-
Posts
1906 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by asiak_kasia
-
Lasek znam, trochę km tam zrobiłam, jest tam wybieg na psiaków, jest staw gdzie można się potaplać, ale tez są inne "zagrożenia" w sensie ludzie tam czasem konno jeżdzą, są stwory rózne, podobno w tych bardziej "dzikich" czesciach można nawet dziki uświadczyć. Chociaż to chyba taka urban legend ;) Ogólnie jest gdzie polazić i psa wylatać, są takie rojony"mniej uczeszczane" ale wiadomo rowerzysta, biegacz się zawsze trafi ;) Pola ma ten problem, że ona jak poznaje kogos nowego-w sensie psa, to zapomina gdzie ma mózg i zupełnie nie wie, ze trzeba wracać na wołanie, i nie latac dowszystkiego co sie rusza z komunikatem "lofciam Cię" :diabloti: także pewnie się najem wstydu za nią :loveu::evil_lol: No ale cóz, daleko mi to idealnego właściciela rodem z dogo :-(
-
Lasek Marceliński to to koło King Crosa, tamte rejony. Nie wiem w sumie czy to tak się nazywa, u nas się tak utarło i tak się mówi. Ja tez jestem poznanianka z urodzenia, ale na Cytadeli się gubię :diabloti:
-
Cytadela, może byc Lasek Marceliński, w zasadzie może być wszędzie. Byle by było trochę terenów zielonych :razz:
-
W zasadzie może być i niedziela. Dla mnie to i tak wiaże się z dojazdem, bo my z okolic Poznania jesteśmy. W przyszłym tyg nam pasuje idealnie, bo jednak ta niedziela to taki dzień na leniwca w domu ;)
-
Jedna suka wielkości Kukaza, druga coś w okolice kolana mojego :diabloti: Nie mierzyłam suk prawde mówiać, ale wiem, że Alise będzie miała maltankę, więc to jednak maluszek bedzie. A te moje gnojki mało delikatne są. Moge zawsze tylko z młodszą suką przyjechać. Pytanie tylko jak z pogodą bedzie, bo dzisiejszy dzień średnio nastraja na dłuższe wyprawy :roll: Niby ma zaczać padać od 14 :diabloti: Także jak ktoś chętny od rana to ja nie mam nic przeciwko :razz:
-
[quote name='Beatrx']żeby Cię czasem nie zaskoczyli i jakiejś bidy z ulicy nie przygarnęli jak nie będziesz patrzyła:eviltong:[/QUOTE] no w tym względzie sobie ich wychowałam, i się ładnie pytają mnie o zdanie :diabloti: a tak już powazniej, chciałabym zeby mieli trochę spokoju, bo jednak papiś w porównaniu z takim dzikusem-bezdomniakiem, to jest urlop ;)
-
[quote name='a_niusia']ale to hodowca by musial im odpowiedniego psa dobrac. kundel mojej matki to sie po prostu dla niej narodzil.[/QUOTE] to ja wiem, chodziło mi o to zeby się zdecydowali na rasę. Uparte jak muły te rodzice :diabloti: [quote name='motyleqq']a to źle? ja to nawet namawiam moich rodziców na adopcję :eviltong:[/QUOTE] Nie, źle na pewno nie, u nas zawsze były same znajdy, albo bidy. I chciałam zeby chociaz raz mieli psa bezproblemowego, takiego, którego se zrobią od podstaw. A tak zawsze trzeba siębyło użerac z chorobami, problemami itd. Także tym razem im nie pozwolę wybrać najwiekszego brzydala, którego nigdy nikt by nie wziął. Mają syndrom matki teresy z katapulty czy jakoś tak ;) [quote name='a_niusia']moi starzy zawsze mieli psy z adopcji i powiem wam, ze zaden pies z adopcji nie byl takim przypadkiem jak pies rasowy, ktorego teraz maja.[/QUOTE] o to to. Chodzi mi własnie o to, żeby nie brali znowu kota w worku, tym bardziej, że jest Spanielica i tez trzeba jej zdanie uszanować. No i wiek tez :) Dlatego taki papiś by im się przydał, no i może by się skończyło marudzenie o wnukach :diabloti:
-
[quote name='Rinuś']A u mnie będzie papiś :loveu:[/QUOTE] Przyszła napisała jedno zdanie i zadowolona.:mad: Gadaj co bedzie i kiedy :razz:
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
asiak_kasia replied to Amber's topic in Foto Blogi
:loveu: fociszkii :loveu: Jari jest miszczu głupich min, fajnie sięto oglada na dzien dobry :diabloti: a u nas pada, wczoraj była zajebista burza z gradem, dostałam kulcą lodu w cycka i mam zajebistego siniaka:mdleje:, dobrze, że Bartek to widział bo by mi wmawiał, że malinkę ktoś mi zrobił :evil_lol: -
Galeria nawróconych ,grzecznych i uroczych piesków i ich pana
