-
Posts
23497 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
42
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kiyoshi
-
Podjęłam decyzje że Mamba zamieszka w Katowicach. Wizyta w Limanowej tez wypadła fantastycznie, ale czysto racjonalnie- biorąc pod uwage odległość itd. postanowiłam jednak wydać sunie do Katowic...Oba domy mają podobne i podobnie bardzo dobre warunki... Pani z Limanowej bardzo źle zniosła odmowe :(płakała ...chciałabym jej pomóc znaleźć pieska...Może coś polecicie najlepiej z małopolski, żeby można było poznac psiaka przed adopcją. Jaki piesek jest poszukiwany- nie szczeniak, najlepiej ok. 3 lata, łagodny do kotów, dzieci i psów, spokojny, niezbyt aktywny (chociaż spacery będą, ale Pani nie jest sportowcem). Pani ma ok. 50 lat, pracuje, jej córka mieszka kilkanaście km dalej ze swoim psem i dziećmi no i mężem. DOm jest piękny, z pięknym, dobrze ogrodzonym terenem.... Aha...Pani nie zalezy na razie, ale raczej kudłaty piesek, wielkosc może być jak Mamby...ktoś coś???
-
dziękuje naprawde z całego serca za troske. Mam cały czas telefony o Mambe więc pozwole sobie wybrzydzać. Tamten dom jest już sprawą zamkniętą. Pani cudna, ale sama po naszej rozmowie przyznała, że raczej jakaś mniejsza sunia by jej bardziej pasowała. Ja szukam dla Mamby raczej domu z ogrodem w spokojnej okolicy ze spacerami oczywiście.... blok byłby kompromisem, na który nie muszę "iść" mając tylu chętnych. Dziś dzwoniła rodzina z Katowic, która spełnia w miare moje warunki, mieszkają blisko Parku Chorzowskiego, w domu z ogrodem, ogrodzenie na 1,5 metra, ich piesek odszedł 2 lipca... są już na emeryturze. Jutro pojadą do Anecik zapoznać się z Mambą. ZObaczymy czy temperamentami się dobiorą.... W Limanowej będzie wizyta też jutro. Mam wizytatorke - wolontariuszke z przytuliska w sąsiedniej gminie, ale niestety Pani nie ma zbyt doświadczenia....to będzie jej druga wizyta....przeraża mnie tu odległość przede wszystkim....gdyby (tfu, tfu) Mamba zaginęła...to będzie baaardzo ciezko :( Limanowa podobno nie ma ani kojców gminnych, ani w ogóle gmina nie chce przyjmowac zgłoszeń...tak mówiła ta wizytatorka...Mamba niby nie jest uciekinierką, ale każdy wie, że życie pisze swoje scenariusze. Nie wiem co robić... dziękuje. Zaraz sobie zobacze w razie "w". ps. AAA....to o tym mi mówiła ta rodzina z Limanowej, że w razie problemów maja w Limanowej behawioryste :) :)
-
Ktorym??? PS Radysy z cala pewnością nadal dzialaja i przyjmują psy. W te same kojce, w te same pseudo budy. Także... Gratulacje dla organizacji.
-
przepraszam Tysiu, ale po prostu NIE ZNOSZE gdy ktoś pyta, po co komu tyle psów. Rozumiem, gdy ktos ma 5 czy 10 i chce kolejnego...ale jeśli ktoś ma JEDNEGO i chce DRUGIEGO? no ludzie, litości. Ja ostatnio wydałam sunie z przytuliska do chłopca ok. 3 letniego i w domu był juz jeden piesek i co? świat się zawalił? własnie nie...sunia ma super dom! Tutaj jest rodzina z 2,5 etnim dzieckiem...9 latek to już samodzielne dziecko, więc bez przesady. Poza tym, każdy wie, że dwa psy się lepiej chowają niż jeden... Jezu...ale się czepiacie. Nawet nikt nie pyta, czy ludzie dzwonili do Murki, co mówili, jak brzmieli itd itp, tylko od razu źle :( Ps. to nie do Ciebie Tysiu tylko ogółem..juz któryś raz na watkach czytam podobne pytania...jakby na świcie było mało psów w potrzebie i dwa psy w jednym domu to była przesada (jak dla mnie nawet 3 w jednej rodzinie są całkiem ok, o ile ludzie są na siłach by zapewnić im bezpieczeństwo i dobry byt)
-
A na oficjalnej stronie pełnomocnika nie ma tej transmisji że spotkania? Jutro wstawię link bo krąży po fb
-
No tak wynika że w Krzeczkowie jest Green House, dlaczego pytasz? Znasz?
-
dziś oglądałam transmisje ze spotkania nowego pełnomocnika ds bezdomności zwierząt przy Ministrze Rolnictwa z kieronikami schronisk w Plsce (było dużo mądrych ludzi), spotkanie ponad 2 h, więć naprawde duuużo się nasłuchałam. Pracują nad zmianą rozporządzenia z 2004 o prowadzeniu schronisk. Będa zmiany, ale nie jakieś radyykalne dla schronisk. Co ciekawe- chcą prawnie umiejscowić przechowalnie, domy tymczasowe itd. i tak miejsca "przechowywania" DO 11 psów będą tzn Minischroniskami na odrębnych zasadach od typowych schronisk- moja przechowalnia, i Wasza tam skąd jest Pola- z pewnością się załapiemy :) także, to cieszy, bo takie miejsca powinny móc istnieć i podlegać kontroli PIWów... aha- wejdzie też prawdopodobnie przymusowe czipowanie i rejestrwanie psów na wejście do schronów/ przechowalni i rejestrowanie we wspólnej nowej ogólnopolskiej bazie ;) Ale co jeszcze, na koniec jakaś Pani, chyba z Wiwy zapytała o Radysywy i GLW powiedział, że przeciez Radys juz nie ma, nie przyjmują psów, własciciele mają zakaz...więc w jego odczuciu Radys nie ma AAAA to, że BUDYNKI po dawnych Radysach funkcjonuja jako inne schronisko z córka D. za kierownika...to już nie przeszkadza, bo to przeciez nie budynki krzywdziły te psy, tylko tamci ludzie...tacie coś mniej więcej