Iljova Posted June 24, 2012 Posted June 24, 2012 Możesz chcieć a czy dostaniesz to już inna sprawa :-) Quote
Abrakadabra Posted June 24, 2012 Posted June 24, 2012 (edited) [quote name='Iljova']Możesz chcieć a czy dostaniesz to już inna sprawa :-) Iljova... Ty to jak niewierny Tomasz normalnie... Ale chyba masz rację :) Trudno mi będzie dowieźć te bułki nieczerstwe do Neris lub SBD... Ale oblecę cały Reszel. Znajdę sklepik u Wiśniewskiej. Dokonam zakupu. I podzielę się z Wami wrażeniami smakowymi :) Do tego, w którym można zakupić przedmioty z kontrabandy tez znajdę trop. Ps. Ola - nie zjarałaś sobie dzisiaj ramion i dekoldu?:evil_lol: Bo ja wyraźnie widzę granicę, w której kończył się rękawek mojego T-shirt'a. Dzisiaj z SBD odkryłyśmy Zagłębie Biedronek............... Edited June 24, 2012 by Abrakadabra Quote
Iljova Posted June 24, 2012 Posted June 24, 2012 Nie wiem o co Ci chodzi stwierdziłam oczywisty fakt nic więcej ..... Quote
Abrakadabra Posted June 25, 2012 Posted June 25, 2012 Iljova napisał(a):Nie wiem o co Ci chodzi stwierdziłam oczywisty fakt nic więcej ..... Przecież ja się z tym faktem zgadzam w całej rozciągłości :) Quote
Neris Posted June 25, 2012 Posted June 25, 2012 Dlaczego się rządzicie MOIMI bułkami od WIśniewskiej? I chlebem? Weźcie się! Cancerowi znowu ukradli kabel w lesie:angryy: Quote
sleepingbyday Posted June 26, 2012 Posted June 26, 2012 Dorota, przyślij mi troche fotek z korbiewic - zwłaszcza Rutkę - o ile ona się tak nazywa, bo może inaczej. Quote
Abrakadabra Posted June 26, 2012 Posted June 26, 2012 Neris napisał(a):Dlaczego się rządzicie MOIMI bułkami od WIśniewskiej? I chlebem? Weźcie się! Cancerowi znowu ukradli kabel w lesie:angryy: Neris, Po pierwsze... nie pyskuj :evil_lol:, bo jesli chodzi o pieczywo od Wiśniewskiej z Reszla, to jesteś zdana na mnie :evil_lol: Po drugie... Po co komu kabel Cancera??? I czy nie można jakoś namierzyć tych złodziei? Zawiadomić Policję? Quote
Abrakadabra Posted June 26, 2012 Posted June 26, 2012 sleepingbyday napisał(a):Dorota, przyślij mi troche fotek z korbiewic - zwłaszcza Rutkę - o ile ona się tak nazywa, bo może inaczej. Ola, zaraz do tego siądę. Dostaniesz Manię i Spinkę oraz Rutkę ( grubej Berty pewnie nie chcesz :evil_lol:) , chociaż przyznam szczerze, że imię Rutka do mnie nie przemawia. Może Mru ja jakoś już ochrzciła? Ona też ma nieziemskie pomysły.... (patrz: Radziwiłł) Ale nie będę się upierać, chociaż ta sunia jest dla mnie wyjątkowa... Wiosną, kiedy zobaczyłam ją po raz pierwszy, obiecałam sobie, że nadejdzie taki moment, że własnoręcznie ją wygłaskam, mimo tego, że na drodze stoi mi wściekły, spasiony lablador :) No i zobacz! Udało się nam :loveu: Grunt, to mieć u boku równie zdesperowaną i upartą wolontariuszkę ! Quote
Neris Posted June 26, 2012 Posted June 26, 2012 Dlaczego nie mogę robić cytatów? Po pirse nie czepsia, bo ja nie Tobie pyskuję tylko IM! Bronię bułków! Po drugie Cancer zawsze zawiadamia policję jak tylko widzi ze jej net siada, oni jadą, łapią złoczyńców i potem nie wiem co, bo za miesiąc sytuacja się powtarza. Jakby raz im dupnęli koszty naprawy, czyli pewnie z 60 tysięcy, to by się opamiętali może. Ten pies będzie miał na imię WIEPRZ w 5 dni podwoił masę urodzeniową. Quote
sleepingbyday Posted June 26, 2012 Posted June 26, 2012 nie upieram sie przy rutce, choc faktem jest, że zaczełam tak o niej myśleć. ale jak już ustaliłyśmy, w weekend się pewnie okaze. cieszę się, że jej sie poprawia. strasznie mnie trzepnęła ta sytuacja i fakt, nie lubię grubej berty. ale rozumiem, że walczy o ludzka uwagę. i myśle, że wściekły labladol też jest do naprostowania. minus z tymi zbiorowymi boksami jest taki, że conajmniej połowa garnie się do ciebei uniemozliwiając pracę z takim dzikim. dlatego, dobrze prawi9sz, że dobrze mieć mocne wsparcie. już coś wykombinujemy. i z rosołem i z labkiem. a rutka vel rusałka skradła moje serce! dom ze złotymi klamkami, li i jedynie :-)! howgh! Quote
