joanna83 Posted November 3, 2011 Author Posted November 3, 2011 Na 18 mamy zabieg. Staram się nie obgryzać paznokci ;) Wczoraj była u nas następna pani, która najprawdopodobniej zostanie nową pańcią Zojki :) Pani mieszka chwilowo z ojcem i bratem 11 letnim, bo zmarła jej mama i pomaga braciszkowi dojść do siebie. Ma swoje mieszkanie. Chciała kupić psa rodowodowego, ale znajomi namówili ją na wizytę w schronisku i postanowiła adoptować psiaka. Zoja bardzo jej się spodobała. Chciała ją wziąć od zaraz i przełożyć sterylkę, ale ja wolę zrobić to teraz, bo z tą cieczką nie wiadomo jak będzie. Prosiłam panią, żeby jeszcze przemyślała sprawę i wieczorem zadzwoniła. Zobaczymy... Quote
jambi Posted November 3, 2011 Posted November 3, 2011 joanna83 napisał(a):Chciała kupić psa rodowodowego, ale znajomi namówili ją na wizytę w schronisku i postanowiła adoptować psiaka. to tak jak ja :megagrin: czyli co? do wieczora? :kciuki: Quote
joanna83 Posted November 3, 2011 Author Posted November 3, 2011 Jesteśmy w domu. Zoja nie miała zabiegu. To jej chudnięcie budzi jednak nie tylko moje podejrzenia. Robimy badania. Dziś pobrano jej krew, a jutro zaniosę mocz i kał do badania. Quote
Vicky62 Posted November 3, 2011 Posted November 3, 2011 joanna83 napisał(a):Jesteśmy w domu. Zoja nie miała zabiegu. To jej chudnięcie budzi jednak nie tylko moje podejrzenia. Robimy badania. Dziś pobrano jej krew, a jutro zaniosę mocz i kał do badania. Oj,a jakie to podejrzenia,że mała chudnie? Słyszałam,że przy cukrzycy, to masz na myśli ? Quote
kaszanka Posted November 3, 2011 Posted November 3, 2011 joanna83 napisał(a):Na 18 mamy zabieg. Staram się nie obgryzać paznokci ;) Wczoraj była u nas następna pani, która najprawdopodobniej zostanie nową pańcią Zojki :) Pani mieszka chwilowo z ojcem i bratem 11 letnim, bo zmarła jej mama i pomaga braciszkowi dojść do siebie. Ma swoje mieszkanie. Chciała kupić psa rodowodowego, ale znajomi namówili ją na wizytę w schronisku i postanowiła adoptować psiaka. Zoja bardzo jej się spodobała. Chciała ją wziąć od zaraz i przełożyć sterylkę, ale ja wolę zrobić to teraz, bo z tą cieczką nie wiadomo jak będzie. Prosiłam panią, żeby jeszcze przemyślała sprawę i wieczorem zadzwoniła. Zobaczymy... Asiu - trzymam kciuki - takie "przespanie się " z pomysłem to dobry pomysł. :) Quote
joanna83 Posted November 3, 2011 Author Posted November 3, 2011 Vicky62 napisał(a):Oj,a jakie to podejrzenia,że mała chudnie? Słyszałam,że przy cukrzycy, to masz na myśli ? W tej chwili bardziej w stronę wątroby (wyniki moczu sprzed kilku tygodni wskazywały na nią, ale badania krwi nie potwierdziły) lub trzustki. Może też być to tylko kwestia źle dobranej karmy. Kurcze zapomniałam kupić pojemniczka na siuśki, a z samego rana muszę zawieść. No nic, najwyżej siuśki będą zrobione dopiero w poniedziałek. Quote
Vicky62 Posted November 3, 2011 Posted November 3, 2011 joanna83 napisał(a):W tej chwili bardziej w stronę wątroby (wyniki moczu sprzed kilku tygodni wskazywały na nią, ale badania krwi nie potwierdziły) lub trzustki. Może też być to tylko kwestia źle dobranej karmy. Kurcze zapomniałam kupić pojemniczka na siuśki, a z samego rana muszę zawieść. No nic, najwyżej siuśki będą zrobione dopiero w poniedziałek. Biedna Zojka, mam nadzieję,ze to tylko źle dobrana karma.Trzymam kciuki. Quote
