Jump to content
Dogomania

Gabi79

Members
  • Posts

    32987
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    26

Everything posted by Gabi79

  1. Przelałam dzisiaj moją skromną deklarację dla Emusi za maj
  2. Trafiłam na wątek przypadkowo i czytając poryczałam się ze wzruszenia. Teoś cudowny, staruszki są kochane. Wszystkiego dobrego dla Teosia i całej jego rodzinki!
  3. Miluś cudny, ale mu się trafiło!!!!!!!!!! Nie rozumiem czemu niektórzy uważają, że starego psa trzeba uśpić tylko ze względu na jego wiek, przecież to okrutne. Dla mnie psie staruszki mają w sobie jakąś magię.
  4. Biedne psiaki................ w tej chwili nie mam jak pomóc
  5. Trafiłam tu z bazarku z biżuterią. Mam sentyment do imienia Misiu, oby wreszcie do Misiaczka uśmiechnęło się szczęście
  6. Trafiłam na wątek przez przypadek. Po prostu tego zwyrodnialca, który tak zaniedbał i wyrzucił psiaka poddała bym najgorszym torturom. Gallegro, dziękuję w imieniu Sinusa za wszystko co dla niego robisz!
  7. Cudna maleńka, chętnie bym ją wzięła na tymczas, ale niestety ostatnio lawinowo posypały się złe zdarzenia i jestem na kilka tygodni uziemiona po operacji
  8. Jaka śliczna Emusia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  9. Zaglądam do sunieczek. Jak miło czytać dobre wieści!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  10. Jaka cudna ta Lola. Uwielbiam czytać takie relacje z domków stałych i kocham ludzi, którzy adoptują kilkuletnie zwierzaki po przejściach. Wszystkiego dobrego dla suni i jej właścicieli!!!!!!!!!!!
  11. Dzięki serdeczne, robię co w mojej mocy, czyli stosuję się do zaleceń lekarzy
  12. Zaglądam do Adasia. Czy dotarła moja skromna deklaracja za kwiecień, bo nie widzę w rozliczeniu, a zrobiłam przelew 12.04.
  13. [quote name='Martika@Aischa']Buziaki przesyłamy cudnemu Kajtuniowi :* A Daffy ma cudowny domek :) może uda się umówić z Państwem na jakiś wiosenno - letni spacerek :)[/QUOTE] Dzięki za buziaczki Martuniu, co do Daffy i spacerku, to na razie nici z tego, bo ja miałam 2 tygodnie temu zszywane ścięgno i jeszcze przez kilka tygodni będę dochodzić do siebie. Ale potem, jeśli Państwo będą chętni, to ja także.
  14. Co tu tak cicho u Majeczki? Weszłam sobie na Dogo, bo już nie mogę w domu wysiedzieć, a tu dopiero 16.05. mam zdjęcie szwów i jeszcze przez dobrych kilka tygodni będę uziemiona. buziaczki dla całej Majeczkowej rodzinki. Aguś a co z tym kotem z Pogorii, którego miałaś zamiar łapać?
  15. Jak miło obejrzeć zdjęcia słodkiej, szczęśliwej Daisy. Jeśli chodzi o Daffi, to rozmawiałam ostatnio z p. Rafałem i u sunieczki wszystko w jak najlepszym porządku. Jest bardzo grzeczna, uwielbia psie smakołyki i jazdę samochodem. Wspaniałe domki suńkom się trafiły!!!!
  16. Wątek Kajtunia trochę zapomniany... Może dlatego, że u Nas nic szczególnego się nie dzieje. No może oprócz tego, że mamy dwóch pierzastych lokatorów tzn. śliczne papużki faliste. Poszłam kiedyś do sklepu zoologicznego, wszystkie papugi się wydzierały, a dwie w osobnej klatce były cichutko. Wdałam się w dyskusję z panią sprzedawczynią i dowiedziałam się, że te dwie są w tym sklepie dopiero od kilku godzin i pewnie się jeszcze stresują. W domu doszłam do wniosku, że ja i Kajtuś jesteśmy zbyt cisi, że chwilami jakoś tak smutno i przydało by się jeszcze trochę zwierzęcych wrzasków. Więc poszłam ponownie do tego sklepu i do domu wróciłam z papużkami. Kajtuś najpierw był w totalnym szoku, o co chodzi - ptaki w domu!!!???? Potem skakał i się oblizywał, jakby chciał je skonsumować na kolację. Teraz już się do nich przyzwyczaił. One też się już zadomowiły, szaleją po całej klatce, a dzioby im się zamykają tylko jak jest ciemno. Są SŁODKIE!!!! Acha, ja tęsknię za Daffi...
