-
Posts
13197 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
14
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Figunia
-
Dziękuję pięknie...modelka jest wdzięczna i słodka, to Jej zasługa :)
-
Dziękuję Elu! Cały czas próbuje, ale wciąż ten błąd. A te domowe poszły bez problemu, dziwne to. Poddaje się i już ślę je do Ciebie :)
-
-
Dziękuję, Aniu :) Myślałam, ze będą fajne zdjęcia ze słonikiem, ale Usia się go trochę bała i trzymała dystans. Musiałam dac szarpaczka.
-
No i klapa. Mam jeszcze kilka zdjęć plenerowych, ale już nie chcą się wkleić, choć robię wszystko tak jak przy poprzednich. Wyskakuje błąd i tyle.
-
-
-
Zrobiłam dziś Usi trochę fotek. Może cos z tego uda się wybrać do ogloszenia. Tekst też ułożyłam. Żadna rewelacja, ale...czas nas goni. Oby tylko udało mi się wstawić te zdjęcia...
-
Tak mi przykro, ze nie moge im pomoc. Biedniusie takie, smutne...ale wazne, ze wyszly z tego chorobska. Myślałam, czy by nie wziąć ich na te 2 tygodnie, ale z 3 psiakami byloby mi ciężko. No i znowu sąsiadka, która nie lubi psów, atakuje mnie, ze jakiś pies załatwia jej sie pod drzwiami i wciąż sprząta kupy i siki. Weź człowieku i wytlumacz takiej, ze jeszcze zaden moj pies, czegos takiego nie zrobil. One wszystkie zwykle pedza po schodach, bez zatrzymywania sie i załatwiają tylko na trawie. A gdyby ktoremus się nawet zdarzyło, to przeciez bym zaraz posprzatała. Ale nic nie dociera i co jakiś czas mamy takie "fajne" rozmowy...
-
Sponiewierana przez życie ZORKA z Radys ma DOM :)
Figunia replied to Sara2011's topic in Już w nowym domu
Odnalazly się Dziewczyny... Tak to wygląda...pięknie!!! :) -
Wyrwałyście te psiaki Kostusze spod kosy... Tobie Basiu i Dziewczynom też należałby się miesiąc odpoczynku od wszelkich zajęć, w pięknym miejscu... A ja próbuje ułożyć tekst ogłoszenia Usi, ale nic ciekawego nie przychodzi mi do głowy, same banały o maleństwie, które zgubilo domek, itp... Myślałam też, by sprawdzić ją na dzieci i koty, ale żadne dziecko ani kociowate, nie stanęło nam na drodze. A czas goni...
-
-
Bogduniu...
-
Maleńka roczna Pysia - już szczęśiwa, bo ma wspaniały DS
Figunia replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Słodka kruszynka z groźnymi zębolami... -
Usia zaprzyjaźnila sie z piłeczką, pluszakiem i szarpakiem. Lubi się bawić, jest coraz bardziej wyluzowana i radosna. Bardzo pozytywnie mnie dziś zaskoczyła, bo pierwszy raz została sama w domu i po ponad godzinnej nieobecnosci, po powrocie zastalam zaspanego psa na tapczanie, a w mieszkaniu idealny porządek. Szczekow żadnych też nie słyszałam :)
-
Kochana Jestes Bogduniu, dziękuję! Pomyślę nad tekstem, bo Usiaczek jest u mnie trzeci dzień i zaczyna pokazywać swój charakter, wiec można już coś wiecej o niej napisać, nie tylko tyle, ze sie trzęsie i bardzo szczeka, jak to bylo pierwszego dnia.
-
Basiu, za co Ty przepraszasz...nie kumam... Może natrzaskam jej troche fotek i niechby już była ogłaszana. A jak będą lepsiejsze, to sie podmieni. Także wielka prosba o pomoc w ogłaszaniu Usi!
-
Wspaniała wiadomość, tak długo oczekiwana... Tylko, co z nimi teraz...
-
Basienko, 10.XI. to ja juz lecę...A przynajmniej mam na ten dzień bilet...więc czasu trochę niestety mniej...
-
Tez bardzo sie martwilam, Basiu. Jeszcze muszę popracować nad tym, by nie darla japki, jak wychodzimy z domu i potem przez jakiś czas. Nie wychodzę z nia, dopóki się nie uspokoi, jak szczeka to wracamy i wysyłam ja "leżeć". Jest coraz lepiej (także na zewnatrz), choć jeszcze trochę pracy przed nami jest. Glodomorek z niej ogromny. Je wszystko. Jak dotąd z pełną akceptacją spotkało się zaproponowanie surowej marchewki, gotowanej fasolki szparagowej, jabłka, świeżego ogórka, a także gotowanej dyni i papryki. O chlebie z masłem nawet nie wspominam... Oczywiście, ma swoje jedzonko a te warzywa i owoce dostaje jako dodatek lub do sprobowania.
-
Mam dla wszystkich zainteresowanych zachowaniem Usi, dobre wieści. Już wczoraj wieczorem szczekania bylo coraz mniej, a dzis to juz jest, mozna rzec, "średnia krajowa". Jak ktos halasuje na korytarzu, to biegnie do drzwi i szczeka. Ale głównie jest zainteresowana jedzonkiem, trochę zabawą, no i dużo śpi. Tak wiec był to efekt potwornego stresu, napięcia w jakim żyła, a które było, jak widać, ponad siły tej Kruszynki.
-
Żabka , czarna sunia u nas w BDT, w DS szytym na miarę.
Figunia replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Oby sie udalo!!!! -
I ja rowniez dolaczam z życzeniami, by wyniki badań i konsultacji były dobre. Po prostu życzę zdrowia. Bardzo współczuję z powodu odejścia kochanego Pieska. Tu niestety zadne slowa wspolczucia nie pomogą. Ich odejście to niegojaca się rana i nawet ten pomoc najlepszy z lekarzy - czas, nie jest w stanie wiele pomoc. Moc serdecznych i wspierających myśli przesyłam Ci Sylu i proszę wybacz te slowa, które zawsze brzmią tak płasko i banalnie, gdy mówi czy pisze się o najbardziej istotnych, zyciowych sprawach.
-
Biedny Taj, tyle dni już walczy. Oby w koncu zaczęła się zdecydowana poprawa. Jakie Wy musicie być umeczone tym wszystkim... A Usia oczywiście wiedziała od razu, ze tapczan jest dla niej... Budzi się co jakiś czas i kwili jak dziecko, poplakuje, skarży się...