Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 427
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

jesli chodzi o Reksa to cioteczki piszmy na wątku ogolnym, bo ja juz sie pogubilam o jakim DT i dla kogo jest mowa... chcialabym zeby bylo przejrzyscie...

wlasnie, niech chauwa napisze jaki jej termin odpowiada, bo my tu dogadujemy a moze jej nie pasować...

czyli najlepiej pasowałby termin 26.10, ja moge potowarzyszyc :)

dziewczyny jesli bede dzisiaj zadko zagladac to przepraszam, ale zmagam sie z problemami żołądkowymi od godz. 6, i nie czuje sie najlepiej...

Posted

Wpadam na chwilę bo mam dziś istne urwanie głowy:shake:
Nescca, anett - jak dobrze, że jesteście :multi:
Nescca, a jednak to ten sam pies, przypomniałam sobie, że parę dni temu wypłakiwałam się anett, jaki on biedny z tym pustym garnkiem :-(
Teraz jestem już o Reksa trochę spokojniejsza :lol:
Malvaa, fajnie, że pojedziesz z Vutz i Lupusem :):):)
Kuruj się dziewczyno, żebyś do tego czasu była już "na chodzie"

Posted

Chauwa ??? Jaki termin pasuje Ci najlepiej, aby przywieźć LUPUSA ?

Na dogo znalazłam opis warunków u CHAUWA

Witam.

Oferuje dom tymczasowy dla psów, na poniżej wymienionych zasadach.
1. Podpisanie umowy
2.Przywiezienie psa do mnie, ja odwożę w momencie gdy znajdzie mu się dom stały do osoby odpowiedzialnej za jego adopcje(np.wizyta przed adopcyjna,adopcyjna)
3.Koszty związane z pobytem psa u mnie:
a)zapewniona karma dla podopiecznego lub 2zł do 3zł za dzień w zależności od wielkości psa.
b)Za każdy dzień pobytu u mnie pobieram opłatę 6 zł, 180zł za miesiąc(30dni)
c)W tej cenie jeśli zajdzie potrzeba, szczepie psa, zapewniam odpchlenie, odrobaczenie, inna pomoc weterynaryjną gdy zajdzie potrzeba.
4.Zwierzęta trzymam w domu, mam ogrodzoną działkę.
Ze swojej strony zapewniam opiekę, spacery w pobliskim lesie, dbanie o wygląd i zdrowie(kąpiele,czesanie), oraz naukę podstawowych komend i podstaw współpracy pies-człowiek. Jestem osobą pracująca w domu wiec psy nie zostają same w domu.
5. Za niecałe dwa mc możliwość wystawienia faktur. W trakcie opieki przedstawienie kosztów-paragonów(weterynarz,karma, itp.)
6. Mogę zapewnić opiekę 6 psom(w tym dwa miejsca na dom tymczasowy bezpłatny-gdyby zaszła taka potrzeba).
7. Obecnie posiadam jedną suczkę na tymczasie bezpłatnym do 1 listopada oraz własnego przyjaciela, w domu są tez od czasu do czasu koty wiec podopieczni nie powinni reagować agresywnie w stosunku do psów i kotów.

Mieszkam w województwie mazowieckim, 80km od Warszawy w stronę Białegostoku.
Jeśli ktoś będzie miał jakieś pytania zapraszam

Pozdrawiam
Aneta

Posted

Witam Dziewczęta

Już usprawiedliwiam swoją nie obecność, brak internetu od 24godzin, sparaliżował moje życie na dogo- wybaczcie.

Właśnie rozmawiałam z @Vutz i uzgodniłyśmy transport.

Posted

OK - rozmawiałam telefonicznie z CHAUWA - jesteśmy umówione na 26.10.2011r.-środa na zabranie LUPUSA z K. i zawiezienie jego do DT do Chauwa.
Godzina jest jej obojętna, ponieważ Chauwa to osoba pracująca w domu. Nie odyzwała się, gdyż miała awarię netu. W miejscowości, w której mieszka nie zawsze ma zasięg.

także WIELKI DZIEŃ dla LUPUSA to środa 26.10.2011r.

TRIPTI - jak tam mają się sprawy ???

Posted

jestem u Lupuska! oby ci sie udało... zeby cie wypuscili stamtad 26.10...

jesli sie uda to po drodze zajerzdzamy do weta? i jak z tą karmą? macie jakies propozycje? czy to zalezy od wynikow badań, bo jesli to kwestia 'nie dozywienia', chociaz w to wątpie to chyba jest potrzebna inna karma niz przy jakis problemach np. z trzustką?

Posted

Wreszcie udało mi się usiąść do kompa :)
Widzę, ze najważniejsze ustalenia zrobione
Lupus ma jechać z ciociami Vutz i malvaa, tak ?
Kurcze, ale deklaracji nie przybyło ... :shake:
Zaraz biorę się za dalsze rozsyłanie wątku :)
Przydałoby się więcej kasy, bo Lupusa KONIECZNIE trzeba byłoby zabrać do weta
Malvaa wyślij mi raz jeszcze numer konta, bo skasowałam czyszcząc skrzynkę

Posted

Tak, chyba tak... LUPUSA trzeba by zabrać do vet'a choćby po to aby określił czy jego wygląd to kwestia niedożywienia czy jakichś schorzeń.
Lupek jedzie na pewno ze mną - tzn. ja jadę po niego z koleżanką co zabierze stamtąd kotka, a ja zabiore psiaka -czyli dwa życia uratowane.
Potem zostawiam ją w W-wie gdzieś po drodze (tak jak będzie chciała) i zgraniam ciocię MALVAA i jedziemy razem do Chauwy.
Będzie się działo z tą jazdą, oj będzie... :) Q..rza melodia obym tylko trafiła, bo ja GPS nie posiadam, zostają mapy...:cool3:

Posted

[quote name='chauwa']Może warto postawić Lupsiowi bazarek, fanty mogę od siebie też wrzucić, mogę je przekazać podczas transportu Lupusa do mnie?

Bazarek na pewno się przyda Lupusowi, choćby na diagnostykę i ewentualne leczenie u weta.
Chauwa, jeśli Lupus trafi do Ciebie to mam nadzieję, że będziemy mogli liczyć na foto relacje z jego pobytu ;)
A może będzie można Was tam odwiedzić w tej Twojej głuszy ;) ???

Posted

[quote name='DONnka']Bazarek na pewno się przyda Lupusowi, choćby na diagnostykę i ewentualne leczenie u weta.
Chauwa, jeśli Lupus trafi do Ciebie to mam nadzieję, że będziemy mogli liczyć na foto relacje z jego pobytu ;)
A może będzie można Was tam odwiedzić w tej Twojej głuszy ;) ???

Mam nadzieje, że do środy moje problemy z internetem będą tylko wspomnieniem. Wszystko będę opisywać w blogu, dodawać zdjecia i filmy. Tutaj też zajrze i naskrobie. Liczę, że znajde na to czas. Co prawdaz pracuje domu ale muszę znaleźć czas na wszystkie zwirzoki i opiekę nad nimi oraz czas na prace zawodową.
Razem z Tobim i przyjaciółmi zapraszamy do odwiedzin :D Cicho liczymy, że czasem ktoś nam pomoże w spacerach :) Ja później podziękuje herbatka i ciastem :p

Posted

bazarek napewno się przyda...

cioteczki a jak zrobimy z tą karmą? macie jakies pomysły?
musimy jeszcze zachaczyć weta po drodze i zrobic badanie krwi, bo u chauwy nie ma takiej mozliwosci... kurcze gdzie tu po drodze znalezc dobrego weta...

wieso, DONka wysylam nr konta.