  17. Dawno nie zaglądałam do Majeczki. Aguś ode mnie też wycałuj cały zwierzyniec!!!
  18. [quote name='AgusiaP']Dziewczynki mają wspaniałe domki :multi::multi::multi: Daffi śpi z Panią Ewunią w łózeczku, uwielbia jeździc z Państwem samochdem i rozmawia sobie ze swoim panem szczekając na niego:loveu::loveu::loveu: Pan Janusz chciał nam to zaprezentowac, ale Daffi przy nas nie chciała;)[/QUOTE] Potwierdzam!!!! Daffunia szczęśliwa, wesoła, mogła bym siedzieć u Państwa przez kilka godzin i słuchać opowieści o NIEJ. Daffi została przez NAS (mnie i Agę) wyściskana i wycałowana od wszystkich cioteczek. Każdemu psiakowi życzę tak wspaniałych domków jakie mają obie sunieczki!!!
  19. [quote name='Martika@Aischa']Taka szczęśliwa nasza Daissy w nowym domku :) Rozmawiałam ostatnio z Panią Anetką wszystko super :):):) Mała rozrabia ;) Rozpieszczona do granic możliwości jak reszta zwierzyńca ;) Agusia a co u naszej Daffy ???[/QUOTE] Chyba Aga się nie obrazi, jak napiszę w jej imieniu, że u Daffy wszystko w jak najlepszym porządku. Jest zadowolona i szczęśliwa - Aga rozmawiała kilka dni temu telefonicznie z p. Januszem. Jesteśmy zaproszone w odwiedziny, chyba wreszcie w przyszłym tygodniu się wybierzemy. Wtedy dokładnie zdamy relację co u Daffuni. Jak miło zobaczyć Daisy na kolanach u własnego pancia. Obu suniom trafiły się super domki!!!
  20. [quote name='sodalis']:) :) :) Weszłam na wątek, ze względu na tytuł. Sodalis, cudownie, że dałaś domek pieskom, które miały minimalna szansę na adopcję. Karo taki słodki!!! Przykre, że ma nowotwór, ale przynajmniej nie odejdzie w schroniskowym boksie. Poryczałam się czytając, jak się układał na kocyku. To niby nic wielkiego, ale niestety tysiące psiaków nie ma swojego kocyka. Trzymaj się piesku jak najdłużej!!!
  21. [quote name='Mysza2']Bardzo się cieszę, Gabi to już nie będziesz się martwić mam nadzieję:)[/QUOTE] Odetchnęłam z ulgą, chociaż od początku przeczuwałam, a nawet byłam pewna, że to jest wspaniały domek, że Państwo pokochają Daffunię, a ona ICH. Wspaniale, że obie sunie szczęśliwe!!!!!!!!!!
  22. [quote name='shy']Oj warto to zobaczyć na własne oczy , miejsce piękne , pani przemiła a zwierzaki cudne :)[/QUOTE] Wyobrażam sobie, jak tam musi być cudownie. Też bym chciała mieć wielki dom i możliwości finansowe, by przygarnąć wiele zwierząt. Ale to pozostaje w swerze marzeń. Jak na razie mieszkam w kawalerce i mam ukochanego pieska Kajtunia (wypatrzonego na dogo ). Przez kilka tygodni była u mnie na tymczasie cudowna sunia Daffi, którą ktoś wraz z mamą przywiązał do drzewa. Na szczęście obie sunie znalazły wspaniałe domki.
  23. Trafiłam na wątek, bo przyciągnął mnie tytuł. Sunieczki po tylu latach schroniska i życiu na łańcuchu trafiły do raju. Wielkie ukłony dla nowej właścicielki i wszystkim, którzy suniom pomogli. Jak widać na szczęście nie każdy chce młodego, wesołego szczeniaczka. ja po prostu kocham ludzi, którzy dają dom psom po przejściach, przez innych uznanym za nieadopcyjne. Będę tu zaglądać. Powodzenia sunieczki!!!
  24. Kochane cioteczki!!! Rozmawiałam telefonicznie z P. Januszem - nowym panciem Daffuni. Cała rodzina zachwycona sunią. Pan powiedział, że to jest już ICH pies i za nic jej nie oddadzą, że zadomowiła się już w 100%-ach. Ponad to serdecznie zapraszał mnie, by odwiedzić Daffunię. Podziękowałam za zaproszenie i obiecałam, że za kilka dni wpadniemy z Agusią w odwiedziny. Jestem taka szczęśliwa, że Daffunia ma takich cudownych właścicieli, gdyby wszystkie psiaki i kotki w potrzebie miały takie szczęście było by cudownie.
×
×
  • Create New...