Izis Posted February 16, 2008 Posted February 16, 2008 Biały akita znalazl domek. Oby i do Yetiego uśmiechnął się los... Quote
Elurin Posted February 17, 2008 Author Posted February 17, 2008 Ech... Biedak, nadal w boksie. Gdyby go opuścił, wiedziałbym o tym. Piesek już się niestety przyzwyczaił do obecnego trybu życia. Im później będzie adoptowany, tym trudniej będzie go dostosować do normalnych stosunków. Quote
Martens Posted February 17, 2008 Posted February 17, 2008 Przecież on nie może do końca życia siedzieć w hotelu :-( Żaden pies nie zasługuje na dożywocie. Quote
Izis Posted February 18, 2008 Posted February 18, 2008 ON musi znaleźć domek. Tylko jak to zrobić? Kto i gdzie go ogłaszał? Czy ma allegro? Allegratkę? Quote
Kacedy Posted February 19, 2008 Posted February 19, 2008 Jeśli chodzi o moje ogłoszenia to: ale.gratka kupiepsa adopcje czworonogi gumtree Akity w Potrzebie Blog Yetiego + plakaciki w lecznicach wet, u mnie w pracy i w sklepie, które nadal wiszą. Mają pozrywane karteczki, a więc zainteresowanie jakieś było. Niestety- nie wiemy jakie. Proponowałam również aby ponownie pokazać Yetiego na WOT. - nie wiem, czy był. Quote
Elurin Posted February 19, 2008 Author Posted February 19, 2008 Ma Allegro, sam wstawiam co 2 tygodnie. Bywa też na żółtych stronach GW. Pogadam z ojcem, może da się namówić i pokaże go w WOT. Quote
Elurin Posted March 5, 2008 Author Posted March 5, 2008 Yeti ma dom!!! Od 2 tygodni, ojciec ma sklerozę... Szczegóły dopiszę wieczorem. Quote
Kacedy Posted March 5, 2008 Posted March 5, 2008 UFFFFFFFFFFF :)) NO CUD SIE STAŁ :):cunao: Jej- pisz wszystko ze szczegółami co i jak- tylko proszę- nie za dwa tygodnie :) Quote
Izis Posted March 5, 2008 Posted March 5, 2008 hehe właśnie. Nie za dwa tygodnie ;-) Napisz zaraz :-) Ale super!! A beda zdjecia?? Quote
Elurin Posted March 5, 2008 Author Posted March 5, 2008 Nie wiem, czy są zdjęcia, sprawdzę na stronie Yetiego. Quote
Izis Posted March 5, 2008 Posted March 5, 2008 hehe właśnie. Nie za dwa tygodnie ;-) Napisz zaraz :-) Ale super!! A beda zdjecia?? Quote
Kacedy Posted March 5, 2008 Posted March 5, 2008 Elurin napisał(a):Nie wiem, czy są zdjęcia, sprawdzę na stronie Yetiego. To Yeti ma swoją stronę?:crazyeye: poza blogiem i podstroną strony Akit w Potrzebie? Dzisiaj zdjęłam część plakacików ze sklepów wet, lecznicy- będzie miejsce na następną bidę :(. Jutro zrobię porządek z ogłoszeniami w necie. Ale chciałabym Yetiego przenieść na stronie Akit w Potrzebie do działu "Znalazły Dom". No i przydałyby się jakieś wieści. Może nie tyle, gdzie mieszka Yeti, co jak się w nowym domku zaaklimatyzował....no i właśnie- jakieś foty NARESZCIE szczęśliwego Yetusia :) Quote
Elurin Posted March 5, 2008 Author Posted March 5, 2008 Nie udało mi się dodzwonić, jak tylko coś będę wiedział - napiszę. Edit: eksopiekunka Yetiego jest za granica, za tydzień dopiero będzie coś wiadomo. Quote
Martens Posted March 7, 2008 Posted March 7, 2008 Wiedziałam, że w końcu wejdę na ten wątek i znajdę dobre wieści, choć wydawało się, że psiak jest bez szans. Bardzo, bardzo się cieszę :multi: Czekam na wieści z nowego domu :) Quote