asiak_kasia replied to Aleks89's topic in Foto Blogi
u Olusia jak zawsze na czasie. U nas sraki. Genialne pieseczki wrąbały sobie słoik majonezu :flaming: Co do zwisających niespodzianek-wiecie jak fajnie pieski sraja, jak zeżrą ta folię od parówki? :loveu: Chociaz ja mam psy mundre i one se same tyłki podcierają. :evil_lol: -
My chętni jesteśmy :cool3: Pytanie tylko czy gabarytowo bedziemy pasować :diabloti:
-
[quote name='a_niusia']moi starzy maja bulla i sie sprawdza swietnie. ale u nich w chacie jest juz zarzesienie karnych...[/QUOTE] A może faktycznie im jakiegoś TTB wpakować :razz: Moi rodzice na wiele tematów mają swoje zdanie, pies żre żarcie gotowane, spi w wyrze, i ogólnie robią z nią wiele błedów, które niegodne prawdziwego przewodnika-typu matula psa wyprowadza całkiem bez smyczy :diabloti: może znajdzie się jakieś kundliszcze owczarkowate, które im się spodoba. Coś czuje, że pojedziemy najpierw do schronu :roll:
-
[quote name='filodendron']Koniara444, dziewczyny mają rację, choć mało porad w tej racji i choć są gwałtowne. Pomijając kwestie prawne, weź pod uwagę, że psy mnożone bez rodowodu to zwykle "linie hodowlane" po odpadach z ringu. Nikt, kto ma zdrową, prawidłowo zbudowaną sukę z rodowodem nie zrezygnuje z wymęczenia uprawnień hodowlanych (to naprawdę nie takie wielkie halo, zwłaszcza dla suki - o ile zdrowa i zgodna ze wzorcem), żeby móc hodować legalnie. Najpierw spada się z ringu, bo z psem jest coś nie tak, a potem dorabia do tego filozofię - że i tak mi się nie chciało, że za drogo, że po co, skoro tylko na kolanka itp. Prawda jest taka, że złej baletnicy przeszkadza i rąbek spódnicy. plus do tego taki, że w temacie porzadnej hodowli powinny byc badania, jakis socjal, wyprawka, i ogólnie wyzszy standard odchowania szczeniaka. A to dodatkowe koszty i wysiłek, a po co, skoro można mniejszym kosztem, łatwiej szybciej i częściej. :diabloti: Suka w ZK nie moze byc kryta cieczka w cieczkę, kto tego zabroni pseuduchom? Badania? A po co skoro widać, że wsio zdrowe. Itd. Najgorsze jest to, że na ogól takie psy trafiają do ludzi, który mają zerowe pojecie o psie ogólnie. Wychowanie, psychika, potrzeby psa to są abstrakcyjne pojęcia dla smyczo-trzymaczy, bo to trudno nawet właścicielem nazwać. A potem można poczytac o tym, że pies bedzie pił z poidła bo się pobrudzi wodą :mdleje:
-
Oni są z serii tych cieszących się zyciem, także pies musi byc aktywny, ale blabladorki nie, goldenki nie, Pudel-nigdy w zyciu, płoskoryje tez nie. Moi staruszkowie po 50tce, ale ludzie w kwiecie wieku, i wiem, że z kazdym psem by sobie poradzili, ale z tym drącym ryja mudikiem to chyba letka przesada. Może im coś z myśliwskich wcisnę, ale oni mają wiecznie ale gordon nie, sweter nie, wyzły tyz nie. A taki tałatajstwo im się widzi :niewiem: Dawaj znać, bo może chociaż kłakiem ich wystraszę :diabloti:
-
Brzydal będzie w niedziele? :cool3: a ja mam pytanko jak z ich kłakiem? Bo nie wiem czy to takie wełniane jest czy sztywne? Fruwa to po chałupie? Moi staruszkowie chcą psa. Spanielica ma juz swoje lata i głownie żre i śpi. I właśnie im kiedys mudik w oko wpadł. Rodzice aktywni mamuska z kijkami zasuwa, ojciec biega i rower, do tego oboje mają fizia np pozytywnego szkolenia. Nie wiem czy by dali rade z takim psem, a podoba im się... :roll: JA im cavisia chciałam wcisnąc, ale nie bo to taki "babski" pies :shake:
-
Spokojnie zmienisz zdanie jak piesek bedzie wymagał leczenia za 3-4 tys albo padnie po kilku tygodniach. Tudzież dostanie Ci się pies lekliwy, który bedzie bał się włąsnego cienia, albo furiat, spokojnie. Nauczysz się jeszcze. dorośniesz, pobedziesz wsród psiarzy, poczytasz jak się zyje tym pieseczkom w takich hodofflach, i wtedy zrozumiesz o czym my tu piszemy. Niektórzy rozumieją juz w wieku 10-13lat inni potrzebują na to dekad. A na tej głupocie zarabiają "mądrzejsi" od was produkujac kolejne stada bezdomniaków i kundli w typie.
