Toska Posted December 16, 2008 Posted December 16, 2008 Justynko :lol: , myślę , że wiele osób tu zagląda nie pisząc , ale Wam szczerze kibicuje :lol: i ja jestem jedną z nich :lol: Życzę Wam powodzenia , zdrowia i żeby wszystko się ułożyło po Waszej myśli :lol: pozdrawiam serdecznie , czekam tu stale na nowe wieści :lol: i głaski oczywiście dla zwierzaków :lol: Quote
Peter Beny Posted December 16, 2008 Posted December 16, 2008 To nie prawda że nie zaglądamy :razz: Ja jestem rzadko na Dogo , ale zaglądam tu , życzę zdrówka i mam nadzieje że wam się powiedzie i będzie dobrze :loveu::loveu: Wymiziajcie futra ode mnie :lol: Quote
Reno2001 Posted December 17, 2008 Posted December 17, 2008 A mówiłam, że zagladają :cool3:. Hej, czy ja mogę wstawic fotkę z naszego spotkania???? Quote
Justysia i Grześ Posted December 17, 2008 Posted December 17, 2008 Cześć Kochani :multi: Naprawdę miło jest zobaczyć, że o nas pamiętacie :loveu: Dowlokłam się do komputera na troszkę żeby się przywitać i podziękować za odwiedzinki. Ciężko mi się nawet siedzi, nie potrafię się pozbierać do kupy i w końcu odżyć – mimo że naprawdę się staram. Od dość dawna mamy zamiar napisać 2 test w szkole i ciągle nam to nie wychodzi, albo nie możemy do niej dotrzeć, albo jak już dotrzemy to obchodzimy święto itp. i tak nie ma wtedy jak pisać. Ostatnio Grześ znowu trafił do lekarza z tymi swoimi zatokami – nareszcie. Było już kiepsko, ciągle Go męczyły i utrudniały życie. To było w czwartek… Założyli mu wtedy rurki i przepłukali to wszystko (oboje troszkę wymiękliśmy, bo widok i uczucie zapewne też nie był zbyt miły :shake: ), postanowili zostawić rurki w nosku do wtorku i płukać ponownie oraz dać dwa antybiotyki. I o dziwo to pomogło :multi: Wczoraj już płukanie poszło ładnie i sprawnie, zatoki się oczyściły i wyjęli Grzesiowi ten plastik nareszcie :multi: Dzisiaj już na sto procent mieliśmy „odhaczyć” sobie w końcu ten test i niestety znowu nie wyszło. Nie mam pojęcia co się ze mną dzieje ale jest naprawdę niefajnie. W sumie jestem przyzwyczajona do tego, że ból nie daje mi spać po nocach i ciągle przewracam się z boku na bok, ale ta noc była już przesadą – naprawdę się przeraziłam co u mnie jest dość trudne. Praktycznie nie zmrużyłam oka a przy okazji również i Grześ, co dobiło mnie jeszcze bardziej – Jego praktycznie nic nie jest w stanie obudzić a jednak… :shake: Padłam już z totalnego przemęczenia dopiero rano. Też bardzo bolało ale już troszkę przespałam -> i jaki z tego morał… Ciągle nie mamy napisanego testu :angryy: Ja to mam już gdzieś po prostu i choćbym się przekręcała to każę się jutro zawieźć do szkoły chociażby tylko na czas pisania. Nie sądzę żeby poszedł mi on w takim stanie jakoś szczególnie nadzwyczajnie, ale nie obchodzi mnie to i tyle… Musimy jakoś iść z tą szkołą do przodu. Ok., pomarudziłam i do rzeczy :evil_lol: Toska naprawdę bardzo miło jest Cię widzieć :loveu: Dziękujemy serdecznie za pozdrowienia, głaski dla zwierzyny i ogólnie za wszystko… I oczywiście również pozdrawiamy i głaskamy :shiny: Peter :loveu: Dziękujemy za życzenia i mizianka, (oczywiście również życzymy zdrówka itp. oraz miziamy :):)) W sumie to wszystkim życzymy zdrówka przede wszystkim, ale i wszystkiego innego co miłe również :fadein: Reno no mówiłaś, mówiłaś :eviltong: Oczywiście, że możesz wstawić fotkę !! Ja zresztą też jej zaraz poszukam i wstawię, (oczywiście jeśli mogę :diabloti:) A przynajmniej spróbuję poszukać, bo chyba jednak muszę na chwilę sobie iść :( Quote
