Jak nie chcesz Aniu dzwonić to napisz SMS -sa
Ale zrób to bo już długo czekasz za jakimiś wieściami.
Niech fundacja się określi czy ma jeszcze jakieś pieniążki dla Loni czy nie to wyjaśni jej sytuację.
Dobrze, że już Loni lepiej.
Skąd te paskudztwo się bierze....
No to Aniu jeśli nie masz nadal odzewu od fundacji to dzwoń Kochana. Teraz kwota się zwiększyła do ładnej sumki i nie ma co czekać!
I ja biedakowi życzę aby kłopoty z siusianiem przeszły a malutkiej coraz więcej odwagi i szybkiego znalezienia domku:)
Nutusiu Tobie życzę aby ten remont nie odbił się na Twoim zdrowiu kochana.
I strasznie jestem ciekawa tego kuferka...dałoby się go jakoś pokazać jaguska?
Może Polcia się boi, że kot zawładnie fotelem , na którym mogła by przecież ona leżakować ;)
Przyzwyczai się mała pinda a jak nie to jej Nutusia wykład zrobi :D