sisay Posted October 24, 2011 Posted October 24, 2011 Dziewczyny zróbcie jakiś zgrabny tekst - na wstępie kilka faktów a dalej opis dla bardziej zainteresowanych ;) Porobię jej allegro i takie tam fundacyjne. Renata, czemu nie wołałaś że sunia jest pod opieką naszej fundacji :) Kotce zrób zdjęcia, ją też będziemy ogłaszać! Quote
majka12741 Posted October 25, 2011 Posted October 25, 2011 ma-ja napisał(a):Dziewczyny zróbcie jakiś zgrabny tekst - na wstępie kilka faktów a dalej opis dla bardziej zainteresowanych ;) Porobię jej allegro i takie tam fundacyjne. Renata, czemu nie wołałaś że sunia jest pod opieką naszej fundacji :) Kotce zrób zdjęcia, ją też będziemy ogłaszać! Wybacz:) Pysia jest pod pod opieką Fundacji!! :) Jak koteczce uda sie zrobić jakieś fajne zdjecia to wyśle Ci na maila, acha ona też nazywa się Pysia:) Na razie i tak jest jeszcze chora ale dochodzi do siebie. Quote
marra Posted October 25, 2011 Posted October 25, 2011 Biedna Pysia tak długo się męczyła z tą łapką, dobrze że jest już bezpieczna. Moja deklaracja poszła wczoraj. Może ja napiszę tekst do ogłoszeń, ale jutro bo mój mózg na dziś się wypalił skutecznie ;/ Pysia to młodzik, nie wygląda :D Quote
sisay Posted October 25, 2011 Posted October 25, 2011 Weźcie sie trochę wysilcie z tymi imionami :D Mamy już kotkę Pusię, wcześniej też była trikolorka Pusia, kotkę Mysię ['] teraz suczkę Pysię i kotkę Pysię... acha no i jeszcze kotkę Misię, suczka Misia też już była (ta biała) i wcześniej inna suczka Misia.... haha :) Quote
majka12741 Posted October 25, 2011 Posted October 25, 2011 ma-ja napisał(a):Weźcie sie trochę wysilcie z tymi imionami :D Mamy już kotkę Pusię, wcześniej też była trikolorka Pusia, kotkę Mysię ['] teraz suczkę Pysię i kotkę Pysię... acha no i jeszcze kotkę Misię, suczka Misia też już była (ta biała) i wcześniej inna suczka Misia.... haha :) To nie ja wymyślałam te imiona..:) No moze dla kotki trochę...ale miał być Pysiek ze względu na to że został znaleziony dzięki Pysi, ale okazało się że to też dziewczynka i została Pysia...(dla mojej córki Ami:)) jakośsię połapiemy:) Quote
marra Posted October 25, 2011 Posted October 25, 2011 ma-ja napisał(a):Weźcie sie trochę wysilcie z tymi imionami :D Mamy już kotkę Pusię, wcześniej też była trikolorka Pusia, kotkę Mysię ['] teraz suczkę Pysię i kotkę Pysię... acha no i jeszcze kotkę Misię, suczka Misia też już była (ta biała) i wcześniej inna suczka Misia.... haha :) O tak zgadzam się z tym absolutnie :) już kiedyś mówiłam że coś mamy masło maślane z tymi imionami :) Moja suka nazywa się Bobek i jest wyjątkowa ;) Quote
majka12741 Posted October 26, 2011 Posted October 26, 2011 Podniosę tylko bo nie mam żadnych nowych wiadomości Quote
Pegaza Posted October 28, 2011 Posted October 28, 2011 marra napisał(a):Podnoszę i ja, Tengusia dziękujemy ! :) To sie przylącze:) Quote
majka12741 Posted October 28, 2011 Posted October 28, 2011 Nasza Pysia w hoteliku zmieniła imię na Lusia, nadal jest bardzo grzeczna, kontaktowa, jednym słowem bezproblemowa! :) Lekarz nadal rozmyśla nad wynikiem rentgena żeby wybrać najlepszy sposób leczenia... Martuś dasz rade wymyślic ten tekścik do ogłoszeń? Quote
