[quote name='fernari']A ja się martwiłam tylko o jego łapkę ...
Myślałam, Boże nie odbieraj mu jej.
Nie odebrałeś mu łapki.
Tylko coś innego.
Odebrałeś Madoxowi coś znacznie ważniejszego....
Życie :( :( :(
Powinnam być teraz zła ... Ale jestem poprostu smutna :sadCyber:
Jak wszyscy ryczę jak bóbr ... :placz:
Mam nadzieję kochany, że teraz jesteś szczęśliwy
Madox
:-(
Kochana gdybyś Ty wiedziała co ja bym oddała gdybym go dziś mogła zobaczyć i wygłaskać ....nawet bez łapki :(
Tylko o łapkę się martwiłam i wierzyłam że w najgorszym przypadku to będzie tylko i wyłącznie brak łapki :(:(:(
Ta wiadomość zwaliła mnie z nóg :( płaczę ciągle jak tylko sobie przypomnę że tam byłam, głaskałam i mówiłam do niego ...Już spokojnie kochany psiaku ...teraz jesteś już bezpieczny ...NIC złego już Cię nie spotka......:(:(:( Nie potrafię o nim zapomnieć :( Tych pięknych, mądrych i smutnych oczu :( To taki piękny psiak .....:(:(:( Cały czas zadaje sobie pytanie : DLACZEGO ?????????? :(:(:(