Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[SIZE="3"]Witam was dobre duszyczki.:loveu::loveu:

Jestem jeszcze dzieckiem i o świecie nic nie wiem.:shake:

Tak niedawno się urodziłam... Ssałam cyca mamy i cieszyłam się jej miłością.
Niestety sielanka szybko się skończyła.:shake:

Pewnego dnia, ktoś mnie zabrał. Byłam z tego powodu bardzo nieszczęśliwa.. bo nie chciałam rozstawać się moją mamą..
Ale jednak.. Ktoś mnie zabrał, założył na szyi coś w rodzaju sznurka, czy smyczy, nie wiem dokładnie i przywiązał do drzewa w Katowickim parku.:-(:angryy:

W pierwszym momencie nie wiedziałam co się dzieje.
No ok, jest trawka, jest drzewko, świeci słońce.
Rozglądam się i co widzę? Osoba która mnie tu przyniosła i przywiązała odeszła.
Zostałam sama, jak palec, w nieznanym mi miejscu.
Czułam się samotna, nieszczęśliwa, przerażona.
Pomyślałam: I co ja teraz zrobię?:placz:
Chciałam odejść, szukać kogoś kto mnie weźmie, ale nie mogłam się ruszyć, ten sznurek trzymał mnie przy drzewie.. więc siedziałam i czekałam na cud.

I ten cud nadszedł.
W parku spacerowała miła Pani, która mnie zauważyła i od razu odwiązała.
Byłam taka szczęśliwa!:multi:
Lecz Pani nie mogła mnie zatrzymać. Zadzwoniła do Stowarzyszenia by ktoś mnie odebrał.
Między czasie ta miła Pani poszła ze mną do weterynarza odrobaczyć mnie.
Wcale mi się to nie podobało, ale wiem, że to dla mojego dobra.

Potem zabrało mnie miłe małżeństwo. Ciocia Ihabe i jej mąż.
Mogłam u nich coś zjeść, zagrzać się w domu i spać spokojnie nie martwiąc się o jutro.

A to niespodziewanie jutro miało przynieść mi kolejną niespodziankę.
Pewna miła Pani zabrała mnie do swojego domu.
Przytula i całuje i powtarza, że jestem kochana.
Dobrze się tu czuje.
Ta miła Pani, Necia, tak na nią inni duży ludzie wołają, obiecuje mi, że znajdzie mi najlepszy domek na świecie.:oops:

Bardzo się cieszę. Chciałabym mieć swojego człowieka na wyłączność. Bardzo..
Ale między czasie nikt mi nie zabroni trochę poszaleć.
Mogę biegać i zaczepiać obecnego stróża tego domku. Fajny psiak bo chce się ze mną bawić. Myślę, że nie będę się tutaj nudzić.:diabloti:
Między czasie ganiam piłkę i zajadam Pańci kapcie. Nie ma co, fajnie tu. Więc trochę powojuje póki mogę.

Imienia nie mam. Ciocia Ihabe wołała na mnie Megi, tutaj jedna dorosła miła Pani woła na mnie Kropka. Więc? Jak mam mieć na imię? Wybierzecie mi jakieś?:razz:
Ciocia obiecała jeszcze zdjęcia.
Ale wszystko w swoim czasie.
Pozdrawiam was i dziękuję za drugą szansę!


---------------------------------------------------------------------------------------


Aktualnie przebywa u mnie na DT.
Przyję pomoc w postaci pomocy w ogłaszaniu ;)
Mała jest pod opiekom stowarzyszenia Braci Mniejszych

Stowarzyszenie humanitarno-ekologiczne „Dla braci mniejszych”
34-300 ŻYWIEC,
ul. FOLWARK 8


Multibank , nr konta: 46 1140 2017 0000 4202 1012 0220

Gdyby ktoś chciał dla Małej przelać kilka groszy proszę o tytuł "DLA ŚRUBKI + nick DOGO"


Wszystko inne uzupełnie wkrótce :)

BANEREK:

  • Replies 143
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

moja kochana malutka sunieczka:-) Jestem taka szczęśliwa, że malutka mogła przyjechać do Ciebie Neciu:-) U nas dla małej panował za duzy zgiełk, 5 psów nie dawało jej spokoju a potem role się odwróciły i to mała bestyjka nie dawała spokoju psom:-)
Po jej wyjeździe nasz synek 6 latek bardzo płakał:-( Dzisiaj jak tylko otworzył oczka rano to powiedział" Ależ ona była piękna, brakuje mi jej":-(

mam kilka zdjęć






Posted

No ładnie Cioteczki a ja tu w całej pięknej historii zostałam pominięta :roll::mad:
Bo co by było gdyby Lili nie powiedziała Neci o tej ślicznej kruszynce? :roll::D

Żartuje oczywiście ;) Mała jest obłędna... Mam nadzieję że poznam ją za niedługo :D