azalia Posted October 30, 2011 Posted October 30, 2011 Co u Pysi-Lusi słychać,jak się czuje,czy wet już wymyślił najlepszy sposób leczenia? Quote
marra Posted October 30, 2011 Posted October 30, 2011 Lusia została znaleziona błąkająca się na ulicy, kulejąca i bardzo zabiedzona, przez jakiś czas ciągle przychodziła w to samo miejsce aż ludzie o dobrych sercach odpowiednio się nią zajęli. Okazało się że Lusia ma prawdopodobnie złamaną łapę…jak strasznie musiała cierpieć wie tylko ona sama. Sunieczka jest pod opieką Fundacji Ratującej Zwierzęta Bezdomne „Szara-Przystań” (www.szara-przystan.pl). Została umieszczona tymczasowo w hoteliku ze względu na brak miejsca. Niestety Fundacji nie stać na takie wydatki dlatego prosimy o dom dla tej biednej istoty. Lusia ma około 8 miesięcy, jest bardzo wdzięczna, grzeczna i cierpliwa a przy tym ufna i wesoła. Serdecznie prosimy także o wsparcie finansowe na opłatę hoteliku oraz w leczeniu chorej łapy Lusi. Sunia do adopcji zostanie wydana wysterylizowana, odrobaczona, zaszczepiona i zachipowana oraz z własną książeczką zdrowia. Adopcja odbywa się na podstawie umowy adopcyjnej (do ściągnięcia ze strony) oraz jest poprzedzona wizytą przedadopcyjną. Kontakt : …… Przepraszam ze tak długo ale mi trzeba czasami coś solidnie przypomnieć:roll:najlepiej młotkiem:oops: mówcie czy może być czy zmienić bo niewiele o niej wiemy. Quote
karmelcia Posted October 31, 2011 Posted October 31, 2011 HEJ HEJ ,ODZYSKALAM NETA WIEC SIE MELDUJE I JUZ PISZE CO U LUSKI!!OKAZALO SIE ZE ZDJECIE RTG JEST ZLE ZROBIONE I MUSIMY POWTORZYC i tu niecenzuralne slowa.....ALE POKI CO JA JEJ TA LAPINKE MASUJE,MOZE WROCI PRAWIDLOWE KRAZENIE I OBEJDZIE SIE BEZ OPERACJI,(BO NA POWTORNA FOTKE MOZEMY SIE ZGLOSIC PO WSZYSTKICH SWIETYCH.)ALE MUSZE WAM UPRZEJMIE DONIESC ZE ONA NA NIA ZACZYNA STAWAC,JAK BIEGAMY TO SIE NA NIEJ PODPIERA,WIEC NAJPRAWDOPODOBNIEJ MOZE BYC TAK JAK MOWIL WET ,ZE TO SCIEGNA I WIAZADLA SA MOCNO ZAKURCZONE(TAK JAK U CZLOWIEKA ,JAK DLUGO NOSI GIPS NP)POZA TYM DZIEWCZYNA SUPER KONTAKTOWA,APETYT JEJ DOPISUJE PROCZ JEDZONKA ZJADA JESZCZE ROZNE INNE SPRZETY NP OSTATNIO FARBKE PLAKATOWA PO CZYM MIALA NIEBIESKA KUPKE,ALE ZEBY NIE BYLO PANIKI ,NIC JEJ PO TEJ FARBCE NIE BYLO PROCZ INNEGO KOLORU KUPKI.JAK JUZ WIECIE TO MLODA PSINKA 8 MC WIEC JAK TO SZCZENIAK LUBI ZJADAC ROZNE RZECZY,POZA TYM ZAUWAZYLAM ZE BARDZO SMAKUJA JEJ MUSZLE WIEC TO OZNAKA ZE PEWNIE BRAKUJE JEJ WAPNIA WIEC PODAJE JEJ WITAMINKI.NO I SMAKOLYKI NP SWINKIE USZY ZEBY NIE PRZYSZLO JEJ DO GLOWY COS TAM ZRONU DZIENEGO ZJESC....Z TYM KLADZENIEM SIE TO NIE TAK ZE JA BOLI I SIE KLADZIE ,ONA JEJ POPROSTU TAKA ULEGLA I POKAZUJE NAM ZE zobacz jestem ulegla ,nic mi nie rob....ladnie sygnaziluje jak che wyjsc na spacer,wytrzymuje cala noc,jak wchodze do jej pokoju to z radosci potrafi sie posikac,ale od dzis bedzie juz buszowac po calym mieszkaniu bo spaniel pojechal i nie ma zagrozenia,wiec pewnie i jej zachowanie troszke sie zmieni,bede juz na bierzaco pisac co u nas slychac...!!!!!!pozdrawiamy buzka Quote
majka12741 Posted October 31, 2011 Posted October 31, 2011 Martuś w pisaniu tekstów jesteś już mistrzem, myślę że ten jest idealny, ja zajmę sie resztą, tzn wyśle wszytsko do CatAngel:P Dziękujemy:) Karinko super że net Ci juz działa, dzięki za info o Lusi bardzo się cieszymy że u małej wszytsko dobrze:) Quote
Paulinka10 Posted October 31, 2011 Author Posted October 31, 2011 Ja też sie ciesze że u małej wszystko ok,oby obyło sie bez operacji... I czekamy na kolejne wiadomości,a imie wymyśliła moja córka więc nie mogłam jej odmówić...ale Lusia też fajnie. Quote
marra Posted October 31, 2011 Posted October 31, 2011 majka12741 napisał(a):Martuś w pisaniu tekstów jesteś już mistrzem, myślę że ten jest idealny, ja zajmę sie resztą, tzn wyśle wszytsko do CatAngel:P Dziękujemy:) Karinko super że net Ci juz działa, dzięki za info o Lusi bardzo się cieszymy że u małej wszytsko dobrze:) Haha Renata myślę że odrobinkę przesadziłaś :D ale miło mi i cieszę się ze tekst się podoba :) Dobrze ze to jednak nie złamanie :) Lusia zdrowiej i do domku ! Quote
karmelcia Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 hej hej od 2 dni Luska smiga po calym mieszkaniu,moja sucz ja bez problemu zaakceptowala,nawet zaczynaja sie bawic,i oczywiscie jak reka odjal skonczylo sie Lusine plakanie,dzis rano poszla z nami odprowadzic moja corke na busa a tam milion dzieci i wszystkie glaskaly,to dopiero byla radocha,Luska wywijala precelki i inne figury,zreszta ona bardzo lubi dzieci,moja Natke to wrecz uwielbia i nawet ja ide w odstawke jak jest dziecko.tylko z manierami u niej troszke kiepsko,teraz to widze jak jest caly czas z nami,nie umie nic ,wiec trzeba ja podszkolic z posluszenstwa bo Luska potrafi wpakowac sie do lozka prosto ze spaceru i chodzenie na smyczy srednio jej idzie tzn idzie ona w swoja strone a ja w swoja ale nauczymy,powolutku.bede dzis dzw do weta w sprawie rtg,oby mial wolny termin dzis,jak tylko cos sie wykluje bede dawac znaki. Quote
majka12741 Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 Dziękujemy za info:) CatAngel już zajęła się ogłoszeniami. Quote
ChiqDeeWikiXenia Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 Witam u Lusi;) dziś postaram się przelać deklarację ;) dobrze, że z dziewczynką lepiej, a mam nadzieję, że z nóżką będzie ok i nie trzeba będzie operacji, u mojej suni odbudowa mięśnia trwała 6 miesięcy, więc to czasochłonne, ale warto:) Quote
Paulinka10 Posted November 2, 2011 Author Posted November 2, 2011 Ja też mam nadzieje że łapci nie trzeba będzie operować...i że domek szybko sie znajdzie...dobrze że że nie zrazila sie do dzieci,u nas pod szkołą ci starsi rzucali w nią kasztanami:shake: Chiquita dziękujemy;) Quote
marra Posted November 3, 2011 Posted November 3, 2011 Paulinka10 napisał(a):Ja też mam nadzieje że łapci nie trzeba będzie operować...i że domek szybko sie znajdzie...dobrze że że nie zrazila sie do dzieci,u nas pod szkołą ci starsi rzucali w nią kasztanami:shake: Chiquita dziękujemy;) Gnojki ;/ uważam ze to totalna porażka wychowawcza rodziców. Quote
majka12741 Posted November 4, 2011 Posted November 4, 2011 marra napisał(a):Gnojki ;/ uważam ze to totalna porażka wychowawcza rodziców. Rodzice takich są nielepsi... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.