Jump to content
Dogomania

kiyoshi

Members
  • Posts

    23497
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    42

Everything posted by kiyoshi

  1. trzymamy i nie puszczamy:)
  2. Ale cudne zdjęcia:) Zulka ma naprawde całkiem inne spojrzenie, ja NORMALNY pies:) Pełne ciekawości, jakieś radości, może ciutkę niepewności, ale to też normalne w nowym miejscu:) Widać że miejsce i towarzystwo jej pasuje! Ależ cuda się dzieją:) Rzeczywiście aż łezki szczęscia się kręcą w oczach:)
  3. Tyś...myślałam, że chcesz przekonać swoją rodzinę by dała DT Liskowi, ale widać coś mi sie pomyliło.. coś mi się zdaje, że cała trójka zostanie tam na zimę....a właściciel wcale się nie dziwie, że budy nie chce umieścić na widoku...
  4. Tyś, a ten tymczas dla Liska jednak nie wypali?? Gdybyśmy złożyły się na utrzymanie i weta? Pisałaś kiedyś, że na tym terenie są jakieś budy, tak? Śliczny filmik. Widać na nim, że Tinusia jest równie malutka jak Lisek...kochane z nich psiaki:(
  5. to dzisiaj jest piątek.....
  6. Jestem Lzy sie same pchaja do oczu Piesku musisz zyc! Teraz juz naprawde musisz! Postaram sie przelac grosik
  7. Gabrysiu, pieniązki już na moim koncie! DZIĘKUJE!
  8. o tym samym pomyślałam:( nie wiem jak te psy radzą sobie zimą....to musi być koszmar:( cud że przetrwały już kilka lat same..... edit: dosłałam 30 zł na tabletki. (a właściwiie kawałek jednej tabletki)
  9. wow...to rzeczywiście bardzo duża zmiana i wspaniałe wręcz wieści:) sądze, że chwile wahania przed przejściem przez próg to nie jest jakaś wielka wada/ jeśli w ogóle jakaś;) Mamy więc Zulcie w nowym wydaniu! I Trzymamy kciuki, by tą cudną kruszynę ktoś pokochał sercem całym już na zawsze :) :)
  10. :) dobrze, że Lisek się odnalazł! dzielne dziewczyny- chyba nikt tych psiaków nigdy tak nie kochał jak Wy:) Zagadką pozostaje teraz- gdzie jest amstaff?? czy jednak mieszka w okolicy i wyszedł na spacer??? czy ktoś go zgarnął?? czy wróci??? Biedny Lisek musiał się naprawde mocno przestraszyć...ciekawe jak długo siedziałby w swojej kryjówce, gdybyście go nie 'odkryły' :( Piękne zdjęcia zrobiłaś Tyś:)
  11. Cudne zdjęcia do ogłoszeń IDEALNE:) Sunia urocza, uśmiechnięta, szczęśliwa:)
  12. rozumiem, że konto elficzkowej tak jak na deklaracje Murzynka? Tys a Ty albo elficzkowa jesteście w telefonicznym kontakcie z szafirką? Wiadome, ona ma sporo pracy przy psiakach i nie zawsze czasu starczy, by pisac, ale telefony zawsze odbiera...
  13. Były Gabrysiu:) Od samych narodzin...to szczeniaczek od Tinki.... szafirko, ja również czekam z niecierpliwością na wieści o Murzynku! tyś, czekam na wieści o Lisku... Czekam, czekam,...i bardzo się martwie:( przeleje pare grosików ekstra na tabletki dla psiaków... Tyś, a może jednak ten AST komuś uciekł?? rana na łapie mogła powstać w jakiś przypadkowy sposób np. podczas forsowania ogrodzenia...itp. Przecież nie wierze, że wszystkie psy u was są wyrzucane... :) czesio jest przecudowny! nie martwcie się o robale- znam to z dzieciństwa, wszystkie szczeniaki miały długie, białe robale. Jakbędzie prawidłowo odrobaczany to nie będzie problemu.
  14. 95 zł już na moim koncie- dodaje 35 zł z cegiełek który wpłynęły wcześniej i potwierdzam sumę : 130 zł z bazarku Nadziejki:) Już zaskięgowane u rudaska:) DZIĘKUJE!
  15. jak dla mnie też jest ok właśnie... W takim razie trzymam kciuki za odzew z DZ;)
  16. Nadziejko kochana,a czy pamiętasz, że jeszcze z tego bazarku na moim koncie jest już 35 zł z cegiełek??? Więc w sumie całość z tego bazarku do zaksięgowania to jest 130 zł!!!!!!! Bardzo Ci dziękuje:) Pewnie dziś dotrą, to będe potwierdzać. Mój bazarek będzie rozliczony dopiero ok. 14.09. Nadziejko, a jak Twoja psinka?? Tak mocno trzymam kciuki, by wydobrzała!
  17. Jezu tYŚ....załamałaś mnie:( :( Gdzie jest Lisek???? Wróć piesku, wróć- błagam Cie:( Chyba będziemy musiały bardzo bardzo szybko coś zrobić w jego sprawie...tak nie może być:( Amstaff...może poprosić Fundacje jakąś o pomoc??? .... to jakiś dramat naprawde...ręce opadają od samego czytania, a co dopiero być tam, widzieć to:( Tyś proszę, nie płacz....trzeba dokładnie obejśc teren jutro ...Lisek musi się znaleść. Pewnie amstaff go przepędził, ale on będzie krążył w okolicy, przecież innego miejsca nie zna... Musi tam być i musimy migiem coś dla niego znaleść! MIGIEM!
  18. ja bym zdecydowanie ponawiała, tymbardziej, że to nie jest bardzo duży koszt, a odzew może być;) MUSI BYĆ!
  19. Nadziejko kochana, co się dzieje u Was? coś z pieskami? Ściskam za Was z całych sił- zeby było dobrze!
  20. Tyś ja również bardzo lubie czytać Twoje długie wpisy:) Podobnie jak Ty, po tym jak dowiedziałam się ile kleszczy miał Murzynek, od razu pomyślałam, że do brze byłoby zabezpieczyć pozostałe pieski... Te tabletki są drogie bardzo, ale...to może im uratować zycie:( Sądze, że dla Liska warto byłoby porobić ogłoszenia z prośbą o bezpłatny dom tymczasowy...z tego co piszesz on dobrze rokuje- w domu z ogrodem powinien się bardzo dobrze sprawdzić, w bbloku pewnie byłoby gorzej, ale....może znajdzie się właśnie takie miejsce jakiego potrzeba;)
  21. Na facebooku na grupie zagraniczne wizyty przed i poadopcyjne jest 3 osoby z okolicy. Ja zwykle proszę osoby z fb z grup wizyt i zawsze wszystko jest ok, tymbardziej, że w przypadku Pani- to raczej będzie formalność, bo wszystkie szczegóły musisz SYlwija wypytać mailowo! Wizytator będzie potrzebny tylko po to, by na miejscu zweryfikować po prostu- fakty:)
  22. ??? czyli jesteś na NIE? To w takim razie zaproponuje Pani jakiegoś psiaka z Radys, ok?
×
×
  • Create New...