400zł - bazarek ten sam - krakowianka.fr - rozliczenie
=1006,60zł na minusie :(
5.10.2012 - minus koszt odrobaczenia =......???
+ 818zł - bazarek Malgoski na BDT iwoniam + Joker (dziękujemy!) = -188,60zł
- 623,99zł - jedzenie psie - skan w poście 1878
- 269,14zł jedzenie kocie - skan w poście 1878 -
- 307,00zł - leczenie - Mama Tuni, Giza, Nuka, odrobaczenie wszystkich - skan w poście 1878

- 94zł - wizyta u lek wet
- 44zł - wizyta u lek wet
- 10zł - wizyta u lek wet
- 95zł - wizyta u lek wet
- 13,70zł - Gaspirid - lek Gizy -
- 24,35zł -Cefaleksyna - lek dla Astry
- 37,28zł Metronidazol i Tobradex -leki dla Mamy Tuni
to rozliczenie w poście 1894
łączna kwota wynosi około 1707, 06 ~` -:(1707zł
+ 03-12-2012 - 585,65 PLN - bazarek antyki
+ 03-12-2012 - 259,05 PLN - bazarek ubrania
+ 03-12-2012 - 318,20 PLN - bazarek książki
suma z bazarków - 1162,90zł !!!!
1707zł minus 1162,90zł = -544,10zł
+ 05-12-2012 - 882,10 PLN - BAZAREK NA BDT IWONIAM JUSTYNA LIPICKA = 338zł !! na plus !!!!!!!!!!
wydatki:
19-11-2012 - 31zł - leki - gab. na ul. Majora
22-11-2012 - 330zł - udrożnienie zarośniętego ujścia odbytnicy - Kawek, Kermi, Lati - dr Ficek
25-11-2012 - 20zł - leki Kermi - dr Ficek
05-12-2012 - 27,40zł - leki dla maluszków - Lati, Kermi, Kawek
= - 70,40zł - posty nr 1950 i 1951 z dnia 9.12.2012 str 78 i 79


- minus 70,40 zł
minus:
11-12-2012 - zakupy - zooplus - 109,44 zł
12-12-2012 - leki - apteka - 19,68 zł
17-12-2012 - jedzenie - Telekarma - 137,99 zł
19-12-2012 - karma Krakvet - 173,65 zł
29-12-2012- karma Krakvet - 189,04 zł

Gabinet wet - listopad i grudzień 2012:
10-12-2012 - zakup leków w gabinecie - 400 zł
28-12-2012 - sterylizacja Fanty - 120 zł
28-12-2012 - ponowny zabieg w gab. Amicus - Kermiś - 35 zł (dopłata-leki, koszt zabiegu nr 2 nie wliczany)
szczepienie przeciw wściekliźnie i chorobom zakaźnym - Felix - 85,00 zł
leczenie + profilaktyka - Colia i szczenięta - 250 zł
leczenie + profilaktyka - Mimi, Lami, Księżniczka i Motylka - 120 zł
leczenie suczki o imieniu Soniak - 140 zł
Sterylizacja Foki - 230 zł
Szczepienie szczeniąt - 2ga dawka - Buli, Bunia, Matylda - 150 zł
Leczenie Jeżynk i - 350 zł
Leczenie Malinki - 50 zł
Leczenie Jagódki

  • - 130 zł
  • --------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
    2013:
    04-01-2013 - jedzenie - Telekarma - 285,40 zł

    = minus 3046,50 zł

    = 2989,50 zł na minusie

    23-01-2013 - Sayumi - 60zł - bdt iwoniam
    11-02-2013 - bazarek - Justyna Lipicka - 224zł
    12-02-2013 - na pieski z Olkusza - salibinka - 50zł
    17-02-2013 - bazarek - plakaty - 821,40zł
    17-02-2013 - Sayumi - 60zl -bdt iwoniam
    22-02-2013 - na bdt - Panna Marple - 500zł

    = -1274,10zł
    Dziękujemy!!


    -------------

    rozliczenie pozostałych zwierzaków (olkuskich) na wątku olkuskim.

    + bazarek dla Diabełka i Gizy - 710zł - 90zł = 620zł na operację nóżek Diablo.



    Koszty transportu pokrywam z własnych środków. Jedzenie piesków częściowo także. Leki jakoś najczęściej załatwiam, czasem udaje się, że dostajemy coś z krótszym terminem ważności lub kupuję za własne środki.







    18-01-2013 - Sarunia-niunia dla iwoniam NA LECZENIE OWOCÓW LEŚNYCH - 30zł
    23-01-2013 - Sayumi - 60zł - bdt iwoniam
    23-01-2013 - Monika F - 12zł
    28-01-2013 - Stokrotka - na bdt - 15zł
    11-02-2013 - bazarek - Justyna Lipicka - 224zł
    12-02-2013 - na pieski z Olkusza - salibinka - 50zł
    17-02-2013 - bazarek - plakaty - 821,40zł
    17-02-2013 - Sayumi - 60zl -bdt iwoniam
    22-02-2013 - na bdt - Panna Marple - 500zł

    = -1274,10zł Dziękujemy!!
    2013.01.25 - 103,32zł - zooplus - post 2227
    2013.01.28 - 101,84zł - KrakVet- post 2227
    2013.03.06 - 179,00zł - telekarma - post 2227
    saldo = minus 1658,26zł :(

    WPŁATY:

    13-03-2013 - sayumi - 60zł - bdt -iwoniam
    25-03-2013 - 297,50 - Trufla i Harfa
    29-03-2013 - 189,88 - bazarek- ubrania- edycja I
    04-04-2013 - 20,00 - Trufla i Harfa - dopłata
    13-04-2013 -226,36 - bazarek wyprzedażowy
    10-06-2013 - sayumi - 60zł - bdt -iwoniam
    10-06-2013 - 49,80 - puzzle - II edycja - http://www.dogomania.pl/forum/threads/242115-ZAKONCZ-na-zoo-pod-opieka-iwoniam-BAJKI-PUZZLE-KARTY-do-gry-i-inne-gry-%21%21-Do-30-4/page7
    49,80zl

    27-06-2013 - 746,45 - bdt iwoniam
    http://www.dogomania.pl/forum/threads/241795-PROMOCJE-Sporo-nowych-rzeczy-oplecionych-srebrem-na-d%C5%82ugi-iwoniam-18-Maja-22h/page24
    746,45zl

    SUMA: MINUS 8,27ZŁ !! DZIĘKUJĘ ZA POMOC !!!

    WYDATKI:

    19-12-2012 -KrakVet -173,65zł
    21-12-2012 - jedzenie-pieski-24,70zł
    23-12-2012 - jedzenie-pieski-19,00zł
    27-12-2012 - KrakVet - 189,04zł
    07-01-2013 - jedzenie-pieski-11,40zł
    28-01-2013- KrakVet - 101,84zł
    13-02-2013- jeden z rachunków Harfy - przykł. koszt leczenia (nie wliczam TU w rozliczenie tej kwoty)
    20-02-2013 - jedzenie-pieski-39,00zł
    11-03-2013 - jedzenie-pieski-22,80zł
    18-03-2013- zooplus - 98,72zł
    21-03-2013 - telekarma - 214,42zł
    25-03-2013- amavet - karma dla szczeniaków- 20,00
    07-04-2013 - zooplus -106,76zł
    13-04-2013 - zabieg u Mróffki - 100,00zł
    25-04-2013 - amicus - leki dla szczeniaków - Rasti, Niga, Dalia - 60,00zł
    30-04-2013 - leki dla szczeniaków - 25,50zł
    13-05-2013- gab Retina - badanie oczu - ZIKA- 48,00zł
    14-05-2013 - chow-chow - badanie krwi ZIKI- 18,00zł
    20-05-2013 - leki dla szczeniaków - 77,80zł
    23-05-2013 - Zooplus - 145,40zł-
    26-05-2013- przych wet Abacus - Chrzanów (surowica) - 50zł
    26-05-2013-apteka - Chrzanow - 20,45 - leki przeciwpadaczkowe
    06-2013 - wyprzedaż karm - KrakVet - 498,00zł
    28-06-2013 - jedzenie-pieski-40,00zł
    02-07-2013 - zbieg kastracji i wcześniejsze leczenie - Bielik - 188,00zł

    suma wydatków -minus 2300,75zł :(

    WPŁYWY:

    04-07-2013 - 288,36zł -bazar - Malgoska - DZIĘKUJEMY
    SUMA: 2012,39 na minusie :(
    ----------------------
    wpływ: Justyna Lipicka -bazarek - 92zł
    suma: minus 1920,39zł
    DZIĘKUJEMY ZA POMOC !!


    ŚRODKI ZGROMADZONE W GABINECIE WETERYNARYJNYM NA UL. MAJORA:

    2013-01-05 + 1038,90 - pieniądze wpłacone do gabinetu wet przy ul. Majora na rzecz zabiegów itp.2013-01-17 + 100zł - Masza44 - za leczenie Jeżynko-Malinek
    wpłata pani od Foki - 200zł - na leczenie szczeniaków
    kilka drobniejszych kwot na leczenie piesków- uzupełnię dokładną sumę.

    Rozliczenie wydatków całkowitego leczenia w gabinecie przy ul. Majora do piątku - 12.07.
    Na obecną chwilę do rozliczenia pozostały:
    Colia - sterylizacja oraz szczepienia
    Szczeniaki: Mróffka, Peru, Tajfi, Koker, Rasti, Niga, Dalia(Delfi) i Santa
    Mama Tuni
  • - umarła na nowotwór..
    Moja kicia Misia - koszty nie rozliczane na wątku, bo to mój kot
    Sabisia - 2 zabiegi usuwania guzów + sterylizacja
    Borni - szczepienia + wypadek po kradzieży psa
    Soniak - leczenie i sterylizacja
    Kotka Bryza
  • - leczona aż do końca ....
    Miodzia - sterylizacja aborcyjna i szczepienia
    suczka Misia - sterylizacja aborcyjna i szczepienia
    Za Fafla nie doliczam nic, bo jest częściowo opłacany.
    Kocurek Drucik i kocurek Diament - nie rozliczam tu.


    -----------------
    Rozliczenie wydatków na kotki w gabinecie przy ul. Majora także na dniach.
    wpływ 1/2 Ikusia i iwoniam - po 324zł x 2 = 648zł - bazarek ??
    u mnie do rozliczenia jest 5 kotków - Bartuś, Krotka, Nalia, Busia, Mimi.
    ---------------
    nie opłacona nadal : sunia z Harbutowic - labradorka Bela-gromadzę środki


    ------------------

    21-06-2013 - aka nina - 90zł - pieski z olkuskiej modrowni
    http://www.dogomania.pl/forum/threads/243322-Rozliczony
    90zl- aka nina, wpłata 21.06.2013
    aka nina - 90zł- "na psy z olkuskiej mordowni" DZIĘKUJEMY. wpłata 21.06.2013
  • saldo: 82,50zł - do wykorzystania na bieżąco.

    ------------------

    wpłaty na Harfę:
    06-03-2013 - Krystyna W - 30zł
    06-03-2013 - Agnieszka S - 21,39zł
    08-03-2013 - leczenie Harfy - 200zł - wpłaty bezpośrednie na konto fundacji im. Bożenny Chechlińskiej
    Harfa:
    leczenie w gabinecie - 678zł - zapłacone - dowód wpłaty
    zakup plastrów (3 szt dziennie po 20,50zł każdy), żeli chłodzących, granufleksów (3 szt /dzień), argosulfanu, fibrolanu(1 tubka na max 3 dni), bandaży - łącznie ponad 500zł.
    Sterylizacja Harfy po wyleczeniu wliczona w cenę zabiegów przy ul majora (Gab. wet.).
    Czipowanie Harfy - 30zł. Harfa jest także kompleksowo zaszczepiona (opłacone - Iw).
    suma - około 1200zł na minusie.
    05-06-2013 - Ikusia - wpłata z bazarku Ikusi: 932,74zł
    Różnicę pokryłam z własnych środków. Harfa = 0zł do dopłacenia.


    Soniak:
    Soniak była ponownie w hoteliku Amok od 25.11.12

    od 03.12 do 06.12 była leczona w gabinecie Nasze Zwierzaki na Majora

    25.11-25.12 tj.30*10=300zł
    25.12-15.01 tj. 21*10=210zł- 30zł(3dni*10zl wet)

    Razem 480zł

    16.01-15.02 tj.31*10=310zł
    16-02-15.03 tj 28*10=280zł
    Razem 590 zł
    dług - 1070zł....... minus 492zł - wpłata z bazarku Malgoski (dziękujemy!) = - 578zł długu.
    Jeśli nic nie pomyliłam to doszły kolejne 2 miesiące -
    16.03-15.04 - 31*10=310zł
    16.04-15.05(data adopcji)= 30*10=300zł
    -578zł -610zł = -1188zł.
    -1188 + 306,18 (bazarek Malgoski - maj 2013)= - 881,82zł

    rachunki:
    https://picasaweb.google.com/108318775742277226865/9Lipca201302

    Dług po Soniaku będę spłacać jak tylko uda mi się zebrać środki. Muszę się spieszyć, bo obiecałam to Iwonce już dawno temu.



    Mamę Tuni spłaciłam.
    Harfa jest spłacona
    Bielik jest spłacony.
    Bryzunia (za TM*) spłacona



    Jak dobrze policzyłam to koszt wszystkich zabiegów (bez Harfy, bo ona jest spłacona) to 4303zł na minusie.

    wpłaty:
    2013-01-05 + 1038,90zł = bazarek
    2013-01-17 + 100zł - Masza44 - leczenie Jeżynko-Malinek
    wpłata pani od Foki - 200zł - na leczenie szczeniaków
    wpłata w sierpniu - 181zł - Justyna Lipicka - bazarek
    dziś wpłacone - 55zł - leczenie - bdt iwoniam
    Koszt zabiegów i leczenia w gab.przy Majora pozostały do uregulowania: minus 2728,10 zł

    w skrócie:

    suma do zapłacenia w gab. na ul. Majora do dnia 16.08 - minus 2728,10 zł

    dług w hoteliku Amok za Soniaka = minus 881,82zł

    Kwota wydatków na domowe zwierzaki(rachunki) = minus 2518,20zł
    Obecnie:
    wpłacone do Gabinetu przy ul. Majora:
    2013-09 - 351,65 zł - bazarek - Krakowianka.fr
    oraz
    2013-09 - 32,55 zł - spoza bazarku - Krakowianka.fr
    2013-09 - 55zł - za owoce - Masza44 (WPIS był już, więc tej kwoty po raz kolejny nie odejmuję)
    2013-09 - 40zł - zakupy TesiaKr

    suma do zapłacenia w gab. na ul. Majora do dnia 16.09 - minus 2303,90 zł DZIĘKUJĘ !!!

    [FONT=Verdana]bazarek - wyprzedaż na dług na Majora - poszło [/FONT]108,95 [FONT=Verdana][/FONT]
    [FONT=Verdana]Bazarek - tani jubiler - po 50% na pasterzy i [/FONT][FONT=Verdana]na dług na Majora [/FONT][FONT=Verdana]- do nich wplata - [/FONT][FONT=Verdana]492.40 [/FONT][FONT=Verdana][/FONT][FONT=Verdana]
    dług na obecną chwilę wynosi 1702,55zł (nie wliczane obecnie u mnie przebywające kotki)
    [/FONT]


    dług w hoteliku Amok za Soniaka = minus 881,82zł

    Kwota wydatków na domowe zwierzaki(rachunki) = minus 2518,20zł
    2013.09.20 - plus 200zł - panna Marple - DZIĘKUJEMY ! = minus 2318,20zł
    2013.10.02 - sayumi - 60zł - na bdt iwoniam - Dziękuję2013.10.24 - sayumi - 60zł - na bdt iwoniam - Dziękuję
    2013.10.25 - bazarek - markowe ciuchy i rzeczy - 111,13zł - dziękuję = minus 2087,07 zł -- stan finansów "domowych" do sierpnia 2013. Bieżące nie wliczane.

    Malgoska - przelałam na Soniaka 187,00 zł do hotelu Amok
    zostało: 694,82 zł

    Edit:
    Dnia 1.11.2013 - Malgoska -
    przelalam z bazarku na Soniaka 245,75 zł

    zostało: 449,07zl - stan finansów w hoteliku Amok.

    [quote name='iwoniam']Obecny stan finansów - suma do zapłacenia w gab. na ul. Majora do dnia 16.09 - minus 2303,90 zł DZIĘKUJĘ !!!
    bazarek 2013.10 - wyprzedaż na dług na Majora - poszło 108,95 zł
    Bazarek 2013.10 - tani jubiler - po 50% na pasterzy i na dług na Majora - do nich wplata - 492.40 zł dług na obecną chwilę (2013.11.01) - wynosi 1702,55 zł (nie wliczane obecnie u mnie przebywające kotki i bieżące leczenie piesków)

    [FONT=Arial]2013-11-06 [/FONT][FONT=Arial]Małgorzata K. - [/FONT][FONT=Arial]20,00zł
    [/FONT][FONT=Arial]2013-11-18 [/FONT][FONT=Arial]Ania 68 - [/FONT][FONT=Arial]203,00zł
    [/FONT]
    = minus 1479,55zł - stan finansów w gabinecie przy ul. Majora.

    DZIĘKUJĘ ZA POMOC W SPŁACIE.

    Edited by iwoniam
    Posted (edited)

    a ja...
    może licząc na cud...sleciłam coś takiego:

    [FONT=Verdana]Taki mam plan co do szczeniaków Colii




    Kilka miesięcy temu trafiły do mnie nieprzeciętnie piękne, malutkie szczeniaki.
    Wszyscy się nimi zachwycali - jakie piękne, jakie śliczne kolory, jakie puchate kulki...
    Wszystko w jednej chwili okazało się być dużo bardziej skomplikowane.
    Osoba, która miała je i ich mamę u siebie, po tym, jak się już ona oszczeniła
    (po wyciągnięciu matki ze schroniska-mordowni w Olkuszu nie zdążyli jej już lekarze wysterylizować - zaczęła rodzić w samochodzie) okazało się, że na świat przyszły 4 szczenięta.
    2 suczki i 2 pieski.
    Jedna z dziewczynek, ta najsilniejsza od dawna ma już nowy dom, a ta trójeczka..........niestety nie.
    Po przewiezieniu mamy z małymi osoba, która powinna się nimi zająć urządzała sobie wczesno-zimowe wietrzenie mieszkania.
    Doprowadziła do zapalenia nerek i pęcherzy u tych maluszków.
    Stan ten trwał przynajmniej kilka, jak nie kilkanaście dni.
    Gdy zjawiłam się na miejscu i poczułam niesamowicie intensywny zapach moczu, zabrałam maluszki do siebie na natychmiastowe leczenie.
    Nerki, pęcherz i drogi moczowe udało się im wyleczyć, ale zmiany te wywołały ucisk na końcowy odcinek przewodu pokarmowego piesków.
    Natychmiastowo podjęte leczenie, szczegółowa diagnistyka dały obraz, którego nikt by się nie spodziewał.
    Ucisk na pęcherz, stan zapalny, niesamowite nagazowanie jelit...
    I zarośnięcie odbytnicy.
    Aż cud, że one nie zatruły się środkami na odrobaczenie, które były im podawane, bo nie wydalały tej trucizny..
    Wszystko pozostawało w ich brzuszkach powodując takie wzdęcie, że nikt nie jest sobie w stanie tego wyobrazić.
    Gdy maluchy przyjechały do mnie wyglądały jak balony..
    Maluchy, jako trzytygodniowe szczenięta, przeszły zabiegi operacyjne mające na celu udrożnienie jelit. Odbyty odtworzone.. gaz usunięty.
    Wydawało by się, że wszystko jest na dobrej drodze do wyzdrowienia. Miesiące leczenia, wiele diet, leki, leki leki..
    Maluchy wyzdrowiały, ale konsekwencją ich operacji jest częściowe nietrzymanie u dwójki i prawie całkowite nietrzymanie kału i jednego ze szczeniąt.
    Te maluchy to wspaniałe, piękne i grzeczne, obecnie 4-miesięczne szczenięta, ale jako, że ich układ pokarmowy (wydalniczy) został trwale uszkodzony, maluchy prawdopodobnie nigdy już nie będą normalnie się załatwiać. Ich kał dość często bywa płynny, bo mają one uszkodzone zakończenia nerwowe kosmków jelitowych i uszkodzone wchłanianie, ale mimo to są piękne, wesołe i skore do zabaw i nauki.
    I tu pojawia się pytanie? Czy ktoś, ktokolwiek zdecyduje się kiedyś pokochać któregoś z nich?
    Czy da mu odpowiedzialny, wspaniały dom i zniesie to, że trzeba będzie po maluszku posprzątać jeśli nie zdąży on wybiec na pole i się załatwić?
    Piszę to ogłoszenie zupełnie bez nadziei na powodzenie, ale może..
    Może ktoś pokocha Kermisia, Latinkę lub Kawcia.
    Maluchy są niewielkie - ważą około 3 kg każdy, są szczuplutkie. Jeden ma sierść krótką, suczka średniej długości, a drugi piesek ma dłuższy włos.
    Każde z nich jest milutkie jak pluszak, nie szorstkowłose..
    Cała trójka jest odrobaczona, odpchlona i zaszczepiona.
    Docelowo szczeniaki nie będą dużymi psami. Może ktoś zdecyduje się im pomóc.
    Póki szczenięta są u mnie nie mam miejsca na pomoc kolejnym biedusiom z olkuskiej mordowni.
    Gdyby one trafiły do nowych domów to ja znów, jeszcze bardziej intensywnie, mogłabym pomagać kolejnym ofiarom hycli.
    Szczenięta są w Krakowie.
    kontakt do mnie - 515192985 - Iwonia


    :(

    [/FONT]




    Kawuś, Kermiś i Latinka poszły do psiego nieba..

    ;(


    a ich mama ciągle ich szuka..
    Niby jest pogodna, ale gdy coś poczuje to popiskuje...




    Kawuś

  • ,

    Kawuś (3) by IwoniaD, on Flickr


    Kawuś (2) by IwoniaD, on Flickr


    Kawuś (1) by IwoniaD, on Flickr


    Latinka



  • Latinka (3) by IwoniaD, on Flickr


    Latinka (2) by IwoniaD, on Flickr


    Latinka (1) by IwoniaD, on Flickr



    i Kermiś
  • ...


    Kermiś (3) by IwoniaD, on Flickr


    Kermiś (1) by IwoniaD, on Flickr


    Kermiś (2) by IwoniaD, on Flickr

    11.05.2013

  • [SIZE=2]Dzisiaj rano pożegnałam się z Kokerem na zawsze.
    Tak strasznie mnie to boli...


    Walczymy o pozostałe istotki.


    W nocy bylo już gorzej i gorzej, Leki podane wczoraj przez lekarzy nie przyniosły poprawy
    duszność, która wystąpiła była wyraźna,
    alarmowałam jak mogłam, ale dziś nad ranem Kokerek usnął. Po prostu przestał oddychać. Jak Peru.. i jak jego pierwszy braciszek....
    to najgorsza dotychczas choroba w moim domu.
    Nigdy nie straciliśmy tylu maluszków w tak krótkim czasie..