Abrakadabra Posted June 27, 2012 Posted June 27, 2012 sleepingbyday napisał(a):nie upieram sie przy rutce, choc faktem jest, że zaczełam tak o niej myśleć. ale jak już ustaliłyśmy, w weekend się pewnie okaze. cieszę się, że jej sie poprawia. strasznie mnie trzepnęła ta sytuacja i fakt, nie lubię grubej berty. ale rozumiem, że walczy o ludzka uwagę. i myśle, że wściekły labladol też jest do naprostowania. minus z tymi zbiorowymi boksami jest taki, że conajmniej połowa garnie się do ciebei uniemozliwiając pracę z takim dzikim. dlatego, dobrze prawi9sz, że dobrze mieć mocne wsparcie. już coś wykombinujemy. i z rosołem i z labkiem. a rutka vel rusałka skradła moje serce! dom ze złotymi klamkami, li i jedynie :-)! howgh! Ja już też zakotwiczyłam w głowie Rutkę, więc pewnie tak dziewuszka zostanie z tym imieniem ... Domek ze złotymi klamkami - jestem "za" :) Co do Labka i Rosoła, też damy radę. A biedna Diara nadal nie ma wzięcia.... Quote
Abrakadabra Posted June 27, 2012 Posted June 27, 2012 [quote name='Neris']Dlaczego nie mogę robić cytatów? Po pirse nie czepsia, bo ja nie Tobie pyskuję tylko IM! Bronię bułków! Po drugie Cancer zawsze zawiadamia policję jak tylko widzi ze jej net siada, oni jadą, łapią złoczyńców i potem nie wiem co, bo za miesiąc sytuacja się powtarza. Jakby raz im dupnęli koszty naprawy, czyli pewnie z 60 tysięcy, to by się opamiętali może. Ten pies będzie miał na imię WIEPRZ w 5 dni podwoił masę urodzeniową. Neris, przecież ja się nie czepiam "na serio" :) Policja wie, kto kradnie kable i nic nie robi??? A może niech Cancer wykupi bezprzewodowy? Wtedy nie będą mieli co kraść... Tylko nie u operatora o nazwie Vectra .... :) Dlaczego ten niewinny szczeniak został przez Ciebie w niemowlęctwie sklasyfikowany jako "wieprz" ?????? Quote
Neris Posted June 27, 2012 Posted June 27, 2012 [quote name='Abrakadabra']Neris, przecież ja się nie czepiam "na serio" :) Policja wie, kto kradnie kable i nic nie robi??? A może niech Cancer wykupi bezprzewodowy? Wtedy nie będą mieli co kraść... Tylko nie u operatora o nazwie Vectra .... :) Dlaczego ten niewinny szczeniak został przez Ciebie w niemowlęctwie sklasyfikowany jako "wieprz" ?????? Bo tłusty jest! Internet z TPSA jest jednak najszybszy i w niezłej cenie, tam jest jeszcze gorszy zasięg wszystkiego niż u mnie, więc bezprzewodowy by nie ciągnął. Quote
Abrakadabra Posted June 28, 2012 Posted June 28, 2012 Neris, będziesz jutro w domu? Chciałam przywieźć mięso dla Diary. Quote
Neris Posted June 29, 2012 Posted June 29, 2012 Abrakadabra napisał(a):Neris, będziesz jutro w domu? Chciałam przywieźć mięso dla Diary. Była, nadjechała, bułków nie miała :oops: Quote
Abrakadabra Posted July 1, 2012 Posted July 1, 2012 (edited) Neris napisał(a):Była, nadjechała, bułków nie miała :oops: Będą, będą, jak zrobie sobie wypad na Mazury. A to juz niedługo :) Neris, a może podasz mi namiar na swoją ciocię, bo nie ukrywam, że mnie zachęciłaś :cool3: Ps. Dzisiaj dowiedziałam się, że prawdziwy miłośnik psów na spacerze ze swoim czworonogiem powinien wyglądać jak LUMP :), ew. MENEL :) Jestem beznadziejną w właścicielką.... :( Najczęściej wygladam jak zadbana kobieta. Myslicie, że moje psy mają przez to "przerąbane"???? Edited July 1, 2012 by Abrakadabra Quote
Neris Posted July 2, 2012 Posted July 2, 2012 To ja w połowie przypadków się załapuję, zawsze o coś zahaczam i wyrywam kawałek materii z bluzki :) mam chyba z 30 T-shirtów z różnymi ozdobnymi otworami. Quote