Elurin Posted March 10, 2008 Author Posted March 10, 2008 No to dowiedziałem się więcej. Yeti mieszka w Łomiankach, w domu z ogrodem. Wzięła go samotna matka z 9-letnim synkiem. O psiaku dowiedziała się z Allegro. Yeti mieszka zasadniczo w domu, tylko pod nieobecność opiekunów jest w ogrodzie. Kopie...ale mój ojciec ma się tym zająć. Jest kochany, pieszczoch ponoć okrutny :) . Wyraźnie daje znać, gdy nie podoba mu się to, co przy nim robią (trzymanie, badanie...) - łapie delikatnie rękę. Na razie zapowiada się to bardzo dobrze. Zdjęć raczej nie będzie...:-( Quote
Izis Posted March 10, 2008 Posted March 10, 2008 Nie dałoby się jakichkolwiek zdjęć zrobić? Choćby telefonem? Yetulek oby był tam szczęśliwy :-) Quote
Kacedy Posted March 10, 2008 Posted March 10, 2008 No to wygląda na to, że Yeti znalazł swoje miejsce na ziemi :) A z tym kopaniem to hmmmm...powiem tylko tyle, że mój Hiro też kopie na działce i sprawia mu to niesamowitą radość. Jako, że nic nie uprawiam (bo to las) to pozwalam mu kopać. Później tylko obserwuję (bo zazwyczaj w wykopanych przez siebie dołkach zakopuje kości i mięsko - na zapas) jak wyciąga "dojrzałe" (żeby nie powiedzieć dosadniej swoje skarby i wcina ze smakiem. Ja myślę, że to pierwotny instynkt i nie ma co z tym walczyć. Bo w ten sposób realizuje swoje zapędy łowieckie (myśliwskie). Bo akita to myśliwy :). Myśli czasami też długo :) A w Yetim musiało się przez te lata niewoli nagromadzić baaaaaaaardzo dużo niespełnionych potrzeb. Więc jeśli ogródek nie jest typowo uprawowy to może jednak nowa Pani pozwoli Yetiemu na kilka małych dołków :) Quote
Elurin Posted March 10, 2008 Author Posted March 10, 2008 Niestety ogródek jest kwiatowy... Ale pani nie zamierza rezygnować z Yetiego. Quote
Kacedy Posted March 11, 2008 Posted March 11, 2008 Elurin napisał(a):Niestety ogródek jest kwiatowy... Ale pani nie zamierza rezygnować z Yetiego. Skoro ogródek kwiatowy to Pani musi pomyśleć również, a może przede wszystkim nad wygrodzeniem części kwiatowej tak, aby Yeti kwiatków nie podlewał- bo wiadomo, że tego na dłuższą metę nie przeżyją, a z fizjologią raczej trudno będzie "dyskutować" Najważniejsze, że Pani Yetusia chce zatrzymać pomimo drobnych "psich wad":multi: Quote
Martens Posted March 11, 2008 Posted March 11, 2008 To ja tak doradzę - w kopaniu może na jakiś czas powstrzymać psa położenie w jego dołku jego własnej kupy i przysypanie lekko ziemią. Kiedy pies dohgrzebie się do własnych odchodów, pewnie nieco straci zapał. Ale to tylko doraźne rozwiązanie, trzeba pomyśleć gdzieprzekierować jego nadmiar energii - może więcej zabaw z dzieckiem a na czas nieobecności do ogrodu kong albo kość napełniona czymś smacznym? Quote
Kacedy Posted March 17, 2008 Posted March 17, 2008 znalazłam całkiem przypadkiem na innym wątku wzmiankę z lutego o tym, że Yeti ma domek :) http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9592992&highlight=akity#post9592992 Quote
Elurin Posted March 17, 2008 Author Posted March 17, 2008 No jest... Ale "staruszek bez zębów" to przesada! Ani on stary (w sile wieku!) ani bezzębny! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.