ocelot Posted September 16, 2011 Posted September 16, 2011 (edited) 19 września 2011 r. Ziutka miala robione badania. Nie jest najgorzej. Jesteśmy już po, Ziutka ma w uchu pałeczkę ropy błękitnej , to bardzo trudna do wyleczenia bakteria powodująca ciągłe zapalenia ucha, Sunię bardzo uszy bolą, trzeba jej podawać co dziennie leki, czyścić i wkrapiać krople. Jeśli chodzi o płuca to jest tam jeden tłuszczak (do usunięcia kiedyś), a to wyczuwalne coś to źle zrośnięte żebro (musiała mieć połamane ), dodatkowo trzeba usunąć listwy mleczne , całe . Koszty : Rozliczenie Zuziowych pieniążków : Wpływy : ANNA MARIA S - 30 zł MAGDALENA BARBARA Ł – 50 zł Bazarek ogłoszeniowy – 207,80 zł +27 zł + 9,30 zł +3,60 zł +6,60 zł +4,50 zł +10,50 zł'+4,30zł OLGA DARIA S -50 zł Allegro -20+50+10+20 +15+10+40 =165 zł Katarzyna K – 50 zł KASA KARENKI - 40 zł KRYSTYNA T - 10 zł MAŁGORZATA J - 30 zł Hizabela - 100 zł bazarek (anja2201) 34 zł Kora78 - 20 zł elik - 40 zł ANNA MARIA S - 30 zł MONIKA J - 63,64 Razem :920,44 Wydatki : Badania - 70 zł leki 130 zł Dojazd - 20 zł + 20 zł Odrobaczanie – 20 zł Karma (http://allegro.pl/farmina-ecopet-adu...849769617.html ) - 69,99 zł opłata za hotel od 08.10 do 31.10 - 230 zł leczenie - 83 zł transport do wet - 12 zł wyżywienie ( za pierwsze 4 dni ) - 8 zł wydatkó razem : 662,99 Wpływy na Listopad : ANNA MARIA S -30 zł Razem :353,30zł wydatki : 300zł hotel 24zł transport 27zł linco-spectin (antybiotyk) 2,90zł borasol =353,90zł Razem : 0 zł Ziutka ma wyrok. Wyrok śmierci. Już nic i nikt jej nie uratuje. Może jedynie pomóc jej przejść przez Tęczowy Most. Może w ostatnich tygodniach życia pokazać Ziucie, że człowiek jest dobry, że człowiek zasługuje na miłość i wierność psa. U Ziuty w czasie sterylizacji wykryto trzy guzy, jeden został usunięty. Prawdopodobnie nowotwór zaatakował już płuca. Ziutka została kilka miesięcy temu zabrana z ulicy Legionów, brudna, skołtuniona i wycieńczona. Miała cieczkę, za nią chmara psów. Nie miała sił już się bronić..... Schronisko okazało się wyzwoleniem.... Teraz okaże się grobem.... Ostatnim miejscem które będzie pamiętała Ziutka. Ziutka bardzo chorowała. Bardzo. Cały czas infekcje, wymazy z ucha, antybiotyki. A to rak Ziutkę zżerał. Ziuta nie wierzy w cuda. Ziutka chyba już nie liczy na nic. A my prosimy o dom. Tymczasowy dla Ziuty na ostatnie dni. Ziutka to szaro-bury kundelek. Taka... brzydulka kochana. Nie chcemy, żeby przeszła ten ostatni etap bez dotyku ludzkiej dłoni, żeby odeszła w schronisku sama.... Prosimy o kolana w dniu odejścia suni, o dotyk ręki, o to żeby nie była samotnym, bezdomnym psem... Czy ktoś wysłucha próśb bezdomnego, umierającego psa? Psa, który wie co to ból, co to strach, ulica i schronisko. Psa, który nie jest psim staruszkiem, psa, który jest czteroletnią porzuconą suczką. Chcemy dać Ziutce szansę zbieramy na diagnozę. Oczywiście udostępnimy ją i listę wpłat oraz skan rachunku od weterynarza. Konto jest prywatne i w tej sprawie bardzo proszę pisać do Anja2201 Ziutka już w hoteliku..., mamy tylko 100 zł. deklaracji stałych... deklaracje stałe: elik - 20 zł. (przez pół roku) Ma6da - 20 zł. ang - 20 zł. (trzy miesiące) zapaleczk_a - 30 zł. Teresa Borcz - 10 zł. Razem 100 zł. Zobaczcie jaka piękna:) Edited January 23, 2012 by ocelot Quote
