[quote name='Nutusia']Miłego odpoczynku, Joluś... Idź do baby na psie negocjacje - a nuż zdanie zmieni...[/QUOTE]
Tak, milego odpoczynku i owocnych negocjacji. Rozumiem, ze to ta kobieta od Hopki? Tam musial byc jakis wredny facet, ktory neraz na Hopcie sie czyms zamierzyl, bo ona nie lubi duzych facetow, zwaszcza jak cos w reku maja podobnego do kija.
TZ byl u weta i przywiozl karme, ktora Hopka toleruje;) wiec jest lepiej. Choc i tak zawsze czeka az Zosia skonczy jesc, bo wiadomo, ze z Zosiowego talerza cos dobrego do Hopciowej miski zawsze wpadnie.
Dzis bylysmy z wizyta u Ani, ktora sie bedzie Hopcia opiekowac w czasie naszych wyjazdow. Hopka obeszla cale mieszkane, wyszla na taras, obszczekala wychodzacych sasiadow i przyszla do Ani po glaski. Potem poszlysmy we trzy na dluuugi spacer. Jestem dobrej mysli, Ania jest spokojna, rozsadna osoba, ktora lubi spac z psem;) wiec sie z Hopcia dogadaja.