Jump to content
Dogomania

kiyoshi

Members
  • Posts

    23497
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    42

Everything posted by kiyoshi

  1. Moli to zacznijmy od poczatku W jaki sposób psu którego nie da się złapać ani dotknąć założyć szelki? I ściągnąć i zakładać itd
  2. przeziębiłam się :( nie jakoś strasznie, ale chciałam kilka dni L4 żeby się podleczyć i przy okazji nie zarażać innych...no i od razu zostałam zakwalifikowana na test na covid :( chyba z marszu wszystkim zgłaszającym objawy grypopodobne nakazują testy. A co do Mani to na pewno zrobiła u Kasi juz duże postępy. Wiem, że jest z Kasią szczęśliwa. Jedynie ta smycz- gdyby dało jej się chociaż założyć obroże i chociaż odrobinke podprowadzić.....Trudno jednak takie utrwalone przez lata zachowania prostować :( szkoda po prostu, że wcześniej, gdy była młoda nie próbowano.... :(
  3. dziękuje <3 Mani nawet nie da się założyć obroży, nigdy nie chodziła na smyczy, nie daje się dotknąć. Jak trochę wyzdrowieje to zadzwonie do Kasi zapytać czy są jakieś postępy ale coś czuje, że nie ma żadnych
  4. tak się własnie zastanawiałam co jej się stało, że musiała mieć "abażur" ;) dobrze, że już zdrowa :)
  5. Tija za to dużo rozrabia, zjadła piękne szpilki i czasem podgryzie szafke, ale....kochają ją ponad to nad życie ;)
  6. U Szirki po pewnych perypetiach wszystko się uspokoiło i wróciło do normy :) Pani szczęśliwie wyciągnęła wnioski z naszych długich rozmów i zaczęła zostawiać Szirke w domu gdy idzie do pracy. Okazało się, że sunia bez problemu zostaje i nie potrzebuje by ją "niańczyć" od rana do nocy ;)
  7. Tak, wrócił do starych schematów biedaczek, żeby zainteresować sobą nowych ludzi ... Nie martw się na zapas. To pierwsze chwile, nowe zapachy, nowy świat. WIdać, że zasnął błogo, więc juz się uspokaja, będzie dobrze. Trzeba mu ze 2-3 tygodnie na ogranięcie. Sowa też tam czuwa na miejscu- w razie czego podesle namiary na jakiegoś szkoleniowca. Trzymam mocno kciuki za Szczęściarza <3
  8. Wyrozniłam Mani olxy na Kraków i Bielsko do 20 listopada - koszt 12 zł X 2= 24 zł
  9. a potem po zimie Basiu? będa te pieski wracać? uważacie że to naprwde dobry pomysł, czy liczycie że wszystkie zostaną tam na stałe?
  10. Napisze jeszcze o Kubusiu... Bazarek na fb zakończyłam :) w sumie uzbierałam 1842 zł - 1622 zł z fantów i 220 zł z cegiełek ;) Na razie Kubuś (odpukac) chodzi dobrze. Ewa była na konsultacji u Szczypki i jednak ten pomysł z osoczem też uznał za nie najlepszy...za to obejrzał kolana i sam był zaskoczony mile bo wydaje się, że jest duża poprawa :) oby na jak najdłużej. W sobote jada na umówione nastrzykiwanie kwasem.
  11. Bunia pozdrawia :) Tu z młodszym panem ;) a tu z kotem ;) a tak sobie śpi ;) Pan tak napisała o niej: "Bunia zawladnęła naszymi sercami, Jest jeszcze niesmiała ale pracujemy nad tym. Najlepiej jak spojrzy tymi swoimi pięknymi oczkami..eh..zawsze coś wysepi, a przy tym jest niezwykle delikatna. Kochamy ją jak tylko można. Juz wie, że ma u nas dozywocie, ale jej chyba pasuje"
  12. W takim razie teraz trzymamy ksiuki za zapoznanie i aklimatyzacje Solara w swoim domu, oby wszystko szło tak jak sobie marzymy :)
  13. A co u tej ślicznej białej suni? Są jakieś widoki dla niej?
  14. Wiecie może o której ma być ta wizyta dla Solara? Bo jakiś ciąg ę o nim myślę. Kciuki zaciskam
  15. Ewu widziałam na fb że wolontariat w schronisku w M. robi akcje- przezimuj bezdomniaka tzn zabierz na zimę psa do domu...
  16. MOim zdaniem w nowym miejscu i z nowymi ludźmi sunia nie będzie "kozaczyć". U Murki poczuła się już bezpiecznie więc broniła przed obcą kobietą (może źle jej się kojarzącą). Trzymam kciuki za całokształt
×
×
  • Create New...