Charly Posted September 16, 2011 Posted September 16, 2011 nie wiem co napisać... Jakiej wielkości jest Ziuta. Ocelot może jej wydarzenie zrobić na fb- może ktoś będzie mógł akurat. Tylko jakieś zdjęcie by się przydało- wiem to okropne, ale jednak. Quote
Figu Posted September 16, 2011 Posted September 16, 2011 Śliczna jest... chciałabym pomóc ale raczej nie dam rady.. Quote
ocelot Posted September 16, 2011 Author Posted September 16, 2011 Charly napisał(a):nie wiem co napisać... Jakiej wielkości jest Ziuta. Ocelot może jej wydarzenie zrobić na fb- może ktoś będzie mógł akurat. Tylko jakieś zdjęcie by się przydało- wiem to okropne, ale jednak. Jeśli można prosić, bo ja nie umiem to będziemy wdzięczni. myślałam o jakimś domowym hotelu choćby. Ale fundusze. I przydałaby się dobra diagnoza. nasz Ziuta jest obecnie obcięta, nie ma takich kudłów. Quote
Tymonka Posted September 16, 2011 Posted September 16, 2011 (edited) Wpływy : ANNA MARIA S - 30 zł MAGDALENA BARBARA Ł – 50 zł Bazarek ogłoszeniowy – 207,80 zł +27 zł + 9,30 zł +3,60 zł +6,60 zł +4,50 zł +10,50 zł'+4,30zł+14zł OLGA DARIA S -50 zł + Allegro -20+50+10+20 +15+10+40 =165 zł Katarzyna K – 50 zł KASA KARENKI - 40 zł KRYSTYNA T - 10 zł MAŁGORZATA J - 30 zł Hizabela - 100 zł bazarek (anja2201) 34 zł Kora78 - 20 zł elik - 40 zł ANNA MARIA S - 30 zł MONIKA J - 63,64 Razem :920,44 Wydatki : Badania - 70 zł leki 130 zł Dojazd - 20 zł + 20 zł Odrobaczanie – 20 zł Karma (http://allegro.pl/farmina-ecopet-adu...849769617.html ) - 69,99 zł opłata za hotel od 08.10 do 31.10 - 230 zł leczenie - 83 zł transport do wet - 12 zł wyżywienie ( za pierwsze 4 dni ) - 8 zł wydatkó razem : 662,99 Wpływy na Listopad : ANNA MARIA S -30 zł Razem :353,30zł wydatki : 300zł hotel 24zł transport 27zł linco-spectin (antybiotyk) 2,90zł borasol =353,90zł Wpływy na Grudzień : ang -20 zł Państwo Oczki -150 zł bazarek ogłoszeniowy -10,50 zł+14 zł+14 zł+31 zł+5zł+17,50zł+5zł+12,50+8,50zł+5zł ang -20 zł Razem : 259,10zł wpływy na styczeń : ma6da - 20 zł bazarek 24,5zł ang -20 zł Razem : 308,50 zł wydatki : hotel za grudzień-310 zł Razem :80zł Pieniążki na spłatę długu : Pikola -30zł bazarek - 25,30 bazarek -156,50 zł skarbonka -10zł bazarek Ocelot - 16,50zł Ocelot -200 zł Anonim -10,70zł wyadtaki - spłata I raty długu - 300 zł Razem : 230zł do spłaty zostało 330 zł Edited December 27, 2012 by Anja2201 Quote
Charly Posted September 16, 2011 Posted September 16, 2011 [quote name='ocelot']Jeśli można prosić, bo ja nie umiem to będziemy wdzięczni. myślałam o jakimś domowym hotelu choćby. Ale fundusze. I przydałaby się dobra diagnoza. nasz Ziuta jest obecnie obcięta, nie ma takich kudłów. już zakładam. podaj proszę nr tel. edit: https://www.facebook.com/event.php?eid=134576743308053 proszę wchodzcie, zapraszajcie znajomych! Quote
jaanna019 Posted September 16, 2011 Posted September 16, 2011 Straszne, że musi umierać bez ciepłego, kochającego dotyku. Czyli jest diagnoza czy nie ma? Quote
baster i lusi Posted September 16, 2011 Posted September 16, 2011 czarodziejka ma hospicjum dla psiaków,tylko czy ma miejsce? Quote
lika1771 Posted September 16, 2011 Posted September 16, 2011 baster i lusi napisał(a):czarodziejka ma hospicjum dla psiaków,tylko czy ma miejsce? Basterku ona potrzebuje domku,Czarodziejka nie trzyma psiakow w domu. Quote
baster i lusi Posted September 16, 2011 Posted September 16, 2011 lika1771 napisał(a):Basterku ona potrzebuje domku,Czarodziejka nie trzyma psiakow w domu. oj sama wiesz jak o domki trudno.będę zaglądać. Quote
plina Posted September 16, 2011 Posted September 16, 2011 Jeśli śliczna!! Czy toleruje inne zwierzęta? Quote
jaanna019 Posted September 16, 2011 Posted September 16, 2011 plina napisał(a):Jeśli śliczna!! Czy toleruje inne zwierzęta? i jakiej jest wielkości? Quote
lika1771 Posted September 16, 2011 Posted September 16, 2011 Emis ma wolne miejsca http://www.dogomania.pl/threads/208485-Hotelik-quot-Raszka-quot-w-Sarnowie-(k.-Katowic).Wolne-2miejsca-w-domu(dziadki)-i-2-w-kojcach/page2 Quote
pikola Posted September 16, 2011 Posted September 16, 2011 Napiszcie moze do Syli..Przedwczoraj odeszla Karenka,staruszeczka az ciezko pisac.. Moze by Ziutke wziela na te ostatnie dni.Paskudne raczysko:-(Tylko nie wiem, bo dwie staruszki w ciagu kilku miesiecy to troche za duzo:-(Za duzo tego nieszczescia:shake: Quote
plina Posted September 16, 2011 Posted September 16, 2011 Jezu, żeby nie była kolejnym psem umierającym samotnie!! Po tym jak umarł pies ze schroniska, z którym zaledwie dzień wcześniej byłam na spacerze, zupełnie inaczej patrzę na psie odejścia. Wcześniej to było dla mnie owszem, straszne, ale po śmierci Hektora.... :placz: Każda taka śmierć to tragedia, łzy, smutek... Za każdą taką śmierć obwiniam siebie samą jako człowieka- a człowiek podobno brzmi dumnie.... :-( Quote
Vutz Posted September 16, 2011 Posted September 16, 2011 NIC się nie da zrobić? Czemu nie operowali pozostałych guzów? nieoperacyjne były? miała rtg płuc? jak wygląda teraz po obcięciu futra-kudłów? mnie się zdaje, że ona na wielkośc to taka do kolana w stronę pół-uda... no, taka jak ON-ki mniej więcej... ładna jest w jakim wieku? miała jakieś inne badania robione - jakąkolwiek diagnostykę? Quote
ocelot Posted September 16, 2011 Author Posted September 16, 2011 Czemu guzy nie wycięte nie wiem. O guzach dowiedzialam się od kierowniczki schroniska. Może i one operacyjne. Chcemy zrobić jej prześwietlenie płuc, bo teraz to wszystko jest gdybaniem. Pewne jest to, że w schronisku dostawała antybiotyk za antybiotykiem, nigdy nie była zdrowa. Pewne, że była sterylka i guz wycięty, a dwa zostały, albo jeden. Ja słyszałam o dwóch. Ona jest mniejsza od On-ka. Taka do kolana. Jest młodym psem, najstraszniejsze jest to, że to nie jest psia staruszka. Tak na moje oko ma około 4 lat. Ale mogę się mylić Quote
ocelot Posted September 16, 2011 Author Posted September 16, 2011 lika1771 napisał(a):Basterku ona potrzebuje domku,Czarodziejka nie trzyma psiakow w domu. nawet kojec to luksus dla niej. Byle nie odchodziła samotna.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.