Jump to content
Dogomania

Gabi79

Members
  • Posts

    33048
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    26

Everything posted by Gabi79

  1. Lalunia życzy dobrej nocy, dziękuje wszystkim za zainteresowanie i prosi o pomoc oraz obecność na wątku!!!!!!!!!!
  2. [quote name='daga31081980']cioteczki jesteście wspaniałe.Próbowałam wczoraj coś wskurać z szukaniem transportu ale lipa.Dobrze że macie wszystko pod kontrolą.A sunia tylko lepiej już teraz będzie miała.Zbierajmy deklaracje za hotelik.[/QUOTE] O tak, deklaracje na hotelik mile widziane i w ogóle wszelka pomoc, tak jak wspomniałam wcześniej. Dziękuję wszystkim za obecność na wątku!!!!!!!!!!
  3. Lalunia już nie jest tak bardzo zestresowana, jak wczoraj. Noc przespała spokojnie, na kocyku. Rano wyszła na spacerek, po powrocie podeszła do mnie, a potem nawet do Kajtusia i merdała tym swoim uroczym kikutkiem. Zjadła sporo karmy i kiełbaskę koktajlową. Pochodziła po pokoju, obwąchała wszystkie kąty, a potem położyła się na fotelu. Teraz leży na posłaniu Kajtusia i jak usłyszy jakieś odgłosy na klatce schodowej to podszczekuje. Kochana sunia. Mnie serce pęka na myśl o tym, że pojedzie znów w nowe miejsce i, że na pewno znalezienie jej dobrego domku nie będzie proste, ale lepsze to niż tułaczka i śmierć. Ona sobie tak grzecznie leży, jest smutna bo pewnie tęskni za "domem", nie wie, że tam jej nikt nie chce, że stała się dla swojej ukochanej pani problemem, który trzeba zlikwidować.
  4. [quote name='MartynaP']do Wrocławia może mógłby podrzucic ja mój maz,czesto tam jezdzi jak ma trase z pracy pojechałabym ewentualnie z nim zeby sunia sie zajac[/QUOTE] Dzięki serdeczne za propozycję i zainteresowanie!!! Z tego co wiem dziewczyny są w trakcie rozmów na temat transportu, zobaczymy co im się uda załatwić. Jeśli nic chętnie skorzystamy z Twojej propozycji
  5. Lala nie jest na szczęście ranna, to czerwone to obróżka, nie wiem ile może ważyć, jest wyższa od jamnika, może około 8 kg
  6. Martusiu, masz jeszcze te moje rzeczy, które miały być na bazarek dla Daffi i Daisy? Te o których zapomniałam za pierwszym razem i potem Aga woziła je przez jakiś czas w samochodzie?
  7. Sunia nie jest bardzo zaniedbana, drapie się, więc może mieć pchły lub po prostu skóra ją swędzi, sierść ma w nie najgorszym stanie, pazurki trochę za długie, ale nie jest tragicznie. Tragiczny jest stan zębów, jak tylko otworzyła pyszczek w całym mieszkaniu rozniósł się brzydki zapach. Sunia po powrocie od weta weszła do mieszkania pewna siebie, merdając króciutkim ogonkiem, zwiedziła wszystkie kąty i położyła się na posłaniu Kajtusia. Jak Aga wyszła (musiała pędzić do swoich zwierzaków, które zostały same w domu) sunia wyła i piszczała, ale na szczęście nie trwało to długo. Sunia może zostać u mnie tylko do jutra i to dzięki temu, iż ubłagałam moją koleżankę, żeby wyszła z nią jutro rano. Ach, trzeba ją jakoś nazwać ja do niej mówię Lalunia, ale jak macie lepsze propozycje to bardzo proszę piszcie
  8. Sunia jest w Dąbrowie Górniczej, woj śląskie.
  9. [quote name='lika1771'][quote name='EVA2406']A macie już miejsce w hoteliku? Jakby co to jest od dzisiaj jedno miejsce u DIF w bardzo dobrych warunkach i za godziwą cenę. Dobry i sprawdzony.[/QUOTE] Dzięki za informację, jak Aga wróci z sunią od weta pomyślimy co dalej. A czy to domowy tymczas?
  10. Właśnie wstała, napiła się i zjadła trochę karmy
  11. Dziękuję wszystkim za przybycie i ofiarowaną pomoc w postaci bazarków. Każda pomoc mile widziana, bo sunia nie ma NIC, oprócz strachu i przerażenia. Jeśli chodzi o hotel, to Marta się tym zajmuje, będzie coś wiadomo za kilka godzin. Sunia leży na kocyku pod drzwiami, jest bardzo smutna i zrezygnowana, pewnie chce wrócić do domu. Nie wie biedactwo, że tam już jej nie chcą i że niedługo mieli jej zafundować odejście za Tęczowy Most. Ona nawet nie chce do mnie podejść, nie je i nie pije.... Jak ona teraz musi się czuć?!
  12. Sunieczka jest chwilowo u mnie, Aga mi ją przywiozła. Może zostać tylko parę godzin. Ja jestem unieruchomiona po operacji, nie mogę chodzić. Mieszkam sama i kilka razy dziennie ktoś przychodzi żeby wyjść z moim Kajtkiem. W innej sytuacji nie było by pośpiechu, ale tak trzeba suni coś znaleźć na CITO! Ona jest bardzo zestresowana, trzęsie się ze strachu. Leży sobie na kocyku w przedpokoju. Nie podchodzi do mnie, ani do Kajtka. Na szczęście Kajtek też jej nie zaczepia (chyba się jej trochę boi). Bidulka miała być uśpiona.....
  13. Przelałam dzisiaj moją skromną deklarację dla Emusi za maj
  14. Trafiłam na wątek przypadkowo i czytając poryczałam się ze wzruszenia. Teoś cudowny, staruszki są kochane. Wszystkiego dobrego dla Teosia i całej jego rodzinki!
  15. Miluś cudny, ale mu się trafiło!!!!!!!!!! Nie rozumiem czemu niektórzy uważają, że starego psa trzeba uśpić tylko ze względu na jego wiek, przecież to okrutne. Dla mnie psie staruszki mają w sobie jakąś magię.
  16. Biedne psiaki................ w tej chwili nie mam jak pomóc
  17. Trafiłam tu z bazarku z biżuterią. Mam sentyment do imienia Misiu, oby wreszcie do Misiaczka uśmiechnęło się szczęście
  18. Trafiłam na wątek przez przypadek. Po prostu tego zwyrodnialca, który tak zaniedbał i wyrzucił psiaka poddała bym najgorszym torturom. Gallegro, dziękuję w imieniu Sinusa za wszystko co dla niego robisz!
  19. Cudna maleńka, chętnie bym ją wzięła na tymczas, ale niestety ostatnio lawinowo posypały się złe zdarzenia i jestem na kilka tygodni uziemiona po operacji
  20. Jaka śliczna Emusia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  21. Zaglądam do sunieczek. Jak miło czytać dobre wieści!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  22. Jaka cudna ta Lola. Uwielbiam czytać takie relacje z domków stałych i kocham ludzi, którzy adoptują kilkuletnie zwierzaki po przejściach. Wszystkiego dobrego dla suni i jej właścicieli!!!!!!!!!!!
  23. Dzięki serdeczne, robię co w mojej mocy, czyli stosuję się do zaleceń lekarzy
  24. Zaglądam do Adasia. Czy dotarła moja skromna deklaracja za kwiecień, bo nie widzę w rozliczeniu, a zrobiłam przelew 12.04.
×
×
  • Create New...