Jump to content
Dogomania

asiak_kasia

Members
  • Posts

    1906
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by asiak_kasia

  1. zalezy jakie bieganie masz na myśli, krótkie dystanse, spokojnym tempem, czemu by nie? O ile to nie będzie jakieś katowanie młodego, to bez przesady, to nie jest molos, zeby panikować. A trening z rowerkiem, tak jak dziewczyny piszą, załapanie o co w tym, nomem omen, biega, na pewno mu nie zaszkodzi. ;)
  2. no i jakby nie patrzeć to jest właśnie dobry socjal szczeniaka, nie ma powodu żeby się bać czegokolwiek :razz: i jak ja bardzo chce takiego psa, z którym nie bede musiała zaczynać od opanowania strachów, lęków czy agresji :placz: Mamy regres klatkowy. Pola odmawia w ogóle jakiejkolwiek interakcji z klatką. Żarcie, zabawa nic, zero, klatka to nagle wróg numer jeden. I czytam sobie wątek o create games, ale kurde, nie mam pojęcia co się stało. Jeszcze 2 dni temu klateczka był dobra...:shake:
  3. Dzieńdoberek piąteczkowo :loveu: W temacie zabaw-Pola sobie wbiła kawał gwoździa czy innego cholerstwa w opuszkę-głeboko. Oczywiście w trakcie zabawy z pieseczkami, zero pisku, zero reakcji, dopiero jak wracaliśmy do domu i na chodniku zostawiała plamy krwi to się zorientowałam, ze to moj pies :mdleje: W domu to już przedstawienie jak to łapka boli, jak cięzko po schodach, jak jej źle, aktoreczka kurde :evil_lol: A Brzydal widzę już zadomowiony na całego :diabloti:
  4. Kangalowiec, z tym dojrzewaniem u molosów, to 18 miesięcy jest mocno przesadzone, pieskowi się w główce poukłada tak plus minus 2-3 lata. Mówię tu o takiej pełnej dojrzałości zarówno fizycznej jak psychicznej, wcześniej to test taki nastolatek, mniej lub bardziej trzepnięty :diabloti:coś w stylu-Dzieciaka spłodzi, ale zeby się nim zająć to juz średnio na jeża.
  5. no no no gratulacyje, widzę, że tutaj same grube ryby urzędują :diabloti:
  6. Masdamerka- masz zapchane PW :diabloti: Pisałam, że my odpadamy bo genialna Pola sobie rozcięła opuszek. Także jest uziemiona i my przy okazji tez (auto w naprawie) także mam nadzieje innym razem :roll:
  7. przepis na torcik poproszę ;)
  8. [quote name='Rinuś']ja do 21 :diabloti:[/QUOTE] dobrze Ci tak :turn-l: [quote name='Amber']A ja wróciłam z trasy i idę spać hehe :eviltong: :lol:[/QUOTE] a spacer z pieskami? Nieładnie tak olewac potrzeby swoich zwierząt, co z Ciebie za właścicielka jest, ja się pytam?! :diabloti: nie wiesz, że doberman to potrzebuje milionpińcet godzin pracy i wysiłku intelektualnego?! :shake:
  9. [quote name='Amber']A skąd wy wiecie co miałam na myśli? :shake: Nikt nie wie, nikt nie rozumie!!! Idę se zrobić oko w pandę i pod gimnazjum :evil_lol:[/QUOTE] ja ciem rozumiem, ja w ogole wszystkich rozumiem, takie zdolności paranormalne :evil_lol: [quote name='Rinuś']mogę Ci podbić jak chcesz :diabloti:[/QUOTE] ziejesz agresją kobieto :diabloti:
  10. [quote name='Okamia']U mnie już się psuje :shake:[/QUOTE] a tutaj lato w pełni, słonko, cieplutko, a ja gniję w robocie, i jeszcze 3h :placz:
  11. [quote name='Rinuś']E tam po co wydawać kasę na jąkąś tam operację? :diabloti:[/QUOTE] no ale helloł, rasowego psa chcesz ukatrupić? Oszalałas, to nie jest jakiś tam byle kundel :evil_lol: [quote name='Unbelievable']czemu ostatnio wszyscy mają albo będą mieć szczeniaczki :( a ja byłam sama w swej niedoli :([/QUOTE] fakt, na dogo wysyp sceniaczkowy :diabloti: ja jak tak sobie o tym czytam, to coraz mniej mi się chce przerabiać od nowa pieska. Jak sobie przypomnę początki wdrożenia Poli u nas, to mi się w ogole psa odechciewa :evil_lol:
  12. [quote name='Rinuś']Obejrzałam filmik i potwierdzam swoje zdanie że bym go zastrzeliła :diabloti: Powodzenia w zapoznawaniu - u nas na szczęście obejdzie sie bez problemów bo Bruti kocha sceniacki :loveu:[/QUOTE] zaraz tam zatrzeliła...Rinuś jakaś Ty podła baba, mozna bezboleśnie, operacyjnie struny głosowe pieskowi przeciąć :diabloti:
  13. [quote name='filodendron']Z drugiej strony w pewnym wieku to jest niestety dość skuteczna metoda, bo najlepiej działa na wyobraźnię. Prosta, szybka i nie wymaga wiedzy kynologicznej. Wczoraj akurat czytałam, że zapadł wyrok w sprawie o pogryzienie 12-latki, które miało miejsce rok temu. Dziewczynka jechała na rowerze, zobaczyła ładnego psa biegającego luzem, a że lubiła psy, to się zatrzymała i wyciągnęła do niego rękę. Pies zaatakował twarz i dziewczynka z rozległymi ranami trafiła do szpitala. Sprawa ciągnęła się rok czasu a wyrok - uwaga proszę państwa - 4 miesiące w zawieszeniu i tysiąc złotych odszkodowania. Wyrok nie jest prawomocny i właściciel psa będzie się od niego odwoływał, ponieważ jego zdaniem dziewczynka psa sprowokowała próbując go pogłaskać. Jak czytam takie rzeczy, to przestaję się dziwić, że ludzie straszą dzieci psami. Po ulicy latają psychiczne psy bez żadnego zabezpieczenia, które na widok wyciągniętej ręki przypuszczają atak na twarz a ich właściciele są praktycznie bezkarni, bo co to jest tysiąc złotych? Właściciele psów nie chronią innych przed własnymi psami, prawo ich nie chroni, no to straszą te biedne dzieci - to chyba jakiś objaw bezradności.[/QUOTE] Masakra-kara żadna, a brak odpowiedzialności powala. Z drugiej strony, woczrja widzialam hit. Jade sobie autem, stoje na swiatłach i widze na posesji domu, za ogrodzeniem ślicznego goldenka, piesek sobie lezy obok płotu, tatuś z córeczką idą, i rece miedzy oczka siatki pieska głaskać, psiak przywarł do ziemi, bo widac, ze mało przyjemna sytuacja dla niego. Widać, że psiak lekliwy. Jak raczki zostały zabrane, to pies wyskoczył z ryjem do płotu i oszczekał genialną rodzinkę. Co zrobił tatuś? Kopnął w siatkę, wydarł się do psa i poszedł dumny. I serio, mam pytanie, kto genialny pcha łapy przez płot do obcego psa?
  14. [quote name='Beatrx']może to jakaś aluzja z jego strony?:evil_lol:[/QUOTE] coś w stylu końskiego łba od mafii sycylijskiej? :diabloti:
  15. Super wieści :) I teraz oby tak dalej, po kolei wyeliminujecie wszystkie problemy, własnie tak krok po kroku. Im dłuzej suka z wami bedzie, tym bardziej bedzie wam ufać, co w przypadku psa lękowego jest bardzo wazne. Także cierpliwości i chęci do pracy i skoro już widać efekty, to znaczy, że pies jak najbardziej do zrobienia. ;) W problemie gości może wam pomóc kennel klatka i trening create games. Poczytaj sobie o tym.
  16. [quote name='Okamia']A to już ogarniam gdzie - myślałam, że w okolicach NT. Jak tak to możemy się umówić jakoś na wypad o ile ja w tym bagażniku siedzieć z nimi nie będę musiała to żaden problem :evil_lol: Ja w moje rejony też zapraszam - 10 km po polach i lasach :loveu: Co do szmatek - właśnie mam imprezę rodzinną więc trzeba wyglądać :shake: Moim problemem jest to, żem strasznie wybredna i nic się nie podoba... Dodatkowo mi tak szkoda wydawać kasę na ciuchy bo wolę odłożyć na sierpniowy wyjazd niż kolejną szmatkę :roll: Jedynie co to na butach nie oszczędzam. Ale to też zależy jakich - glany czy trampki to trzeba mieć porządne ;) szpilki czy czułenka to taki ot by ładne były bo i tak noszę je może kilka razy w roku. Amber - a co ja stara babuleńka?:diabloti: Jak patrzę na rzeczy na tych bazarkach to się zastanawiam czy ktoś ich nie kupił w pierwszym lepszym lumpie. I nie nie mam nic do kupowania w lumpeksach - czasami znajduje się perełki ;)[/QUOTE] W te wasze okolice to tez wpadnę chętnie, tyle, że ja i moja orientacja w terenie, no cóz, nie jest zbyt zachwycająca. A dodatkowo tam do Ciebie to sięwybiorę pks-em bedzie okazja przypomniec pieskom, jak się zachowuje porzadny burek, a nie wsiowy wypłosz :evil_lol: A Amberowej to chyba chodziło o dogomaniackie bazarki :diabloti: W końcu takie okazje można trafić, uzywane kosmetyki, poniszczone duperele, same okazje-ja tylko czekam na używa(i nie praną) bieliznę :evil_lol:
  17. Bry Szanownemu gronu :loveu: Ja dzisiaj siedze do 16 (oh god why?) a taka piękna pogoda... :shake:
  18. [quote name='motyleqq']Ti wyniósł żołądek z kurczaka i zakopał sobie w mojej torebce :mdleje: :evil_lol:[/QUOTE] mądry piesek, schował sobie na później :evil_lol: Mistrzynią tego tematu jest Joko, ona ma swoją lodóweczkę koło budy i wszystkie smaczniejsze kąski sobie chowa na później. A najlepsze jest surowe mięsko, które polezy tydzień w ziemi i zaczyna lekko zielenieć. Próbuje na bieząco jej przegląd zapasów robić, ale no...nie da się :diabloti: Żeby było śmieszniej, jej nigdy przenigdy nic nie bylo. Nigdy się nie porzygała, zadnej praktycznie biegunki (chyba, że zeżre majonez do spółki z Polą). Ma żołądek ze stali :roll: Powodzenia w zapoznaniu młodego z Etną :cool3:
  19. Nie no pies szczekac musi, ja nie neguję, moje sobie "strózują" to czasami tego ryja wydrą. Szczególnie traktory są znienawidzone. natomiast takie japanie przy wszystkim to by mnie do szewskiej pasji doprowadziło. Chociaż, ze wszytkim da się zyć. Moj fater psów szczekających nie lubi a teraz ma swoją "księżniczkę" która ryjem klepie jak Twój mudik :diabloti: I kocha pieseczka, mówi, ze już tego nie słyszy, wiec kwestia przyzwyczajenia pewnie ;) Mojemu TZ tez się podoba Pleśniaczek-owieczka. A to wierz mi wyróznienie jest, bo on sam z siebie na zadlego psa nie mówi, że fajny :evil_lol:
  20. [quote name='Okamia']Ja w Pniewach mam ładą ścieżkę 6 i 10 km i parczek i laski i mase pierdzielniętych piesów z właścicielami debilami :loveu: Gdzie ten Wasz Szczurzyn? Jeżeli udało by mi się załatwić autko to mogę podjechać kiedyś ;) Ta wiosna i miłość mnie już dobijają... Nic się nigdzie ciekawego nie dzieje :shake: Człowiek nie ma co czytać po nocy :evil_lol: A tu w jednym z miejsc spacerowych zrobili ścieżkę rowerową i wczoraj zawody były :roll: [URL]http://przewodnik.iq.pl/kolarze/[/URL][/QUOTE] To jest taka wiocha zabita dechami w okolicach Szamotuł. Autko zaden problem, bo my i tak samochodem się wozim :diabloti: O ile Ci nie przeszkadza towarzycho 2 wielkich śmierdzieli w bagażniku to zapraszamy :loveu: Kąpał ktos kaukaza? Jak lubicie sporty ekstremalne to zapraszam :diabloti: Jokulec uznaje tylko i wyłacznie gnojówkę do kąpieli. Czysta woda jest ble. A mnie to czeka teraz, bo od 3 lat psa nie kąpałam :siara: [quote name='Okamia']Na bank bo to z zeszłego roku kolekcja :evil_lol: A pro po ciuchów poszukuje spódnic maxi ale nigdzie mi się nie podobają, a jak już się spodobają to są za drogie :evil_lol: (nie dam za kawałek szmaty więcej niż 50 zł :eviltong:)[/QUOTE] [quote name='Rinuś']ja na ciuchy jak mam wydać więcej niż 50 zł to też mnie strzela, nie wiem ale ja wolę iść za to na dobry obiad :evil_lol:[/QUOTE] Święte słowa, kieckę na slub kuzynki kupiłam z żakiecikiem za 120zł na alledrogo. Plus do tego szpilki z outletu i był szał ciał. Szmaty są po to by je zmieniać, a nie mrozić w tym kasę. :shake:
  21. Jeżu-oszalała bym z takim psem, mam tego farta, ze moje psy szczekają tylko w takim ekstra pobudzeniu, na codzien trzymają ryje cicho. Chociaż miss Pola zaczyna coraz czesciej się odzywac nieproszona, czym mnie doprowadza do szału. :diabloti: Mam nadzieje, że mu ten głos zmężnieje, bo póki co brzmi jak jorecek :evil_lol: Ogólnie fajny Pleśniak, ale ryj to bym mu zakleiła taśmą :roll:
  22. [quote name='Okamia']Muszę sobie po marudzić :diabloti: No co tu wszędzie na dogo taka cisza jak makiem zasiał? Ja rozumiem, że wiosna i maj ale bezeprzesadyzmu :shake:[/QUOTE] noo...dogo wzięło i umarło :-( dawno nie było zadnej afery, zaden hejt nie poleciał, wszyscy se tylko sceniacki kupują i olewają forum. Moje życie legło w gruzach :shake: tej, a Ty gdzie stacjonujesz tak w ogole? Bo my w okolicach Szczurzyna łazimy na poligon na spacery z corsiakami, i kilkoma pierdzielniętymi psami. Może byc chciała wpaść z fotopstryczkiem? :cool3:
  23. tej Motylkowa, zobacz jak Ci szczeniaczek fotoblożka ożywił :evil_lol: A co do pomyłki spoko- mnie tu 3/4 ludzi kojarzy z kaukazem :evil_lol:
  24. [quote name='motyleqq']a ile Pola waży?[/QUOTE] to zalezy :diabloti: ale obecnie 22kg
  25. [quote name='motyleqq']haha tylko Pola to jest większa niż Etna, więc naprawdę musi to być koszmarek :cool3:[/QUOTE] ee nie, Pola to ta mniejsza- Hienowata, Joko to kaukazica i jej charakter wielbie, gdyby tylko nie ta niezalezność i w dupiemanie człowieka na spacerze to byłby ideał :loveu:
×
×
  • Create New...