Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Magdina napisał(a):
damy rade!!ale co tu robic jak nikt sie nie odzywa kto moze psiaka wyciagnac ze schronu!!a moze poszukamy kogos z tamtych okolic i podjedzie w weekend wyciagnac go

Grunge ma go wyciągnąć w weekend :) (tylko który to się dogadają z woodym :)

Posted

Ja juz pisalam...Z Hannoveru moge Wam tylko "pomoca duchowa" sluzyc i pieniazkami.Postaram sie jak najczesciej cos wplacac,ale nie moge dokladnie okreslic sumy i obiecac, ze bedzie regularnie.Staram sie pomagac , gdzie moge , ale niestety ostatnio musze stwierdzic , ze checi mam wieksze niz mozliwosci.:lol::oops::-(Rozmawialm dzisiaj z moja Mama.Na pytanie , co chce na prezent na nadchodzace urodziny powiedzialam , ze niech wplaci na Szarika.Postaram sie ja przekonac,zeby tez od siebie , regularnie chociaz troche wplacala.U nas w pracy jest taki zwyczaj zbierania pieniedzy i kupownia kwiatow itd.Juz teraz dyplomatycznie zaznaczylam ,ze zamiast bukietu (itd) wole pieniazki , bo moge je na AFN wplacic.Wiec w lutym tez cos dodatkowego "skapnie".

A co do paczki Seaside....Krew mnie zalewa:angryy:Jeszcze dzisiaj mi Siostra powiedziala ,ze priorytetem ja wyslala.Ponad tydzien z Poznania ???:stormy-sad:

Posted

Trzeba sprawę postawić jasno - ani na Grunge, ani na Grunge13 nie można liczyć. Czekać tu i podnosić wątek mija się z celem.
Woodybear - na początku wątku jest tel schroniska - może po prostu zadzwoń i powiedz, że chcesz tego psa zabrać. Papiery adopcyjne można zawsze zmienić, albo powiedz im, że wieziesz do osoby zainteresowanej losem Szarkia, która zna go z Dogomanii. Chyba nie powinno być problemów.

Posted

woddy to jest moj nr. tel.698 613 835 tylko jakbys dzwonil to po godz 16.00, ja zaproponowałam ze moge zabrac szarika ze schroniska ( najlepiej pasuje mi ta najblizsza niedziele) i bylby do odbioru u mnie w domu, ale mozesz rowniez sam po niego jechac do schroniska tylko wtedy rowniez bedziesz musial za niego zaplacic ( jesli ja bym go brala to mysle ze bym zaplacila mniej lub moze nawet wcale...)
ja kontakt do siebie podalam ale to ty zdecyduj co dalej...

Posted

Woodybear - mam nadzieję, że wciąż jesteś z Szarikiem i z nami !!!!

Bardzo proszę - porozumcie się z Grunge !!!!! Ten psiak już tak długo czeka.

I możesz wierzyć Seaside - 200zł. miesięcznie damy radę wspólnie uzbierać.

Posted

Jou jou ptaszeta wy moje kochane :)
Jak pisalem, mam watpliwosci, wiec chociaz jestem w kontakcie z grunge,
zanim wsiade w niedziele w auto prosze kazdego, kto cos wie o nastepujace dane :

Telefon do P. Wandy KONIECZNIE!
Zanim zawioze psa w miejsce ktorego nigdy nie widzialem, musze z nia porozmawiac.
Co sie stanie, jesli nagle zabraknie pieniedzy ?? Gdy po kilku miesiacach spadnie zainteresowanie, ktos tam wyjedzie, nie bedzie mogl pomagac itp...
Na kiedy ona moglaby odebrac psiaka, jakie warunki bedzie mial itd.
Prosze o informacje dot. deklaracji stalych wplat,
Kto, ile i kiedy bedzie mogl wplacac.