    ZA TM




  • Truś - za TM by IwoniaD, on Flickr



    Peru - za TM (1) by IwoniaD, on Flickr



    Koker by IwoniaD, on Flickr


    SIEDZĘ i płaczę...
  • Edited by iwoniam
    Posted (edited)

    OLIFKA MA DOM!


    Olifka w nowym domu




    rodzeństwo by IwoniaD, on Flickr


    LENKA A DOM!


    odwiedziny Lenki: ORAZ uratowana sunia ze szczeniakami:





    . by IwoniaD, on Flickr
    i raz jeszcze mama:

    . by IwoniaD, on Flickr



    WSZYSTKIE MALUSZKI MAJĄ JUŻ DOM. SUCZKA CZEKA NA DOM W KRAKOWSKIM SCHRONISKU W BOKSIE B2

    Edited by iwoniam
    Posted (edited)

    Mama Tuni ODESZŁA.....



  • Suczka miała kilka imion - Munia, Saba, Tosia.. Teraz, ze względu na to, że u mnie przebywało także jej jedno jedyne uratowane dziecko - Tunia, suczka została "Mamą Tuni".
    Suczka jest już starsza wiekiem, co jednak nie przeszkadza jej w byciu prze-fajnym, energicznym gdy trzeba, towarzyszem.
    Mama Tuni przeszła prawdopodobnie jakąś chorobę, może została uderzona, ale jedno z jej oczu jest uszkodzone. Lekarze zgodnie stwierdzili, że to wada nieoperacyjna, sunia widzi na to oko choć widzenie jest znacznie słabsze. Niczym, poza kwestią urody (dla niektórych kwestia b. istotna) nie odbiera to Mamie Tuni uroku i nie przeszkadza w funkcjonowaniu.
    Mama Tuni lubi ludzi - ich w szczególności.
    Toleruje choć nie uwielbia innych psów, nie bardzo lubi koty. Zdecydowanie lubi je gonić :).
    Mama Tuni wspaniale wspaniale chodzi na smyczy, nie ciągnie i nie ucieka, nie zaczepia także innych psów.
    Jest dość posłuszna, zawsze bardzo serdecznie wita swojego opiekuna. Nie skacze, czeka na głaskanie.
    Ma piękną, gęstą, długą okrywę włosową, może dużo przebywać na zewnątrz.
    Nie jest psem szczekliwym, nie jest uciążliwa dla sąsiadów.
    Nie jest obżartusem, nie rzuca się na jedzenie. Je grzecznie i spokojnie.
    Nie jest wybredna.
    Mama Tuni posiada aktualne szczepienia, odrobaczenie i odpchlenie. Jest wysterylizowana.
    To dość duży psiak - waży około 30 kg.

    Mama Tuni2 by IwoniaD, on Flickr . by IwoniaD, on Flickr

    SABISIA MA U MNIE DOM STAŁY!:

    Sabisia to chyba najbardziej idealny pies, jakiego znam.
    Grzeczna, posłuszna, spokojna.. Nie robi krzywdy nikomu - ani psom dorosłym, ani suczkom, ani szczeniętom.. Lubi koty i bardzo lubi dzieci.
    Moje 9-miesięczne dziecko może ją pociągnąć za jej piękną sierść i Sabisia spokojnie zaczeka, a będzie wręcz asekurować maleństwo przed upadkiem.

    Sabisia blisko 10 lat swojego życia spędziła na łańcuchu. Wybawienie na jesieni 2012r. przyniosła jej siostra zmarłego właściciela, która, o ironio... chcąc się pozbyć problemu, przywiozła tego "łańcuchowego dziada" do przytuliska w Harbutowicach.
    Sabisia przyjechała do mnie. Okazało się, że miała liczne guzy na tle hormonalnym, ale udało się większość z nich wyciąć. Sabisia została także wysterylizowana. Po przyjeździe miała także silny stan zapalny skóry, ale teraz jest już zdrowa !
    Suczka jest dla mnie pieskiem wyjątkowym.
    Pięknie chodzi na smyczy, nie ciągnie, nie ucieka. Pilnuje się domu, nie wyjdzie na ulicę nawet przy otwartej bramie.
    Nie szczeka wiele, nie hałasuje.
    Prawdopodobnie miała kiedyś przemrożoną prawą przednią łapę, bo podczas spaceru w mrozie delikatnie kuleje, ale nie jest to duża przeszkoda.
    Suczka jest odrobaczona, odpchlona i zaszczepiona.



    Sabisia by IwoniaD, on Flickr
    . by IwoniaD, on Flickr
    . by IwoniaD, on Flickr


    KOTKI, KTÓRE JUŻ MAJ DOMY!

