Murka Posted October 14, 2011 Posted October 14, 2011 (edited) Trzy dni temu zadzwoniła szwagierka z "psim problemem". Mała jamnikowata sunia od dłuższego czasu była dokarmiana przez jej sąsiadkę i przez nią samą, bardzo często kręciła się w tamtej okolicy. Myślały, że to piesek... aż tu pieskowi nagle brzuszek urósł i cycuchy się pokazały... Coraz zimniej się robi, schronienia zero, obie dokarmiaczki zapsione... co było robić. I tak Perełka (bo tak była nazywana przez ludzi) dobiła nasz dom do psów sztuk 10... Perełka była w zaawansowanej ciąży, wczoraj odbyła się sterylka aborcyjna. Wszystko poszło ok, sunia coraz bardziej się ożywia i robi się coraz wesoła. Dokarmiam ją witaminkami wg zalecenia weta, bo zabieg był bardzo "krwisty"... Wet zrobił nam USG gratis, za co bardzo dziękujemy :) Perełka ma ok. 3-4 lata, jest bardzo łagodna i uległa. Ładnie chodzi na smyczy i zachowuje czystość. Jest łagodna zarówno do psów jak i kotów. Jest malutka, waży ok. 7 kg. Szukamy suni domkuuuuu! Kontakt do mnie: [email protected] tel. 503683050 Pierwsze fotki, jeszcze z "bagażem": Edited February 24, 2012 by Murka Quote
eloise Posted October 14, 2011 Posted October 14, 2011 jestem u Perci :) dobrze, ze udało się zdążyć z zabiegiem! Quote
Ciucik Posted October 14, 2011 Posted October 14, 2011 Oj Perełko, jamnisiu lubelska,trzymaj się. Quote
Isadora7 Posted October 15, 2011 Posted October 15, 2011 Wsatwie dziewczynke na strone SOS DLA JAMNIKÓW ale juz jak pospię trochę Quote
Murka Posted October 15, 2011 Author Posted October 15, 2011 Isadora, dzięki :) Liczyłam na Twoją obecność :) Perełka dziękuje wszystkim za obecność na swoim wątku :) A taka to iskierka wesoła :) [video=youtube;v0uqNG2KN2k]http://www.youtube.com/watch?v=v0uqNG2KN2k[/video] W porozumieniu z wetem zapodałam jej dzisiaj krople na pchły, bo ma straszne... I wyciągnęłam paskudnego opitego kleszcza... Quote
Ciucik Posted October 15, 2011 Posted October 15, 2011 :loveu:Ogniki w oczach, merdający ogon, apetyt...Twarde i mocne są te jamniki lubelskie:loveu: Widać też,że Perełka była psem zewnętrznym,chyba jej w domu za ciepło. Quote
Isadora7 Posted October 15, 2011 Posted October 15, 2011 [quote name='Murka']Isadora, dzięki :) Liczyłam na Twoją obecność :) [...] No masz szczęście że bywamy na jednym forum z którego się dowiedziałam :) (nie dogo) :cool1: Quote
Murka Posted October 16, 2011 Author Posted October 16, 2011 Jakbyś się nie zjawiła to i tak bym Cię ściągnęła ;) Quote
Isadora7 Posted October 16, 2011 Posted October 16, 2011 [quote name='Murka']Jakbyś się nie zjawiła to i tak bym Cię ściągnęła ;)[/QUOTE] Wieczorem będe aktualizaowąc jamniorkowate na SOS to wstawię dziewczynkę Quote
Jelena Muklanowiczówna Posted October 16, 2011 Posted October 16, 2011 Zapisuję się i ja u Perełki. Quote
bianka0 Posted October 16, 2011 Posted October 16, 2011 Perełka po ,,usunięciu bagażu" wypiękniała. Teraz jest w typie jamniczka :razz: Podobna trochę do Samby. Quote
Murka Posted October 17, 2011 Author Posted October 17, 2011 Jest strasznie fajna, bezproblemowa, na razie nie widzę u niej żadnych wad. Mam nadzieję, że szybko znajdzie domek, bo piętrzą się nam problemy z Jarą :( Quote
bianka0 Posted October 17, 2011 Posted October 17, 2011 A nam Murko też ktoś zrobił dzisiaj niespodziankę. Podrzucili pod ośrodek zdrowia ślicznego szczeniaczka jagdteriera. Zmarznięty, głodny, wystraszony. Ale wcześniej ktoś o niego dbał. Quote
Murka Posted October 17, 2011 Author Posted October 17, 2011 Ooo, no to macie wesoło :D U nas jakby co jest miejsce, ale obecnie tylko w boksie. Quote
bianka0 Posted October 17, 2011 Posted October 17, 2011 Dziękuję Murko, na razie maluch jest schowany w zakładzie pracy. Jest tam dużo miejsca i dużo ludzi do opieki nad nim.:diabloti: Jest tak śliczny, że mam nadzieję że nie będzie czekał długo na dom. Ale jak będę miała nóż na gardle to będę o Twojej propozycji pamiętała.:lol: Quote
Isadora7 Posted October 17, 2011 Posted October 17, 2011 Perełka janowska na http://jamniki.eadopcje.org/psiak/425 Murko jak będa jakieś lepsze zdjęcia to oczywisćie podmienie, jak uznasz za konieczne cos dołożyc do tekstu czy zmienić to wołaj. Zdjęc w kloszu nie wstawiałam bo z zasady nie wstawiam to nie ma nic do wyglądu psa. Za jakieds 2-3 dni zrobie o niej newsa, teraz sie musze uporać z bazą jamników i aukcjami. Quote
Ra_dunia Posted October 18, 2011 Posted October 18, 2011 Śliczna ta mała. Rzeczywiście taka Perełeczka. Quote
Ciucik Posted October 19, 2011 Posted October 19, 2011 Czy Perełka już bez kołnierza pomyka???Będę jutro robiła allegro dla Koksika,mogę zrobic też dla Perci,tylko musiałabym dostać zgodę Murki i jakieś zdjęcia. Quote
Murka Posted October 19, 2011 Author Posted October 19, 2011 Ojku, dziękujemy :loveu: Perełcia ma sporą ranę na brzuchu, bo to nie była zwykła sterylka, więc trzymamy ją w kołnierzu do oporu (tak do jutra, pojutrza). Jutro jej w takim razie porobimy zdjęcia bez kołnierza i jak będzie grzeczna to zostanie odkołnierzowana na stałe :) Quote
Ciucik Posted October 20, 2011 Posted October 20, 2011 No po prostu rozczulająca ta sesja i piękne zdjęcia. Jutro zrobie co trzeba.;) Tak patrzę na Waszą córkę i zastanawiam się ile psów będzie miała w swoim dorosłym życiu:evil_lol: moze na zasadzie odwiecznego przeciwieństwa do rodziców ....żadnego(?) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.