Jump to content
Dogomania
Sign in to follow this  
mychaaaaa

Do adopcji 10-miesięczny samoyed z rodowodem!

Recommended Posts

Do adopcji jest urodzony w listopadzie 2010 samoyed pies rodowodowy, wabi się Baron.

Piesek mimo ogromu złych doświadczeń w swoim krótkim życiu zachował pogodę ducha i optymizm typowy dla rasy, jest w dobrej kondycji psychicznej i fizycznej.

Pies jest do adopcji od zaraz dla osób które zapewnią mu odpowiedni kochający dom na resztę życia. Pies jest dobrze zsocjalizowany zarówno z ludźmi jak i innymi zwierzętami.

Obecnie pies przebywa pod dobrą opieką w hotelu pod Warszawą

Przed adopcją zostanie wykastrowany

kontakt w sprawie adopcji [U]tylko telefoniczny[/U] - ja wrzucam tylko informację...

KONAKT:
(aktualne info do kontaktu niżej)

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='FredziaFredzia']Podrzucę. Mychaaaaa - masz zdjęcia?
Eris też przed przyjściem do mnie miał złe przeżycia z pierwszym właścicielem i się bał nawet jak ścierkę podniosłam... Co to się dzieje, ludzie biorą samka a potem nie umieją nad nim zapanować.[/QUOTE]

Zdjęcia podobno wysyła na prośbę pani Małgorzata - trzeba zadzwonić.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Chciałam dodać, że razem z Baronem przebywa jeszcze suczka Husky koloru rudego -również do adopcji, być może zagladają tu również miłośnicy husky aby podać informację dalej. Wygląda na to, że Baron już ma nowy domek, Pani przyjedzie po Niego w weekend.MM

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='irlandzkie']Chciałam dodać, że razem z Baronem przebywa jeszcze suczka Husky koloru rudego -również do adopcji, być może zagladają tu również miłośnicy husky aby podać informację dalej. Wygląda na to, że Baron już ma nowy domek, Pani przyjedzie po Niego w weekend.MM[/QUOTE]

Gratulacje dla nowego domku Barona :)

a co z tą sunią husky? jakieś info o niej?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Suczka husky jest młoda około 2lat, obecnie czeka na przymusową kastrację, gdyż na pewno została pokryta w miejscu gdzie przedtem przebywała. Jest bardzo łagodna, na razie ustalamy jej pochodzenie, ale niestety nikt się do Niej nie przyznaje. Zamieszania wokół Niej też nie ma, tak jak wokół Barona, a przydałoby jej się bardzo.Jest bardzo ładna.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Czy można by prosić zdjęcia suni? Zawsze łatwiej ogłaszać psinkę- ludzie w większości- nie tylko faceci :D- to wzrokowcy...
Aha, na wątku SH widziałam kilka ogłoszeń o zaginionych husky- czy ktoś już sprawdzał czy może nie ma tam właścicieli suni?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Z przyczyn losowych piesek znów jest do adopcji :(

cytuję z samojedowego forum:

[QUOTE][I]"w związku ze zmianą w życiu obecnej właścicielki Baron jest do adopcji
obecnie przebywa w Domu Tymczasowym na śląsku u obecnej właścicielki
Baron jest wykastrowany

jest psem aktywnym (jak to młody samoyed)
potrzebuje miłości i ruchu
źle znosi pozostawanie samemu w domu, mile widziane towarzystwo innego psa lub dom w bezpiecznym wybiegiem dla psa
do innych psów jest niekonfliktowy, aczkolwiek z samcami bywa różnie, myśle iż to kwestia przyzwyczajenia
ciągnie na smyczy a jest dość silny

sprawa jest dość pilna
właścicielka i ja prosimy o pomoc w znalezieniu ostatecznego domu dla tego uroczego młodzieńca

kontakt : [email][email protected][/email]
lub do mnie [email][email protected][/email]

Osobie która zdecyduje się na adopcje oczywiście służę radą i pomocą[/I] [właścicielka ojca Barona]
[I]jednak szukamy osoby która jest gotowa dać odpowiedzialny dom psu po przejściach

pies nie ma problemów zdrowotnych"[/I][/QUOTE]


zdjęcia Barona:
[url]http://i52.tinypic.com/2wbxout.jpg[/url]
[url]http://i53.tinypic.com/9rq2wy.jpg[/url]
[url]http://i53.tinypic.com/2yty5bl.jpg[/url]
[url]http://i53.tinypic.com/2u59jd3.jpg[/url]

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Jetrel']Pragnę tylko dodać że Baron definitywnie nadaje się TYLKO do domu z ogrodem.[/QUOTE]

A co się dzieje gdy jeśli ogrodu nie ma?
Ja mam samoyeda w bloku i nie sprawia problemów jeśli jest wybiegany i ma zapewnione spacery...

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='FredziaFredzia']Mój też aktualnie nie żyje w domu z ogrodem, a jest szczęśliwy. ;)[/QUOTE]

Dlatego pytam co się dzieje, bo znam mnóstwo zaprzęgowców żyjących w bloku - nawet po przestawieniu z życia w ogrodzie - i jeśli poświęca im się odpowiednią ilość uwagi i zapewnia ruch - problemów nie ma. Inna sprawa jeśli pies brudzi czy coś...
Mój Honey zżera meble jeśli nie jest wybiegany. Dlatego dużo dużo ruchu i meble są nienaruszone.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Życie na osiedlu gdzie przebywają psy było by dla niego męczarnią.
Powód jest następujący: Baron jest uzależniony od obecności psa. Nie da się go utrzymać na smyczy. Tak bardzo chce się dostać do psa że podgryza człowieka, szarpie się, szczeka. Niestety spacer na osiedlu gdzie przebywają psy jest męczarnią i dla psa, i dla osoby wyprowadzającej.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Jetrel']Baron jest uzależniony od obecności psa. Nie da się go utrzymać na smyczy. Tak bardzo chce się dostać do psa że podgryza człowieka, szarpie się, szczeka. [/QUOTE]

Mój Honey miał tak samo, gdy go wzięłam.

To jest młody pies, silny, chce się bawić z innymi psami. Honey zachowywał się identycznie gdy go wzięliśmy (miał 7 miesięcy), ale wszystko dało się wypracować... wystarczył czas, dobre chęci, kliker i dużo pochwał. Nie chcę nikogo oceniać, ale żaden pies nie socjalizuje się sam. Pies mający ogród do dyspozycji też musi być wyprowadzany, inaczej ogród nie jest niczym innym niż wielki kojec.

I koło się zamyka - bo i tu i tu spacerować trzeba.

Share this post


Link to post
Share on other sites
mychaaaaa Baron do tej pory pracował z behawiorystą, przecież jestem na dogo, wiem co należy robić.
Jest to opinia Behawiorysty, nie tylko moja. Po prostu dla Barona najlepszym wyjściem był by dom z ogrodem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Jetrel']mychaaaaa Baron do tej pory pracował z behawiorystą, przecież jestem na dogo, wiem co należy robić.
Jest to opinia Behawiorysty, nie tylko moja. Po prostu dla Barona najlepszym wyjściem był by dom z ogrodem.[/QUOTE]

Skoro tak mówi behawiorysta...
ale wiem, że mój pies miał tak samo, nieraz mnie wywrócił na początku, a obecnie chodzi na luźnej smyczy, choć do psów smycz napina...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Baron gdy nie widzi psa również chodzi na luźnej smyczy.
Wg behawiorysty Barona raczej nie da się oduczyć tego zachowania, ponieważ siedzi to zbyt głęboko w psychice. Trauma ze względu na to co przeszedł zanim tu trafił...

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Jetrel']Baron gdy nie widzi psa również chodzi na luźnej smyczy.
Wg behawiorysty Barona raczej nie da się oduczyć tego zachowania, ponieważ siedzi to zbyt głęboko w psychice. Trauma ze względu na to co przeszedł zanim tu trafił...[/QUOTE]

A co to za behawiorysta, w sensie nazwisko?

Jetrel, a Ty mieszkasz w bloku czy w domu z ogrodem?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

Announcements

×
×
  • Create New...