karusiap Posted December 17, 2008 Posted December 17, 2008 Ja tez czytam regularnie i bardzo goraco pozdrawiam:loveu: Quote
Reno2001 Posted December 17, 2008 Posted December 17, 2008 Wstawiam więc :cool3:: Trzymajcie sie cieplutko i zdrowiejcie!!!! Quote
Justysia i Grześ Posted December 17, 2008 Posted December 17, 2008 Musiałam sobie iść i to nawet nie na chwilkę tylko. Ale wpadłam znowu na sekundkę, (a co sobie będę żałować :diabloti:) Karusiap – witamy, gorąco pozdrawiamy, mizianka przesyłamy i… dziękujemy (to ostatnie nijak mi się nie chciało zrymować :lol: ) :loveu: Reno zdjęcie super… (na razie jedno wystarczy więc nie szukam naszego :eviltong:) PS. Mamy nadzieję, że kiedyś jeszcze jakieś nam się trafi wspólne zdjęcie :razz: No i oczywiście pozdrawiamy i dziękujemy za… Wszystko :loveu: Quote
Justysia i Grześ Posted December 18, 2008 Posted December 18, 2008 Tak mnie jakoś wzięło na pokazanie Wam kawałków naszego świata… Znaczy się dokładniej cudownych stworzeń w letnio-jesiennej Szwedzkiej scenerii – teraz leży śnieg, (chociaż w sumie to już coraz mniej :mad:), ale tak jakoś mi się zapragnęło powrócić do tamtych chwil :grins: Na szybko szukałam zdjęć i niestety muszę stwierdzić, że zacznę od Szarka i będą to zdjęcia jednak z domu. Nasz Dziadzio ma naprawdę niewiele sił, więc nie męczyliśmy go zazwyczaj dłuuugimi wycieczkami w terenie. Gdzieś mamy na pewno Szarkowe zdjęcia plenerowe, ale nie mam w chwili obecnej czasu na przekopywanie wszystkiego, dlatego wybrałam te, na których prezentuje czynności, które najczęściej wykonuje :lol: PS. Nie pytajcie mnie co robię w domu :wallbash: :grab: :mdleje: :shock: :megagrin: Wczoraj okazało się, że Grześ ma nieprzewidywalnie więcej pracy i niestety nie damy rady jechać do szkoły :mad: Szok, ale jutro choćby nie wiem jak Åsa (nauczycielka) nie chciała, (bo to w końcu ostatnie zajęcia przed świętami), to zmusimy ją chyba siłą żeby pozwoliła nam pisać :cool1: Wracam do tematu wspominek, na które mnie wzięło… A więc : Szaruś śpiący na naszym „Alfie” :) Znowu Szaruś na „Alfie”, ale tym razem już i jeszcze nie śpiący :lol: Na pierwszym planie myjka Młodego :shiny: Oraz dla totalnej odmiany – Szaro śpiący (trochę rozbudzony), na dywanie :lol: A za chwilkę wstawię Młodego – już wśród natury... Quote
Justysia i Grześ Posted December 18, 2008 Posted December 18, 2008 Biegiem, biegiem, przez las… Przerwa na jagódki. Mądry pies sam znajduje, sam zrywa :razz: Znowu bieeegiem… No i na koniec „równanko” ;) PS. Mam nadzieję, że się podobało… :oops: Quote
Aga76 Posted December 18, 2008 Posted December 18, 2008 Justynko, normalnie czuję się rozpieszczana ;) Apetyt rośnie w miarę jedzenia :evil_lol: więc chce jeszcze! pozdrawiam :loveu: Quote
