danavas Posted September 6, 2011 Posted September 6, 2011 Nescca napisała na fb: Tel otrzymałam wczoraj ok godz 21-22. Głos w Tel szukał pomocy dla poranionego psa. Opowiadał,że od kilku dni u nich w komórce ukrywa się psiak. ... Kiedy Go zauważono….. postawiono Mu miseczkę z jedzeniem i z wodą. Psiak ewidentnie ukrywał się przed ludźmi… Wczoraj wieczorem wyszedl….i ku przerażeniu wszystkich okazało się ,że psiak jest okropnie poraniony. Ja niestety nie byłam w stanie wczoraj Mu pomóc Żaden z weterynarzy nie odbierał Tel ,ale wspaniały sołtys tej wsi (15km ode mnie) Na wiadomość ode mnie ,że zaistniała taka sytuacja natychmiast postanowił tam pojechać. Z Jego relacji wynikało ,że pies ma wieeele bardzo dziwnych ran. Pan sołtys próbował też ustalić jakiegoś weta ,ale się nie dało . Zaleciłam przez Tel podanie środka p.bólowego i czekaliśmy do dnia dzisiejszego. I dziś przyjechał…… zbolały obraz nędzy i rozpaczy. W samochodzie jeden smród rozkładającego się ciała!!!! Psiak miał oczy nieprzytomne z bólu. Był lekko odurzony sedalinem więc bez problemu wzięłyśmy Go z Pania wet. na stół operacyjny. Na pierwszy rzut oka…. Mocne pokaleczenie z ubytkami skóry… po wygoleniu ran…. Sami Państwo zabaczcie. Nie dość ,że pies ogromne części ciała oskórowany ,to jeszcze w ranach psująca się ropa. Czyściłyśmy Go 3 godz. Nie chcę myśleć Jego cierpieniu za nim trafił do nas. Wypadek jaki spotkał tego psiaka musiał mieć miejsce kilka dni wcześniej. DZIĘKUJEMY RODZINIE KTÓRA NIE ZOSTAŁA OBOJĘTNA NA KRZYWDĘ MICHAELA. DZIĘKUJEMY ZA OPIEKĘ NAD NIM!!!! Nie wiemy jak długo potrwa leczenie. Nie wiemy jaki los spotkał psiaka (mnóstwo pcheł i kleszczy pchły spacerowały nam po rękach!!!!.ok. 8 kg niedowagi, niesamowity smutek w oczach) Ten pies wiele złego przeżył w swoim ok.3 letni życiu.Nie wiemy kto Mu to zrobił....czy to sprawka człowieka czy raczej wypadek. Musimy o Niego walczyć. Zbieramy na Niego datki na leczenie(zapowiada się na dłuuuugie) ,odrobaczenie ,szczepienia, lepszą karmę. Prosimy o ratunek dla Michaela. PO LECZENIU BĘDZIEMY SZUKAĆ NAJLEPSZEGO POD SŁOŃCEM DOMKU DLA CHŁOPAKA!!!! PROSIMY O UDOSTĘPNIANIE WYDARZENIE I ZAPRASZANIE ZNAJOMYCH!!!! Jeśli zechcecie pomóc Michaelowi prosimy o wpłaty na Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Zwierząt OTOZ "ANIMALS" Inspektorat w Lublińcu ul.Cebulskiego 6/26 42-700 Lubliniec nr konta 35 8457 0008 2006 0081 7813 0001 SWIFT - POLUPLPR IBAN- PL35 8457 0008 2006 0081 7813 0001 pay pal - [email protected] Z dopiskiem MICHAEL Quote
danavas Posted September 6, 2011 Author Posted September 6, 2011 Przesyłam listę osób, które wspomogły finansowo Michaela. WPŁATY Z DNIA 5.09.2011r Agnieszka W. – 30zł (Nowy Dwór Mazowiecki) Monika K. D.-M. – 20zł (Warszawa) Izabela M. – 30zł (Ińsko) Anna C.- 20zł (Bielsko-Biała) Olga M. – 25zł (Warszawa) Justyna S. – 40zł (Warszawa) Agnieszka W. – 80zł (Wyszków) Katarzyna J. S. – 20zł (Warszawa) Emilia U. F.-Z.- 20zł (Dębno) Halina K. – 20zł (Bydgoszcz) Natalia A. K. – 8zł (Piotrków Trybunalski) Anna M. M. – 5zł (Brwinów) Aleksandra E. D. – 50zł (Wólka Kosowska) Marek B. B. – 50zł (Gliwice) Joanna P. – 50zł (Łódź) Camilla G. – 30zł (Brzeźno Łyńskie) Zofia K. J. – 40zł (Warszawa) Emil C. – 30zł (Warszawa) Sylwia B. – 30zł (Głosków) Małgorzata J. – 50zł (Kraków) W. B. – 20zł (Warszawa) WPŁATY Z DNIA 6.09.2011r. Marek A. P. – 100zł (Warszawa) Aleksandra M. P. – 50zł (Katowice) Danuta R. M. – 20zł (Łęczyca) Marcjanna H. S. – 100zł (Warszawa) Magdalena Z. – 100zł (Grabownica Starzeńska) Marta T. K. – 30zł (Gliwice) Małgorzata R. – 20zł (Bielsko-Biała) Agnieszka B. A. – 30zł (Warszawa) Jolanta Z. – 10zł (Wielgie) Marta K. J. – 17,62zł (Bydgoszcz) Klaudia A. N. – 15zł (Rybnik) Monika K. W. – 4,70zł (Szczecin) Karolina S. – 20zł (Sosnowiec) Dorota K. W. – 30zł (Legionowo) Maria J. – 300zł (Nowy Sącz) Paulina H. – 30zł (Ozorków) Renata P.- 30zł (Kraków) Katarzyna G. – 25zł (Warszawa) Jacek W. – 30zł (Warszawa) Katarzyna K. – 20zł (Poznań) Maria G. – 10zł (Giżycko) Elżbieta M.-Ż. – 20zł (Szczecinek) Barbara K. – 100zł (Bielsko-Biała) Elżbieta K. S. – 40zł (Lubliniec) Dominika K. S. – 9,42zł (Ruda Śląska) Iwona S. – 40zł (Kielce) Anita D. – 25zł (Warszawa) Jadwiga H. H. – 10zł (Warszawa) Marta P. – 20zł (Starogard Gdański) Edyta R. - 6,26zł (Dąbrowa Górnicza) Bogna S. – 5zł (Bielsko-Biała) Malwina L.-W. – 10zł (Łódź) WPŁATY Z DNIA 7.09.2011r. Maria J. – 100zł (Lubliniec) Karolina A. P. – 3,33zł (Gdańsk) Marta Z. – 10zł (Gdańsk) Alina C. – 50zł (Ciechanów) Katarzyna E. S. – 20zł (Warszawa) Marta M.-K. – 10zł (Ruda Śląska) Magdalena P. – 15zł (Częstochowa) Marzena D. – 15zł (Wrocław) Dorota A. W. – 100zł (Kraków) Wiktoria R. – 5zł (Lublin) Grażyna S. – 30zł (Kowary Leśna) WPŁATY Z DNIA 8.09.2011r. Karolina W.- 20zł (Dąbrowa Górnicza) Justyna K. J. – 10zł (Kraków) Maciej A. – 20zł (Warszawa) Grażyna K. M. – 100zł (Wrocław) Zuzanna I. M. – 20zł (Warszawa) Daria M. M. – 10zł (Szubin) Olga K. – 15zł (Krzeszowice) Jolanta Z. – 50zł (Dąbrowa Górnicza) Małgorzata A. Ś. – 30zł (Ostrów Wlkp.) Sylwia P. – 10zł (Warszawa) kajen100 Sandra I. P .- 10zł (Sosnowiec) Katarzyna K. – 100zł (Warszawa) WPŁATY Z DNIA 9.09.2011r. Lidia K. – 50zł (Oświęcim) Karolina E. K. – 20zł (Łódź) Ryszard C. – 15zł (Opole) Michał S. – 30zł (Sosnowiec) michal011084 Krystyna C. – 100zł (Mikołajewo) Joanna J. – 10zł (Kraków) gamonek2008 WPŁATY Z DNIA 12.09.2011r. Katarzyna K.- 10zł (Warszawa) Julia M .K . – 5zł (Liszki) Aleksander B. – 15zł (Katowice) Dorota W. – 15zł (Wrocław) Małgorzata S. – 5zł (Blachownia) aniolek2000 Edyta R. – 20zł (Dąbrowa Górnicza) Patrycja N. – 10zł (Sosnowiec) Magdalena S. – 50zł (Warszawa) WPŁATY Z DNIA 13.09.2011r. Roman i Alicja K. – 30zł (Jasieniec) WPŁATY Z DNIA 14.09.2011r. Michał K. – 20zł (Warszawa) elpinio Marta P.- 10zł (Świdnica) martaa-p Dorota S. – 50zł (Płock) Anna P.-S. – 20zł (Wilczyn) WPŁATY Z DNIA 15.09.2011r. Anna P. – 40zł (Kielce) Ewa K.-B.- 30zł (Bielsko-Biała) WPŁATY Z DNIA 16.09.2011r. Magdalena W. – 30zł (Zabrze) Ewa N. – 50zł (Gliwice) WPŁATY Z DNIA 19.09.2011r. Karina J. R. – 15zł (Czerwionka Leszczyny) karina r Adrianna B. – 30zł (Pęczniew) Ludmiła S. – 5zł (Jelenia Góra) Kamila B. P. – 20zł (Radom) szalikowiec789 WPŁATY Z DNIA 21.09.2011r. Marek K. Kraków 20 zł daga31081980 przekazała na konto OTOZ-u z allegro 380 zł WPŁATY Z DNIA 22.09.2011r. KTK1 10 zł Izabela O. Warszawa 50 zł WPŁATY Z DNIA 26.09.2011r. od Malwy z bazarku 126,10 zł WPŁATY Z DNIA 27.09.2011r. Dagmara W. Kisielice 10 zł WPŁATY Z DNIA 10.10.2011r. feluska997 z bazarku 20 zł WPŁATY Z DNIA 11.10.2011r. daga31081980 z allegro 20 zł WPŁATY Z DNIA 20.10.2011r. Marta K. 100 zł Quote
inga.mm Posted September 6, 2011 Posted September 6, 2011 Wiecie, ja chciałam spać, ale chyba trudno będzie. Michael i Duszek, to za dużo na dziś. Danavas, jak Ty to wytrzymujesz? Przecież widzisz to własnymi oczami! Quote
danavas Posted September 6, 2011 Author Posted September 6, 2011 inga.mm napisał(a):Wiecie, ja chciałam spać, ale chyba trudno będzie. Michael i Duszek, to za dużo na dziś. Danavas, jak Ty to wytrzymujesz? Przecież widzisz to własnymi oczami! ja dopiero zaczęłam działać w terenie.... dziś pierwszy dzień świeżo po szkoleniu...Duszek i Michael zrobili nam niezły chrzest bojowy.....a odpowiedź jest prosta Inga...nie wytrzymuję....swoje odchoruję ...w środku... ale ....jeśli się teraz odwrócę i powiem..nie.... nie dam rady , nie wytrzymam...czy to coś zmieni...czy takie rzeczy przestaną się dziać tym biednym zwierzakom.... Michaela zobaczyłam dopiero dziś...był otoczony ludźmi którzy się tak bardzo przejęli jego losem...Nescca i Lu_Gosiak pokazały im jak przemywać rany...ludzie zrobili mu legowisko w budynku gospodarczym...doglądają go głaskają za uszkiem.......niestety mają już swoje psy i nie mogą chłopaka zostawić.....ale on teraz czuje to ciepło i jest zadowolony mimo bólu... a Duszek... biedaczek? sam w schronie....on nie szuka kontaktu...miał tak smtny pysio....jakby bez żadnej woli życia...dopiero jak zaczął jeść Convelescens zobaczyłam że on chce walczyć....oby tą walkę wygrał..... Quote
azalia Posted September 6, 2011 Posted September 6, 2011 Biedny pieseczek,ciekawe co on przeżył,że jest taki biedny,postaram się po 10 września wpłacić na leczenie biedaka. Quote
danavas Posted September 6, 2011 Author Posted September 6, 2011 azalia napisał(a):Biedny pieseczek,ciekawe co on przeżył,że jest taki biedny,postaram się po 10 września wpłacić na leczenie biedaka. najbardziej prawdopodobna wersja to noże kombajnu, bo skóra jest poodcinana płatami w rożnych miejscach na ciele... brakło tej skóry aby zszyć rany...musiały zostać otwarte.... Quote
rencia42 Posted September 6, 2011 Posted September 6, 2011 Masakra, bidula z niego.Trzymam mocno kciuki . Quote
piescofajnyjest Posted September 7, 2011 Posted September 7, 2011 o matko....ja mam juz noc z glowy... biedna Danavas dostala po tylku!!!! i to tak od razu....moge sobie tylko wyobrazic trzymam kciuki Quote
Lili8522 Posted September 7, 2011 Posted September 7, 2011 Zapisuje się u chłopczyka... Nie wiem co powiedzieć :-( Quote
nausicaa Posted September 7, 2011 Posted September 7, 2011 straszne....dobrze, że trafił w dobre ręce! Quote
daga31081980 Posted September 7, 2011 Posted September 7, 2011 allegro będzie miał od cioteczki w prezencie!! zdrowiej chłopie Quote
MALWA Posted September 7, 2011 Posted September 7, 2011 O rety masakra! Mnie to raczej wygląda jakby ktoś chłopaka podpalił, bo juz gdzieś takie sączące, ropiejące rany widziałam i sunia była podpalona żywcem. Tu mogło być różnie ... Quote
inga.mm Posted September 7, 2011 Posted September 7, 2011 danavas napisał(a):ja dopiero zaczęłam działać w terenie.... dziś pierwszy dzień świeżo po szkoleniu...Duszek i Michael zrobili nam niezły chrzest bojowy.....a odpowiedź jest prosta Inga...nie wytrzymuję....swoje odchoruję ...w środku... ale ....jeśli się teraz odwrócę i powiem..nie.... nie dam rady , nie wytrzymam...czy to coś zmieni...czy takie rzeczy przestaną się dziać tym biednym zwierzakom.... Michaela zobaczyłam dopiero dziś...był otoczony ludźmi którzy się tak bardzo przejęli jego losem...Nescca i Lu_Gosiak pokazały im jak przemywać rany...ludzie zrobili mu legowisko w budynku gospodarczym...doglądają go głaskają za uszkiem.......niestety mają już swoje psy i nie mogą chłopaka zostawić.....ale on teraz czuje to ciepło i jest zadowolony mimo bólu... a Duszek... biedaczek? sam w schronie....on nie szuka kontaktu...miał tak smtny pysio....jakby bez żadnej woli życia...dopiero jak zaczął jeść Convelescens zobaczyłam że on chce walczyć....oby tą walkę wygrał..... Chrzest miałaś z dużym wstrząsem. Oby chłopcy dali radę wytrzymać. Jak ja marzę o emeryturze, żeby móc zając się takimi biedami 24/h Quote
danavas Posted September 7, 2011 Author Posted September 7, 2011 MALWA napisał(a):O rety masakra! Mnie to raczej wygląda jakby ktoś chłopaka podpalił, bo juz gdzieś takie sączące, ropiejące rany widziałam i sunia była podpalona żywcem. Tu mogło być różnie ... nie kochana, to nie było podpalenie, skóra została odcięta a ranki sa saczace i zasyfiałe bo według weta ten biedny psiak tak chodził ok 3 dni Quote
iwonamaj Posted September 7, 2011 Posted September 7, 2011 Zdrowiej chłopaku, trzymam kciuki. Oby wszystko było dobrze, strasznie cierpisz... :( Quote
MALWA Posted September 7, 2011 Posted September 7, 2011 danavas napisał(a):nie kochana, to nie było podpalenie, skóra została odcięta a ranki sa saczace i zasyfiałe bo według weta ten biedny psiak tak chodził ok 3 dni To jeśli sam wet tak twierdzi, to pewnie ta wersja jest najbardziej prawdopodobna. Biedaczysko, szkoda, że wcześniej nie został zauważony i nie udzielono mu fachowej pomocy. A swoją drogą wlazł pewnie pod chodzącą maszynę, albo już siedział, gdy maszynę włączono. Biedny.... Quote
zioberek87 Posted September 7, 2011 Posted September 7, 2011 boże następna tragedia, takiego czegoś nawet nie byłabym sobie wstanie wyobrazić tam Duszek tutaj Ty bidulko jak ty to przezyłeś:( zapisuję.... Quote
Mantis Posted September 7, 2011 Posted September 7, 2011 Zdrowiej kochany... Banerek dla Michaela. Quote
daga31081980 Posted September 7, 2011 Posted September 7, 2011 obiecane allegro:) rozsyłajcie cioteczki!!! http://allegro.pl/oskorowany-michael-bez-pomocy-nie-przezyje-i1810336512.html Quote
MALWA Posted September 7, 2011 Posted September 7, 2011 Moge zrobić bazarek ze swoich rzeczy na bidulka. Proszę tylko o informację z kim się kontaktować na pw. Chodzi mi konkretnie o wyrażenie zgody. Mam taką sytuację, ze napisałam do 2 osób, bo chciałam zrobić bazarek dla chorych psów, i dziewczyna, kóra opiekuje się jednym z tych psów, nie zgodziła się. Trudno.... Jednego psa już mam, ten może być drugi. A kwotę z bazarku podzielę na dwóch. Proszę tylko o podanie do kogo pisać. Jutro mam urlop, to mogę zrobić bazarek. Quote
ulka 1108 Posted September 7, 2011 Posted September 7, 2011 przyszłam z wątku Duszka, a tu następna tragedia, danavas, kochana, po 20-tym dostanę więcej pieniędzy na konto to wpłacę na wasze biedy Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.