Jump to content
Dogomania

jaguska

Members
  • Posts

    2645
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    8

Everything posted by jaguska

  1. Dzień dobry Czyli dzisiaj Albinek ma dzień relaksu przed jutrzejszymi stresami. A te zdjęcia mnie zdezorientowały, na pierwszych dwóch wygląda na sporego pieska a na trzecim jak śpi, na małego, to jaki on jest???
  2. Przywitam się z Wami przy porannej kawie Elu, ale badanie hist-pat tego guza zrobią? Lepiej wiedzieć z czym się ma do czynienia, mam nadzieję że to łagodna zmiana i że nie będzie nawracać. Tego się trzymam..
  3. Zaglądam do starszaków. Trzymam kciuki za Sarunię, ze staruszkami tak to jest, że jak jednemu się polepszy to drugiemu pogorszy, psia i ludzka starość taka sama. Trzymajcie się psiaczki i Ty Elu.
  4. To był Elu tylko obrazek i nie prowadził do wątku, tak jak napisała Anula, a tego naprawionego nie potrafię wstawić w sygnaturkę bo wyskakuje ten komunikat.
  5. :) Nadziejko, moim skromnym zdaniem Ptyś dużo bardziej pasuje do niego niż Rufi :) Dzień dobry wszystkim i tym co się jeszcze lenią w domciu i tym którzy już pracują, dobrego dnia
  6. Ja się bardzo wolno regeneruję i to jest mój koszmar. Ostatnimi dniami znowu gonię własny ogon, trwam w niedoczasie, ale mamy dla Was króciutkie sekwencje ze spacerku. -Trochem siem bojam, ale staram siem być dzielna-
  7. Może troszkę większy zrobić, przynajmniej na razie, dopóki nie nazbiera się deklaracji, później można zmniejszyć. Niestety linkować nie umiem :(
  8. Mimisia dzisiaj grzeczna jak marzenie. Zwierzaki były calutki dzień same, bo ja spędziłam cały dzień w szpitalu z mamą na dziennym oddziale okulistycznym. Nic nie nabroiły, nic nie zniszczyły i nawet nie nabrudziły, a ja ze zmęczenia nie wiem jak się nazywam. Cieplutko wszystkich pozdrawiamy i idziemy zwinąć się w kłębki i podrzemać.
  9. Do dziewczyn z rejonu, możecie pomóc, dać namiary na kogoś kto pomoże? Powiat łukowski. Aktualnie szukam pomocy dla bezdomnego psa z chorymi oczami, i odbijam się między gminą a lubelskim animalsem, jedni nie chcą płacić, drudzy nie chcą leczyć bez kasy. I co robić? http://forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/24-zwierzeta/254-nasze-zwierzaki-male-i-duze?start=1818
  10. Ile? Pięć całusów i trzy głaski :) Tysiu, jeszcze z roczek i z Mimi zrobi się dystyngowana dama, Pokerek zaproponował dla Mimi makijaż do hybrydek, więc zamówiłam jej szminkę na bazarku. Dość tych internetów, idę robić sekcję zwłok dyni piżmowej ;)
  11. Staram się jak mogę i chciałabym być twarda jak skała, niestety bardziej przypominam rozpadający się wapień czy łupek ;) A tak po prawdzie to mógłby jakiś modek już zamknąć ten wątek, bo po tamtej stronie za bardzo się dyskusja rozkręca, niepotrzebnie.
  12. Niestety i to jest przykre :( Może mi jest łatwiej zrozumieć Izę, bo jestem z tych słabosilnych i często balansuję na linie być albo nie być na dogo, kiedyś wypadłam na ponad rok lub więcej, wróciłam, ale nie wiem czy kolejny upadek mi się nie zdarzy.
  13. To prawda Pokerku co napisałaś, pewnie ciężko byłoby (poza ogólnikami) powiedzieć o co tak naprawdę poszło, ale poszło i nic już tego nie cofnie. Każdy z nas ma inną wrażliwość, to co dla jednych jest konstruktywną krytyką, dla drugiego może być bolesnym ciosem. Rozgrzebywać zabliźnionych ran nie ma sensu. Jest jak jest.
  14. No tak, zbyt mocno skróciłam, powinnam przed Twoim postem zacytować jeszcze post Izy. Bo dobrze wiemy, że Iza zdaje sobie sprawę z tego że dogo nadal pomaga, ale zbyt mocno boli ją jeszcze to wszystko co się tu wydarzyło, by całkiem obiektywnie na to spojrzeć. Sorry Pokerku jeśli inaczej to odebrałaś.
  15. Kochani, zbyt leniwa jestem by napisać coś dłuższego, a wokół mnie tyle interesujących rzeczy, świat jest fascynujący, ale świat fauny i flory, bo ten ludzki odrzuciłam już dawno. Kiedyś gdy przyjdzie mi iść na wygnanie do miasta, z powrotem, (oby nie) to chyba będę nieszczęśliwa, a może jakoś się tam wpasuję z powrotem. Jesteśmy tylko maleńką składową świata przyrody i nic tego nie zmieni, ani wynalazcy, ani naukowcy, nikt. To że budujemy sobie domy z granitowymi posadzkami, z marmurowymi blatami, z tysiącem ustrojstw wymyślonych przez wynalazców. To że "podbijamy" kosmos, konstruujemy bomby nuklearne i inne biologiczne, i chemiczne formy zagłady ludzkości, itd itd itp..., to i tak jesteśmy tym maleńkim ogniwem w przyrodzie, mamy jedno krótkie żyćko, niewiele więcej warte od życia kota, psa czy żyrafy. Niestety zapomnieliśmy o tym, pomyliło nam się wszystko, poczuliśmy się panami świata, rujnujemy, zabijamy, niszczymy. A za krótką chwilę, razem z zabitym dla rogu nosorożcem zajmiemy swoje miejsce w łańcuchu troficznym. Valar Morghulis ;))) Mimisia :), z moich subiektywnych obserwacji wynika że Mimi pomału dorośleje ;), bo trafiają się jej dłuższe chwile gdy czuje się psem dorosłym i poważnym, niestety to są długokrótkie chwile spod których nagle wyskakuje wariatka. Ta niebieska kołderka to jest Mimisiowa, kiedy jadę gdzieś sama, wystarczy że wezmę tą kołderkę do ręki i Mimi już jest w ganku, wie że tam zostaje i tam, na tej kołderce będą smaczki. Kołderka jest takim umownym znakiem. W ganku razem z Mimi zostaje Krzyś, bo boję się powtórki z rozrywki. No i Kubuś :) Z Jeżynką wczoraj też poszło dość dobrze, nawet udało nam się sprawnie zmienić kubraczek, tyle tylko że w nocy Jeżynka się rozebrała, wizyta dopiero jutro, będę próbowała już dzisiaj sama ubrać. Dzisiaj jedziemy do kina, mając w domu psy, koniecznie trzeba obejrzeć i Psy ;) Dobrej niedzieli :)
  16. Ten wpis Izy pokazuje tylko jak głęboko to jeszcze w niej siedzi, jak bardzo się zawiodła. Być może byłaby tu do tej pory, gdyby nie fakt, że wtedy dobić się do moderatora by interweniował graniczyło z cudem.
×
×
  • Create New...