-
Posts
1906 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by asiak_kasia
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
asiak_kasia replied to Amber's topic in Foto Blogi
i jak smakowało? :diabloti: A Finka jest najfajnieszy jamnior jakiego widziałam. Taka poczciwinka :loveu: -
Galeria nawróconych ,grzecznych i uroczych piesków i ich pana
asiak_kasia replied to Aleks89's topic in Foto Blogi
[quote name='Aleks89']Konno to rinusiowa jeździ cały czas:diabloti:[/QUOTE] skad wiesz? :diabloti: -
Galeria nawróconych ,grzecznych i uroczych piesków i ich pana
asiak_kasia replied to Aleks89's topic in Foto Blogi
[quote name='Rinuś']heloł ja mam doświadczenie w wywożeniu gnoju :diabloti: przecież jeździłam przez ponad 10 lat konno :cool3:[/QUOTE] jedno o drugim wcale nie świadczy, a poza tym dawno i nieprawda :eviltong: -
Galeria nawróconych ,grzecznych i uroczych piesków i ich pana
asiak_kasia replied to Aleks89's topic in Foto Blogi
[quote name='Rinuś']haha łatwo Cię przerobić :evil_lol:[/QUOTE] naiwna jestem :shake:, wierze, że ludzie są fajni, i ze masz kwalifikacje, zeby z widłami latac :diabloti: -
Galeria nawróconych ,grzecznych i uroczych piesków i ich pana
asiak_kasia replied to Aleks89's topic in Foto Blogi
[quote name='Rinuś']burżuazja! plebs :evil_lol:[/QUOTE] dobrze prawisz, może jednak się załapiesz na te 3 tysiączki u mnie :evil_lol: -
Galeria nawróconych ,grzecznych i uroczych piesków i ich pana
asiak_kasia replied to Aleks89's topic in Foto Blogi
[quote name='Amber']Już cie stać na te 3000 zł pensji dla Rinusiowej? :lol:[/QUOTE] Rinusiowa nie ma kompetencji zeby takie piniądze zarabiać, co łona tam wi o życiu na wsi. Kunia to na łoczy nie uwidziała, a takie kokosy chce. Ni ma, nie dla psa kiełbasa :diabloti: -
Galeria nawróconych ,grzecznych i uroczych piesków i ich pana
asiak_kasia replied to Aleks89's topic in Foto Blogi
[quote name='Amber']Bosze koleżanki, przy was czuje się tak biednie :( :lol:[/QUOTE] i słusznie! ja to teraz już praktycznie multimilionerką jestem :evil_lol: -
Galeria nawróconych ,grzecznych i uroczych piesków i ich pana
asiak_kasia replied to Aleks89's topic in Foto Blogi
[quote name='Rinuś']Ja też swoje 20zł dostałam bez prośby ustnej, baaa bez żadnej prośby haha :evil_lol:[/QUOTE] no na dostałam troszkę więcej :diabloti: jakies 300zł na rękę :siara: -
Galeria nawróconych ,grzecznych i uroczych piesków i ich pana
asiak_kasia replied to Aleks89's topic in Foto Blogi
[quote name='Aleks89']Wchodzi się pod biurko szefa i "prosi" ustnie o podwyżkę:diabloti:[/QUOTE] podwyżkę dostałam i bez ustnej prośby :evil_lol: a w klawiaturę stukam zawsze najgłośniej jak się da-że niby pracuje cięzko :cool3: -
Galeria nawróconych ,grzecznych i uroczych piesków i ich pana
asiak_kasia replied to Aleks89's topic in Foto Blogi
[quote name='jonQuilla']Dobra tam... chu. z jakimiś pierdołami cza się bawić! Dzisiaj jest dzień sekretarki więc jest okazja do zrobienia czegoś szalonego :multi:[/QUOTE] True true, nie ma co smęcic tyłkiem. Co by nie było trza się wziąc w kupę i stanac na nogi. a dzien sekretarki się świętuje jakoś szczególnie? :cool3: czy tylko mini i biała koszula do roboty? :diabloti: -
[quote name='Amber']Jakby ci dobrze szło, to zatrudnisz sobie pracowników, którzy wszystko będą robić za ciebie, a sama będziesz paradować po okolicy w szpilkach z parasolką i yorczkiem :eviltong:[/QUOTE] nie no cos Ty... w bryczesikach, kamizeleczce, ostrogach i palcatem :loveu: A Rinusiowa bedzie latac z widłami i boksy sprzątać :evilbat:
-
[quote name='Rinuś']ja nieeee tylko Brutusek :eviltong: ale bendom zdjenciuszka :diabloti:[/QUOTE] no to czekamy :cool3: a ja tymczasem mówię wam papa :multi:
-
[quote name='Amber']Do domu, z psami, do TŻ, do bratowej, obiad, z psami, po mamę, do domu, łazienka i spać :evil_lol:[/QUOTE] a Rinusiowa bedzie tyłek nad wodą moczyć i gdzie tu sprawiedliwość? :shake:
-
[quote name='Rinuś']No hotel dla koni to fajny pomysł. Ludzie przeważnie są ogarnięci i z kasą tak jak piszesz. Tylko trzeba mieć teren jednak do tego i warunki.I fakt konie się szybciej dogadają w stadzie niż psiaki...a jak już masz spory padok na którym każdy może iść w swoją stronę to już w ogóle. Mogłabym pracować w takim hotelu, ale za porządną kasę a nie 1500zł :evil_lol:[/QUOTE] Padok, padokiem, jeszcze potrzebna siodlarnia, hala, dobrze by było gdyby była karuzela i myjka wew., ludzie od konisów tez mają wymagania. Tyle tylko, że za te wymagania płacą. Czesto miesięcznie za hotel z takim standardem to ok. 1200zł na konia. A jak jest tylko padok, hala i nic poza tym to i tak ok 450-600zł. Także serio to nie jest tania zabawa, i jak ktos juz tego konia ma, to stać go na utrzymanie zwierzaka. A druga kwestia, że tu w okolicy, faktycznie hoteli brak, a takich porzadnych to bardzo daleko trzeba szukać. Wiec wszystko przede mną :diabloti:
-
[quote name='Amber']U mojego to już w szczególności :eviltong: 20 min... Jak dobrze pójdzie i fajrant :lol:[/QUOTE] To chyba są spokrewnieni :evil_lol: fajrant, a potem do domu, do koni, z psami, do lekarza, do koni, do kuchni, do koni znowu, łazienka i spać :diabloti:
-
[quote name='Amber']No ja tak tylko gdybam, ale podobno nic nie zjadł i "samo się zrobiło" więc można nabrać podejrzeń :evil_lol:[/QUOTE] taaaa, u facetów dużo rzeczy się robi "samo" :diabloti:
-
[quote name='Amber']Ja kiedyś też myślałam nad hotelem dla psów (komercyjnym oczywiście) ale koleżanka, której koleżanka ma hotel mnie odbiegła od tego pomysłu. Fakt, że trzeba być 24/h w pogotowiu, wyjechać na wakacje nie ma jak, do tego to odpowiedzialna robota i się czasem trzeba użerać z właścicielami, no ale kto co lubi. Myślę, że w przyszłości pomysł może odżyć.[/QUOTE] z debilami to czasami trzeba się użerać wszedzie, wiec to mnie jednak nie przeraża :evil_lol:
-
[quote name='Amber']Mój TŻ jest wszystkożerny, ale myślę, że tym razem co innego go pokonało (jakiś płyn? :siara:), oczywiście mi się nie przyzna :diabloti:[/QUOTE] [quote name='Rinuś']ojej to przykre i pewnie wszyscy mu współczują :diabloti: ja ostatnio po piciu wymiotowałam całą niedzielę więc już nie piję :evil_lol:[/QUOTE] nigdy w życiu nie rzygałam po alkoholu :cool3: Mój TZ z kolei ma tak twardy łeb, że nie wiem ile musiałby wypić, żeby się do takiego stanu doprowadzić, wiec u nas alko przechodzi jakos tak bez rewelacji-przynajmniej tych żołądkowych :diabloti:
-
[quote name='Amber']Cieszę się, że na studiach należało odbyć straż bo już wiem, jakie są stawki... A są takie, że lepiej serio pracować z Macu ;) Ja poszłam na dziennikarstwo, bo bym się nie dostała na weterynarię. Smutna prawda :diabloti: Jeżeli masz teren, a masz, to hotel dla koni jest fajnym pomysłem. I nad hotelem dla psów też możesz pomyśleć, dogo ciotki już czekają (tylko pewnie gorzej z płatnościami :eviltong:)[/QUOTE] nad hotelem dla psów tez myślalam, ale tylko i wyłacznie komercyjnie. Nie bede się bawić w zadne dogo-cioteczki, bo wiem doskonale jak to wyglada. A smutna prawda jest taka, że to biznes i ja na pewno nie bede dokładac do psa totalnie nieadopcyjnego, który nigdy mi tego kojca nie zwolni. Poza tym, wątpie zeby którakolwiek znajac moje poglady zostawiła u mnie psa :evilbat: Hotel dla koni to zupełnie inna bajka, w to już się bawią trochę poważniejsi ludzi, i zwykle majacy kasę ;) Także to jest pewniejszy dochód. No i zdecydowanie mniej "kłopotliwy", bo prawda jest taka, że konie ogarnać jako stado dużo łatwiej niż pieseczki :roll: Chociaż kto wie, kto wie :diabloti:
-
[quote name='Amber']Haha... A, żebyś wiedziała że chyba tak zrobię... A jemu zrobię pierożki z wody, bez cebulki czy masełka oczywiście bo ciężkostrawne :diabloti:[/QUOTE] i dobrze! :evil_lol: trzeba było uważać co w siebie wrzuca. Ja czasami się zastanawiam jak to moje chłopię w ogole funkcjonuje na tym co on je. Same śmieci, i to najlepiej tłuste, warzywka to jak mu zrobię i podam. no i mięcho, dużo mięcha :shake: Taki typowy samiec :evil_lol:
-
no ja tam celuje w hotel dla koni, wiec u mnie temat papierków jest ogromniasty, ale mam doświadczenie :cool3: I kasa z tego calkiem przyzwoita, chociaż trzeba sporo zainwestować :roll: Także praca w firmie u kogos ma swoje plusy, ale tez na dłuższą mete wkurza. Lubię sobie sama narzucac zajęcie i zadanka do wykonania. A studia to ja skonczyłam totalnie z innej branży niż pracuje :evil_lol:
-
[quote name='motyleqq']Aaa my się dziś przymierzamy i chyba spróbuję ten deserek! Ta wanilia to w jakiej postaci?[/QUOTE] najlepiej mieć laskę wanili, ale jeżeli nie ma to może byc cukier waniliowy czy aromat do ciast. Chociaż co natural to natural. Na jedną brzoskwinie to tak 1/3 laski (tych ziarenek) ;) [quote name='Amber']Może za długo gotujesz, albo za rzadko mieszasz? Bo przy tej potrawie, sekretem jest mieszanie cały czas ;) TŻ mi dziś oświadczył, że ma problemy z brzuchem i grilla to raczej nie będzie jadł. Ech... Staraj się człowieku, staraj i kupę z tego mniej :lol:[/QUOTE] bede próbować nadal, az w końcu mi się uda. Nie bedzie mi się jakiś gupi ryż smiał w twarz :diabloti: Zrób sobie sama i niech TZ się paczy jak jesz :evil_lol:
-
w zasadzie próbował chyba każdego :evil_lol: najlepsze jak do tej pory mi wyszło z ryżem carnaroli, arborio też używałam. Efekt w zasadzie podobny zawsze, mniej lub bardziej papciowate.:roll:
-
ja tam na swoja robote nie narzekam, fakt, trzeba się czasami nakombinowac, najeździć, a i delegacje są. Tyle tylko, że robota fajna, można z ciekawymi ludżmi pogadac, ogólnie nie jest źle. Chociaż nie ukrywam, że trochę mi się już nie chce, i swego czasu był pomysł na rozkrecenie swojego biznesu i teraz coraz głośniej się odzywa :roll:
-
[quote name='Amber']Grillowanie jest fajne, bo się szybko robi, nie ma dużo zmywania no i zawsze jest to powiew dobrej pogody ;) Ja przykładowe risotto grzybowe robię tak, na 2 osoby: - Na początek 3 cebule szalotki przesmażam na oliwie. Do tego pieczarki, albo lepsze, szlachetniejsze grzyby. - Na dużą patelnię wsypuje 2 małe filiżanki ryżu arborio razem z 3 łyżkami oliwy z pierwszego tłoczenia, mieszam i jak się to trochę podgrzeję, dodaję pół szklanki białego wina w temp. pokojowej. Mieszam cały czas. Jak ryż wchłonie wino to dodaję łyżkę/2 łyżki wazowe ciepłego (prawie wrzącego) bulionu warzywnego albo lepszego z kury i mieszam. I tak co ryż wchłonie bulion, to dodaję kolejną łyżkę. Trwa to 20-30 min. Sekret polega na jednostajnym mieszaniu ryżu z bulionem. - Po tym czasie łączę ryż i sos cebulowo-grzybowy, dodając łyżeczkę dobrego masła. Na sam koniec tarty parmezan. - A i oczywiście przyprawy wedle uznania, ja akurat tylko sól i pieprz.[/QUOTE] kurde mi zawsze jakas taka paciaja wychodzi, w smaku super, ale konsystencja kisielu :shake: [quote name='Okamia']Kaśka zaprasza więc :evil_lol:[/QUOTE] bo się kurde zacznę bać i odwołam zaproszenie :diabloti: [quote name='Rinuś']to może ja zadowolę się kanapkami :evil_lol:[/QUOTE] w temacie kanapek-chlebek czosnkowy z grilla jak fajnie smakuje :cool3: