Jump to content
Dogomania

kiyoshi

Members
  • Posts

    23497
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    42

Everything posted by kiyoshi

  1. Przyklepane to będzie jak przejdzie przez obrady, głosowanie, senat, prezydenta :) Ale.... JEST NADZIEJA :))))
  2. Myślę że nie byłoby kłopotem dla tej rodziby kogoś podrzucić, ale i tak nie mamy chętnych nawet na taką opcje Dziś jedna dziewczyna z Facebooka ma dać znać czy pojedzie tam czy nie, ale jest jeszcze druga która w piątek ma się określić.... Już jest nam wszystko jedno kto tam pójdzie. Ktoś musi bo teren jest ogromny i online nie sprawdzimy bezpieczeństwa. Dzięki kochane za troskę. Będziemy czekać na wizytę. Czekam też na zdjęcia od Mamby ale dam Panu jeszcze tydzień. Do następnego poniedziałku :)) wtedy mu się przypomnę
  3. chyba Grażynka K. ma z tym cos wspólnego ;)
  4. Bardzo cięzko znaleźć kogoś z tamtej strony Warszawy :( to jest jeszcze wioska kawałek za Mińskiem....Niby dwie osoby z facebooka mają w tym tygodniu dać znać czy dadzą rade czy nie....
  5. Na koncie mam wpłate od Małgorzata M. z fb, zatytuowaną dla Krokusa- rozliczam po raz kolejny tutaj ślicznie dziękując <3 :)
  6. KOCHANI CZY ZNACIE KOGOŚ W MIŃSKU MAZOWIECKIM, KTO MÓGŁBY MI POD MIŃSKIEM PRZEPROWADZIĆ WIZYTE PRZEDADOPCYJNĄ DLA PSIAKA Z MOJEGO PRZYTULISKA???
  7. a tu pieski już w pełni rozkręcone :D ciekawe co to za smaczki Kasia im rozdaje- musze dopytać, ale na pewno są przepyszne :)
  8. a tu możemy zobaczyć Manie "na zywo" jest naprawde śliczna, wcale nie wygląda na te 10 lat :)
  9. Kochana, jest kilka osób na dogo z Poznania. A też na facebooku akurat w Poznaniu można znaleźć duzo wizytatorów na takiej grupie: PL-wizyty przed- i poadopcyjne ;) Trzymam kciuki :)
  10. Basiu przepraszamCie bardzo Zapomniałam wstawić zdjęcia :((( Już nadrabiam dziadeczki od Was
  11. Wstawie na ten wątek, bo tu zaczęłysmy takie ogólnopsie tematy...... Byłam entuzjastką zmian w rozporządzeniu o "schroniskach"....ale wczoraj totalnie się załamałam. Jednak w Polsce jest jedna święta zasada---- "nie tykaj "g....na" to nie będzie śmierdzieć"...(że tak brzydko powiem)..... A wszystko zaczęło się tak naprawde od interwencji w Radysach...która w konsekwencji zamknie dobra miejsca, doprowadzi do zmiany prawa...a Radysy jak działały, tak działają i wkrótce dobija znów do 1000 psów- już legalnie, bo taki ma być limit psów w schronach :( :( posłuchajcie w wolnej chwili.... https://www.facebook.com/beata.krupianik/videos/3297293447021791
  12. Madziu...Kibicuje mocno tej cudnej Ali i Roksanie też...dawaj znać co u nich, jak postępy. Pani Irence życze nieustannie zdrowia! dobro powraca dlatego wierze, że za wszystkie te uratowane przez nią istnienia...los się odwdzięczy i zdrowie wróci...Ale powinna się Pipi oszczędzać, to pewne. Pozdrowienia Pani Irenko ;) Śliczna ta Bona...a nawet cudowna...wyszukałam na stronie, taka owczarkowata...Madzia a mozęsz napisac tu lub na priv co to za hotelik? ile tam piesków? czy ona robi jakies postepy? Bardzo cudowna psineczka... ps. A ta mała czarna sunia od Pipp? wydaje mi się, że miała Luci na imie...rozważałam zabrać ją albo Manie...co z nią? ???
  13. powiem szczerze że sama jestem w szoku...bo to tak naprawde 4 psy z FUndacji- Szirka i Tina a teraz Pikuś i Mamba...wszystkie znalazły domy błyskawicznie. Nie wiem czemu to przypisywać, raczej nie mi...jakaś dobra energia nam pomogła.....to pewne. BYle nad Manią teraz dobre anioły czuwały i jej także dały DOM... ;)
