Incia Posted October 18, 2011 Posted October 18, 2011 To śliczna, kochana laleczka, taka miła i przytulaśna...Patrzy tymi oczkami słodkimi jakby prosiła, żeby Ją przytulić, pogłaskać. Rozczulająca. I grzeczniejsza niż sądziłam:lol: Quote
Nadziejka Posted October 19, 2011 Posted October 19, 2011 :loveu::iloveyou::iloveyou:Witajcieeee , niunieczka Klarunieczka jest poprostu przesliczna :loveu::loveu::loveu:jaka spokojniunsia cudna cudna urocza psinunia:loveu: Quote
Nadziejka Posted October 20, 2011 Posted October 20, 2011 :bye::painting:odwiedzamy z nadziejkaaaaaaaaaaaa Quote
Incia Posted October 20, 2011 Posted October 20, 2011 Klarciu, ciocia Cię przeprasza, tekstu nie napisała, ale wybaczysz mi słonko? Jutro wieczorem siądę , z głową spokojniejszą, i napiszę cud-miód tekścik. Quote
Roszpunka Posted October 20, 2011 Author Posted October 20, 2011 Incia napisał(a):Klarciu, ciocia Cię przeprasza, tekstu nie napisała, ale wybaczysz mi słonko? Jutro wieczorem siądę , z głową spokojniejszą, i napiszę cud-miód tekścik. Klarcia Ci wybaczy - tak sądzę, bo ona raczej mało kłótliwa jest ;) Miałam ją jutro zaszczepić i nic z tego - zaziębiona jest dziewczyna :roll: Quote
Incia Posted October 20, 2011 Posted October 20, 2011 Rozwinęła się infekcja? leci Jej z noska? Quote
Roszpunka Posted October 20, 2011 Author Posted October 20, 2011 Dokładnie. Poprosiłam, żeby dawały jej Rutinoscorbin, to spojrzały na mnie jak na wariatkę :( Nie ma jak dobry DT, nieprawdaż?:roll: Quote
Incia Posted October 20, 2011 Posted October 20, 2011 Ech, ręce opadają...Ciekawa jestem czy po sterylce dały Jej coś przeciwbólowego... Quote
Roszpunka Posted October 20, 2011 Author Posted October 20, 2011 Mówiły, że dostała... Czy to prawda - nie wiem. Najważniejsze, że ładnie się zagoiło i spokój będzie. Quote
Nadziejka Posted October 21, 2011 Posted October 21, 2011 Klaruniowe serce odwiedzam z nadzieja:painting:sliczna jest plowa sareneczka :loveu: Quote
Agula99 Posted October 21, 2011 Posted October 21, 2011 O jejku, Klarciu zdrowiej, nie dawaj się, my tu wszystkie ciepło myślimy, wspieramy i trzymamy kciuki!!! Quote
inga.mm Posted October 21, 2011 Posted October 21, 2011 Potrzebuję każdej pomocy 50 kleszczy na 3-kilowym ciałku - mikro sunia z lasu pilnie potrzebuje domu Quote
Nadziejka Posted October 22, 2011 Posted October 22, 2011 Odwiedzam slicznosci Klarunie Lenunie i w noski calujeeeeeeeeee:loveu::loveu::loveu:mamy kocikaaaaa kochangooooooooooo:sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::iloveyou::iloveyou::iloveyou::kociak:sliczny szarosci z bialym , okolo pol roczenku , spal pod samochodami , czasem to jego widac nie bylo kilka dni i nocy , nasza pani dozorczyni kochana:loveu::loveu::loveu:szuka mu miejsca u swej cory i jej tesciow, pozdrawiam kochani sercem Quote
Roszpunka Posted October 22, 2011 Author Posted October 22, 2011 Incia napisał(a):Bardzo chcemy! A Klarkę widziałaś może? Dziś jej nie widziałam. Są jakieś wieści w sprawie tekstu? Quote
Incia Posted October 22, 2011 Posted October 22, 2011 Jutro będzie tekst, dzisiejszy dzień przemknął mi koło nosa;) Quote
Nadziejka Posted October 23, 2011 Posted October 23, 2011 sie witamy , calujemy i sciskamyyyy kochana lalunie Klarunie:loveu::loveu::loveu::loveu:ciocia mam zdj kocika:loveu::loveu::loveu:ciudnyyy , ale w telefonku i ja nie umiec wrabiac z tel do kompa .... dzis od ranca jest w mieszkanku u straszej pani , ja tam latam caluni czas aby pomagac , u nas jest na pare godzin kotunio zawsze , a bylo to tak , ze ok 3 tyg sie blakal po naszym osiedlu , kilka osob sie niby ulitowalo , ale nic pozatym .....:shake::shake:wiec razem z pania Beatka szukamy jemu domeczku na stale i jak p starsza juz nie bedzie chciala trzymac kocia , to bedzie znow u mnie , na zmaine tak, a slicznosci mlodziunkosci jest:iloveyou::bye::kociak:sciskuniam Klaruniowe serce , .....my juz tego kocia Mruczunia pokochali .... ech .....:multi: Quote
Incia Posted October 23, 2011 Posted October 23, 2011 Czy wiesz, jak boli, gdy ktoś uderzy kamieniem? Czy wiesz jak to jest, gdy ktoś kopnie? Czy wiesz, jak cierpi psie serce, gdy czuje się niepotrzebne? Ona to wie. Ma dopiero 10 miesięcy, a przeszła tak wiele...Strach, smutek i ból były Jej jedynymi towarzyszami...Niechciana, przeganiana, błąkała się po wsi. Szukała swego miejsca, ale go nie znalazła, nikt nie chciał Jej pomóc. Malutką, wystraszoną psinkę Dobre Dusze zabrały do miasta. Zapewniły dach nad głową, jedzenie, zabrały do lekarza, dały imię. Ale Klara najbardziej potrzebuje swojego WŁASNEGO CZŁOWIEKA. Jest malutka, waży ok. 8 kg., większa już nie urośnie. Lubi się przytulać, umie już prosić o pieszczoty, widać, że bardzo tęskni za kontaktem z człowiekiem. Czasem jest troszkę nieśmiała, ale każdą chwilę uwagi przyjmuje z wielką radością. Jest zdrowa, wysterylizowana, zaszczepiona. Swojemu PRAWDZIWEMU CZŁOWIEKOWI ofiaruje bezgraniczną miłość i wierność. Przebywa w domu tymczasowym w Kielcach. Bardzo lubi dzieci, dogaduje się z kotami i innymi psami, jest chętna do zabawy. Jeśli szukasz małego, grzecznego i kochanego PRZYJACIELA, to Klara na Ciebie czeka... Suczka zostanie wydana po podpisaniu umowy adopcyjnej. Kontakt w sprawie adopcji: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.