Bogduniu, tak szczerze, to nie wiem... Wiem tyle, ile wyczytam w internecie. Zbyt dolujacy jest ten swiat.
Za to czesto, prawie codziennie spedzam sporo czasu w blizszym lub dalszym lesie. I tam jest to, co kocham. Czyli spokoj, cisza, jeszcze sporo zieleni, oczywiscie drzewa, ptaki, sarny...
Chyba nie o takie wiesci Ci chodzilo :), ale coz poradze na to, ze do cywilizacji, galerii, tlumow ludzi mnie w ogole nie ciagnie...