  14. będzie szczęśliwa, już to wiem. Wczoraj pojechała...siedziałyśmy trochę nerwowo z Anetą, czy nie bedzie cofki....ale...dziś Pan zadzwonił i tak ciepło o suni mówił..MA DO NIEJ SERCE. To co opowiadał baaardzo pokrywa się z tym, jakie obserwacje o Mambie miała Anecik. Po pierwsze- sunia kocha DOM. Uwielbia być w domu, jak tylko wychodzi na zewnątrz to zaraz ciągnie żeby wejśc znowu. Najbardziej lubi kuchnie. Pan opowiadał że robi wielkie oczy na wszystko- na szykowanie posiłków, na otwieranie lodówki. Kuchnia ją fascynuje i obserwuje swoich ludzi w każdym ruchu. Zachowuje czystośc, noc całą przespała bez problemu, załatwia się tylko na ogrodzie mimo że Pan juz z nią był na dwóch spokojnych spacerach w pobliżu, to jednak węszyła, rozglądała się ale z załatwianiem poczekała aż wrócą. Boi się bardzo mężczyzn i Pan mi powiedział, że jest pewny, ze ją coś strasznego musiało spotkać w życiu. Ale do Pana się garnie, jak rozmawialiśmy to cały czas wtykała pyszczek, żeby ją Pan głaskał. Dziś zostawili ją na 15 minut samą, nic nie rozrabiała, ale jak wrócili to była szalona radość, którą Pan jeszcze wzmocnił smaczkiem :) W niedziele znajomy Pana, który jest weterynarzem, ma przyjechać obejrzeć Mambe, ALE gdyby sunia się go bała, to Pan nie pozwoli nic robić...Jest małe zmartwienie, bo okazało się, że na zaświadczeniu z Radys o szczepieniu p/wścikliżnie napisano płeć Mamby- SAMIEC....no i najlepiej byłoby ją zaszczepić ponownie, ale Pan poczeka ile trzeba. Ogólnie bardzo są w nią wpatrzeni :) :) zdjęcia oczywiście będą, ale za kilka dni, bo teraz pan nie chce suni stresowac ;)
  15. Ale śliczna. Ona też z tych strachulcow? Ja jestem ciekawa co będzie z Roksana. Widziałam na fb że zgłosił się domowy tymczas w dodatku z doświadczeniem. Oby robiła szybkie postępy i znalazła swoje miejsce. Mi bardzo na sercu leży na czarnulka Luci... No ale teraz nie dam rady jej pomóc.. Przed Mania długa droga a dwie takie sunie na moje barki to byłoby za dużo :(( PS. JAKA macie jeszcze Radysianka w hotelu?
  16. Kochani, dziękuje z całego serca za wpłaty: 30 zł od bakusiowa i 20 zł od Ainana :) BArrdzo dziękuje <3 <3 Dziś krótko pisałam z Kasią o Mani. SUnia nie ma żadnego pogorszenia nastroju, co ważne, zachowuje się dobrze, żyje sobie obok Kasi czekając na jedzonko ;) ma świetne relacje z innymi psami. Poprosiłam Kasie o jakiś filmik, nawet z daleka, żebyśmy sobie mogli ją wyobrazić :) :)
  17. Mamba już na walizkach... Tak.. Nadmiar domów jest dla mnie zawsze przytlaczajacy :( źle to znoszę i właściwie od wczoraj nie umiem sobie znalesc miejsca. Wizytatorka napisała do mnie też wieczorem co postanowiłam i wiem że już szuka w okolicy suni dla tej rodziny. Naprawdę trudno taki dom zostawić bez psa... Greyus nie jest sunia... A tam jak się nie mylę miała byś sunia że względu na psa samca corki Pola daaaaleko...mowiac szczerze myślałam wczoraj o psiakach blisko żeby mogli pojechać, poznać. Podesłałam namiary, wizytatorka też już tam działa więc zostawiam ten temat..... :(
  18. Podesłałam Pani z Limanowej kilka propozycji od dziewczyn z grup przyradyskich, które maja dt w małopolsce...Mam nadzieje, że teraz mi uwierzyła, że nie ma nic złego w jej domu...i oby znalazła sunie dla siebie... Mamba natomiast zamieszka w domu z ogrodem..dom znajduje sie w pobliżu Parku Chorzowskiego- do bocznego wejścia jest moze 3 minutki spacerem. Państwo mieli wcześniej howavarda ponad 40 kg psa, odszeł w wieku 13 lat nagle- na skręt żołądka. Pan już nie pracuje, Pani jeszcze tak. Pan z poprzednim pieskiem chodził min 5 km dziennie i z Mamba też będzie oczywiście stopniowo. Dziś bardzo ładnie się z Mambą zapoznali..sunia się bała, ale Pan przemawiał do niej i za uszkiem delikatnie głaskał i tak sobie spacerowali po ogródku a Aneta obserwowała z altanki ;) Dom jest spokojny, stabilny, świadomy, oczywiście online sprawdziłam też wszystko. SUnia będzie mieszkać w domu, Gdzie dokładnie nie wiadomo, bo sama sobie wybierze w którym pokoju :)...Nie chce przechwalić. Zobaczymy co przyniosą najbliższe dni, ale widze, że Pan całe serce na Mambe otworzył. Żona oczywiście tez jest na tak, chociaz to bardziej pies dla męża, który będzie przecież spędzać czas z sunią gdy żona będzie pracować.
×
×
  • Create New...