-
No jasne, bo piesek z pseudo stowarzyszenia zarejestrowanego w gminie to powód do dumy. :loveu: ZK nie jest idealne, i wiele syfu jest, ale zdecydowanie mniej niz w tych wszystkich Stowarzyszeniach milosników psów, kotów i misia koralgola. szczytem głupoty jest płacenie za kundla 800zł czy nawet 400. Ja za swoje nie dałam ani złotówki, no ale to w końcu nie ma się czym szczycic, bo to koło zadnej rasy nawet nie stało :diabloti: Zaden szpan na dzielni :-(
-
Silny młody pies wiec powinna dać radę. Informuj co tam u was słychać, bo kibicuję Sabie od początku ;)
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
asiak_kasia replied to Vectra's topic in Foto Blogi
Rinusiowa-oj tam oj tam pakujesz wszystkie kenel i do szafy. Czysto, schludnie i po problemie :evil_lol: -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
asiak_kasia replied to Amber's topic in Foto Blogi
Gorący chłopak w takim razie z Jarosława jest :diabloti: Mam nadzieje, że tak pogoda się utrzyma jak najdłużej, bo ja lubię takie piekiełko :loveu: -
Skonsultujcie się z innym wetem koniecznie! Babeszjoza to nie wyrok, psy naprawde wychodzą z tego. Za czasów mojego wolontariatu mielismy psa który miał 54 kleszcze na sobie(!!!) babeszjoza mocno zaawansowana, i powoli mozolnie się wygrzebał. Także myślę, że warto skonsultować psa z kims innym. Nie dawajcie sobie wmówić uśpienia, bo to naprawde ostateczność, a jak widać suka ma silny organizm skoro tak długo nie było po niej nic widać. trzymamy kciuki za was!
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
asiak_kasia replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
To akurat nie moja fota, ale dokładnie tak to wyglądało. Ja jedyne co to pozbierałam w woreczki to co znalazłam, ale na pewno to nie wszystko i znajdzie się tego dużo dużo więcej. Uczuliłam kogo się dało. No i tyle mogę zrobić, mamuśka obiecała druknąć komunikat i rozwiesić na klatkach schodowych w okolicy. a co do malutkiej, to pies na pewno pojdzie do uśpienia i słusznie. Przy takim ogromie bezdomnych psów wszystkie agresywne, i nieuleczalnie/cięzko chore powinny dostawać wit. M i tyle. Chyba, że nie daj boże trafią na jakas "cioteczkę", która ma misje ratować wszystko co się da. :shake: -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
asiak_kasia replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
napiszę i tu, bo warto przekazać psiarzom w swoich okolicach. Uważajcie co wasze psy biorą w pyski [quote name='asiak_kasia']dzień rozpoczęłam od mega wkurwu :angryy: musiałam podjechać do rodziców, przy okazji wzięłam sobie ich sukę na szybki spacer. Sielaneczka, piesek grzeczniutki, pusto i cicho. Idziemy sobie na miejsca spacerowe, suczydło zaczyna węszyć i po chwili patrze, a ma w ryju jakiś kawałek czegoś. I co widzę? Całą kupę kawałków szynki, kiełbasy, sera, jakies mięso, a w środek wbite gwoździe. Takie ostro zakończone i dość spore. :shake: Ktoś, jakiś debil, cham i idiota, wpadł na genialny pomysł jak się pozbyć piesków i kotków z okolicy. Suka staruszków mała jest i delikatnie żre, ale moje to by łyknęły pewnie w całości i sru, jelita pocharatane. Uważajcie na spacerach, bo kto wie, może więcej takich geniuszy znajdziecie. :shake:[/QUOTE] -
dzień rozpoczęłam od mega wkurwu :angryy: musiałam podjechać do rodziców, przy okazji wzięłam sobie ich sukę na szybki spacer. Sielaneczka, piesek grzeczniutki, pusto i cicho. Idziemy sobie na miejsca spacerowe suczydło zaczyna węszyć i po chwili patrze a ma w ryju jakiś kawałek czegoś. I co widzę? Całą kupę kawałków szynki, kiełbasy, sera, jakies mięso a w środek wbite gwoździe. Takie ostro zakończone i dość spore. :shake: Ktoś, jakiś debil, cham i idiota, wpadł na genialny pomysł jak się pozbyć piesków i kotków z okolicy. Suka staruszków mała jest i delikatnie żre, ale moje to by łyknęły pewnie w całości i sru, jelita pocharatane. Uważajcie na spacerach, bo kto wie, może więcej takich geniuszy znajdziecie. :shake:
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
asiak_kasia replied to Amber's topic in Foto Blogi
ja tam na brak zajecia tez ostatnio nie narzekam. Teraz mamy w remoncie altanę, w zasadzie odkad tu mieszkamy ciągle coś remontujemy :mdleje: Domu mi się zachcialo :diabloti: Pogoda wybitnie wkurwiająca wiec psy spacerów nie mają w ogóle. Latają po "ogródku" od poczatku maja :evil_lol: A Jarosław jak zwykle-wybitne miny strzela. Coś mi się zdaje, ze mimikę to ona musi miec niezłą :razz: