Myślę, że tak - Morus wbrew pozorom fajnie generalizuje i kombinuje, nie robi rzeczy nieopłacalnych. Ot, ideał. ;) Trzymam kciuki, byście jednak miały gdzie i jak trenować. Sama bym się też treningów agi nie podjęła, dla mnie to czarna magia, a i siebie nie widzę na torku. Psa też :p