Posted

Ja jutro rano zadzwonię do kliniki weterynaryjnej w Wyszkowie i zapytam o badania krwi. Możemy zrobić tak, że umówimy się w Wyszkowie i z Wami wrócę do mnie. To dodatkowa gwarancja nie błądzenia po wsiach. Pozostawiam to do Waszej decyzji.

Posted

malvaaa napisał(a):
bazarek napewno się przyda...

cioteczki a jak zrobimy z tą karmą? macie jakies pomysły?
musimy jeszcze zachaczyć weta po drodze i zrobic badanie krwi, bo u chauwy nie ma takiej mozliwosci... kurcze gdzie tu po drodze znalezc dobrego weta...

wieso, DONka wysylam nr konta.


chyba w końcu nie napisałam na wątku, a tylko na pw do Vutz, można podjechać do weta w Żyrardowie mar - wet, to w sumie żadna różnica chyba czy przez mszczonów czy żyrardów na warszawę. Tam za badania innego psiaka z korabiewic policzyli 80 zł - morfologia i biochemia, morfologia wyniki po 15 min, biochemia czeka się kilka dni to najwyżej telefonicznie a jak coś źle to może mailem prześlą, o ile ocenią, że to wogóle konieczne.

Posted

Kochane,
niestety, ale już TERAZ wiem, że nie będę mogła pomóc z transportem (z przyczyn ode mnie niezależnych) LUPUSA do Chauwy. :shake::oops::shake:
BARDZO Z TEGO POWODU PRZEPRASZAM.:oops:
W związku z tym usiłuję załatwić zastępstwo i prowadzę w tej kwestii rozmowy z DAGSAM, która ewentualnie mogłaby pomóc w środę, najdalej w weekend 29-30.10.2011. Czekam jeszcze na potwierdzenie. Przekazałam jej wszystkie dane kontaktowe niezbędne do sprawnego zgrania transportu.
Ja ze swej strony oczywiście dalej deklarauję płatność za DT w kwocie 180zł./m-c.
Jeśli LUPUS trafi do Chauwy lub w pobliżu Warszawy to dodatkowo postarałabym się raz w miesiącu zawieźć mu ok 30kg. mięsa mrożonego.
Jeszcze raz bardzo przepraszam za zamieszanie. :shake::oops::shake:

Prosiłabym o podanie nr konta, na które mogłabym przelać pieniądze, jak tylko dostanę pensję.

Posted

@Vutz w takim razie, proszę podaj numer z którego wczoraj do Ciebie dzwoniłam @Dagsam .
Ważne żeby było można zrobic badania krwi by było wiadomo co w Lupusie "piszczy".

I się nie przejmuj, takie jest życie. Raz z górki, raz pod górkę...

Posted

Byłyśmy dziś w schronisku z tusinką22, Lupus rzeczywiście nie jest stary, natomiast ja nie wiem na chwilę obecną ile on jeszcze da radę przeżyć, same kości praktycznie, rzucił się na jedzenie (trociny z lidla) i po chwili zwymiotował wszystko, a jeszcze przy tym była taka brązowa wydzielina, słoma też była. Najbardziej niepokoi ta wydzielina, bo to nie była ślina :( Jego koleżanka z boksu też ma żebra na wierzchu :(





Posted

A może ktoś mógłby wcześniej go zawieźć. Może nie wszyscy pracują w tygodniu. Kurde, taka szansa :(
A może odpłatnie kogoś znacie?
p.s. ta suczka też wygląda na potrzebującą pilnie pomocy, jak przyjdą mrozy i zima, będzie krucho :(

Posted

Zwymiotował, bo za szybko zjadł...

O mamo... :placz: co za bieda... :placz::placz::placz:

rozwaliły mnie te nowe fotki :-(

na nich wygląda to po prostu na niedożywienie...

to piękny owczarek niemiecki... czemu ja nie mam domu z ogródkiem... :angryy:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...