Zauwazcie, ze topic na owczarek.pl znalazlem juz jakos 3 tygodnie temu a jakos ten jego fundusz mizerny :shake:, nie udało sie wlasciwie nawet nazbierac na transport, wiec co bedzie dalej ?
Moge Szarika przewieźć w tę niedziele, a poźniej.. za tydzień chociaz mysle,m ze grunge udaloby sie zalatwic z kierownikiem schroniska, zebym mogl go wziac stamtad osobiscie. Chce jeszcze powiedziec, że ja osobiscie NIE MOGĘ podpisac umowy adopcyjnej, bo w ten sposob biore na siebie calkowita i pelna odpowiedzialnosc za jego losy a tego niestety zrobic nie moge :-(. Mysle, ze dobrze byloby wystawic pierzaka na allegro, itp. Jednak dom, to dom, i lepiej byloby nazbierane pieniadze przekazac dla nowych wlascicieli. Z rozmowy z grunge wynika, ze kierownik schroniska przynajmniej karmi szarika jak trzeba, wiec moze jeszcze tydzien, dwa tam wytrzymac.
Zaznaczam, ze nie mam zamiaru sie wycofywac i jak obiecalem, zawioze go do kazdego miejsca w Polsce i pokryje koszty ale majac perspektywe spedzenia calego dnia za kolkiem (z zielonej gory do Rybnika, potem do Szamotul i spowrotem do Zielonej...) woalbym miec pelne przekonanie,
ze to co robie ma sens :cool3: a nie zapewnic Szarikowi wielogodzinny etap w tulaczce zakonczony w jakims schronie w wagrowcu albo uspieniem z blahego powodu bo sie okaze, ze nie ma kasy na jego utrzymanie u pani Wandy!

Pozdrawiamy z Tolą wszystkich dogomaniaków

Posted

Słuchajcie ja chciałam pomoc Szarikowi dlatego zaproponowałam fundacje P.Wandy bo wiem, ze tam psiaki maja dobrze, ale jesli kots ma watpliwosci to nie wiem co robic .W kazdym razie podaje numer do Wandy 0510383867 ,ona sprawe zna i czeka na telefon, na pewno wszystko wyjasni co i jak!

Posted

Oki. troche mnie uspokoiliście :lol:. Rano dzwonie i jak wszystko bedzie OK to grunge szykuj sie do akcji "przejecie" i w niedziele ruszamy z konwojem :roll:.
Pozostaje kwestia deklaracji, ile osób jest w stanie mu pomóc ??? Czekamy na was :)
Czy ktos moze ze mna jechac ???? Szarik, pomoc nadchodzi ! :evil_lol:
Magdina: nie czuj sie urazona, po prostu chciałbym, zeby szarik mial jak najlepsze warunki... wiec chce dokladnie wiedziec gdzie trafi i jak mu tam bedzie :D Bo gdyby sie okazalo, ze moja "pomoc" przyniesie mu tylko szkode a nie pozytek, to czulbym sie zaje... winny :P

pozdrawiam

Posted

na bank po rozmowie z Wanda bedziesz pewien,ze nigdzie nie bedzie mu lepiej niz u niej( oczywiscie lepiej byłoby we wlasnym domku). Mam nadzieje,ze jak poznasz P.Wande to zechcesz zostac naszym osobistym wolontariuszem:) i bedziemy sie czasami spotykami w przytulisku!! Aha w gazecie NAJ byl obszerny artykul o P.Wandzie moze uda ci sie go kiedys przeczytac..... Teraz robota w przytulisku wre, powstaje nowa stronka,fundacjia i chcemy ostro działac na rzecz zwierzat

Posted

Dobra myszki wy moje , JEST DOM dla Szarika !!!
Na razie tymczas, bo Justyna i Grześ którzy chcą go wziąć mają już starszego ONka i jeżeli psiajuchy się nie dadzą rady dogadac, to sprawa wróci a ja zawiozę szarika do szamotuł ale jezeli futrzaki sie nie pogryzą, to szarik bedzie mial prawdziwy dom :multi: . Jest tylko jedna sprawa, że Justyna i grześ sa w nienajlepszej sytuacji finansowej, wiec teraz bedzie wielki test dogomaniakow :loveu:. Obiecaliscie, ze bedziecie pomagac, wiec teraz macie szanse sie wykazac !. Szarik nie jest juz mlody, wiec pewnie wet, dieta itd... proponuje wiec, zeby zamiast wasze stale wplaty przeznaczac na szamotuly, pomoc po prostu Justynie i Grześkowi.
Zeby Was zachecic, postanowilem wplacic dla nich te pieniadze, ktore przeznaczylem na benzyne jesli tylko psiaki sie "dogadaja" :lol:.
Jesli nie, to pani Wanda pewnie poczeka bez problemu a ja zawioze szarika do Szamotul.

Justyna i Grześ: Odezwijcie sie :cool3:

Jezeli ktos ma jakies pytania, to kontakt ze mna na pw lub z justyna i grzesiem.

Pozdrawiamy z Tolą dogomaniaków !

Posted

A jeszcze tak w razie czego... gdyby byla pilna potrzeba transportu, (wiecie, lepiej na troche blizsze odleglosci hihihi) to atakujcie mnie :razz:, dam rade od czasu do czasu jakiegoś futrzaka podwieźć tu i ówdzie :cool3:, tylko na benzyne musicie nazbierac :oops: bo moglbym zbankrutowac :-o

Pozdrawiam.

Posted

Woody anioł z ciebie! Sprawdz czy nci na pleckach skrzydełka nie rosną :cool3:
Ajustyna i Grześ skąd są??
Jak tylko dostanę ich nr konta na PW, i pewność że psiaki się dogadają :), to przesyłąm to co na Szarusia na AFN miało iść. Bazarki ooczywiście tak jak mówiłam i pieniążki z nich też dla nich :)
:loveu: :loveu: :loveu: Dziękujemy wam :)
Aga tylko jak z tym przelaniem kaski z AFN na benzyn`ę?? :)

Posted

Witamy :lol:
Tak jak już woodybear się zdążył wygadać ;) - postanowiliśmy spróbować pomóc Szarikowi.

Tylko teraz małe sprostowanie - to nie my mamy starszego ONka tylko rodzice :eviltong: (zresztą mieszkający za ścianą), nasz jest Roni- 10 miesięczny, o którym można przeczytać parę postów na dogomanii.

Śledzimy i śledzimy ten wątek i w końcu nie udało nam się powstrzymać :lol:

Decyzja faktycznie już zapadła i "dziadziuś" Szarik już jutro będzie u nas.
Na chwilę obecną chodzi o dom tymczasowy - poniewaz naprawdę nie jesteśmy w stanie przewidzieć jak dogadają się chłopcy. Nasz maluch kocha wszystkie psy więc mamy nadzieję, że przyjmie Szarika pod swój dach i pomalutku będziemy się zastanawiali (w zależności od tego jak dogadają się z ONkiem rodziców) gdzie piesio może zamieszkać - czy u nas czy za ścianą :p
Mamy naprawdę ogromną nadzieję, że uda się je ze sobą pogodzić, ale oczywiście nie możemy być tego na 100% pewni.

Woodybear wspomniał też o naszej sytuacji :oops: i faktycznie nie zakładaliśmy, że pojawi się u nas kolejny psiak więc nie mamy też zbyt wiele możliwości finansowych a pieska trzeba wyżywić, być może leczyć itp. więc prawdą jest to, że przydałaby się Wasza pomoc :-(

Na razie to chyba na tyle, ale będziemy się odzywać.

Pozdrawiamy (my, rodzice i psy :evil_lol: )

Posted

Nie byłoby sensu żeby chłopak jechał po Szarika i z nim do nas więc sami go sobie dowieziemy, będzie szybciej, bliżej i łatwiej ;)

Bardzo dziękujemy wszystkim, którzy będą chcieli nas wesprzeć finansowo... Faktycznie nie przelewa się ani nam ani rodzicom, ale wspólnie jakoś pomalutku sobie radzimy - przynajmniej się staramy ;)

Szarikowi na pewno nie będzie u nas źle bo skzywdzenie zwierzaka to ostatnia rzecz do której bylibyśmy zdolni więc nie musicie się o niego martwić... :p

Aga Mazury -> byłoby cudownie, ale narazie (przynajmniej w tej chwili) wstrzymaj się z tą karmą. Teraz szykujemy domek i myślimy tylko o tym żeby Szariczka do nas sprowadzić a jeśli chodzi o karmę to odezwiemy się i na pewno się jakoś umówimy.
Musimy to jakoś wszystko ogarnąć i będziemy myśleć dalej :)

Posted

bardzo sie ciesze ze psia bedzie miał domek :) to rozumiem że sami zabierzecie psiaka, czy mam wam pomóc? jeśli tak to niestety pojawił sie mały problem ponieważ niestety nie mam funduszy :( dzisiaj na mieście poprostu jakiś czubek mnie okradł wiec nie to że nie mam swoich pieniędzy to jeszcze straciłam to co pożyczyłam od rodziców :( zresztą Justyno i Grzesiu predzej jest podany mój nr. tel. wiec jak macie jakies pytania to dzwoncie...

Posted

To bardzo piękny gest ze strony Justysi i Grzesia !!! Dziękujemy w imieniu starego i umęczonego Szarika !!!
Faktycznie - zdzwońcie się z Grunge - tel. w jednym z wcześniejszych postów. Grunde wspominała, że tel najlepiej po 16.00.
(czy udało się skontaktować ? Dopiero teraz zauważyłam, że jest już dość późno).

Teraz się wymądrzę (za co z góry przepraszam, ale jak sądzę będzie to przydatne).

Pierwsze spotkanie psiaków powinno się odbyć na neutralnym gruncie. Na spacerze. Nie mogą się spotkać nos w nos, tylko jeden i drugi obok opiekunów (tak by opiekun je oddzielał) muszą iść w tą samą stronę. Potem już razem wchodzą do domu. I nic na siłę na początku. To zasada stosowana przez treserów.

Kwestie finansowe - ja również będę co miesiąc Szarika jakąś kwotą wspomagała. Nie sądzę, by z tym był problem. Na jedzenie i weta zapewne wystarczy razem z wpłatami Innych Osób z Dogo.
Będziemy za to bardzo liczyli na wieści i zdjęcia Szariczka !!!
I oby wszystko było dobrze !!!!

Posted

Jesteśmy - zresztą zaglądamy tu co chwilkę ;)

Cały czas coś robimy (jakby to dla Szarika miało jakiś większy sens, że nie będzie kurzu za szafą :eviltong: ) i czekamy już strasznie zniecierpliwieni na rano.
Ok 9 mamy polować telefonicznie na kierownika schroniska (zresztą przesympatycznego pana) żeby się jakoś umówić. Rano podczas rozmowy dowiedzieliśmy się troszkę ale nie zaklepaliśmy jeszcze dokładnie terminu - więc to jutro.
Do grunge próbowaliśmy się dzisiaj dodzwonić ale nie udało się więc porozmawialiśmy z woodybear-em i kierownikiem i zabraliśmy się za robotę :lol:

W schronisku poradzimy sobie sami. Mamy tylko nadzieję, że uda się jakoś dokładniej rano dogadać i cała reszta już będzie prościutka.

Co do rady - jak zapoznać psiaki - to zdajemy sobie doskonale z tego sprawę. Chociaż można by było wrzucić go Roniemu do domku i pooglądać przez okno przebieg wydarzeń :diabloti: - Ok, na tym koniec żartów...

Za pomoc oczywiście bardzo dziękujemy, obiecujemy wieści i zdjęcia i również mamy nadzieję, że wszystko będzie dobrze... musi być !


Śpij dobrze Szariczku - Już dziś wszystko się zmieni - Czekamy na Ciebie

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...