Jump to content
Dogomania

Figunia

Members
  • Posts

    13197
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    14

Everything posted by Figunia

  1. [quote name='marta0731']Myślisz pewnie o biednym Franiu [*]................? :( Tfu Tfu!!! Oby Keksik nic nie zjadł:modla:[/QUOTE] No wlasnie! Jak to przeczytalam i przypomnial mi sie Franek, to slabo mi sie zrobilo... Wahalam sie czy o tym napisac, zeby nie bylo, ze sieje panike, ale przeciez lepiej zawczasu o takiej mozliwosci pomyslec, niz... Moze i jestem panikara, ale juz bym go przeswietlala na wszystkie strony... Oby bylo dobrze.
  2. Cioteczki Keksikowe, czytam teraz o jego chorobie i tak mysle, ze skoro to cos, co cholernik po kryjomu pozarl, i tak poharatalo mu gardlo, czy nie daj boziu, nie narobilo to jakich szkod w swej dalszej podrozy po jego ukladzie pokarmowym. Oby nie, ale czy nie lepiej spytac weta. Upewnic sie po prostu, zeby (odpukac) za pare dni cos nie wyskoczylo... Keksiu, ale bym ci ta twoja sliczna dupine zlala za takie numery. Masz szczesie, ze jestem daleko i do tego z trudem wylaze z paskudnego przeziebienia, a zatem slaba jak...nie wiem co :)
  3. Mnie sie ten kikucik podoba. Ale najwazniejsze, co Keks o nim mysli...:lol:
  4. ale szaleje, az wszystka sloma wypadla...:lol:
  5. Wspanialy domku, zglos sie!!!!! Wspaniala Istotka czeka...
  6. W zaden zwrot pieniedzy juz dawno nie wierze. Ale ze czas najwyzszy wyslac Lupi na Czarne Kwiatki, to chyba jest dla wszystkich juz oczywiste.
  7. Czekamy na Havanke z zacisnietymi kciukami ale i optymizmem. Bedzie dobrze. Musi byc dobrze! :lol:
  8. a tak mi sie juz marzy...:lol: Troszke cialka wiecej musi miec. Zeby bylo po czym poklepac...:cool3:
  9. zagladam do piesia i glaszcze kochana lepetyne...
  10. Odwiedzam wesolego rozrabiake. Trzymam kciuki za szczesliwego Basika. W swoim domku!
  11. Odwiedzam przystojniaczka. Jak cieszy widok wesolego, szczesliwego, bawiacego sie piesia...:lol:
  12. Pozytywna energia, kciuki, modlitwa -wszystko dla Havanki!!! Wracaj do nas kochana, czekamy na Ciebie!!!
  13. Przyszlam poglaskac coraz mlodszego, rzeskiego i tlusciutkiego staruszka :lol:
  14. Jakis czas temu Lupi podala termin zwrotu czesci pieskowych deklaracji. Czekalysmy dluugo. 12 luty za nami i nie widze zwrotu chocby zlotowki. I tak kolejny termin przeminal. Zapewne teraz Lupi obieca ze odda 15 kwietnia... Nie wierze, by przez tyle miesiecy nie mozna bylo oddac dlugu, chocby po 50 zl miesiecznie. To jest tylko zla wola i kpiny, nic wiecej. Co mozna z tym zrobic, czy ktos wie???
  15. Kochani Jestescie... Cala nadzieja w takich ludziach, jak Wy. Ze ten swiat moze stac sie troche lepszym miejscem. Ze mniej bedzie cierpienia. Klaniam sie niziutko.
  16. Razem z Cioteczkami wypatruje najlepszego miejsca pod sloncem dla Pimpula. Glaszcze przemadra lepetyne...
  17. Zgadzam sie z Avit na 100 i wiecej procent!!! Najlepiej byloby zrezygnowac z tych trucizn na zawsze. Przejsc na zdrowe odzywianie (o ile jeszcze tak mozna je nazwac...). To wcale nie jest trudne. Mari, Twoj Mlodzik przypomina mi Franusia, jego stan,zachowanie a troszke nawet i wyglad. Nie bede pisac, co czuje patrzac na Niego i czytajac... Mocno trzymam kciuki za Jego zdrowie a takze choc powinnam w pierwszej kolejnosci - za Marii. Havanke. ZDROWIA!!!
  18. odwiedzam Basika. Widze, ze kciuki dalaj potrzebne. Zaciskam mocno...
  19. Musze napisac, ze mnie tez bardzo brakuje Kacperka. Wlasciwie to choc wiem, ze Go juz nie ma z nami, to nie bardzo w to wierze... Jeszcze sie z tym nie oswoilam, nie pogodzilam. Kacperek to jeden z pierwszych poznanych przeze mnie pieksow na Dogo. Kiedy wiosna ub. roku zaczelam czytac rozmaite psie watki, to m.in. trafilam na Jego modlitwe o dom, (i watki Foczki, Teodora, Badiego). Jedna z pierwszych wplat poszla wlasnie dla Niego i na Jego watku tak serdecznie zostalam przywitana przez Cioteczki... Zawsze bede o Nim pamietac, jak tez zalowac, ze tym wspanialym domem mogl nacieszyc sie tylko przez kilka miesiecy. Nawet nie rok! Ot takie sobie wspomnienia, wynurzenia... Smutno bez Kacperka i tyle...
  20. w tych Jej wyrazistych oczach jest jeden wielki znak zapytania: "co ze mna bedzie?"... Cieszy fakt, ze juz bedzie zadbana, bezpieczna. Do pelni szczescia jeszcze tylko potrzeba domku...
  21. WOW!!!!!! :thumbs::thumbs::thumbs:
  22. moge tylko trzymac kciuki i wspierac myslami... Ale wierze, ze szybko sie ktos w nim zakocha.
  23. Trzymam kciuki za wspanialy dom dla suni. Wierze, ze znajdzie go szybko.
  24. Tak bardzo chcialabym juz przeczytac, ze piesek jest nareszcie bezpieczny...
×
×
  • Create New...