Aga_Mazury Posted January 1, 2007 Posted January 1, 2007 gallegro napisał(a):Mam nadzieję, że wyzdrowieje i znajdzie domek... nawet nie ma innej opcji.... :cool3: Wujek :cool3: Quote
gallegro Posted January 1, 2007 Posted January 1, 2007 Aga_Mazury napisał(a):nawet nie ma innej opcji.... :cool3: Wujek :cool3: Oczywiście...:oops:. Quote
_beatka_ Posted January 1, 2007 Posted January 1, 2007 Aga mazury a co temu psiaczkowi jest?nużyca? Quote
Aga_Mazury Posted January 1, 2007 Posted January 1, 2007 _beatka_ napisał(a):Aga mazury a co temu psiaczkowi jest?nużyca? beatka niestety nic tak do końca nie wiadomo...:shake: Quote
Aga_Mazury Posted January 1, 2007 Posted January 1, 2007 Bida ostródzka dojechała i widać na zdjęciach, że wita się z naszym cudownym Wedelkiem....a vanilcia pewnie śpi ;) Quote
gallegro Posted January 2, 2007 Posted January 2, 2007 Milo ma szansę na domek w Poznaniu. Decyzja o Jego ew. adopcji powinna zapaść jeszcze dzisiaj. Potencjalny domek ma spore doświadczenie z dużymi psami - niedawno odszedł ich ulubieniec doberman. Mocno trzymam kciuki !!! Quote
Aga_Mazury Posted January 2, 2007 Posted January 2, 2007 gallegro napisał(a):Milo ma szansę na domek w Poznaniu. Decyzja o Jego ew. adopcji powinna zapaść jeszcze dzisiaj. Potencjalny domek ma spore doświadczenie z dużymi psami - niedawno odszedł ich ulubieniec doberman. Mocno trzymam kciuki !!! zatem trzymamy kciuki :kciuki::kciuki: Miluś ślicznoto...chcesz zostać poznaniakiem?;) Quote
Olesia.b Posted January 2, 2007 Author Posted January 2, 2007 Oj tak! Trzymamy kciuki!! Kochani, życzę Wam wszystkim szczęścia i spełnienia marzeń w 2007r.!! A wszystkim pieskom najcudowniejszych domów! Czy ktoś jutro się wybiera do P.L.? Quote
Agnieszka(Visenna) Posted January 2, 2007 Posted January 2, 2007 Milo.. tak szybko ? :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: Trzymam kciuki z całych sił !!!! Quote
gallegro Posted January 2, 2007 Posted January 2, 2007 Gdyby ilość dało się "przekuć" w jakość... Tylko w ciągu ostatniej godziny kilkakrotnie odpowiadałem na pytania związane z adopcją Milo ;). Dwa z nich wyglądały na poważne. Nic dziwnego, to śliczny psiak. Prawdopodobnie będzie duży, dlatego uczulam na to wszystkich mieszkających w niewielkich mieszkaniach. Mam nadzieję, że w końcu znajdzie się ten jeden jedyny domek... Quote
ulvhedinn Posted January 2, 2007 Posted January 2, 2007 Milo, chłopie, tak szybko chcesz porzucić Psi LOS?:evil_lol: Quote
gallegro Posted January 2, 2007 Posted January 2, 2007 Przed chwilą skończyłem rozmowę z bardzo miłą Panią, która jest gotowa adoptować Milo "od ręki". Jest to wspomniana wcześniej rodzina, która niedawno straciła dobermana. Państwo mieszkają na obrzeżach Poznania w szeregowcu (mieszkanie ok 90 m2) z przylegającym ogródkiem. Po rozmowie mam pozytywne wrażenia, ale... niestety Państwo nie mogą przyjechać po psiaka (plan przywiezienia psiaka przez ojca Pani nie wypalił). Domek jest gotów partycypować w kosztach transportu (nie rozmawiałem o szczegółach). Przy okazji dostarczenia Milo można by zlustrować domek ;-) Jeszcze kilka osób nie odpowiedziało na moje wiadomości z Allegro. Co robić ? Czekać ? Do kiedy ? Quote
Agnieszka(Visenna) Posted January 2, 2007 Posted January 2, 2007 Myślę, że jeżeli znalazła się osoba odpowiedzialna, która jest gotowa podarować temu psu miłość, nie znaną mu do tej pory.. to nie ma na co czekać.Nie mniej jednak nie tylko ja tutaj decyduje.Równie ważne jest tutaj zdanie Ulvhedinn i oczywiście dr.Orzechowskiego. Quote
gallegro Posted January 2, 2007 Posted January 2, 2007 P. Orzechowski jest ZA... >Ulv, co Ty na to? Na PW mogę Ci podesłać tel. do zainteresowanej. Jeśli TAK, powinniśmy pomyśleć o okazyjnym transporcie. W Psim Losie jest przepełnienie :shake:. Quote
ulvhedinn Posted January 2, 2007 Posted January 2, 2007 Mówisz, że mieszkanie spore + ogródek... Doświadczenie z psami... Ja bymmyślała o transporcie.;) Quote
Agnieszka(Visenna) Posted January 2, 2007 Posted January 2, 2007 Więc decyzja zapadła !! POTRZEBNY TRANSPORT WARSZAWA-POZNAŃ ! Zmień Ulveczku temat na wątku Milo. :loveu: Quote
gallegro Posted January 2, 2007 Posted January 2, 2007 Klamka zapadła. Od nowych opiekunów psiaka otrzymałem już niezbędne dane teleadresowe. Mam nadzieję, że juz za kilka dni Milo będzie grzał doopkę w swoim nowym domku. Quote
_beatka_ Posted January 2, 2007 Posted January 2, 2007 tylko chwilke mnie nie bylo a tu juz takie super wieści:multi: extra, trzymam kciuki ze wszystkich sil:cool3: Quote
Agnieszka(Visenna) Posted January 2, 2007 Posted January 2, 2007 A ktoś z Warszawy mógłby podjechać pociągiem w razie czego? :oops: Ja mam jeszcze 80 zł przeznaczonych na przejaz Pusi do Krakowa.. sunia pojechała za free, jest już w nowym domu.Jeśli będzie potrzeba chętnie przekażę je na Milo :oops: Quote
gallegro Posted January 2, 2007 Posted January 2, 2007 To jest dobry pomysł, pod warunkiem, że znajdzie sie chętny... Milo to nieduży psiak i na dodatek póki co "niemobilny". Nie powinno być z nim problemu. Gdybym mieszkał w Warszawie, może bym się zdecydował, ale z Siedlec to kawał drogi i przesiadki :shake:. Ciotki, może dajcie znać na wątku transportowym. Quote
gallegro Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 Worek sie rozwiązał... Otrzymuję wciąż oferty adopcji Milo. Psiak cieszy się ogromnym powodzeniem ;). Gdyby wspomniana adopcja w Poznaniu z jakiegoś powodu nie doszła do skutku (mam nadzieję, że wszystko będzie O.K.), w okolicy Chrzanowa czeka na Milo domek z ogródkiem (zdecydowany na 100%). Mam nadzieję, że przynajmniej jedną z tych kilkunastu wstępnych ofert, uda mi się wykorzystać w celu wyadoptowania innego psiaka :razz:. Żeby jeszcze Vanilka, Wedelek, Lady i inne psiaki z P.S. znalazły domki... Tak bardzo bym chciał... Quote
gallegro Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 Przed chwilą otrzymałem informację, że współpracownik Pani z Poznania jest służbowo w Warszawie. Mógłby przy okazji zawiezć psiaka do Jego nowego domku, ale... no właśnie, nie jestem pewien czy można Go przekazać kierowcy, a jeśli tak to w jakiej formie (potwierdzenia odbioru ?). Znany jest adres domku, więc możnaby się umówić na kontrolę poadopcyjną. Pani czeka na info (PILNE!!!), a Ulv nie odbiera tel. Co robimy ? EDIT. Wszystko uzgodnione. Na kierowcę, który ma odebrać Milo, czeka w klinice P. Orzechowski. Mam nadzieję, że już po południu otrzymamy pierwsze info z nowego domku psiaka. Quote
Ludek Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 Moim zdaniem, jeśli ktoś z Poznania jest w stanie odwiedzić domek, to psiak powinien jechać. Dobrze byłoby sporządzić umowę adpocyjną. A co będzie jeśli Milo nie zacznie chodzić? (tfu,tfu,tfu) Czy Państwo są zdecydowani przeprowadzić diagnostykę i go leczyć. Przepraszam za to pytanie, ale lepiej na zimne dmuchać. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.