Jump to content
Dogomania

PEREŁKA JANOWSKA... czyli uliczna znajdka malutka mix jamnisia - MA DOMEK:)


Recommended Posts

Posted (edited)

Trzy dni temu zadzwoniła szwagierka z "psim problemem".
Mała jamnikowata sunia od dłuższego czasu była dokarmiana przez jej sąsiadkę i przez nią samą, bardzo często kręciła się w tamtej okolicy. Myślały, że to piesek... aż tu pieskowi nagle brzuszek urósł i cycuchy się pokazały... Coraz zimniej się robi, schronienia zero, obie dokarmiaczki zapsione... co było robić. I tak Perełka (bo tak była nazywana przez ludzi) dobiła nasz dom do psów sztuk 10...

Perełka była w zaawansowanej ciąży, wczoraj odbyła się sterylka aborcyjna. Wszystko poszło ok, sunia coraz bardziej się ożywia i robi się coraz wesoła. Dokarmiam ją witaminkami wg zalecenia weta, bo zabieg był bardzo "krwisty"...
Wet zrobił nam USG gratis, za co bardzo dziękujemy :)

Perełka ma ok. 3-4 lata, jest bardzo łagodna i uległa. Ładnie chodzi na smyczy i zachowuje czystość. Jest łagodna zarówno do psów jak i kotów.

Jest malutka, waży ok. 7 kg.

Szukamy suni domkuuuuu!
Kontakt do mnie: [email protected] tel. 503683050

Pierwsze fotki, jeszcze z "bagażem":








Edited by Murka
Posted

Isadora, dzięki :) Liczyłam na Twoją obecność :)

Perełka dziękuje wszystkim za obecność na swoim wątku :)










A taka to iskierka wesoła :)
[video=youtube;v0uqNG2KN2k]http://www.youtube.com/watch?v=v0uqNG2KN2k[/video]

W porozumieniu z wetem zapodałam jej dzisiaj krople na pchły, bo ma straszne... I wyciągnęłam paskudnego opitego kleszcza...

Posted

:loveu:Ogniki w oczach, merdający ogon, apetyt...Twarde i mocne są te jamniki lubelskie:loveu:
Widać też,że Perełka była psem zewnętrznym,chyba jej w domu za ciepło.

Posted

Jest strasznie fajna, bezproblemowa, na razie nie widzę u niej żadnych wad. Mam nadzieję, że szybko znajdzie domek, bo piętrzą się nam problemy z Jarą :(

Posted

A nam Murko też ktoś zrobił dzisiaj niespodziankę. Podrzucili pod ośrodek zdrowia ślicznego szczeniaczka jagdteriera. Zmarznięty, głodny, wystraszony. Ale wcześniej ktoś o niego dbał.

Posted

Dziękuję Murko, na razie maluch jest schowany w zakładzie pracy. Jest tam dużo miejsca i dużo ludzi do opieki nad nim.:diabloti:
Jest tak śliczny, że mam nadzieję że nie będzie czekał długo na dom. Ale jak będę miała nóż na gardle to będę o Twojej propozycji pamiętała.:lol:

Posted

Perełka janowska na http://jamniki.eadopcje.org/psiak/425

Murko jak będa jakieś lepsze zdjęcia to oczywisćie podmienie, jak uznasz za konieczne cos dołożyc do tekstu czy zmienić to wołaj. Zdjęc w kloszu nie wstawiałam bo z zasady nie wstawiam to nie ma nic do wyglądu psa. Za jakieds 2-3 dni zrobie o niej newsa, teraz sie musze uporać z bazą jamników i aukcjami.

Posted

Czy Perełka już bez kołnierza pomyka???Będę jutro robiła allegro dla Koksika,mogę zrobic też dla Perci,tylko musiałabym dostać zgodę Murki i jakieś zdjęcia.

Posted

Ojku, dziękujemy :loveu:
Perełcia ma sporą ranę na brzuchu, bo to nie była zwykła sterylka, więc trzymamy ją w kołnierzu do oporu (tak do jutra, pojutrza).
Jutro jej w takim razie porobimy zdjęcia bez kołnierza i jak będzie grzeczna to zostanie odkołnierzowana na stałe :)

Posted

No po prostu rozczulająca ta sesja i piękne zdjęcia. Jutro zrobie co trzeba.;)
Tak patrzę na Waszą córkę i zastanawiam się ile psów będzie miała w swoim dorosłym życiu:evil_lol: moze na zasadzie odwiecznego przeciwieństwa do rodziców ....żadnego(?)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...