Abrakadabra Posted July 2, 2012 Posted July 2, 2012 Neris napisał(a):To ja w połowie przypadków się załapuję, zawsze o coś zahaczam i wyrywam kawałek materii z bluzki :) mam chyba z 30 T-shirtów z różnymi ozdobnymi otworami. No widzisz... nie łapiesz się! Masz być NIEUMALOWANA :) (sorrry za słowotwórstwo) ! i NIEUCZESANA :) A jeśli vetka, do której chodzisz z psami ma na twarzy makijaż - to JEST TO ZŁA VETKA! Nie daj Boże, żeby regularnie robiła maniciure :) To jednoznaczny symptom, zdradzający brak profesonalizmu, wiedzy n/t wykonywanego zawodu i ogólnego olewactwa ... Sprawdzajcie swoich Wetów pod tym kątem - to kluczowy wyznacznik :) Quote
sleepingbyday Posted July 2, 2012 Posted July 2, 2012 moje wetki raczej nie dbaja o powierzchowność. ufff.... Quote
Abrakadabra Posted July 5, 2012 Posted July 5, 2012 [quote name='sleepingbyday']moje wetki raczej nie dbaja o powierzchowność. ufff....[/QUOTE] A moja wręcz przeciwnie.. I jak ja mam z tym żyć??? Jak żyć ??? Neris... zamilkłaś jakoś dziwnie... Cancer też się nie odzywa. Quote
cancer43 Posted July 5, 2012 Author Posted July 5, 2012 [quote name='Abrakadabra']A moja wręcz przeciwnie.. I jak ja mam z tym żyć??? Jak żyć ??? Neris... zamilkłaś jakoś dziwnie... Cancer też się nie odzywa.[/QUOTE] Nie wiem jak Neris ale ja umieram z gorąca a dziś w tej duchocie zbieralismy siano !!! Totalna masakra !!!! Mam pootwierane drzwi i okna - nie ma nawet powiewu a o tej godzinie na podwórku jest 23 stopnie C !!!! Koniec świata się zbliża ,cy co ???? Quote
Abrakadabra Posted July 5, 2012 Posted July 5, 2012 Hej Cancer :) Odzyskałaś kable??? Gratuluję ! Boshheeee... To w dzisiejszych czasach jeszcze zbiera się siano? :roll: A czym się zbiera? Grabiami, tak jak dawniej, w zamierzchłych czasach, gdy dziecięciem byłam??? Quote
Neris Posted July 5, 2012 Posted July 5, 2012 [quote name='Abrakadabra']Hej Cancer :) Odzyskałaś kable??? Gratuluję ! Boshheeee... To w dzisiejszych czasach jeszcze zbiera się siano? :roll: A czym się zbiera? Grabiami, tak jak dawniej, w zamierzchłych czasach, gdy dziecięciem byłam??? A myślisz, że źwierzyna co je zimą? Trochę maszinami się robi, a sporo człowiekami niestety. [quote name='Abrakadabra']No widzisz... nie łapiesz się! Masz być NIEUMALOWANA :smile: (sorrry za słowotwórstwo) ! i NIEUCZESANA :smile: A jeśli vetka, do której chodzisz z psami ma na twarzy makijaż - to JEST TO ZŁA VETKA! Nie daj Boże, żeby regularnie robiła maniciure :smile: To jednoznaczny symptom, zdradzający brak profesonalizmu, wiedzy n/t wykonywanego zawodu i ogólnego olewactwa ... Sprawdzajcie swoich Wetów pod tym kątem - to kluczowy wyznacznik :smile: Jak kiedykolwiek zobaczę pana Darka w makeupie i z pomalowanymi pazurkami, będę uciekać z wielkim krzykiem. Umieram z upału, psy też umierają z upału, niektóre naprawdę ciężko oddychają. Dobrze, że to miejsce na nowe kojce wybrałam pod drzewami, jest tam w miarę cień. Quote
cancer43 Posted July 5, 2012 Author Posted July 5, 2012 [quote name='Abrakadabra']Hej Cancer :) Odzyskałaś kable??? Gratuluję ! Boshheeee... To w dzisiejszych czasach jeszcze zbiera się siano? :roll: A czym się zbiera? Grabiami, tak jak dawniej, w zamierzchłych czasach, gdy dziecięciem byłam???[/QUOTE] Nie przypominaj mi o kablach ,od razu mam hercklekot. Co do siana to kosi się kosiarką,później jeździ przetrząsaczo-zgrabiarka i przewraca żeby wyschło,potem tąż samą maszyną zgrabia w wałeczki a potem widły i ładuje na przyczepy. Ja jestem traktorzystka przy zbieraniu,ale w tej żelaznej kabinie zdechnąć można z gorąca,\. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.