joanna83 Posted November 3, 2011 Author Posted November 3, 2011 Ja też mam nadzieję, że to nic poważnego. A tutaj kilka fotek całej naszej psiej brygady :) Modlitwa do kanapki na stole i Zoja na łopatkach ;) Quote
Vicky62 Posted November 3, 2011 Posted November 3, 2011 Skąd ja to znam he,he. Ale Zoja to bardziej wpatrzona w Ciebie niż w kanapkę.:lol: Quote
Randa Posted November 3, 2011 Posted November 3, 2011 Że Snoop(Snup?) Zojkę przewraca to rozumiem, wielki jest, ale ta mała wesz:evil_lol: też??? Quote
zuanna Posted November 4, 2011 Posted November 4, 2011 Randa napisał(a):Że Snoop(Snup?) Zojkę przewraca to rozumiem, wielki jest, ale ta mała wesz:evil_lol: też??? Ta mała to najgroźniejszy pies na osiedlu - moje "maleństwo" skubie po portkach :mad: Quote
psi Posted November 4, 2011 Posted November 4, 2011 Fotki BOMBA :D trzymam kciuki by wszystko poszło OK Quote
joanna83 Posted November 7, 2011 Author Posted November 7, 2011 Tyle napisałam i zniknął post. Zoja ma całkiem dobre wyniki badań. Podwyższone ph w moczu i nieliczne kryształki oraz niedobór amylazy. Mamy dawać jej tabletki z żurawiną. W czwartek kontrola. I najważniejsze: Zoja jest w DS. Wcale się nie cieszę :( Siedzę i ryczę. Rodzinka wydaje się miła i troskliwa. Przygotowali się na przybycie Zojeczki. Ona też całkiem przyjaźnie do nich podeszła. Zrobiła obchód po domu, przywitała się ze wszystkimi. Martwię się, żeby im nie uciekła. Ona tylko mnie słuchała. Nawet Tztowi potrafiła zwiać między nogami jak wchodził do mieszkania i uciekała na sam dół klatki schodowej. Moja kochana maleńka Zojeczka... Quote
psi Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 Asiu nie martw się zapewne niebawem spotkasz na swojej drodze kolejną Zojeczkę ;) Fajnie,że ma DS dzięki Tobie ma szanse zestarzeć się przy człowieku SUPER :) GRATULUJĘ Quote
Vicky62 Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 joanna83 napisał(a):Tyle napisałam i zniknął post. Zoja ma całkiem dobre wyniki badań. Podwyższone ph w moczu i nieliczne kryształki oraz niedobór amylazy. Mamy dawać jej tabletki z żurawiną. W czwartek kontrola. I najważniejsze: Zoja jest w DS. Wcale się nie cieszę :( Siedzę i ryczę. Rodzinka wydaje się miła i troskliwa. Przygotowali się na przybycie Zojeczki. Ona też całkiem przyjaźnie do nich podeszła. Zrobiła obchód po domu, przywitała się ze wszystkimi. Martwię się, żeby im nie uciekła. Ona tylko mnie słuchała. Nawet Tztowi potrafiła zwiać między nogami jak wchodził do mieszkania i uciekała na sam dół klatki schodowej. Moja kochana maleńka Zojeczka... Niby powinna byc radość ,ze Zojeczka znalazła DS...ale na Twoim miejscu tez bym siedziała i ryczała, ech co ja piszę ja juz bym nie oddała po prostu nie daje sie na DT.Jedną juz taką mam, która została na stałe. Zojeczko bądź szczęśliwa w nowym domku. Quote