    BARTUŚ MA DOM !!!
    Bartuś ma obecnie około 7-8 miesięcy.
    Znaleziony, przygarnięty wraz z innymi kotkami. To niesamowicie przyjacielski kocurek. Uwielbia towarzystwo człowieka. Lubi inne koty, lubi także psy, dzieci nie drapie. Super fajny towarzysz.
    Bartuś jest wykastrowany, zaszczepiony, odrobaczony i odpchlony. Czysty - nauczony korzystać z kuwety.
    W nocy śpi wtulony w nogach dziecka.
    Warunkiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej oraz wizyta adopcyjna. Odwożę kotka na miejsce - do nowego domu. Dom tylko w Krakowie.


    Kocurek Bartuś (5) by IwoniaD, on Flickr

    Kocurek Bartuś (7) by IwoniaD, on Flickr

    KROTKA MA DOM !!!
    Krotka ma obecnie około 9 miesięcy.
    Znaleziona chora, przygarnięta wraz z innymi kotkami. Wyleczona, odrobaczona i odpchlona. Będzie szczepiona i sterylizowana, ale trzeba odczekać jeszcze kilka dni po leczeniu. Bardzo malutka kotka. Nie będzie ważyć więcej niż 2 kg. Lubi towarzystwo człowieka, nabiera zaufania (była małym dzikuskiem). Lubi inne koty, lubi także psy, dzieci nie drapie.
    Czysta - korzysta z kuwety.
    Warunkiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej oraz wizyta adopcyjna. Odwożę kotka na miejsce - do nowego domu. Dom tylko w Krakowie.

    Krotka:

    kotka Krotka (1) by IwoniaD, on Flickr

    kotka Krotka (2) by IwoniaD, on Flickr

    BUSIA MA DOM !!!

    Busia ma obecnie około 7 miesięcy. BUSIA MA DOM !!!
    Znaleziona chora, przygarnięta wraz z innymi kotkami. Wyleczona, odrobaczona i odpchlona. Będzie szczepiona i sterylizowana, ale trzeba odczekać jeszcze kilka dni po leczeniu. Bardzo malutka kotka. Nie będzie ważyć więcej niż 3 kg. Lubi towarzystwo człowieka, nabiera zaufania (była małym dzikuskiem, ale już swobodnie pozwala się głaskać). Lubi inne koty, lubi także psy, dzieci nie drapie.
    W nocy śpi przytulona do małego dziecka.
    Czysta - korzysta z kuwety.
    Warunkiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej oraz wizyta adopcyjna. Odwożę kotka na miejsce - do nowego domu. Dom tylko w Krakowie.

    kotka Busia (6) by IwoniaD, on Flickr

    kotka Busia (9) by IwoniaD, on Flickr

    Edited by iwoniam
    Posted (edited)

    i każde po kolei -
    Diablo:
    Diabełek MA DOM !!!
    Niewielki, niepowtarzalnie przyjacielski piesek. Waży około 5kg, mniejszy od jamnika. Ma około 1,5 roku, nie urośnie już. Wspaniale dogaduje się z psami, z kotami, z każdym człowiekiem, także z dziećmi. Nie gryzie, niewiele szczeka. Bardzo grzeczny piesek.
    Jego jedyna wada to zwyrodniała łapka, która nie nadaje się obecnie do operacji. Sprawnie porusza się, gdyby jednak w przyszłości wynikła konieczność przeprowadzenia zabiegu to pomożemy.
    Diabełek jest wykastrowany, zaszczepiony odrobaczony i odpchlony.
    Piesek jest w domu tymczasowym w Krakowie. Pomożemy zorganizować transport do nowego domu. Warunkiem adopcji jest wizyta adopcyjna i podpisanie umowy adopcyjnej.
    Kontakt: tel - 515192985 - Iwona, email: [email protected]


    DSC_5560 by IwoniaD, on Flickr Diablo-Romeo by IwoniaD, on Flickr


    Sarcia MA DOM!!

    Sarcia by IwoniaD, on Flickr Sarcia śpiewa by IwoniaD, on Flickr Sarcia by IwoniaD, on Flickr

    Sarcia ma około 10 miesięcy. Jest córcią Kory.
    Czysta, grzeczna. Początkowo nieufna do człowieka, ale nie atakuje, nie gryzie. Raczej zrobi unik :)
    Nie niszczy nic. Lubi i psy i koty.
    Wysterylizowana, odpchlona, odrobaczona. Na spacerze czasem chowa się za człowiekiem (gdy się przestraszy), ale nie ciągnie na smyczy.

    Kora MA DOM:

    Kora by IwoniaD, on Flickr Kora by IwoniaD, on Flickr

    Kora ma około 2 lat. Jest moim psim ideałem.
    Uwielbia rozrywać foliowe worki, poza tym jest super. Czysta, grzeczna.
    Wysterylizowana, odpchlona, odrobaczona.
    Lubi i psy i koty. Na spacerze idealna, nie ciągnie na smyczy.