Posted

[quote name='Lili8522']No ładnie Cioteczki a ja tu w całej pięknej historii zostałam pominięta :roll::mad:
Bo co by było gdyby Lili nie powiedziała Neci o tej ślicznej kruszynce? :roll::D

Żartuje oczywiście ;) Mała jest obłędna... Mam nadzieję że poznam ją za niedługo :D

Gdyby nie TY kochana cioteczko to malutka nie znalazła by tak wspaniałego DT, za co z głębi serca bardzo Ci dziękuję:-)
proszę nie gniewaj się:-)

Posted

[SIZE="5"][FONT="Book Antiqua"]Cześć ciocie!
Dziś dzień pierwszy mojego pobytu tutaj.
Dzisiaj źle się czuje, boli mnie brzuszek i jestem głodna.
Koczuje pod lodówką, żeby mi coś dali, ale mówią, że mi nie wolno.
Że mam głodówkę...
A ja tak bardzo chce jeść :(
Oddaje mojej pańci komputer..
Pozdrawiam was, mała.
[/FONT]



Ja właśnie wróciłam dziewczynki z pracy.

Mała jest przekochana. Mama trochę na początku krzyczała, ale potem ją ją tuliła i się z nią bawiła ;)
Siostra się w niej zakochała. Mała śpi u niej ;)
Została przez nią nazwana Kupa :P
Bo wszędzie narobi ;)
A co do kupek, nie są za ładne :(
Ciemna papka. Bez krwi i robaków.
Pobiegłam od razu dziś do weta, maleńka ma głodówkę do jutra.
Jeśli nie przejdzie, to włączymy antybiotyk. Wtedy szczepienie opóźni się o jakieś 3 tyg.
Ale trzymać kciuki, żeby było wszystko ok. Narazie strasznie płacze, bo jest głodna i brzuszek ją boli.

Zdjęcia będą dzisiaj. Jeszcze nie wiem o której, bo mała śpi :)

A tak poza tym mała szaleje w ogrodzie z moim psiakiem :)
Humor jej dopisuje, apetyt ogólnie ma.

Posted

[quote name='ihabe']biedna maleńka:-( toć to żarłok straszny jest a tu glodówka?;-) Ile za dzisiejszą wizytę u weta Neciu?[/QUOTE]

Aktualnie free, bo nie miałam gotówki, chciałam zapłacić kartą, to Pani powiedziała, że jak coś to innych razem ;)

Posted

[SIZE="4"][FONT="Book Antiqua"]Jeeezu! Weterynarz to koszmar!!
Przyszłam, Pani mnie znowu obmacała, wcale mi się to nie podobało i zaczełam krzyczeć, żeby mnie puściła!
Potem wsadziła mi termometr w tyłek! Boziu!! Ależ to bolało!!
A ja tylko krzyczałam i się wyrywałam, żeby przestali, bo to boli...!!
Nigdy tego nie zapomnę... Ale to nie wszystko... Pani weterynarz Powiedziała, że mam bardzo niską temperaturę, sięgnęła do szafki i wzięła wielką tubkę.
Wsadziła mi ją do pyska i wcisnęła. Wcale nie było to smaczne. Nic a nic.
Potem mnie zbadała stetoskopem. No dobra. To było jeszcze ok.
Obróciła się, ja patrzę a ona wyciąga igłe! I to nie jedną a trzy!!
I wbiła mi ją w tyłek...!
Co za babsztyl!!
Darłam się w niebogłosy!! To tak strasznie bolało!!
Tak krzyczałam, tak krzyczałam, że ludzie przyszli zobaczyć co się dzieje.
Myślałam, że mnie ze skóry obrywają.
Necia aż uszy mówiała zasłonić, bo tak głośno krzyczałam...!!
Jutro znowu... Jak ja nie chce!
Potem mnie Pani przytuliła i się uspokoiłam...
Ale ze mnie dama jest wrażliwa...
Już mi troszkę lepiej.. Nie chce chorować. Bo znowu będę musiała iść do weterynarza!!
Teraz ide spać... Za dużo wrażeń jak na jeden dzień..
Oddaje komputer cioci Neci.
Do usłyszenia jutro!

Pozdrawiam, mała!

P.s. Siostra Neci dała mi nowe imię - Śrubka :) W końcu nie jestem Bezimienna..
[/FONT]

Posted

[quote name='fernari']Jestem u malutkiej :)

Ile ona ma ??

Wygląda na góra 2 miesiące ...

Pani weterynarz wpisała jej do kartoteki 2 miesiące.
Chociaż mała jest nieporadna i jej się łapki plątają.

A teraz...................................

Czas na zdjęcia :)
Oto nasza mała modelka :)
Straszna z niej wiercipięta.

Taaaak się źle czuje... Pańcia pogłaska...







Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...