Peter Beny Posted December 18, 2008 Posted December 18, 2008 Podobało bardzo , tylko o twoje i Grzegorza zdrowie się martwię :shake::shake: Musi być lepiej :multi: Quote
ALMA2 Posted December 23, 2008 Posted December 23, 2008 :tree1:Niech radość i miłość królują w naszych domach. Niech wszystkie troski i niepokoje zejdą na dalszy plan, a miejsce w sercu wypełni wiara i nadzieja. Spokojnych Świat Bożego Narodzenia:p:tree1: Quote
egradska Posted December 23, 2008 Posted December 23, 2008 Spokojnych, pogodnych i bajkowych Świąt:tree1::tree1::tree1: no i dużo zdrówka, siły, optymizmu i radosnych chwil w Nowym Roku:) Trzymajcie się na tej Północy;) Quote
GeBa Posted December 23, 2008 Posted December 23, 2008 Hej Szwedziaki oj dawno mnie tu nie bylo - chyba sama siebie za chwile w kostke kopne npo ale doba za krotka zycie za szybkie ciagle w biegu a jak juz czlek szykuje sie na jakies male wypoczywanko to znow sie cos pokreci. Milo sie Was czyta jeszcze fajniej oglada martwi wasze zdrowko mam nadzieje ze jakos to wszystko zwalczycie i bedzie do przodu. U nas w Polsce szal swiateczny wszyscy kupuja gotuja sprzataja jakby kurna to bylo najwazniejsze. Choc dzieli nas tyle kilosów na odległość lamie sie z Wami opłatkiem nucac zeglarska kolęde KOLĘDA Quote
Justysia i Grześ Posted December 24, 2008 Posted December 24, 2008 [SIZE=5]Chcielibyśmy złożyć wszystkim (bez wyjątków), i tym ludzkim i zwierzęcym [SIZE=5]Najserdeczniejsze życzenia [SIZE=5]Wesołych Świąt ! [SIZE=5]Aby były one spokojne (na ile jest to możliwe ;)), wesołe i przede wszystkim ciepłe. [SIZE=5]Życzymy także tak bardziej tradycyjnie: zdrowia, szczęścia, miłości, spokoju i pieniędzy - to już oczywiście nie tylko na czas świąt. [SIZE=5]Niech spełniają się Wasze marzenia - a więc życzymy również wytrwałości w dążeniu do celu. Oczywiście dziękujemy Wam za to, że jesteście, gorąco ściskamy i prosimy o przekazanie uścisków wszystkim z futrem, pierzem, łuskami itp. Ps. Dziękujemy prześlicznie za pamięć, życzenia i miłe słowa :calus: Ps2. W chwili obecnej tylko życzenia, ale obiecujemy, że zrobimy co tylko w naszej mocy aby wstawić jakieś nasze świąteczne zdjęcia. Z poważaniem Justysia, Grześ, Roni, Szarik, Tedi i Uzi W. :Rose: Quote
Seaside Posted December 24, 2008 Author Posted December 24, 2008 Życzenia radosnych Świąt Bożego Narodzenia, odpoczynku w rodzinnym gronie oraz spełnienia marzeń w nadchodzącym Nowym Roku życzy Seaside :loveu::loveu::loveu: Kochani piękne zdjęcia!!! A jak tam u Was ładnie :loveu::loveu: Quote
Reno2001 Posted December 24, 2008 Posted December 24, 2008 Justynko, Grzesiu wszystkiego najlepszego z okazji Świąt a przede wszystkim zdrowia zdrowia i jeszcze raz zdrowia, samych pogodnych dni, no i pociech z waszych czterołapów. Ewa z Jarkiem, Dotty i Maszą :tree1::tree1::tree1::tree1: Quote
Aga76 Posted December 24, 2008 Posted December 24, 2008 Kochani, zdrowych, pogodnych i radosnych Świąt Bożego Narodzenia. Quote
Toska Posted December 24, 2008 Posted December 24, 2008 Zdrowych i radosnych Świąt :tree1::x-mas::x-mas::tree1: życzy Wam Toska z Tosią i Tofciem Quote
Justysia i Grześ Posted December 25, 2008 Posted December 25, 2008 Hi, hi, jeszcze życzenia :cool2: Dziękujemy prześlicznie :loveu: A teraz prezencik od zeszwedczonych dogoświrów :turn-l: Prosimy o docenienie ponieważ kosztowało nas to sporo wysiłków, siły i czasu - nie jest łatwo zebrać całą rodzinkę w jednym miejscu akurat wtedy kiedy by się tego chciało :grins: Tadadadam, tadadadam, ... (to werble były :lol:)... Quote
karusiap Posted December 25, 2008 Posted December 25, 2008 :loveu::loveu::loveu:przepieknie:loveu::multi::multi::multi: Quote
GeBa Posted December 25, 2008 Posted December 25, 2008 fajne swiateczne zdjecie calej rodzinki :multi: Quote
Justysia i Grześ Posted December 25, 2008 Posted December 25, 2008 Cieszymy się, że się podoba, bo naprawdę musieliśmy się natrudzić żeby zgromadzić wszystkich – kiedyś jeszcze na pewno spróbujemy, a co, trzeba dążyć do perfekcji :lol: Wróciliśmy właśnie z mroźnego, milutkiego spacerku i postanowiliśmy się zapytać jak tam jest teraz w Polsce :) Słyszeliśmy, że Święta raczej nie mają nic wspólnego z białymi więc pewnie i bardzo zimno nie jest – prawda to ? U nas na szczęście jest biało i w tej chwili mniej więcej -10 stopni. Cieszy nas to, bo ostatnio bardzo różnie bywało, często sypał ogrom śniegu, ale też często temperatury przekraczały troszkę 0 st. A wiadomo co się wtedy wyprawia z drogami, chodnikami i w ogóle wszystkim :mad: Od dawna też czekamy na zamarznięcie jezior, bo marzą nam się wypady na łyżwy… oj, naprawdę się marzą :rolleyes: A, że my ostrożni to czekamy na pewność. Jako, że jeszcze parę dni temu (może tydzień), jezioro całkowicie odmarzło to założyliśmy, że jeszcze to potrwa, mimo iż temperatury niskie, ale patrzymy dzisiaj a po tafli już zapierniczają ludzie… Stwierdziłam tylko, że wariaci, ale bez zastanowienia postanowiliśmy przejść się na spacerek w tamtą stronę i zobaczyć jak to wygląda ;) Byliśmy teraz, co prawda już od dawna kosmiczne wręcz ciemności panują, ale mamy w pobliżu port jachtowy, oświetlony troszkę więc co nieco widać. No i faktycznie placyk odśnieżony, czyli sprawdzali, a na sporej powierzchni ślady… dużo śladów -> czyli będzie można się chyba cieszyć niedługo :happy1: Znając nas to jutro przejdziemy się tam za dnia. Jakby nam to miało coś więcej dać :roll: W końcu kto jak kto, ale Szwedzi się na tym trochę znają i skoro włażą na lód to chyba znaczy, że można… Niektóre jeziora (tzn części jezior bo to nasze ogromne – w sumie poprzednio mieszkaliśmy kawałek stąd a również przy tym samym) są przygotowywane dla ludzi tzn wjeżdżają na nie odśnieżarki, ale ten fragment zapewne nie… Szkoda bo jakbym zobaczyła odśnieżarkę to miałabym już pewność, że lód jest w porządku :fadein: Jej, ale marudzę strasznie :razz: Odmrażamy teraz aparat :eviltong: i sprawdzimy za troszkę czy coś wyszło ze zdjęć, jeśli tak to oczywiście wstawimy -> tylko prosimy o wyrozumiałość z powodu raczej pewnej, kiepskiej jakości… Aparat ma spore problemy w takich temperaturach a my jeszcze nie mieliśmy kiedy się pobawić i posprawdzać jakie ustawienia mu najbardziej służą. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.