    Edited by iwoniam
    Posted (edited)

    Giza MIAŁA WSPANIAŁY DOM!!!

    Giza by IwoniaD, on Flickr DSC_4098 by IwoniaD, on Flickr

    Giza jest szczepiona, wysterylizowana, odpchlona i odrobaczona. Jest bardzo przyjacielska i czyściutka.
    Nie niszczy nic. Lubi i psy i koty.
    Wpatrzona w człowieka, pieszczoszka, nie ciągnie na smyczy.
    GIZUNIA ODESZŁA OD NAS 5.05.2013..

    Czokuś MA DOM!!!!


    Czokuś by IwoniaD, on Flickr Czoko1 by IwoniaD, on Flickr


    Starszy pan, już po kastracji. Zaszczepiony, odrobaczony i odpchlony. Lubi suczki, marudzi, gdy widzi większe psy, ale nic im nie robi.
    Koty lubi. Nie goni ich. Wpatrzony w człowieka, pieszczoch. i ciągnie na smyczy.

    Śnieżynka i Czarninka MAJĄ DOM.


    2-mies szczeniaczki (5) by IwoniaD, on Flickr
    2-mies szczeniaczki by IwoniaD, on Flickr

    Ferbiś MA dom!!!:

    Fabiś (6) by IwoniaD, on Flickr

    Edited by iwoniam
    Posted (edited)

    Apis MA DOM !!

    Apis to piękny, grzeczny, bardzo towarzyski piesek - porzucony wraz z rodzeństwem przez właścicieli. Przeszedł ciężką chorobę - nosówkę, ale jest już całkowicie zdrowy. Uwielbia zabawę, towarzystwo innych zwierząt i człowieka. Do dzieci przyjacielski.
    Apis będzie średnim pieskiem - około 15-18 kg.
    Został odrobaczony, odpchlony. Będzie teraz szczepiony.
    Piesek nie zostanie wydany do budy ani na łańcuch. Warunkiem adopcji jest wizyta adopcyjna i podpisanie umowy adopcyjnej oraz kastracja po osiągnięciu dojrzałości. Adopcja w Krakowie.

    Szczęściarz -

    Szczęściarz to młody pies, który przebywa w przytulisku. świetny kompan; energiczny, ale bardzo towarzyski. Uwielbia być głaskanym.
    Ma około 3-4 lat i niespożyte nakłady energii. Może dużo czasu spędzać na zewnątrz, a jedynie zimą nocować w domu.
    Szczęściarz po decyzji o adopcji przez nowego właściciela będzie mieć zapewnioną darmową wizytę w salonie piękności ( pierwsze strzyżenie i kąpanie), a później zniżkę jako piesek bezdomny.
    Gromek załatwia się na zewnątrz. Jest zaszczepiony i odrobaczony.
    Obecnie przebywa w Harbutowicach, pomożemy z transportem na terenie Krakowa. Piesek nie zostanie wydane na łańcuch ani tylko i wyłącznie do budy. To pies bardzo towarzyski. Warunkiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej.
    i na końcu bernardyn Atos!
    ZA TM


  • Przyjacielski, około 4-5-letni pies. Bardzo duży i bardzo przyjacielski. Przytula się do każdego człowieka.
    Lubi suki, psy nie wszystkie. Na dzieci reaguje dobrze. Przebywa w Harbutowicach koło Krakowa.
    Warunkiem adopcji jest wizyta adopcyjna i podpisanie umowy adopcyjnej.


    SZCZENIAKI KTÓRE SZUKAJĄ DOMÓW:

    Część z nich już domy znalazła.
    ALMA MA DOM!

    Alma (1) by IwoniaD, on Flickr Alma (2) by IwoniaD, on Flickr
    APIS MA DOM!

    Apis (1) by IwoniaD, on Flickr Apis (2) by IwoniaD, on Flickr


    Apis (4) by IwoniaD, on Flickr

    ASTRA MA DOM!

    Astra (1) by IwoniaD, on Flickr Astra (2) by IwoniaD, on Flickr

    umarł....


    Atos (1) by IwoniaD, on Flickr Atos (2) by IwoniaD, on Flickr

    Edited by iwoniam
    Posted

    Iwonko, Jagódka jest bardzo podobna do Jadzi...

    U mnie na wątku ktoś proponował zrobienie ogłoszeń-poszukam.
    Myślę, że można powoli myśleć o ogłoszeniach, ponieważ ds nie znajduje się z dnia na dzień- więc zanim do tego dojdzie Jagódka podrośnie.

    Mam karmę dla szczeniąt Dog Chaw- moja wetka zalecała ją dla karmiącej Miki.
    Jest prawie cała. Może odpowiadałaby Daisy?

    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

    ×
    ×
    • Create New...