To lepszego domku nie jestem w stanie sobie wyobrazic niz u Ihabe.Sama bym go wziela ,ale wtedy to ja bym byla bezdomna..Totek potrzebuje milosci,on nie jest chory,znika w tej schroniskowej rzeczywistosci z tesknoty za czlowiekiem..A tak na marginesie,wydaje mi sie ze wlasnie po to tu jestesmy,po to zeby ratowac..