joanna83 Posted November 7, 2011 Author Posted November 7, 2011 Vicky62 napisał(a):Niby powinna byc radość ,ze Zojeczka znalazła DS...ale na Twoim miejscu tez bym siedziała i ryczała, ech co ja piszę ja juz bym nie oddała po prostu nie daje sie na DT.Jedną juz taką mam, która została na stałe. Zojeczko bądź szczęśliwa w nowym domku. Ja też już mam jedną tymczasowiczkę, która została na stałe i dlatego nie mogę sobie pozwolić na trzeciego psa. A na DT, to nikt się z nas nie nadaje, bo każdy cierpi po oddaniu psiaka. Taki los DT :( ale gdyby ich nie było, to co stałoby się z tymi biedakami? Najgorzej, że pis tego nie rozumie. Przywiązuje się do nowego opiekuna i za chwilę znowu musi przezywać stres :( Quote
Vicky62 Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 joanna83 napisał(a):Ja też już mam jedną tymczasowiczkę, która została na stałe i dlatego nie mogę sobie pozwolić na trzeciego psa. A na DT, to nikt się z nas nie nadaje, bo każdy cierpi po oddaniu psiaka. Taki los DT :( ale gdyby ich nie było, to co stałoby się z tymi biedakami? Najgorzej, że pis tego nie rozumie. Przywiązuje się do nowego opiekuna i za chwilę znowu musi przezywać stres :( Jeśli mieszkasz w bloku tak jak ja, to trzy psy trochę za dużo, przy dwóch jest co robić. Też mam dwa no i tylko dwie ręce(hi,hi) do wyprowadzenia, a juz najgorszy dla mnie okres jesienny kiedy to przyprowadzam brudne i nie wiem jak jestem sama- jak sie za nie zabrać do mycia( są kudłate i brudne po takich spacerach niesamowicie) Oczywiście jeśli chodzi o DT to z całym szacunkiem dla nich, bo biedne psy tego nie rozumieją jak piszesz. Quote
joanna83 Posted November 18, 2011 Author Posted November 18, 2011 Zojeczka pozdrawiam wszystkie cioteczki, które jej kibicowały. Jest oczkiem w głowie swojej Pańci. Coraz więcej przybiera na wadze. Wyniki moczu też już są lepsze. Pani nie może się nachwalić jaki to mądry, kochany, delikatny...pies :) A ja nadal tęsknię za malutką. Czasem trafia się taki futrzak i to chyba przeznaczenie... Szkoda, że Zojeczka nie mogła zostać u mnie,ale cieszę się, że ktoś inny oszalał na jej punkcie tak jak ja ;) Quote
jaanna019 Posted November 18, 2011 Posted November 18, 2011 Asiu może czas na zmianę tytułu? :) Quote
joanna83 Posted November 18, 2011 Author Posted November 18, 2011 jaanna019 napisał(a):Asiu może czas na zmianę tytułu? :) racja :) już zmieniam Quote
Vicky62 Posted November 18, 2011 Posted November 18, 2011 Bardzo ciesze się,że Zojeczka ma super domek, kibicowałam jej z całego serca w związku z tym dziekuję sunieczce za pozdrowienia i życzę wiele zdrowych i szczęśliwych dni u boku swojej pańci ;) Quote
azalia Posted November 18, 2011 Posted November 18, 2011 Będą nowe wieści z obecnego domku Zojeczki? Quote
joanna83 Posted November 18, 2011 Author Posted November 18, 2011 azalia napisał(a):Będą nowe wieści z obecnego domku Zojeczki? Oczywiście, że będą :) Quote
joanna83 Posted November 21, 2011 Author Posted November 21, 2011 Cioteczki bardzo prosimy o pomoc! Siedem 5-tygodniowch psich dzieciaczków bez mamy potrzebuje nie ma dachu nad głową :( Zajrzyjcie proszę, podrzućcie chociaż... http://www.dogomania.pl/threads/218083-Bia%C5%82ystok-b%C5%82aga-o-dt-dla-5-tygodniowych-szczeni%C4%85t Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.